zamknij

Sport i rekreacja

Żużel w Rybniku: inauguracje sezonów – lata 2006-2012 (część I)

2020-04-10, Autor: Adam Doliba

Jak rybniccy żużlowcy radzili sobie w meczach inaugurujących kolejne sezony żużlowe? Dziś przedstawiamy wspomnienia z lat 2006-2012.

Reklama

Wielkanoc dla fanów żużla to często czas spędzony na meczach ulubionej drużyny. Niestety w tym roku taka opcja nie wchodzi w grę.

Inauguracja sezonu 2020 w PGE Ekstralidze była planowana w miniony weekend. Pierwszym rywalem rybniczan na torze przy ul. Gliwickiej miał być w niedzielę 5 kwietnia Falubaz Zielona Góra. W drugiej kolejce, w Wielką Sobotę 11 kwietnia, „Rekiny” planowały wyjazd do Grudziądza. Niestety z powodu epidemii koronawirusa wszystkie kwietniowe rundy rozgrywek PGE Ekstraligi zostały odwołane.

Czy liga ruszy w maju? Czas pokaże. My postanowiliśmy przypomnieć sobie kilkanaście ostatnich sezonów i sprawdzić, jak w inauguracyjnych meczach wypadali żużlowcy ROW-u.

2006 – pierwszy mecz dla toruńskich „Aniołów”

Naszą żużlową podróż w przeszłość rozpoczynamy od feralnego sezonu 2006. Przed jego rozpoczęciem decyzją Polskiego Związku Motorowego zdegradowano Wybrzeże Gdańsk (brak licencji). Wolne miejsce w ekstralidze zajęła trzecia ekipa I ligi, czyli RKM Rybnik. Jak się później okazało „Rekiny” nie były dobrze przygotowane na występy w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Sezon 2006 rybniczanie mieli rozpocząć 9 kwietnia meczem przed własną publicznością z KS Toruń. Po silnych opadach deszczu ze śniegiem rybnicki tor nie nadawał się do jazdy i spotkanie odbyło się kilka dni później, w sobotę 15 kwietnia.

Inauguracja sezonu na stadionie przy ul. Gliwickiej rozpoczęła się z godzinnym opóźnieniem. Przed zawodami sędzia zarządził dodatkową kosmetykę toru. Gdy wszystko było przygotowane do jazdy, otwarcia sezonu dokonał prezydent Rybnika, Adam Fudali. Mecz wygrali torunianie 51:39. Do zwycięstwa poprowadził ich Wiesław Jaguś (13 punktów). Wśród gospodarzy, których trenerem był Czesław Czernicki, najskuteczniejszy był Martin Smolinski (12 punktów).

2007 – dwie porażki RKM-u Rybnik na inaugurację

Po fatalnym roku 2006 (w 20 meczach jedna wygrana) rybniczanie spadli do I ligi. Pierwsze spotkania sezonu 2007 również nie były obiecujące. Na inaugurację „Rekiny” przegrały w Poznaniu 40:48. Mecz rozpoczął się z prawie godzinnym opóźnieniem. Wszystko to za sprawą Sławomira Pysznego, który na próbie toru zaliczył upadek i został odwieziony do szpitala. W tym spotkaniu 13 punktów dla RKM-u wywalczył Roman Povazhny. O 2 oczka mniej przywiózł Denis Gizatullin.

W Poznaniu czarnym koniem w talii trenera Mirosława Korbela miał być Rafał Szombierski, który w ostatniej chwili podpisał aneks do kontraktu z RKM-em. Popularny „Szumina” nie pomógł jednak drużynie. Pojawił się na torze dwa razy i dwa razy nie dojechał nawet do mety.

Tydzień później rybniczanie zaprezentowali się po raz pierwszy przed własną publicznością. Na stadionie przy ulicy Gliwickiej „Rekiny” przegrały z KM Ostrów 43:50. Dla RKM-u 15 punktów zdobył Chris Harris, który w jednym z biegów przywiózł 6 oczek startując jako „Joker”. Gości do zwycięstwa poprowadził Mikael Max (16 punktów). Po 10 oczek dorzucili Peter Karlsson i były żużlowiec ROW-u, Mariusz Węgrzyk. – „Mario” bardzo przeżywał te zawody. Chciał dobrze zaprezentować się przed rybnicką publicznością i mu się to udało – mówił ówczesny trener ostrowian, Lech Kędziora.

2008 – porażka z Polonią Bydgoszcz

Sezon 2008 rybniczanie również spędzili w I lidze. Na inaugurację RKM przegrał 6 kwietnia z faworyzowaną Polonią Bydgoszcz 38:55. Na stadionie przy ul. Gliwickiej najskuteczniejszy był Piotr Świderski, który zdobył dla gospodarzy 15 punktów (w jednym z biegów 6 punktów jako „Joker”). W Polonii najlepiej pojechał Emil Sajfutdinov (11 punktów).

2009 – udany start sezonu i dwa zwycięstwa

Na inaugurację rozgrywek I ligi w 2009 roku RKM ROW pokonał 5 kwietnia w Gnieźnie Start 46:44. Rybniczan do zwycięstwa poprowadził Mariusz Węgrzyk, który zdobył komplet 15 punktów.

Tydzień później w pierwszym meczu na własnym stadionie podopieczni trenera Adama Pawliczka pokonali Marmę Rzeszów 48:44. Tutaj ponownie bezkonkurencyjny był Mariusz Węgrzyk (14+1). – Cieszę się ze swojej postawy. Jesteśmy jednak drużyną i wszyscy zapracowaliśmy na zwycięstwo – mówił skromnie „Super Mario”.

Pomimo dobrego początku rybniczanie skończyli sezon dopiero na 6. miejscu.

2010 – start sezonu kilkakrotnie przekładany

W 2010 roku początek sezonu zepsuły warunki atmosferyczne. Z powodu niekorzystnej prognozy pogody poniedziałkowy (5 kwietnia) mecz rybnickich „Rekinów” z Lokomotivem Daugavpils został odwołany.

Kolejne dwa spotkania, z Wybrzeżem Gdańsk i Startem Gniezno, nie odbyły się ze względu na żałobę narodową po katastrofie samolotu rządowego w Smoleńsku.

W końcu w niedzielę 25 kwietnia RKM ROW zainaugurował sezon, wygrywając u siebie z Lokomotivem Daugavpils 49:41. Najskuteczniejsi wśród gospodarzy byli Nicolai Klindt (12 punktów) i Daniel Nermark (11 punktów). Dla gości najlepiej punktował Grigorij Łaguta.

2011 – świetny Antonio Lindbaeck

Na inaugurację rozgrywek żużlowej I ligi w 2011 roku rybnickie „Rekiny” przegrały 3 kwietnia w Łodzi z Orłem 43:46. Aż 18 punktów dla ROW-u zdobył wtedy Antonio Lindbaeck. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Mateusz Szczepaniak (12 punktów).

Tydzień później, w pierwszym spotkaniu przed własną publicznością, „Rekiny” po emocjonującym widowisku pokonały Polonię Bydgoszcz 48:42. W nim ponownie najlepiej punktował Antonio Lindbaeck (14 oczek).

Po sezonie 2011, w którym rybniczanie zajęli 6. miejsce, został powołany do życia nowy podmiot: ROW Sp. z o.o. Spółka wystąpiła o ligową licencję na starty w II lidze.

2012 – poniedziałkowe lanie w Opolu

W Lany Poniedziałek (9 kwietnia), na inaugurację sezonu II ligi, żużlowcy ROW-u Rybnik przegrali w Opolu z miejscowym Kolejarzem różnicą 18 punktów – 36:54. Dla „Rekinów” najlepiej punktowali Oliver Allen (13) i Roman Chromik (11), a dla opolan – Rafał Fleger (11), Michał Mitko i Marcin Rempała (po 10).

W pierwszym meczu na własnym torze żużlowcy ROW-u Rybnik mieli zmierzyć się 15 kwietnia z Wandą Kraków. Niestety z powodu złych warunków atmosferycznych mecz ten został odwołany. Tym samym pierwszym pojedynkiem ROW-u na stadionie przy ul. Gliwickiej było starcie z Victorią Piła w niedzielę 22 kwietnia. Rybniczanie pewnie wygrali 54:36, a do zwycięstwa poprowadził ich Roman Chromik (13 punktów).

Sezon 2012 rybnicka drużyna zakończyła na 2. miejscu.

Druga część naszych wspomnień, czyli lata 2013-2019, w przyszłym tygodniu.

 

Oceń publikację: + 1 + 16 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Na czym Miasto Rybnik powinno oszczędzać?









Oddanych głosów: 2580