Wybierz organizację,
której możesz pomóc

O naszej inicjatywie

W serwisie Pomagamy.Rybnik.com.pl prezentujemy Wam organizacje i projekty dobroczynne z Rybnika i regionu. W ten sposób chcemy promować przedsięwzięcia, instytucje i osoby, które pomagają rozwiązywać problemy potrzebujących ludzi, motywują innych do działania i promują szlachetne idee wolontariatu. Chcesz pokazać działalność swojej organizacji? Potrzebujesz wsparcia swojego projektu? Zapraszamy do współpracy!

Pani Beata ucierpiała w wypadku spowodowanym przez żużlowca

24 marca 2020 roku były żużlowiec z Rybnika - Rafał Szombierski spowodował wypadek i uciekł z miejsca zdarzenia. Jak się później okazało był pijany. Trafił do aresztu, w którym oczekuje na proces. Kilka tygodni temu "Szumina" wyraził zgodę na ujawnienie swojego imienia i nazwiska, publicznie wyraził skruchę i przeprosił za to, co się stało. Poszkodowana w wypadku pani Beata przez długie tygodnie przebywała w szpitalu w stanie śpiączki. Teraz jej rodzina walczy o jej powrót do zdrowia. Tata kobiety – pan Ireneusz w portalu siepomaga.pl założył zbiórkę na jej leczenie i rehabilitację.

Sprawdź artykuły na ten temat Pani Beata ucierpiała w wypadku spowodowanym przez żużlowca

Wesprzyj organizację  Czytaj więcej na ten temat

Motocrossowy talent potrzebuje wsparcia

Szymon Masarczyk ma 11 lat, mieszka w Rybniku. Od 4 lat uprawia motocross. Jest zawodnikiem MTR Osielec - największego klubu na południu Polski. Posiada licencję profesjonalnego zawodnika w kategorii A. Trenuje pod opieką trenera Łukasza Wysockiego - wielokrotnego mistrza Polski. - Moim marzeniem jest dalsze rozwijanie pasji jaką jest motocross i zdobywanie kolejnych pierwszych miejsc, co oprócz mojej ciężkiej pracy (treningi na torze, treningi na siłowni), zaangażowania rodziców, wymaga również dużego zaangażowania środków finansowych. Koszty związane z tym sportem są ogromne: opłacenie trenera, torów, koszty dojazdu na zawody, wpisowe, paliwo, odzież no i sam motor, jego serwis i tuning – tłumaczy Szymon Masarczyk. Niestety, z powodu koronawirusa większość sponsorów Szymona wycofała się lub ograniczyła budżety. Dlatego wsparcia poszukuje za pośrednictwem portalu Zrzutka.pl.

Sprawdź artykuły na ten temat Motocrossowy talent potrzebuje wsparcia

Wesprzyj organizację  Czytaj więcej na ten temat

2-letni Szymek ma guza mózgu. Rodzice proszą o pomoc

Kiedy Szymon miał nieco ponad rok, zdiagnozowany został niego złośliwy guz mózgu. Pierwsza operacja nie przyniosła efektu. Jedyna nadzieja w badaniach molekularnych guza i operacji w Niemczech. Na to jednak potrzeba pieniędzy.

Wesprzyj organizację  Czytaj więcej na ten temat

Zuzia ma problemy z oddychaniem. Pomóżmy małej wojowniczce!

Zuzia Koska dopiero co przyszła na świat i już musiała walczyć o każdy oddech. Lekarze zdiagnozowali u niej ciężką dysplazję oskrzelowo-płucną, astmę i zaburzenia neurorozwojowe. Potrzebna jest nasza pomoc!

Wesprzyj organizację  Czytaj więcej na ten temat

Bractwo Kurkowe z Rybnika na ratunek ratownikom

Bractwo Kurkowe z Rybnika włączyło się akcję pomocy ratownikom w czasie pandemii koronawirusa. Zorganizowało zbiórkę pieniędzy na kabinę do odkażania kombinezonów, urządzenie do dezynfekcji ambulansów i termometry. My możemy pomóc spełnić ten cel!

Sprawdź artykuły na ten temat Bractwo Kurkowe z Rybnika na ratunek ratownikom

Wesprzyj organizację  Czytaj więcej na ten temat

Rybnik drukuje dla medyków. „Kaczor” z Kabaretu Młodych Panów uruchomił zbiórkę

Ostatnie tygodnie pokazują, jaką solidarnością w dobie epidemii koronawirusa potrafią się wykazać zwykli ludzie. Czas na kolejny przykład tej solidarności. Łukasz "Kaczor" Kaczmarczyk z Kabaretu Młodych Panów uruchomił zbiórkę pieniędzy, dzięki której użytkownicy drukarek 3D będą mogli wydrukować przyłbice dla lekarzy!

Wesprzyj organizację  Czytaj więcej na ten temat

Pogorzelcy z Ligoty stracili dach nad głową. Możemy pomóc!

W niedzielę 5 kwietnia wieczorem w domu Państwa Wieczorków z Rybnika wybuchł pożar. Strażacy nie ustalili jeszcze przyczyny pojawienia się ognia. Wiadomo jednak jakie były skutki pożaru – m.in. spalony dach i poddasze. Straty oszacowano wstępnie na 100 tys. złotych Byliśmy dzisiaj u pogorzelców z ul. Wolnej. Jak dowiadujemy się od państwa Marcina i Renaty Wieczorków nie mieli świadomości tego, że nad ich głowami pojawił się ogień. - Robiłam jajeczka dla syna na ZPT. Coś zaczęło szumieć. Myślałam, że coś wpadło do oczyszczacza powietrza. Następnie miałam wrażenie, że ktoś chodzi po poddaszu – wspomina pani Renata. W okolicy zaczęło się robić głośno z powodu sąsiadów. Wtedy to nasza rozmówczyni wyjrzała za okno – a tam siwy dym. - Paweł, mój syn wyskoczył tak jak siedział. Ja i mąż też zostawialiśmy wszystko. Sąsiedzi od razu się nami zajęli. Pomogli, to ludzie o dobrym sercu. Może nawet uratowali nam życie – mówi ze łzami w oczach pani Renata. Państwo Wieczorków podejrzewa, że pożar powstał w wyniku iskry z komina. - Nic się nie gotowało, nic nie działało oprócz oczyszczacza. Każdy zajęty był swoją sprawą – dodaje kobieta. Nikomu nic się na szczęście nie stało, choć syn naszych rozmówców zrobił coś, że aż się włos na głowie jeży. - Był pożar, staliśmy już przed budynkiem, a Paweł wymknął się, wrócił do pokoju po pluszaka. Dostał reprymendę od strażaków. Zrobił rzeczy niebywałą, tak przywiązany był do maskotki – wyjaśnia Marcin Wieczorek. Małżeństwo pracuje w Żorach. Pan Marcin jest nauczycielem historii, z kolei pani Renata pełni stanowisko wicedyrektor jednej z żorskich szkół. Rodzina może liczyć na pomoc najbliższych i sąsiadów, ale straty są ogromne. Możemy im pomóc stanąć na nogi.

Wesprzyj organizację 

Śląskie Perły robią zrzutkę dla szpitala w Rybniku

Śląskie Perły wraz z posłem Maciejem Kopcem uruchomili zbiórkę pieniężną oraz punkt zbiórki darów rzeczowych. Wszystko ma trafić do szpitala w Rybniku, by jak najbardziej wspomóc lecznicę w trudnym czasie. Jak my możemy pomóc?

Sprawdź artykuły na ten temat Śląskie Perły robią zrzutkę dla szpitala w Rybniku

Wesprzyj organizację  Czytaj więcej na ten temat

Narażają zdrowie i życie. Pomóżmy lekarzom z Raciborza!

W związku z zagrożeniem epidemicznym wirusem SARS - CoV-2 Szpital Rejonowy im. dr Józefa Rostka w Raciborzu został przekształcony czasowo w placówkę zakaźną. To oznacza, że personel medyczny tam pracujący ratuje zdrowie i życie pacjentów z Raciborza, Rybnika, Żor, Wodzisławia Śląskiego i Jastrzębia – Zdroju. Możemy im pomóc!

Sprawdź artykuły na ten temat Narażają zdrowie i życie. Pomóżmy lekarzom z Raciborza!

Wesprzyj organizację  Czytaj więcej na ten temat

Lilianna z Rybnika ma białaczkę. Pomóżmy 2-latce

Lilianna Ziołko jest dwuletnią mieszkanką Rybnika. Mimo tak młodego wieku los już zaczął ją okrutnie doświadczać. W styczniu 2020 roku zdiagnozowano u niej ostrą białaczkę limfoblastyczną. Pomóżmy małej!

Wesprzyj organizację  Czytaj więcej na ten temat

Zgłoś organizację/projekt

Wypełnij formularz, skontaktujemy się z Tobą.