zamknij

Biznes

Właściciel „Koniaczka” o odebraniu koncesji: to nagonka!

2019-11-12, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Waldemar Cieślak, właściciel „Koniaczka” przy ul. Miejskiej jest zszokowany i zdenerwowany tym, co powiedział dzisiaj o odebraniu koncesji komendant Straży Miejskiej w Rybniku. - Sklep istnieje 50 lat, a teraz jest urządzona na nas jakaś nagonka! - mówi oburzony.

Reklama

Artykuł o rozpoczęciu procederu odbioru koncesji „Koniaczkowi” wywołał żywą dyskusję wśród Czytelników. Wielu z nich uważa, że magistrat sam sobie stworzył problem z parkletem i osobami pijącymi tam alkohol, a teraz chce przerzucić odpowiedzialność na tamtejszy sklep. Więcej >>„Koniaczek” przy Miejskiej straci koncesję na alkohol<<

Tuż po publikacji artykułu skontaktował się z nami Waldemar Cieślak, właściciel wspomnianego „Koniaczka”. Nie krył swojego oburzenia, gdy przeczytał słowa komendanta Straży Miejskiej – Arkadiusza Kaczmarczyka.

Jak zaznacza na wstępie, zarówno on, jak i jego pracownicy nie sprzedają alkoholu osobom nieletnim, a także tym, którzy są już po spożyciu. Dodatkowo jak zaznacza – po godzinie 22.00 sprzedaż alkoholu w jego sklepie jest niemożliwa.

- Mało tego, zwracam uwagę osobom pijącym alkohol przed sklepem by tego nie robili, ale zdaniem urzędu miasta to moja wina. Co mam zrobić, zakazać w ogóle sprzedaży alkoholu? To mi szyby powybijają

- mówi Waldemar Cieślak.

Jak dodaje, do czasu powstania parkletu przy ul. Miejskiej zawsze był spokój.

- Sklep działa od pół wieku, ja jestem jego właścicielem 30 lat. Nigdy nie było problemów. Pan prezydent wymyślił sobie przebudowę parkingu i dzieją się teraz rzeczy, które się w głowie nie mieszczą. Jestem ciekaw, co zrobi prezydent, gdy osoby pijące alkohol pojawią się na nowych ławkach przed pocztą. Ona też będzie zamknięta? To zwykła nagonka!

- denerwuje się nasz rozmówca.

Właściciel „Koniaczka” żąda od komendanta straży miejskiej dowodów na podparcie swoich słów. W przeciwnym razie nie wyklucza skierowania sprawy na drogę prawną.

- Zabranie koncesji to nie taka prosta sprawa. Nie ma co się oszukiwać, gdyby faktycznie to się stało, sklep byłby zamknięty, a 10 osób straciłoby pracę

- mówi Waldemar Cieślak.

Nasz rozmówca dziękuje osobom wspierającym go na Facebooku. Pod naszym postem pojawiło się bowiem mnóstwo pozytywnych komentarzy o „Koniaczku”.

Oceń publikację: + 1 + 391 - 1 - 47

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (49):
  • ~tf2 2019-11-12 17:22:04

    To, że patologia była tolerowana przez 50 lat nie znaczy, że będzie przez kolejne 50 lat.

  • ~DobryK 2019-11-12 17:27:42

    Moim zdaniem nie ma co wierzyć właścicielowi, oczywiście, że nawet jeżeli sprzedaje alkohol nieletnim i nietrzeźwym to nie przyzna się do tego publicznie. To chyba logiczne. Aczkolwiek żeby było jasne - nie opowiadam się po żadnej ze stron ani urzędu ani właściciela sklepu.
    "Pan prezydent wymyślił sobie przebudowę parkingu i dzieją się teraz rzeczy, które się w głowie nie mieszczą." Tak, gigantyczny betonowy kolos dla samochodów ma z pewnością związek z pijanymi menelami.
    "Jestem ciekaw, co zrobi prezydent, gdy osoby pijące alkohol pojawią się na nowych ławkach przed pocztą. Ona też będzie zamknięta? To zwykła nagonka!" Co? To Poczta sprzedaje alkohol? xD
    " Mało tego, zwracam uwagę osobom pijącym alkohol przed sklepem by tego nie robili" Ehm, skoro nie słuchają to taki problem zadzwonić po SM/Policję?
    IMO Sugerując się reakcją właściciela - zdecydowanie ma coś za uszami :)

  • ~77Monia 2019-11-12 17:37:30

    Miasto powinno się zająć bezdomnymi, a nie zwalać winę na przedsiębiorcę. Może zamknąć też McDonalda i stację BP, bo tam całe mnóstwo żuli opanowało dworzec autobusowy i nocuje w centrum przesiadkowym. Żule będą się przemieszczać, a za nimi będzie się zamykać kolejne sklepy. Może to żule ciągną do Urzędu Miasta, więc może też należy go zamknąć to i żule się z wyniosą z tej okolicy.

  • ~77Monia 2019-11-12 17:39:17

    Problem się zaczął nasilać wraz z powstaniem tych pięknych parkletów na których leżakują żule, więc może tu szukać problemu.

  • ~Michał Brzezinka 2019-11-12 17:49:58

    patologia zawsze sobie swój plac znajdzie a zamykanie sklepów i ograniczenia w sprzedaży alkoholu doprowadzą jak zwykle do powstawania melin ktoś ma w tym interes

  • ~bartezz 2019-11-12 18:07:27

    Nie mam żadnego intetesu by bronic tego sklepu ale muszę obiektywnie przyznać jak moi przedmówcy już wcześniej, że cały problem powstał wraz powstaniem tych dwóch śmiesznych i nikomu nie potrzebnych parkletów! Przez te parklety zlikwidowano łącznie kilkanaście miejsc parkingowych, które były nie zastąpione w załatwieniu szybkich doraźnych spraw wokół Hermesu i U.M. Wszyscy przewidujący przed ich budową mówili, że będą skupiskiem meneli i pijaków - stało się! Idąc tokiem takiego rozumowania by pozbyć się meneli z centr przesiadkowych (noclegowych) obok Dworca KM i obok PKP należałoby odebrać koncesję pobliskim marketom.... Nie tędy droga panie Kuczera, nim się stworzy coś nowego trzeba przeanalizować wszystkie aspekty czy nowa inwestycja jest w ogóle nam mieszkańcom potrzebna w danym miejscu i czy spełni swoje zadanie. Nie sztuką jest coś zabrać mieszkańcom co się sprawdziło przez dziesięciolecia i wzamian zmusic ich do korzystania ze stworzonych nowych wizji, które nie muszą się sprawdzać tak byście wy tego chcieli.

  • ~kukulka123 2019-11-12 18:08:12

    pytanie mam kiedy skończy się publiczne pijaństwo w rynkowych ogródkach,latem aż się roi tam od ochlapusów a na wszystko dzieci patrzą.Co z ustawą o wychowaniu w trzeźwości?

  • ~akukuruku 2019-11-12 18:55:42

    Kiedy IMPICHMENT obecnego "Prezydeta"?

  • ~JulianUrsynNiemcewicz 2019-11-12 19:09:23

    Ryjek-lodówki-staw dla żab-koniaczek - może już faktycznie wystarczy?

  • ~Zdziwiony 2019-11-12 19:18:17

    Co to za żenujący argument właściciela, że sklep prowadzi od 30 lat. Rozumiem, że taki upływ czasu daje mu swego rodzaju immunitet do utrzymywania skansenu lat 90tych? Niech złoży wniosek o wpisanie obiektu pod ochronę konserwatora. Takim pseuda biznesmenom mówimy stanowcze NIE. Zamknięcie tego przybytku będzie tylko z pożytkiem dla Rybnika i jego mieszkańców, a tych 10 pracowników z pewnością znajdzie inną prace i jeszcze będą dziękować Prezydentowi, za taką decyzję.

  • ~karowd 2019-11-12 19:26:17

    Prawo jasno stanowi, że stracić koncesję można za sprzedawanie alkoholu osobom nietrzeźwym. Jak sam Pan przyznał w artykule klienci tego sklepu piją alkohol pod sklepem, raczej nie jest to jedno małe piwko czyli łamie Pan prawo. W sklepie zaopatrują się menele, jego wygląd wręcz straszy. Trzeba było o tym pomyśleć wcześniej. Od 30 lat czasy się całe szczęście trochę zmieniły.

    76 67
  • ~Manipura 2019-11-12 19:31:32

    Cały Rybnik to od kilku lat jedna wielka żulernia, z którą nikt nic nie robi. Rynek takiej liczby elementu nie pamięta. Park przy Skłodowskiej-Curie wszystkie ławki zajęte przez nawalonych kolesi kilka razy szłam z dzieckiem i widziałam jak jakiś Pan sika pod drzewen, park przy kościele akademickim to w weekendy miejsce gdzie młodzi piją i handluja narkotykami. W sobotę albo niedzielę rano jest tam tragedia. Dzwoniąc na straż miejską albo nie przyjeżdżają albo jak usłyszałam mają związane ręce. Bulwary nad Nacyną to idealne miejsce by pić, bo nikt ich z zaskoczenia nie weźmie, żaden samochód tam nie wjedzie. To jest naprawdę żenada i pod tym względem wstyd mi za moje miasto. (tak wiem, zaraz ktoś mi napisze, że jak mi się nie podoba to mogę...)

    258 6
  • ~rzyt 2019-11-12 19:38:48

    Ciekawe jak sprzedawczyni rozpozna pijanego? Alkomatem? Oni posyłają jednego trzeźwego po zakupy i robią w banię cały system. W sąsiednim mieście jeden alkoholik gdy chciał się wykąpać to kładł się w drzwiach sklepu. Podjeżdżała SM i na izbę wytrzeźwień do Zabrza. Ten gościu "zagospodarował" cały fundusz gminy na takie cele. Parklety są dobrym pomysłem Kuczery, by ich nie szukać po mieście tylko w okolicach UM. Swój ciągnie do swego.

  • ~Wyborny 2019-11-12 19:39:04

    Czy wlasciciel sklepu leje tym pijakom piwo na siłe do mordy ??? Pod kazdym sklepem pijak bedzie pił piwo itp.To moze zrobic w Rybniku prohibicje ???

  • ~ozung 2019-11-12 20:01:52

    Ten sklep to straszy w Rybniku wygląda jak z poprzedniej epoki...

    82 58
  • ~NOWY02017 2019-11-12 20:07:51

    Dziwna sprawa, jak parę lat temu przy ul.Orzepowickiej powstał bar Red B...... , mieszkańcy bezpośrednich bloków, non stop dzwonili na SM oraz Policję - nocne rozróby, awantury, strzelaniny itp, pisali pisma o zabranie koncesji do Urzędu Miasta ( szkoła za płotem) to jak grochem o ścianę, ponieważ właścicielem jest ktoś ważny z Rybnika .

    151 8
  • ~Arteks 2019-11-12 20:27:02

    @manipura - widocznie nigdzie nie bywasz bo żuli można spotkać wszędzie, w tak małych miejscowościach jak Czerwionka czy tak dużych metropoliach jak Nowy Jork. Jest to zjawisko w Polsce narastające od co najmniej 30 lat. Wielkim błędem władz Rybnika było pozwolenie na działalność noclegowni, ogrzewalni i jadłodzielni w centrum. Z pewnością ma to wpływ na to, że mamy więcej żuli w centrum miasta ale nie nazwanie miasta żulernią to zwykła przesada lub brak obeznania jak to wygląda obecnie w Polsce czy nawet świecie. @bartezz - nie można stawiać takich tez, że przyczyną jakieś patologii jest parklet czy schowki rowerowe w sytuacji kiedy przyczyną bezdomności są nieróbstwo i alkohol. Ubolewasz nad zlikwidowanymi kilkoma miejscami parkingowymi, a skąd wiesz czy jacyś kierowcy nie parkowali tam auta po czym kupowali w sklepie "małpkę", tankowali w aucie i odjeżdżali pijani? Możesz takie coś wykluczyć? Uważam, że władze miasta powinny wyciągnąć wnioski i nie dać się terroryzować przez żuli - tych samych którzy są uzależnieni od ciepłych noclegowni, schronisk i jedzonka oferowanych przez miasto.

  • ~Janusz Chojecki 2019-11-12 20:35:34

    Brawo panie komendancie wszystkim koncesje zabrać w Rybniku przynajmniej na zimę nie będziecie musieli wychodzić za biurka

  • ~Janusz Chojecki 2019-11-12 20:36:29

    Brawo panie komendancie wszystkim koncesje zabrać w Rybniku przynajmniej na zimę nie będziecie musieli wychodzić za biurka

    72 13
  • ~tommi 2019-11-12 20:49:41

    Panie Prezydencie wybudował Pan ławki przed sklepem nocnym (dla rybniczan to zawsze był nocny, na dużo dłużej niż Pan jest prezydentem) i dziwi się Pan, że "pijaczki " tam przesiadują? Tylko czekać aż będzie sie Pan dziwił że do noclegowni przychodzą bezdomni. ręce opadają

    145 9
  • ~ 2019-11-12 21:24:03

    Nie kupuje alkoholu w "Koniaczku", ale z calego serca wspieram wlasciciela! Czasem mam wrazenie, ze w naszym miescie niektorym calkowicie rozum odebralo. Moje pieniadze pojda na ogrzewalnie dla bezdomnych (i to przyjezdnych)! Co Koniaczek winny, ze menele przed nim sie rozkladaja?!?! W Focusie tez menele na dole - zamkniecie Focus? Na rynku dziadostwo, tez zamkniecie? A jednoczesnie wspieracie zulerie nowymi ogrzewalniami i zasilkami?? A dla uczciwie pracujacych - chocby sprzataczek to pieniedzy nie ma! Wycinanie drzew, zero stanowczosci w walce ze smrodem, idiotyczne kontrapasy, drogie zardzewiale donice... Najgorszy prezydent o jakim w ogole slyszalem. Najgorsze, ze sam na niego glosowalem:(

  • ~Ronald Pawlas 2019-11-12 21:44:12

    Nie można sobie poradzić z problemem to kozła ofiarnego trzeba znaleźć. Klientela i tak pójdzie do najbliższej żabki i wróci na swoje prywatne włości. Odbieranie prawa wolności do handlu może by tak wszystkie sklepy w centrum pozbawić koncesji ???

    113 8
  • ~Daniel Piotrowski 2019-11-12 21:55:29

    Mało wiarygodnie brzmią te zapewnienia o niesprzedawaniu alkoholu osobom pijanym, skoro sam właściciel stwierdza, że obawia się konsekwencji odmowy sprzedaży: "Co mam zrobić, zakazać w ogóle sprzedaży alkoholu? To mi szyby powybijają"

    25 56
  • ~artefaks 2019-11-12 21:57:03

    Rozniosło się po okolicy że w Rybniku ich kochają. Stawiają w pasażach ławki na których się nie moknie w czasie deszczu.Koło ławek stawia się wieszaki z ubraniami z których można coś zabrać by się przykryć na ławeczce i położyć na ławeczce by nie było twardo też pod główką. Koło dworca postawiono zamykane skrzyneczki żeby się nie mokło i nie wiało jak odjedzie ostatni pociąg, A teraz postawiono ławeczki wprost pod drzwiami sklepu by bolały nóżki i nie trzeba było daleko chodzić jak chce się napić bo rura pali.Do kompletu przydałaby się jeszcze bliżej centrum jakaś jadłodajnia .Bo najbliższa jest aż 500 metrów od centrum i to nie jest humanitarne
    Przed wojną sprawę rozwiązywano inaczej. Dawano zasiłek który należało odpracować w robotach publicznych. Czyszczono lasy i rowy przy drogach. A tych co nie współpracowali najnormalniej zamykano za włóczęgostwo. Czego przykładem był Antoni Kosiba w Znachorze. Żulom należałoby dać grabki.Wiadomo że większość zostałaby na początku wrzucona do Nacyny. Ale po tygodniu nie byłoby już komu pracować. Bo wiadomo że dla żula najbardziej uwłaczająca jest obok braku możliwości chlania najnormalniejsza praca..

    127 3
  • ~qwer 2019-11-12 21:57:28

    Jeżeli przed jakimś sklepem monopolowym powstanie parklet i będzie zniszczony to jest niemal pewne że ten sklep niebawem straci koncesję.
    Nie tędy droga Panie 0.49
    Nocny był tam zawsze odkąd pamietam. Może to sklep z poprzedniej epoki ale przetrwał 50lat czego nie będzie można powiedzieć o obecnej władzy w Rybniku.

  • ~askup 2019-11-12 22:39:25

    Skoro po odebraniu koncesji na alkohol, jak twierdzi właściciel, prace straci 10 osób, to sam przyznaje, że sprzedaż ALKOHOLU jest głównym kołem napedowym jego biznesu... Poza tym, skoro mu tak zależy na tych menelach to niech im knajpie otworzy z piwem po 2, 3 złote to będą mogli spędzać z nim więcej czasu w środku, nie zakłócają spokoju na zewnątrz!

    29 85
  • ~ 2019-11-12 22:47:21

    Jeśli ktoś ma dowody na sprzedaż w tym sklepie alkoholu nieletnim czy nietrzeźwym to niech je przedstawi. Poza tym jak sprzedawca w sklepie ma stwierdzić nietrzeźwość? Wzywać policję z alkomatem do każdego kto chce kupić alkohol czy zbierać od nich oświadczenie że są trzeźwi?
    A co do ławeczek przed sklepem to dlaczego niby właściciel ma zwracać uwagę pijącym tam? O ile mi wiadomo jest to przestrzeń miejska ogólnodostępna i za taką odpowiadają władze miasta a co za tym idzie zwracanie uwagi na osoby spożywające tam alkohol leży w gestii straży miejskiej a nie właściciela.
    A idąc tym tropem to załóżmy na chwilę że koniaczek przestaje sprzedawac alkohol a problem na ławkach pozostanie to czy wtedy będziemy zamykać po kolei najbliższy sklep gdzie można kupić alkohol? Czy jeśli ktoś kupi np. alkohol w żabce na Sobieskiego i będzie go spożywał na ławeczce na deptaku to czy odbierzemy loncesje żabce? Nonsens...
    Ale skoro SM nie potrafi kontrolować nawet prawidłowego parkowania i pierwszeństwa pieszych w strefie zamieszkania to co dopiero mają sobie radzić z pijącymi alkohol w publicznym miejscu ;-)

    82 7
  • ~HixRadzio 2019-11-12 22:49:56

    Dla mnie to jest paranoja!!!

    40 6
  • ~Lateks 2019-11-12 22:56:40

    Kiedy czytam te słowa pogardy dla sklepu który istnieje 50 lat to się zastanawiam czy ci ludzie widzą jak wygląda były real, praktiker, makro ?
    A pamiętać należy że ludzie prowadzący taki sklep przez te 50 ciągle płacą wszystkie podatki w naszym mieście. Nie mając przez lata żadnego dofinansowania, czy ulg jak to obecnie się praktykuje przy rozpoczęciu działalności gospodarczej. O zwolnieniach z podatku od nieruchomości "inwestorów" z zagranicy nie wspomnę. I chociaż generalnie to nie robi mi to różnicy czy w Rybniku będzie można kupić alkohol czy będzie prohibicja to jednak żałosne jest to że nigdy UM z prezydentem na czele nie przyzna się do błędu. Nigdy UM nie powie że donice na Kościuszki są szkaradne i już nigdy rdza nie poprawi ich wyglądu. Dlaczego nasi urzędnicy zawsze są nieomylni tylko mieszkańcy miasta są tacy małomiasteczkowi jak śpiewa Dawid Podsiadło i o zgrozo chcą drzew i parków w centrum.

    96 10
  • ~HixRadzio 2019-11-12 22:59:31

    Urzedasy utrzymywani z podatków tego sklepu chcą tak bez powodu zniszczyć coś na co zwykły szary człowiek zapiepsza jak wół. Moze rozebrać te smieszne parklety czy jak to zwą i nie będzie żulowni w tym miejscu. Panie Prezydencie a po co zostały wybudowane jakieś przystanki dla rowerów, żeby żule mogły tam spać? Dla mnie to jest paranoja nasza straż Wiejska nie potrafi sobie poradzić z problemem to najlepiej pociś problem na właściciela sklepu. A przy placu wolności na schodach zuli nie ma? Co chwilę chleją piwo i w dodatku zaczepiają ludzi i zebrają a Straży jak nie było tak nie ma. Dajcie spokój Koniacczkowi!!!!!!!!!!

    80 9
  • ~HixRadzio 2019-11-12 23:05:29

    Proponował bym w miejscu koło poczty gdzie trwa przebudowa postawić kontener z ogrzewaniem bo zbliża się zima trzeba się ogrzać..... kloszardy na parklecie zmarzną!!!

    60 5
  • ~modelT 2019-11-12 23:39:11

    Koniaczek jest w tej sytuacji niewinny!!!! Co właściciel może za to że takie towarzystwo kupuje tam alkohol? A gdyby w promieniu kilkuset metrów były inne sklepy alkoholowe to też byście koncesje zabierali? po jakiego grzyba budowaliście jakis parklet nikomu niepotrzebny do niczego? teraz szukacie na siłe ofiary.

    71 9
  • ~Lukasz570 2019-11-12 23:54:55

    Przecież oni itak kupia gdzies alkohol i tam przyjdą. Co za chore rozwiązanie. To tak jak wmawianie nam, że zardzewiałe doniczki na Kościuszki są fajne, a to my mieszkańcy mamy zły gust.

    60 6
  • ~master4k 2019-11-12 23:59:49

    Widać, że dyskusja rozgorzała niczym Jan Hus na stosie. A wystarczyło zamiast parkletu wybudować malutki kiosk pośrednictwa pracy. Takie placówki działają na miejscowy establishment drażniąco-odstraszającą i dzięki temu w promieniu 1 kilometra nie byłoby żadnego szanującego się żula.

    A tak na poważnie. Nie wiem jak prowadzony był sklep "Koniaczek", więc nie będę się wypowiadał. Może zgodnie z literą prawą, może nie. Nie mnie oceniać. Ale jedno wiem na pewno. Rośnie ilość ludzi marginesu, więc miasto musi zacząć się zastanowić, jak ten problem rozwiązać kompleksowo. Przegonisz z jednego miejsca, powędrują w inne. Żeby się ich pozbyć trzeba by było pozmywać większość sklepów z alkoholem, co w naszych krajowych realiach jest po prostu niemożliwe. A nawet gdyby je jakimś cudem wszystkie pozamykać, to i tak znajdzie się popyt na meliny. A tam to już będzie twórcze wykorzystanie proporcji nawiązującej do daty sukcesu wojsk Jagiełły nad Wielkim Mistrzem Zakonu Krzyżackiego.

    57 5
  • ~AgaAgula 2019-11-13 00:03:12

    Hmm.. A co w takim razie zamkną na Pl. Wolności?? Bo przecież tam to już wgl panowie menele i panie menelki maja swoje epicentrum.. Wręcz jak u Pana Boga za piecem... ..

    60 2
  • ~pprywatne 2019-11-13 01:45:13

    Przecież są przepisy, ustawa o wychowaniu w trzeźwości i inne. Jest sklep i jego zadaniem jest handel, jest Straż Miejska i jej zadaniem jest egzekwowanie przepisów, więc jeśli SM nie radzi sobie ze swoimi zadaniami, to może nadaje się do likwidacji.

    67 5
  • ~grzesnick 2019-11-13 07:52:47

    Czasami nie mogę uwierzyć w to co czytam. Właściciel są przyznaje, że się ich boi, że szyby mu mogą powybijać. I dochodzi do wniosku, że sprzedaż alkoholu jest ważniejsza niż ławki. Bo tak zawsze było i nikt się nie czepiał. Matko z córką!

    15 33
  • ~bikerek 2019-11-13 08:17:02

    Może problem jest w tym że pewnej bardzo ważnej osobie pracującej w UM przeszkadza ten sklep bo może sam się tam zaopatruje w alkohol. A jako że miał problem z alkoholem (jazda na %) to chce zamknąć sklep żeby go nie kusiło.

    43 18
  • ~Lateks 2019-11-13 08:53:32

    Bikerek to już utarta ścieżka postępowania, przecież naczelny działacz smogowy kopcił po kilkanaście paczek na tydzień.
    ~grzesnick chyba wypaczasz kolej rzeczy. Jak jest problem z menelami to trzeba z nimi działać a nie z legalnym sklepem. Gdyby SM kilka razy meneli wywiozło na wytrzeźwiałkę do Chorzowa to byłby spokój bo menele by unikały takiej miejscówki. Problem taki że ani SM ani Policja nic im nie robi bo po co? Papierkowej roboty cała masa i samochód do mycia.
    Takie myślenie podobno było za komuny żeby alkohol sprzedawać po 13-tej a ludzie i tak byli pijani...

    27 5
  • ~Adrian Recław 2019-11-13 10:07:36

    Jeszcze gdy byłem w gimnazjum czyli prawie 10lat temu to wszyscy rówieśnicy którzy chcieli kupić alkohol lub papierosy chodzili do koniaczka bo tam mogli dostać je bez problemu.
    Tyle w temacie

    17 19
  • ~Abisall 2019-11-13 10:15:38

    Bo jak tych ławek nie było to nie siedzieli...
    Jakaś bardzo wybiórcza pamięć u antyparkletowców z której zniknęło wspomnienie tych samych meneli przesiadujących na parapetach Koniaczka, dziwna wada wzroku która sprawia że nie widzą gdzie po wielokroć częściej siedzą i chleją, leją i robią pod siebie - mimo że oba "parklety" mają wtedy w zasięgu wzroku.
    Na miejscu prezydenta Kuczery to wpierw przyjrzałbym się temu jak działa w tym temacie Straż Miejska bo prośba o interwencję w tego typu sprawach to zbyt często kończy się odpowiedzią "wszystkie patrole są na interwencji" a do niedawna jeszcze " pracujemy do 19" A jak już w końcu podjadą i zdecydują się wysiąść z samochodu ( co nie jest takie oczywiste) to interwencja jest mało efektywna - nawet się degustatorzy nie podnoszą nie mówiąc o przeniesieniu gdzie indziej.
    Ciekawi mnie czy jeśli Koniaczkowi zabierze się koncesję to to samo spotka pozostałe menelskie źródełka - Biedronkę przy Nacynie, Netto, Żabki na Kościuszki, Deptaku, Raciborskiej, Społem w Hermesie, Lidl na Reymonta
    I uprzedzając - jak dla mnie Rybnik może i całkiem zakazać sprzedaży alkoholu poza lokalami.

    33 3
  • ~ka22 2019-11-13 10:32:46

    Bo teraz to jakieś ciućmoki z łapanki w tej straży. Moja bliska znajoma jest policjantką, obecnie dzielnicową, ale jak była zwykłym krawężnikiem i chodziła na patrole, to żule miały przed nią taki respekt, że jak tylko wysiadała z radiowozu rozbiegali się na wszystkie strony jak spłoszone kuropatwy. Dodam, że dziewczyna drobnej postury metr pięćdziesiąt w kapeluszu. Ale to niestety nie w Rybniku

    31 6
  • ~PrzemoSz 2019-11-16 12:47:36

    Rządzący miastem mają swoją wizję rozwoju miasta. I dobrze.
    Chcą sensownych rozwiązań komunikacyjnych w mieście i ograniczenia ruchu w centrum. OKej.

    (Nie) dziwi mnie jednak, że żądają poświęcenia od innych, a wobec siebie stosują inne reguły:
    1. Zamknięto parking, który służył szybkiemu załatwianiu spraw w UM, ale nie zlikwidowano parkingu dla pracowników UM.
    2. Prezydent chce ograniczenia ruchu w centrum, fotografuje się na rowerze reklamując ten środek transportu, ale sam dojeżdża do pracy służbowym samochodem.
    (żeby nie było: sam codziennie jeżdżę rowerem 3 km do pracy i cieszę się, że drogi dla rowerów powstają).
    3. Prezydent chce byśmy płacili podatki w Rybniku, ale robi wszystko, żeby biznes z Rybnika się wyniósł -- sam w tej chwili szukam lokalu poza miastem, bo przed kamienicą, w której od 26 lat prowadzę działalność ustawiono zakaz zatrzymywania się, co skutkuje spadkiem obrotów o 40% -- UM nie zgodził się na zmianę znaków na zakaz postoju, ani na wytyczenie tzw. koperty.
    Dzięki takiej działalności UM kiedyś w Rybniku będą tylko markety (i kawiarnie w centrum), a do pracy będziemy jeździć do sąsiednich miast -- w ten sposób będziemy sypialnią dla Katowic, Żor i Wodzisławia...
    Podobno takie zakazy ożywiają ulice -- hmmmm... na mojej ulicy nie ma teraz żywego ducha, dodajmy, że to ulica Cmentarna... :-]
    4. Do niedawna, gdy chciałem wyciąć drzewo na swoim terenie, musiałem posadzić nowe -- UM przy przebudowie dróg nie musiał tego robić, a jeśli sadził gdzieś drzewa to na nieużytkach, z których wcześniej usuwano rosnące tam drzewa (samosiejki).

    14 2
  • ~Barakuda 2019-11-17 08:57:21

    Miasto ewide tnie chce przerzucić odpowiedzialność z siebie na przedsiębiorcę. W opisanej sytuacji nie ma absolutnie żadnych podstaw do odebrania właścicielowi Koniaczka koncesji na sprzedaż alkoholu. Chyba, że są udokumentowane konkretne sytuacje sprzedaży alkoholu osobom nietrzeźwy albo nieletni. Z tego co czytam to nie było takowych. Więc o co pretensje do właściciela, który ma prawo sprzedawać alkohol?
    Za ład i porządek na ulicach (w tym też prezed owym sklepem) odpowiada Policja i służby miejskie. Jeśli sobie nie radzą to rozliczyć za to komendanta Policji i Straży Miejskiej bo jeśli sobie nie radzą z drobnymi żulami to co dopiero z poważną przestępczością.

    5 4
  • ~Arteks 2019-11-17 14:43:01

    @PremoSz - ad1 - popieram twój postulat, parking na dziedzińcu Urzędu Miasta powinien zostać zlikwidowany, można tam zrobić ogród - widziałem takie miejsca w wielu czeskich miastach czy w Wiedniu, taka oaza spokoju. Auta UM mogą parkować na miejskich parkingach lub na swoim parkingu na Rzecznej. Ad2 - niektórzy pisali, że widują go jak jeździ na rowerze, a nawet wsiadającego do pociągu na przystanku Rybnik Rymer. Ad3 - nie ma sklepów i gastronomii typu "drive". Wyjątkiem jest McDonald. Do wszystkich innych wchodzimy jako piesi. Wszędzie na świecie wraca moda na deptaki. Co ciekawe zamiana ulic w deptaki powoduje większy przepływ osób, a co za tym idzie, lepszą ekonomię do prowadzenia tam biznesów. Ludzie nie chcą spacerować po ulicach gdzie jest duży ruch samochodowy. Żory, Wodzisław nie stanowią dla nas żadnej konkurencji, ich centra wymarły (nawet Rynki!). W przypadku Żor nie pomagają nawet bezpłatne parkingi w centrum. A Katowice... realizują o wiele bardziej radykalną reformę miasta, co roku wyrzucając auta z kolejnych ulic. W tym roku zlikwidowano ruch i parking na Dworcowej. Nie słyszałem aby tamtejszy biznes się na to skarżył. A Cmentarna nigdy nie była jakąś ruchliwą ulicą i nigdy nie była to ulica handlowa. Co ciekawe - właśnie przy niej jest jeden z ostatnich bezpłatnych parkingów (przy końcu ulicy).

    3 2
  • ~Bernard Jona 2019-11-17 14:45:32

    Podzielam opinię że jak nie będzie tam wtym miejscu ławek to pijacy też nie będą tam "biesiadować". Jakoś nie mogę sobie wyobrazić że ktoś normalny i trzeźwy chce tam usiąść żeby odpocząć?

    5 2
  • ~Bernard Jona 2019-11-17 14:57:15

    Wygląda na to że tzw. bezdomni a raczej Żule polubili nasze miasto i jest ich aż tylu -pytanie dlaczego? Warto przedsięwziąć jakieś działania takie aby przestali tak bardzo lubić Rybnik. Straż miejska zamiast zamykać sklepy z alkoholem, raczej powinna się sprężyć i gonić z miasta to ławkowe towarzystwo.

    6 1
  • ~marekm71 2019-11-21 20:05:40

    Pan Prezydent sam za kołnierz nie wylewa a to że nie dał się zbadać jak inni alkomatem, uratowało go przed sądem o 0,01. Teraz udaje wielką walkę z alkoholem, ale gdyby miał honor podał by się do dymisji. I przeprowadził ponowne wybory, sprawdzając czy po tym wszystkim mieszkańcy chcą takiego prezydenta.

    6 0
  • ~darroo 2019-11-25 14:12:25

    Artek tak z ciekawosci spytam-w ilu krajach byles?
    Zawsze piszesz ze "wszedzie na swiecie".

    1 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Liderzy biznesu w regionie

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy to dobrze, że konferencja "Tęczowa zaraza - antychrześcijańska rewolucja w Polsce” nie odbyła się?




Oddanych głosów: 2478