zamknij

Wiadomości

Tenis coraz popularniejszy. Czy Rybnik ma szansę wychować następcę Radwańskiej i Janowicza?

2013-09-05, Autor: Dominika Kuśka
Od kilku lat, na fali sukcesów polskich tenisistów takich jak Agnieszka Radwańska czy Jerzy Janowicz tenis ziemny zdobywa rzesze miłośników. Coraz większe zainteresowanie tą dyscypliną widać również w Rybniku.

Reklama

W Rybniku istnieje kilka kortów tenisowych. Żaden z nich nie jest jednak kortem miejskim. W naszym mieście można pograć m.in. w dzielnicy Smolna (ul. Lektorska 54), nad Zalewem Rybnickim (ul. Cisowa 2), a także w Fundacji Elektrowni Rybnik (ul. Podmiejska) czy w kompleksie hotelowym w Kamieniu (ul. Hotelowa). Oprócz prywatnych kortów boiska grę w tenisa ziemnego umożliwiają boiska wielofunkcyjne przy szkołach m.in. przy Zespole Szkół nr 5 (ul. Rymera 24a), przy Szkole Podstawowej nr 5 (ul. Różańskiego 14a) i Gimnazjum nr 3 (ul. Śląska 18a), a także boisko „Orlik 2012” (ul. Górnośląska).

 

>> Zobacz galerię zdjęć z rybnickich kortów tenisowych

Jak twierdzą właściciele kortów tenisowych w Rybniku, ta dziedzina sportu coraz bardziej się rozwija. – W dzisiejszych czasach nie jest to sport zarezerwowany wyłącznie dla osób zamożnych. Tenis ziemny stał się dobrą, zdrową formą spędzenia wolnego czasu. Pograć przychodzi coraz więcej ludzi. Głównie są to licealiści, studenci oraz osoby starsze. Większość z nich posiada już swój własny sprzęt – tłumaczy Marcin Salamon, właściciel dwóch kortów tenisowych w Smolnej. – Najwięcej chętnych mamy po południu. Zwykle kort trzeba sobie zarezerwować 2 – 3 dni wcześniej – dodaje.

 

Rosnące zainteresowanie tenisem w Rybniku potwierdza również Stanisław Wójtowicz, prezes Fundacji Elektrowni Rybnik, która jest właścicielem czterech nowoczesnych kortów tenisowych. – W dużej mierze spore zainteresowanie grą na kortach zawdzięczamy odpowiednim warunkom i organizacji. Mamy nowe zaplecze sanitarne oraz oferujemy atrakcyjną formę karnetów, które pozwalają na spore oszczędności. Codziennie o przygotowanie kortów dba dwóch kortowych, którzy od rana do wieczora przyjmują rezerwacje i troszczą się o zapewnienie graczom sprawnego i funkcjonalnego miejsca do gry – mówi Stanisław Wójtowicz. Do Fundacji Elektrowni Rybnik w tenisa pograć przychodzą osoby w różnym wieku. – Rozpiętość wiekowa waha się od 5 do ponad 70 lat. Najwięcej chętnych jest po godzinie 16:00. Jednak w czasie wakacji od samego rana korty cieszą się zainteresowaniem wielu licealistów i studentów – dodaje prezes Fundacji Elektrowni Rybnik.

 

Na kortach Fundacji Elektrowni Rybnik pierwsze tenisowe rzuty ćwiczą najmłodsi rybniczanie. Od września do czerwca Tadeusz Murawski prowadzi Szkółkę Tenisa Ziemnego dla dzieci ze szkół podstawowych. Przez cały rok można też skorzystać z zajęć grupowych i indywidualnych.

 

Póki co, fani tenisa nie mogą liczyć na wsparcie rozwoju tej dyscypliny sportu ze strony miasta.  Magistrat nie zamierza inicjować powstania miejskiego klubu ani budowy kortu. – Na dzień dzisiejszy miasto nie ma planów związanych z rozwojem w Rybniku tej dyscypliny sportu – mówi krótko Lucyna Tyl, rzecznik prasowa rybnickiego magistratu.

 
Czy podzielacie zdanie o coraz większej popularności tenisa w Rybniku? Gdzie najchętniej chodzicie pograć? Czekamy na Wasze opinie!

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (5):
  • ~ 2013-09-05 15:33:18

    Pamiętam dawne czasy, gdy w Rybniku był tylko jeden ziemny kort. Blisko ul. Kościuszki, w drodze na boisko Ryfamy. Zagranie na nim graniczyło z cudem. Tam ciągle grała ta sama ekipa. Zastanawialiśmy się z kolegami, czy oni (ta ekipa) nie są właścicielami tego kortu. Sprzętowo wyposażeni byli super (markowe rakiety, zagraniczne obuwie, firmowe opaski na nadgarstkach, którymi ciągle ocierali pot z czoła), z poziomem sportowym było dużo gorzej. Ktoś później mówił, że ten kort był własnością RZPW (Rybnickie Zjednoczenie Przemysłu Węglowego). Było to w czasie, gdy pierwsze sukcesy zaczął odnosić Fibak. Ale cóż, dzieci i młodzież mogli tylko popatrzeć, jak grają prominenci. Mam nadzieję, że teraz jest inaczej i korty nie są zarezerwowane przez "ważniaków".

    2 0
  • ~drozdaxxx 2013-09-05 16:18:22

    Jeśli już mowa o tenisie, to przydałyby się kryte korty. Do Gliwic trochę daleko, a ten w Żorach pozostawia wiele do życzenia.

    1 0
  • ~Luk 2013-09-05 21:28:46

    miasto, zamiast ładować taką kasę w żużel czy piłkę nożną, powinno inwestować w sporty amatorskie, jak np. korty kryte, których faktycznie bardzo w mieście brakuje

    2 0
  • ~himall 2013-09-06 08:47:51

    Skoro rozmawiamy o kortach - prosze sobie przypomniec o kortach znajdujacych sie przy ulicy Grunwaldzkiej. Niestety dzisiaj to miejsce juz nie nadaje sie do gry w tenisa,zdemolowane, zapuszczone, zarosniete czeka prawdopodobnie na sprzedaz za "przyslowiowa" zlotowke i wybudowaniu tam pewnie jakiegos marketu, jest to tylko kwestia czasu. Serce sie kraje, gdyz sam spedzilem na tych kortach wiele lat, grajac jak i szkolac.

    3 0
  • ~lookas1985 2014-10-02 23:46:15

    jest szansa by powstał ogólnodostępny mini kort tenisowy dla dzieci. Poczytajcie sobie o akcji "Rybnickie Rakiety". Może warto wypromować ich pomysł?

    1 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy to dobrze, że konferencja "Tęczowa zaraza - antychrześcijańska rewolucja w Polsce” nie odbyła się?




Oddanych głosów: 2257