zamknij

Wiadomości

Jakie są patologie samorządu? Na tym spotkaniu usłyszymy o ułomnościach lokalnych władz

2024-02-08, Autor: 

Zapowiada się ciekawe wydarzenie, na którym usłyszymy to, co chciałyby przemilczeć polskie samorządy. Już 15 lutego o godz. 18:00 w Restauracji InoWino Świerklaniec pojawi się Andrzej Andrysiak. Dziennikarz i Szef Rady Wydawców Stowarzyszenia Gazet Lokalnych wydał książkę pt. „Lokalsi. Nieoficjalna historia pewnego samorządu”. Padną też nieprzyjemne słowa o samorządowcach wydających swoje lokalne media.

Reklama

Podobno samorząd to nasza najbardziej udana reforma po 1989 roku. Podobno. Od ostatniej reformy minęło 25 lat, pojawiło się wiele patologii i wynaturzeń, wiele mechanizmów trzeba naprawić, ale o tym w przestrzeni publicznej jest cicho. O tym właśnie będzie mówił Andrzej Andrysiak, autor książki „Lokalsi. Nieoficjalna historia pewnego samorządu” (Krytyka Polityczna) oraz serialu podcastowego „Mała Władza” (radio TOK FM).

Andrzej Andrysiak analizuje i opisuje z bliska mechanizmy rządzące lokalnym samorządem. Wyciąga na światło dzienne ułomności lokalne władzy: budowanie spółdzielni pracy, propagandę, antyobywatelską. Opisuje układy i układziki, przekręty i zamiatanie pod dywan, niskie motywacje, łamanie kręgosłupów. I szuka sposobów, jak to wszystko naprawić.

Od dawna obserwuję i badam lokalne samorządy. Na spotkaniach opowiadam, co widać i co należy zmienić. Samorząd wymaga reformy, ostatnia była w 1999 roku i od tamtej pory nie ma dyskusji na ten temat. Jest dużo mankamentów wynikających częściowo z praktyki samorządowców, częściowo z tego, jak działa prawo – wyjaśnia w rozmowie z Rybnik.com.pl.

Jednym za mankamentów, ułomności samorządów jest to, co się rozlało już na całą Polskę.

Samorządowcy zajęli się wydawaniem gazet, portali, telewizji, stacji radiowych. Takie media nie pełnią funkcji kontrolnych władzy, bo to władza mediom tym płaci. A jak płaci, to wymaga, by pisało się ładnie, wspaniale. Chodzi o to, by władza była zachwycona i przedstawiona w jak najlepszym świetle – zauważa nasz rozmówca.

Jesteście zainteresowani, jakie jeszcze tajemnice odkryje Andrzej Andrysiak? Wpadnijcie w czwartek (15 lutego, godz. 18:00) do InoWino.

---

Andrzej Andrysiak. Dziennikarz i wydawca Gazety Radomszczańskiej. Wcześniej m.in. w Dzienniku Gazecie Prawnej i Życiu Warszawy. Szef Rady Wydawców Stowarzyszenia Gazet Lokalnych.

Oceń publikację: + 1 + 47 - 1 - 14

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (10):
  • ~polk 2024-02-08
    20:17:28

    43 5

    Największą patologią samorządu jest to, że występują w nich przedstawiciele ogólnopolskich partii politycznych. Zamiast zająć się potrzebami lokalnej społeczności to przenoszą swoją ogólnopolską wojenkę na szczebel powiatu lub gminy. Na pierwszym miejscu ma być sąsiad a nie guru partyjny i to dla dobra tego sąsiada ma rządzić.

  • ~Franek 7 2024-02-08
    20:57:15

    19 36

    Według comiesięcznego badania Puls Opinii - Preferencje wyborcze Polaków pracowni Opinia24, gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, wzięłoby w nich udział 81 proc. respondentów. Przeprowadzony na początku lutego sondaż wskazuje, że 31 proc. z nich zagłosowałoby na Koalicję Obywatelską. Drugie miejsce zajęłoby Prawo i Sprawiedliwość z 24- procentowym poparciem. Na podium znalazła się też Trzecia Droga, na którą zagłosowałoby 16,8 proc. ankietowanych.

    Tak, że PiSowi leci w dół z rychlosti blesku. Widać ludzie mają już dość tej patologii i wszczynania awantur. Cały ich misterny plan w … wiadomo gdzie. Już przegrzali sprawę Wąsika i Kamińskiego ludzie są już zmęczeni ich awanturnictwem.

  • ~Franek 7 2024-02-08
    21:07:15

    20 36

    Kosiniak Kamysz wczoraj w sejmie do PiSowcow:

    - Samorząd ograbiliście na miliardy złotych, pozbawiliście dochodów własnych, zabraliście pieniądze samorządowcom i wspólnotom lokalnym, rozdawaliście przez pryzmat legitymacji partyjnej, nie przez pryzmat potrzeb społecznych. Nie macie szacunku dla obywateli, nie macie szacunku dla wspólnoty lokalnej. Oszukaliście i przegraliście wybory - oskarżał byłych rządzących.
    Jak mówił, PiS "nie potrafi zaakceptować porażki" i dlatego dzieją się takie sytuacje jak szarpanina posłów ze Strażą Marszałkowską. - Mieliście dbać o polskie bezpieczeństwo, mieliście stać murem za polskim mundurem, mieliście być gwarantem normalności i spokoju. Polska nie zasłużyła na taką opozycję, jaka dzisiaj jest w Sejmie. Chcecie doprowadzić do chaosu, zamętu i destabilizacji. Działacie na korzyść naszych wrogów - powiedział wicepremier.
    - To jest naprawdę niepoważne, bo możemy się różnić politycznie, (...) ale nie możemy się różnić w racji stanu. Racją stanu Polski jest bezpieczeństwo, a nie sianie chaosu i zamętu. Racją stanu Polski jest budowa silnej wspólnoty, a nie ciągłe dzielenie. Racją stanu Polski jest współpraca w zasadniczych sprawach, a wy nie jesteście w stanie współpracować w podstawowej sprawie, jaką jest bezpieczeństwo Rzeczpospolitej - dodał Kosiniak-Kamysz.

  • ~Franek 7 2024-02-08
    21:09:14

    42 12

    Patologie w samorządach tworzą się kiedy zbyt długo nie ma zmian. Wtedy tworzą się sitwy i układziki. Tak było za Fudalego. Dwie kadencje to maks.

  • ~Franek 7 2024-02-08
    21:24:40

    11 32

    Już w styczniu tego roku portal tvn24.pl informował, że od 2018 roku resort kierowany przez Zbigniewa Ziobrę wydał aż 109,8 mln zł na promocję Funduszu Sprawiedliwości w mediach sprzyjających prawicy. Pieniądze wydawano na dwa sposoby. Początkowo resort podpisywał ramowe umowy z dużymi firmami zajmującymi się marketingiem i to one odpowiadały m.in. za przygotowanie spotów telewizyjnych czy artykułów sponsorowanych i ich publikację czy emisję w mediach. Od 2019 roku resort zaczął także zawierać umowy na zakup czasu antenowego bezpośrednio z wydawcami mediów.
    Czas antenowy kupowany latami
    Ze względu na to, że 51 milionów złotych na promocję Funduszu Sprawiedliwości zostało wydanych za pośrednictwem agencji marketingowych, trudno obecnie policzyć, ile poszczególne media otrzymały łącznie pieniędzy i kto był rekordzistą.
    Ministerstwo Sprawiedliwości udostępniło jednak reporterowi "Czarno na białym" Arturowi Warcholińskiemu informacje o umowach zawieranych bezpośrednio z nadawcami. Zestawienie tych kontraktów - zawierające nie tylko numery umów i nazwę nadawcy, ale także kwotę, na jaką opiewała umowa, wskazują na preferencje, którymi kierował się resort sprawiedliwości przy ich zawieraniu. Te wybory były zaskakujące, bo całkowicie niezwiązane z rzeczywistym udziałem tych mediów w rynku telewizyjnym.
    W zestawieniu figuruje na przykład spółka Fratria, która jest wydawcą telewizji wPolsce. Twarzami stacji są Jacek i Michał Karnowscy, prawicowi publicyści. Pięć z siedmiu umów na zakup czasu antenowego z tą telewizją zostało podpisanych w 2019 roku. Dwie z nich opiewają na nieco ponad 725 tys. zł każda. To istotne, bo średni udział telewizji wPolsce w rynku telewizyjnym w 2019 roku wyniósł 0,004 procent - wynika z danych Nielsen Audience Measurement. Dla porównania TVN24, lider kanałów newsowych, osiągnął wtedy prawie 4,5 procent, a TVP Info - 3,6 procent udziału w widowni telewizyjnej.
    Mimo tego, że telewizja braci Karnowskich była na samym końcu zestawienia udziału w rynku kanałów informacyjnych resort sprawiedliwości kupował tam czas antenowy i promował Fundusz Sprawiedliwości. Tylko w 2019 roku zapłacił spółce Fratria prawie 2,8 mln zł. Przypomnijmy, że był to rok wyborów parlamentarnych. W 2020 roku, gdy odbywały się wybory prezydenckie, ministerstwo podpisało kolejną umowę na prawie pół miliona złotych. Po dwóch latach przerwy promocja wróciła na antenę telewizji wPolsce w 2023 roku, przed ostatnimi wyborami do Sejmu i Senatu. Umowa o numerze "DFS-III.0607.1.2023/66" opiewała na prawie 400 tys. zł. W sumie spółka Fratria zarobiła na emisji spotów Funduszu Sprawiedliwości prawie 3,7 mln zł.

  • ~Lepszyrybnik.pl 2024-02-08
    21:38:21

    37 15

    @polk pełna zgoda. Trzeba odpolitycznić samorząd. Rybnik potrzebuje gospodarza i Rybniczanki i Rybniczan na kierowniczych stanowiskach. Sami powinniśmy rozwijać nasze miasto. Nie może być tak że prezydent i jedynki na listach wybierani są w Warszawie. Wtedy ważniejszy jest interes partyjny, a nie miasta. Trzeba to zmienić.

  • ~rzyt 2024-02-09
    06:12:07

    27 8

    Telewizyjna demokracja w istocie jest partiokracją, gdzie interes partii jest wyżej postawiony niż interes państwa narodu czy obywatela. Przykład Rybnika jest bardzo typowy dla Polski; różnego rodzaju "apolityczne stowarzyszenia na rzecz Rybnika" po wyborach stają się wspólnikami "zorganizowanej grupy przestępczej" pod szyldem partii z obietnicami na "miejsce biorące" na listach do Sejmu czy Senatu. Jest to tzw. hodowanie miękkich kręgosłupów, niestety zaczynające się już w radach dzielnic.
    Tworzenie różnych ilości spółek miejskich to następny szczebel "hodowania" sobie wyborców, którzy zagłosują "by było tak jak było". Proste wyliczenie; ilu pracownikom placi pensję miasto plus rodziny tychże daje wynik w wyborach ponad 30%. A to jest skromnie liczone. Bo nauczyciele i cała oświata to nawet za 1 pln premii aktywacyjnej dają się przekupić, do tego urzędnicy miejscy wierni swoim posadom, a gdzie mamy jeszcze wodociągi, służby komunalne, zieleń miejską...? Słowem nie wspomniałem o Straży Miejskiej i gazetce z bibliotekami. To jest tzw. twardy elektorat "zmian" na tak samo.

    P.S. Zieleń Miejska jest wg mnie najlepiej pracującym zakładem w Rybniku.

  • ~Otto 2024-02-09
    09:23:05

    18 12

    Tak, czas na nowa miotle - czas na Lepszy Rybnik.

  • ~kurier 2024-02-09
    17:40:14

    6 11

    Rybnik ma szczęście bo ani Fudali ani Kuczera nie byli politykami. Zaczynali od rady miasta a nie tak jak niektórzy od stanowisk w spółkach czy parlamencie.

  • ~jacklincoffee 2024-02-10
    17:10:56

    0 0

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jesteś za powstaniem legalnego toru do driftu w Rybniku?




Oddanych głosów: 4093