zamknij

Wiadomości

Plac zabaw czy wielka patelnia? Czytelnik: ta wierzba dawała cień

2018-08-10, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

- Ciekawe, czy któryś z urzędników bawiłby się tam przy temperaturze + 50 stopni Celsjusza przy ziemi? - zastanawia się Czytelnik. Ma na myśli plac zabaw znajdujący się przy ul. Kościuszki. Stojąca tam dorodna wierzba straciła konary dające cień.

- W miniony czwartek ofiarą padła piękna wierzba, która dawała kawałek cienia na plac zabaw dla dzieci. Teraz po przycięciu jest tam jedna wielka patelnia. Ciekawe, czy któryś z urzędników bawiłby się tam przy temperaturze + 50 stopni Celsjusza przy ziemi? - pyta się nasz Czytelnik.

Reklama

Mowa tu o placu zabaw, który znajduje się przy ul. Kościuszki w sąsiedztwie Zespołu Szkół Technicznych i bazyliki. Rośnie tam duża wierzba, która dawała cień bawiącym dzieciom. - Za parę tygodni usłyszymy, że drzewo te należy wyciąć, ponieważ jest chore i zaatakowane przez szkodniki. A teraz sami je na to urzędnicy narazili – dodaje rybniczanin.

Magistrat tłumaczy, że przycięcie wierzby było konieczne ze względu na bezpieczeństwo. - Przycięte zostały suche konary w koronie drzewa. Duże, suche gałęzie znajdowały się bezpośrednio nad bawiącymi się na terenie placu zabaw dziećmi. Biorąc pod uwagę kruchość tego drzewa, suche konary były bezpośrednim zagrożeniem dla bawiących się w tym miejscu dzieci, na co zwracali uwagę mieszkańcy korzystający z tego miejsca – wyjaśnia Agnieszka Skupień, rzecznik prasowa rybnickiego magistratu.

Oceń publikację: + 1 + 43 - 1 - 25

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (18):
  • ~ 2018-08-10 14:15:06

    Akurat, zagrozenie, taaa... Wladze Rybnika maja obsesje na punkcie wycinania drzew. Barbarzyncy

    71 65
  • ~marys76 2018-08-10 14:30:13

    I zńow SKANDAL, że przycięto kilka gałązek, które i tak wkrótce odrosną z nową młodzieńczą siłą. Jakby te suche na tyle spadły komuś na głowę to też byłby SKANDAL. Tak więc czego się nie zrobi w tym mieście (kraju) jest pożywką dla malkontentów szukających SKANDALI.

  • ~Tomek_81 2018-08-10 14:30:42

    To teraz trzeba za publiczną kasę zatrudnić architektów krajobrazu żeby "zaprojektowali " posadzenie czegoś nowego tak jak to było w zeszłym roku przy pobliskiej fontannie.

    42 27
  • ~hueip8 2018-08-10 14:30:51

    Jak ta zjeżdżalnia metalowa się nagrzeje to jeszcze dzieciakom tyłki poparzy...

    46 12
  • ~marys76 2018-08-10 14:43:13

    Miało być SUCHE BADYLE a nie "na tyle"

    19 6
  • ~Anna Kowalski 2018-08-10 14:56:39

    Zrzedząca matka pięćset plus.od razu do mediow

    51 41
  • ~mato 2018-08-10 15:01:38

    Urząd Miasta bezpieczeństwem na pewno się nie przejmuje. Bardzo duże zagrożenie dużych konarów drzew jest na ulicy Rudzkiej od świateł do ronda. Powinni Panu Bogu dziękować, że tam jeszcze nic się nie stało np w czasie wichury.

    30 19
  • ~Joanna Marciniak 2018-08-10 15:14:31

    A plac zabaw na Kampusie - patelnia nr 1 Tak trudno zamontować żagiel chroniący od słońca ?

    48 22
  • ~Łukasz Cieślik 2018-08-10 17:32:51

    Od stycznia 2016 roku czekamy na przycięcie drzew na miejskiej działce po tym jak już 2 razy przewróciły się na nasz dom....ale widać zagrożenie jest gdzie indziej.

    48 3
  • ~x.treme 2018-08-10 17:35:00

    Joanno jaka matka z Ciebie że dziecku rozrywki nie potrafisz zapewnić? Masz to w 500+ ! Kup ten żagiel za swoje i postaw na swoim ogródku wybudowanym za swoje.

    37 30
  • ~adamczykhenryk 2018-08-10 17:40:20

    wszystkie place zabaw to jedna wielka patelnia .

    37 15
  • ~Jacek Jędrzejewski 2018-08-10 21:03:02

    Nie obcięliby, spadłoby na kogoś i nie daj boże zabiło - wina urzędników.
    Obcięli, ludzie się smażą - wina urzędników.

    Nie bronię ich, ale polakowi to nigdy nie dogodzisz.

    46 10
  • ~Wojciech Pawela 2018-08-11 08:56:35

    W temacie wycinki drzew- po wejsciu slawnej ustawy lex szyszko glosno bylo o wycince terenow pod deweloperke w dzielnicy Paruszowiec, nastepnie w otoczeniu budynku uslugowego w ciagu ulicy Mikolowskiej tuz za skrzyzowaniem z ul. Przemyslowa- do sprawy Redakcja miala wrocic, moze to juz dobry czas by sprawdzic jak zagospodarowano ten wyciety park przy bylym kinie?

    20 3
  • ~przyjezdny 2018-08-11 12:16:18

    oj zagospodarowano, tworząc na całości parking (co było z resztą do przewidzenia)

    10 0
  • ~wojto 2018-08-11 12:43:38

    ~Jacek Jędrzejewski - parę metrów dalej na podwórku przedszkolnym rosła naprawdę potężna wierzba (a przy płotach jeszcze większe drzewa) i przez dziesiątki lat całych nie słyszałem aby krzywdę komuś zrobiła. Jak już się drzewa łamią tu przy fatalnej pogodzie - nikt wówczas nie bawi się na placach zabaw. Dodatkowo ilość osób zranionych czy zabitych przez gałęzie czy łamane drzewa, nawet wliczając w to ekstremalną pogodę, jest w Polsce tak niska, że temat jest w zasadzie pomijalny jeśli chodzi o ryzyko zgonu. Już szybciej można umrzeć od zakrztuszenia się ością ryby czy orzeszkiem. Chore czasy nastały - przyroda jako największe zagrożenie. Cóż - zniszczymy ją całkiem, bo gatunek ludzki zupełnie zapomniał, że jest częścią tej przyrody a nie jakimś oderwanym bytem z kosmosu...

    25 2
  • ~Aleksandra Holona 2018-08-11 13:55:35

    Żeby tylko na tym placu zabaw tak było.. Większość placów zabaw jest w samym słońcu. Jestem z boguszowic i żeby córka bawiła się na placu zabaw jeżdżę na plac zabaw na chrobrego. Bo tylko tam znalazłam plac zabaw który nie jest cały w słońcu.

    14 4
  • ~eliszka 2018-08-11 17:34:44

    ~Aleksandra Holona - nie mów głośno, bo usłyszą urzędnicy i wytną..... ;-)

    14 2
  • ~eliszka 2018-08-11 17:50:33

    Na pocieszenie napiszę, że wierzba na szczęście bardzo dobrze się regeneruje. Kilka lat temu ofiarą nawałnicy padła wierzba płacząca na " górce" pod teatrem. Była podobnie rozgałęziona, tylko obwód pnia większy. Pękła na rozwidleniu i trzeba było obciąć to co zostało. Dziś korona wygląda podobnie jak kiedyś. W zeszłym roku podobną jak w parku obcięto na moim podwórku, gdyż po każdej burzy albo opadach mokrego śniegu sypały się gałęzie na przechodzących i parkujące samochody. Baliśmy się, że dojdzie do nieszczęścia, drzewo było stare i miało potężne konary. Obcięto je drastycznie, zostawiając niemal goły pień ze szczątkami grubych konarów. Wyglądała bardzo żałośnie, ale po roku odrosły młode gałęzie tak bardzo, że niewtajemniczeni w ogóle by nie pomyśleli, jak mocno drzewo było przycięte. Cień znowu jest, a młode gałęzie nie wyrządzą nikomu krzywdy.

    11 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy weźmiesz udział w wyborach samorządowych 21 października?




Oddanych głosów: 2711