zamknij

Biznes

W Rynku powstał nowy klub

2011-10-06, Autor: ww
W podziemiach kamienicy pod adresem Rynek 1 rozpoczął działalność nowy klub Coffeina.

Nowy lokal chce zagospodarować pewną niszę rynkową. - Zauważyliśmy, że brakuje w centrum Rybnika miejsca, gdzie mogłoby się zabawić pokolenie 20-30 latków. Dlatego na weekendowe imprezy obowiązuje wstęp od 21 lat - wyjaśnia menadżer klubu Grzegorz Paszkiewicz.

Menadżer zapewnia, że w ciągu tygodnia będzie się tu sporo działo, bo pojawi się dużo ciekawej muzyki – od klasyki w wykonaniu wychowanków szkoły muzycznej, po młode, ambitne i ciekawe brzmienia w klimacie jazzu, reggae czy alternatywy. Podczas weekendów ma tu dominować muzyka klubowa, w tym "nieśmiertelna" muzyka taneczna lat 70-tych.

Reklama

 

Właściciele lokalu chcieli, aby wystrój łączący klasykę z nowoczesnością przypominał trochę knajpy krakowskie. - Zapewniamy jednak, że ceny napojów są u nas nie krakowskie, a rybnickie - dodaje menadżer Cofeiny.

Oceń publikację: + 1 + 35 - 1 - 12

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (48):
  • ~ziupo 2011-10-06 13:58:07

    A widziałem otwarcie, widziałem :) Lokal OK, ale niektóre meble jakbym gdzieś widział; Ikea? :)

    0 0
  • ~Margin 2011-10-06 16:32:26

    Brzmi zachęcająco, lejcie studenckie po 5 zł, a klientów nie zabraknie

    0 0
  • ~charlie 2011-10-06 18:01:00

    Fajnie, że coś takiego się pojawiło. Ciekawy jestem tej muzyki jazzowej :)

    0 0
  • ~Matheus 2011-10-06 18:14:03

    "Coffeina" a nawet kawy nie można dostać... ale ogólnie jest spoko

    0 0
  • ~matszw 2011-10-06 19:28:29

    Rynek 1? Która to kamienica?

    1 0
  • ~exitcosmo 2011-10-06 20:52:25

    Do Pana managera klubu - proponuję zagrać w któryś weekend muzykę Trance, ma Pan pełny klub na 100%

    0 0
  • ~człowiek z branży 2011-10-06 21:15:13

    przecież tam nie ma za bardzo gdzie zrobić dancefloor'u- lokal do posiedzenia może i owszem, na imprezy niestety się nie nadaje

    0 0
  • ~myk 2011-10-06 23:16:29

    Artykuł napakowany bredniami. Luka w postaci 20-30 latków? To kto się bawi w pozostałych rybnickich lokalach? Nie nazywajmy tego luką, tylko największym kawałkiem tortu do wyrwania. Dalej, "nieśmiertelna muzyka lat 70-tych"? Kiedy skończy się moda, ciekawe co będzie wtedy "nieśmiertelne" ;-) I czym takim wyróżniają się knajpy krakowskie, poza lansem? Podsumowanie: gdy chce się po prostu zawalczyć o klienta dominującego na rynku, czyli 20-30 lat, grając taki sam chłam jak inni, to nie trzeba tego nazywać "luką", czy tworzyć jakiegoś krakowskiego lanserskiego klimatu. Nietrafiony marketing, Panie Paszkiewicz.

    0 0
  • ~gery 2011-10-06 23:26:47

    myk - nie wiem gdzie chodzisz ale w większości lokali zapełnia się "lukę" 15-20. Faktycznie nietrafione porównanie z luką.
    Podsumowanie: szkoda że czystość i specyficzny klimat od razu kojarzy się z lansem. Nie podoba się to nie. myk - Polecam coś w stylu baru u Zdzicha.

    0 0
  • ~P_Buchta 2011-10-07 08:01:21

    A mi się podoba i to fest :) I nawet się do zdjęcia załapałem :)

    0 0
  • ~frbro 2011-10-07 13:03:49

    Niekulturalny, niemiły ochroniarz. Polecam go zmienić albo przekazać mu wiedzę o podstawach kultury. Podpowiem jakich słów należy go nauczyć: "Dzień dobry", "Przepraszam", "Proszę", "Dziękuję", "Zapraszam", "Do widzenia". Zresztą to problem większości rybnickich klubów. A można się już napić czegoś, na co wskazywałaby nazwa klubu?

    0 0
  • ~ 2011-10-07 14:17:26

    In plus...Oby więcej nowych takich miejsc w Rybniku...Czasami trzeba przecież gdzieś wyjść, a nie zawsze jest czas (bo chęci zawsze) udać się do np. Katowic, a czasem dalej do Wrocka, Krakówka, by poczuć trochę miasta...Powodzenia, wnet zawitam;-)

    0 1
  • ~myk 2011-10-07 18:15:55

    ~gery: dziękuję za polemikę, ale nie skorzystam z propozycji :-) Pytam tylko, czy aby było czysto i panował specyficzny klimat, musi być od razu "po krakowsku"? W rybnickich knajpach rządzą ludzie w wieku "studenckim" niezależnie czy są studentami, czy nie - czyli wiek powyżej 20 lat jak najbardziej. Nie podoba się to, że w prowincjonalnym mieście wywołuje się wrażenie wielkiego miasta, podczas gdy czysto i schludnie może być chyba również "po rybnicku" - i nie musi się to kojarzyć od razu z wiocha.pl. Niestety, większość ludzi lgnie do stereotypów, wdrukowuje sobie w mózg wzorce i goni za modą. Na koniec wyznam, że naprawdę uwielbiam Kraków :-)

    0 0
  • ~gery 2011-10-07 19:00:00

    myślę że "po krakowsku" to swoisty synonim - być może dla niektórych nietrafiony. Przyznasz jednak że oddaje zamysł jednego słowa w którym siedzi mnóstwo innych. Podsumowując - klimat tworzą ludzie którzy będą przychodzić do lokalu, a jak będzie trochę po krakowsku to chyba nie zaszkodzi? :) P.S. Zapraszam na piwko - oczywiście do Coffeiny :)

    0 0
  • ~Arteks 2011-10-07 20:21:41

    @coalcity - w sobotnie czy niedzielne dopołudnie lub popołudnie to akurat sugeruję odwrotny kierunek aby poczuć atmosferę miasta tzn. z Katowic do Rybnika. Centrum Katowic jest absolutnie wymarłe poza podróżnymi zmierzającymi z/na dworzec PKP ;) Natomiast Wrocław czy Kraków - OK. Tam w Śródmieściu zawsze jest dużo ludzi.

    0 0
  • ~keti333 2011-10-07 22:37:03

    love Rybnik

    0 0
  • ~myk 2011-10-07 22:45:52

    ~gery: taką propozycję chętnie przyjmę :-) myślę że mimo skrytykowanego przeze mnie "marketingu", zapewne warto samemu sprawdzić ten klimat w Coffeinie :-)

    0 0
  • ~ 2011-10-08 01:05:17

    fajna knajpa !rybnik nie może kojażyć sie z artem lub kc ,nowe miejsca nowa energia ! im wiecej takich inwestycji tym lepiej dla konsumenta....

    0 0
  • ~ 2011-10-08 01:09:42

    w coffeinie jak zamówiłem wódkę dostałem paragon , byłem w szoku....

    0 0
  • ~eliszka 2011-10-08 10:25:15

    Luka jest w przedziale 40+ ;P Gdzie nie pójdę, zawyżam średnią..... he he

    1 0
  • ~BzK 2011-10-08 11:56:27

    Podbijam pytanie kolegi matszw. Która to kamienica ta Rynek 1? Wczoraj 2 razy rynek przeszedłem i albo oślepłem albo przy samym rynku tego nie ma. Pizza hut jest przy 16, mc donalds w okolicy 6-7 wypadaloby ze przy vipie jest gdzies 1 ale tam nic nie bylo widac :]

    0 0
  • ~Fiodore 2011-10-08 12:05:48

    Z tą krakowską atmosferą, to może chodzi o to, że można się targować "krakowskim targiem"? :P

    0 0
  • ~P_Buchta 2011-10-08 13:37:46

    Rynek 1 to kamienica w której mieści się też telewizja TVT. DUUUUUŻE drewniane drzwi. Trafisz na pewno :)

    0 0
  • ~moratorek 2011-10-08 15:50:29

    ELISZKA. Mam takie same odczucia.

    0 0
  • ~hindenburgstrasse 2011-10-08 18:46:46

    @Arteks: proponuję wpierw poznać te katowickie city, a dopiero potem się o nim wypowiadać. Na początek może tu: www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=1406626&page=1 i jedno zdjęcie z kamerki internetowej na ul. Mariackiej z piątku, godz. 21:30: http://i4.photobucket.com/albums/y120/olekbest/Mariackalicescreen.jpg

    0 0
  • ~hindenburgstrasse 2011-10-08 18:48:48

    A jeśli chodzi o ten nowy klub w Rybniku. Wygląda na zdjęciach naprawdę nieźle! Z klasą i gustownie urządzony, to pierwsze kroki na drodze sukcesu.

    0 0
  • ~ 2011-10-09 00:23:41

    No jakąś godzinę temu wróciłem z tego klubu. Moja wizyta tam trwała może z trzy minuty. Bramkarze nie zwracają uwagi kto wchodzi i mimo zapewnień właściciela, większość ludzi jest przed, a nawet grubo przed, 21 rokiem życia. Nagłośnienie to kompletna porażka, zauważyłem małą kolumnę po wejściu na dół, raptem z mini wieży, która ledwo "charczała", reszta nie wiem gdzie rozmieszczona. Obiecać to nie grzech, lecz nic z tego co wyczytałem z zapewnień właściciela, nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Zapowiadało się nieźle a wyszło jak zwykle.

    0 0
  • ~Soku_NL 2011-10-09 04:57:59

    Ludzie Wy tylko potraficie chrzanić bo jest źle i coraz gorzej ... mi się podoba , wolę posiedzieć w normalnym lokalu i w spokoju napić się piwka , a nie stać w zatłoczonym KC z piwem w ręce gdzie nawet nie ma gdzie usiąść...A jak już tam wejdziesz to non stop ludzie łażą tam i z powrotem jak bydło w zagrodzie ...
    Piona za pomysł.

    0 0
  • ~ 2011-10-09 15:30:14

    byłem. moim zdaniem "klimat" sztuczny, raczej bliższy Imperium niż nienachalnej i naturalnej atmosferze "Żelaznej" czy "Celtic Pubu". ale jak to bywa klient dopiero się "obwąchuje" z nowym miejscem i jak sie knajpa rozwinie będzie wiadomo za rok , dwa lata...

    0 0
  • ~ 2011-10-09 15:36:03

    i jeszcze jedno, sama obecność napakowanego ochroniarza nie służy budowaniu klimatu w knajpie. tak jak pisałem wczesniej w Zelaznej i Celicu ochrony nie ma a mimo tego nikt się tam po mordach nie leje. w "KC" gdzie przy wejściu stoi pół tony mięśni "dymy" widziałem juz nie raz nie dwa...

    0 0
  • ~twojstary 2011-10-09 16:13:50

    Ochroniarz przeszkadza w tworzeniu klimatu? Nie mam dalszych pytań... Jeśli wyznacznikiem bójek jest obecność ochrony, to też jakaś teoria wyjęta z kosmosu, z doświadczenia wiem, że jest odwrotnie. Co do tzw. klimatu, to trudno żeby takowy istniał od razu po otwarciu. Oczywiście narzekacze będą zawsze, a przecież nikt tam nikogo nie zmusza chodzić. Ja nie mam wyrobionej swojej opinii, bo tam jeszcze nie byłem, ale z pewnością wstąpię. Właścicielom życzę powodzenia.

    0 0
  • ~P_Buchta 2011-10-10 13:20:02

    Noooo... W Celtiku to jest dopiero klimat... Śmierdzi szczochami a z 50 litrowej beczki robią 175 piw. Dzięki :)

    0 0
  • ~ 2011-10-10 14:40:59

    Soku to o której tyś tam by??? Ja byłem koło północy w sobotę i ludzie stali a nawet dwie osoby na tych wąskich schodach siedziały! Już nie wspomnę o reszcie lokalu, do barku to nie było nawet po co stać,bo krócej by się to piwo piło niż na nie czekało:) Kumpel nawet stwierdził, że to KC 2:) Może faktycznie gdyby wstęp był od 21 lat byłoby więcej miejsca.

    0 0
  • ~stembud1 2011-10-11 08:30:44

    Co ludzie wypisują za brednie że nie ma kawy że klimat nie ten,ludziska ja z moją żoną jestem już po 40 wczoraj spędziłem tam z nią ładnych parę godzin i jakoś mi nic nie przeszkadzało a wręcz przeciwnie było miło,klimat powinien odpowiadać każdemu.Miła obsługa,przystępne ceny uważam że lokal nie tylko wypełnia lukę dla 20-30latków ale świetnie nadaję się dla wszystkich no ale jak zwykle w naszym kraju marudzenie to normalka.No a jak komu nie odpowiada to polecam kawiarnie w naszych gigantach handlowych tam jest dla nich klimat odlot

    0 0
  • ~danielo78 2011-10-12 22:43:32

    FAJNIE TEŻ BYŁOBY JAK BY BYŁ JAKIŚ STRIPTIZ.CHĘTNIE BYM ZOBACZYŁ SAGĄ DUPKE POPIJAJĄC PIWKO.

    0 0
  • ~gery 2011-10-13 09:09:01

    bez ochrony byłoby mnóstwo małolatów. Nie sposób wszystkich sprawdzać, ale typowych małolatów w dresikach z KC to nie widziałem. Na striptiz do Cocomo.

    0 0
  • ~Forest 2011-10-13 11:27:10

    Ja jestem bardzo zadowolony ,że coś takiego powstało w Rybniku . Stara nie użytkowana piwnica została gruntownie wyremontowana i urządzona ze smakiem. Wystrój bomba, obsługa super ,ceny rozsądne . Wiadomo że w piątki i soboty opór ludzi bo jest coś nowego i to przyciąga ludzi bo gdzie się mają bawić . Ale za to w tygodniu przyjść z dziewczyną na kawę czy drinka naprawdę warto czułem się bardzo kameralnie :-) Dziwi mnie ,że ludzie krytykują taką inwestycje w naszym mieście może lepiej jakby w domu siedzieli. Widziałem starszych ludzi którzy bawili się wyśmienicie i mi to nie przeszkadzało im też. Jeszcze raz gratuluję właścicielom gustownego wystroju i życzę powodzenia. Pomysł od 21lat bardzo trafny tylko żeby był przestrzegany bo hołoty nie brakuje w naszym pięknym mieście . Na pewno wrócę w weekend (po 23 jak juz ostatnie autobusy rozwożą małolatów na osiedla) albo zrobię jakąś zamkniętą imprezkę może urodziny lub coś podobnego z cateringiem .

    0 0
  • ~Szarik 2011-10-13 18:21:39

    Lepsze lub gorsze to tylko "drugie" KC ...i bardzo dobrze

    0 0
  • ~saj 2011-10-14 08:21:16

    Gery co Ty sie dresików czepiasz. Ty sam dresiarz jesteś:)))))))

    0 0
  • ~saj 2011-10-14 08:25:36

    BTW , w KC zawsze celem było przenikanie sie pokoleń i edukacja kulturalna i muzyczna młodzieży.Jesli dla kogos chlopak z dredami i wdresiku Adidas to typowy małolat w dresiku no to co ja moge powiedzieć....Proponuje białą koszule:) Pozdrawiam

    0 0
  • ~saj 2011-10-14 08:29:28

    Generalnie jednak uważam że "" Coffeina"" jest bardzo fajnym klubem z dużym potencjałem o nieco innym, jednak profilu wiec proponuje nie porównywać tych miejsc z byt dosłownie.
    Make love not war:)

    0 0
  • ~P_Buchta 2011-10-14 10:37:37

    Też latam w dresach i kapturach ale jakoś potrafię wrzucić na siebie koszulę jakąś i nie ma problemu. Niech to ku..wa jakoś wygląda. Oczywiście zaraz odezwie się ktoś że strój "garniokopodobny" można kupić za grosze a on ma na sobie bluzę z kapturem z Burtona czy coś i go bramka nie chce wpuścić - ale takie życie. Przystosuj się albo masz do wyboru inne miejsca gdzie możesz chodzić.

    0 0
  • ~saj 2011-10-14 11:02:52

    Dokładnie , dajmy ludziom szanse i prawo wyboru. Wiadomo ze pewne zachowania są nie dopuszczlne i trzeba je eliminować z całą stanowczością , od tego jest ochrona. Myśląca ochrona. Ale róbmy z siebie emerytów:)

    0 0
  • ~wilhelm 2011-10-16 16:15:01

    Zoltan napisał, że w Celticu się nie nap......ą. Muszę zaprotestować. Rzadko tam chodzę, ale raz mi się zdarzyło, że żeśmy z kolegą rozdzielali dwóch kolesi. Wołam do barmana - dzwoń po szefa, a ten mi mówi, że facet którego trzymam za szmaty to szef. Jak szef trochę ochłonął, to powiedział coś w rodzaju "dzięki za interwencję, ale więcej mi się nie wtrynżalajcie". No jak szef sam robi rozpie.dziel w swojej knajpie, to o czym my mówimy. Knajpę chętnie odwiedzę i wtedy się wypowiem. Może przynajmniej nie będzie tego pozerstwa z ukulturalnianiem na siłę, którego doświadczyłem w "nowej" Palecie. Co do miejsc do tańca na weekendowe wieczory, to powiedzmy sobie szczerze - mieszkamy na wsi. Kwitesensją jest tutaj RedPoint czy jak to się nazywa, koło stacji Bliska gdy się jedzie od centrum na Paruszowiec

    0 0
  • ~roni 2011-10-16 16:24:52

    Mnie się wystrój podobał. Przedział wiekowy faktycznie 20-30 ale ja 40-latek też znalazłem sobie tam swoje miejsce. Przy barze było szybko, kawa dobra, piwo też. Trochę byłem zawiedziony bo myślałem że da się tam potańczyć ale nic takiego nie ma tam miejsca.
    Muzyka jak dla mnie makabryczna. Polski hip-hop to dla mnie najgorszy rodzaj muzy , jak dla mnie niestrawialny. Reggae już lepiej. Nie było żadnej alternatywy, jazzu, żadnych lat 70-tych, trochę muzyki klubowej. Knajpa jak najbardziej ok. można miło posiedzieć. Natomiast żadnych atrakcji.
    Niestety w Rybniku albo idzie się na dyskotekę gdzie wszyscy zgnieceni jak śledzie skaczą , albo siedzi się w knajpie i nie ma możliwości zatańczyć z żonką

    0 0
  • ~WciagamWasNosem 2011-10-17 20:36:03

    ~roni888 Z Żonką to ty powinieneś zatańczyć, nie w klubie ale w łóżku, by Twoja Żonka nie "tańczyła" z kimś innym w klubie...

    0 0
  • ~WciagamWasNosem 2011-10-17 20:40:14

    ~roni888 Z Żonką to ty powinieneś zatańczyć, nie w klubie ale w łóżku, by Twoja Żonka nie "tańczyła" z kimś innym w klubie...

    0 0
  • ~sweeTeddy 2012-10-19 16:34:04

    Wybiorę się :D

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Liderzy biznesu w regionie

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy wybierasz się na wybory 13 października?




Oddanych głosów: 4288