zamknij

Sport i rekreacja

Xbeściary górą! RMKS wygrywa po dreszczowcu drugi mecz w Zgorzelcu

2021-04-24, Autor: tora

Po trzymającym w napięciu do ostatnich sekund meczu RMKS XBEST Rybnik pokonał Ósemkę Lucynę Day Spa Skierniewice 71:67 i odniósł drugie zwycięstwo w turnieju. Wygrana sprawia, że rybniczanki są jedną nogą w finale batalii o pierwszą ligę.

Reklama

To był prawdziwy mecz walki. Rybniczanki zaczęły słabo, od stanu 2:10. Doprowadziły jednak do remisu głównie za sprawą świetnej gry Eweliny Najduch, która była dziś prawdziwym liderem RMKS XBEST Rybnik (28 pkt). Kolejne dwie kwarty to niewielka przewaga XBEST, które momentami odskakiwały na 6 - 8 punktów przewagi. Ewelina "Ziuta" cały czas była w gazie, ale cenne "trójki" dokładała Agnieszka Cwill (9 pkt, 3x3), skuteczna była też Joanna Sobota (10 pkt). Na tablicach dwoiła się z kolei Natalia Rusińska (8 zb, 6 pkt).

Zawodniczki ze Skierniewic potrafiły jednak zniwelować straty. Mało tego, w końcówce same wypracowały przewagę. Wtedy o sobie przypomniała Aleksandra Lewoń-Sczansny (10 pkt) która rzuciła dwie "trójki". Rybniczanki doprowadziły do remisu na około pół minuty przed końcem czwartej kwarty. Po niecelnym rzucie rywalek piłkę zebrała Beata Jurczyńska (8 pkt, 7 zb.). Była faulowana, a że rywalki miały już 5 fauli na koncie, rybniczanka rzucała. Trafiła dwa razy wyprowadzając XBEST na dwa punkty przewagi. Skierniewice wzięły czas, ich rzut był niecelny. Posiadająca piłkę Ewelina Najduch została taktycznie sfaulowana. Znów dwa rzuty wolne dla Rybnika. Ewelina pewnie wykorzystała dwie próby. Na niespełna 6 sekund przed końcem XBEST prowadził zatem czterema oczkami. Trener Ósemki znów wziął czas, jednak zawodniczki nie zdołały zdobyć punktów i zwycięstwo przypadło Rybnikowi. Zawodniczki Grzegorza Korzenia udowodniły, że są "Xbeściarami".

RMKS XBEST Rybnik odnotował drugą wygraną i jest jedyną niepokonaną drużyną w turnieju w Zgorzelcu. Jutro rybniczanki czeka ostatni pojedynek - o 13.15 zmierzą się z gospodyniami, Citronex UKS Basketem Zgorzelec.

- Było ciężko, ale jakoś poszło. Mieliśmy kłopot, bo cały mecz graliśmy na strefę i mieliśmy trochę problemów, żeby tę strefę rozmontować. A poza tym nie mamy wysokiej zawodniczki, która potrafiłaby w „trumnie” zmienić organizację gry, żeby nie grać tylko na obwodzie. Musieliśmy szukać rozwiązań tymczasowych, jak pick-and-roll, czy „rogów”, by wypracować pozycje. Jak zwykle pomogły nam „trójki”, bo Agnieszka Cwill i „Lewa” trafiły, dzięki czemu mecz nam się ustawił. Rzut za trzy to jednak jest duży plus. Swój dzień miała Ewelina Najduch. Był okres, kiedy brała grę na siebie. „Ziuta” ma tendencję do gry jeden na jeden, wymuszała dużo fauli i w okresie, kiedy nie szło nam w ataku, rzuty osobiste pozwalały utrzymać nam się w grze. „Lewa” jak to ona, jest niekonwencjonalna, ale takiego zawodnika, takiego jokera, też trzeba mieć. W pierwszym meczu trójek rzuciła więcej ustawiając mecz, a dziś w ważnych momentach jej dwie trójki spowodowały, że wracaliśmy do gry, łapaliśmy oddech i dzięki temu też ten mecz wygraliśmy. Gdybyśmy grając na strefę nie mieli zawodniczki, która straszy rzutem za „trzy”, to byłoby ciężko – komentuje trener Grzegorz Korzeń.

Szkoleniowiec RMKS XBEST zauważa jednak przytomnie, że dwie wygrane w turnieju nie gwarantują jego drużynie niczego. Zgorzelec będzie miał jedną wygraną, a jeśli Skierniewice jutro wygrają z Warszawą, to będą miały dwa zwycięstwa. Zgorzelec wygrywając z Rybnikiem może zepchnąć naszą drużynę na trzecie miejsce w turnieju.

- Kłopot z Citronexem Zgorzelec jest taki, że to młode dziewczyny, które dużo biegają, a dzisiejszy mecz kosztował nas dużo energii i zdrowia. Jutro będziemy musieli przystąpić do meczu na super koncentracji, mając z tyłu głowy, że zmęczenie jest duże. Mam jednak nadzieję, że emocje i chęć awansu zadziałają jako dopalacz, bo widać, że dziewczyny chcą, walczą, angażują się. Będziemy pracować nad tym, by z tyłu głowy nie miały informacji, że coś boli. Trzeba zacisnąć zęby i zrobić swoje.

RMKS XBEST Rybnik – Ósemka Lucyna Day Spa Skierniewice 71:67 (16:16, 18:15, 17:18, 20:18)

Oceń publikację: + 1 + 8 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.