zamknij

Wiadomości

WORD Rybnik: nowe testy zdaje tylko 15% kierowców?

2013-01-30, Autor: 
Od poniedziałku w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Rybniku kandydaci na kierowców zdają egzamin teoretyczny na nowych zasadach. Statystyki są raczej ponure - 85% zdających skończyło testy z negatywnym rezultatem.

Reklama

W poniedziałek do egzaminu teoretycznego przystąpiło 27 kursantów. Spośród nich tylko 4 osobom udało się zdać część teoretyczną (14,8%). Pozostali muszą czekać miesiąc na kolejny termin egzaminu teoretycznego, a na testy i egzmian praktyczny do marca.

Dla porównania, w poniedziałek w ośrodku jastrzębskim wynik pozytywny z testów na 12 kursantów uzyskały 3 osoby. Zdawalność egzaminu teoretycznego sytuowała się więc na poziomie 25%.

 

Zastępca dyrektora ds. egzaminowania WORD mówi, że zdawalność egzaminów teoretycznych będzie większa, gdy minie panika społeczna spowodowana psychologicznym znaczeniem słowa „nowy”. – Ludzie nie wiedzą, jakie będą te nowe egzaminy i po prostu się boją, ale to minie i zdawalność wróci do dawnego poziomu – tłumaczy Janusz Kuwak.

 

Prosto przyczyny niskiej zdawalności tłumaczy Szymon Ryć Ośrodka Szkolenia Kierowców R1. - Dotąd kursanci mieli wgląd do bazy testów i mogli zapoznać się z pytaniami. Teraz testy są tajne i tak naprawdę nie wiadomo czego należy się spodziewać. Kilku kursantów zgłaszało mi również, że natknęli się na zadania z błędami. Niestety, my jako instruktorzy nie mamy możliwości zweryfikowania tego - mówi Szymon Ryć.

 

Przypomnijmy, że nowe egzaminy teoretyczne składają się z dwóch części. Pierwsza jest podobna do dotychczasowych testów – pytanie dotyczy obrazka. Natomiast w drugiej części kursanci odpowiadają w czasie rzeczywistym na pytania dotyczące prezentowanego filmu. Baza nowych testów jest też całkowicie tajna.

 

Więcej na temat nowych egzaminów na prawo jazdy wkrótce w Niezależnym Programie Informacyjnym.

Oceń publikację: + 1 + 6 - 1 - 12

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (23):
  • ~charlie 2013-01-30
    09:14:59

    0 2

    Czyli jakby zdawało 85% to byłoby wszystko o.k a że zdaje tylko 15% to jest źle... yhym nie no dobrze... to tak samo jak z maturą, nie robią trudnej bo za mało osób by ją zdało... zaiste dziwne myślenie...

  • ~Lajkonik 2013-01-30
    09:23:56

    0 0

    To świadczy tylko o tym jaki mamy system szkolenia kierowców. Niestety widać to na drogach jak zachowują się kierowcy zwłaszcza młodzi. Trochę śniegu, lub trudniejszych warunków i jeden z drugim nie potrafi sobie poradzić. Niestety w dalszym ciągu kurs na prawo jazdy uczy jak zdać egzamin a nie jak prawidłowo i bezpiecznie jeździć autem.

  • ~daro 2013-01-30
    09:26:10

    0 0

    to jest śmieszne czekać kilka miesięcy na nowy egzamin teoretyczny jest przesadzony ja mam prawko 20 lat i nie miałem wypadku odpukać to jest robione do kasy ciekaw jestem jak zdawalność by była tych co wymyślili te egzaminy heh

  • ~FigoFago 2013-01-30
    09:27:39

    0 0

    To nie jest normalne, że po kursach na prawo jazdy zdaje tylko 15% osób. Według mnie świadczy to jednoznacznie o zbyt wysokim stopniu trudności testów. Interesujące byłby wyniki testów egzaminujących - może powinni taki test zrobić? Obstawiam, że wyniki byłby podobne. Generalna uwaga - w Polsce zamiast ułatwiać ludziom życie, na każdym kroku się je komplikuje. Ponad miesiąc oczekiwania na test praktyczny i teoretyczny to skandal.

  • ~ 2013-01-30
    10:19:34

    1 0

    Wszystko wina Tuska !

  • ~shonya 2013-01-30
    10:31:05

    0 0

    ja nie wiem, jaki jest poziom trudności, ale dyrektor zielonogórskiego WORD również testu teoretycznego nie zdał - http://biznes.onet.pl/dyrektor-word-oblal-egzamin,0,5406009,1,prasa-detal :-)

  • ~ 2013-01-30
    10:33:58

    0 0

    PYTA Oczywiście, ze to pośrednio wina tuska , bo jest premierem. A jak myślisz dlaczego są takie trudne testy? Bo to jest kolejna maszynka do robienia pieniędzy podobnie jak fotoradary dla ratowania budżetu

  • ~studentka1120 2013-01-30
    10:44:18

    0 0

    Niema to jak łatwe pieniądze, teoria z praktyką kosztuje już 170 zł w Rybniku !!! Wraz ze wprowadzeniem nowych testów weszły podwyżki cen za egzaminy. Jak myślicie dlaczego? Logiczne że trudniejsze testy, więcej ludzi nie zdaje czyli więcej kasy wpływa do WORDU, bo każdy co poświęci ok. 1300 zł na kurs prawa jazdy nie rezygnuje po kilku razach z egzaminu. Prosta kalkulacja załóżmy że codziennie do egzaminu teoretycznego (licząc z praktycznym do którygo nie zostaną dopuszczeni) przystąpi 30 osób czyli zarabiają 5100 zł + jakieś 50 osób na praktyke kolejne 7000 zł to się nazywa zarobek !

  • ~jojo 2013-01-30
    10:56:04

    0 0

    A dlaczego nikt nie pisze,że dużą część winy ponoszą ośrodki szkolenia,które zle przygotowują przyszłych kierowców?Gdy ja uczestniczyłem w kursie to instruktorzy otrzymywali premię po wysokiej zdawalności kursantów,no ale to było za Komuny.
    A teraz płacisz za kurs a ucz się w domu przepisów.

  • ~marcin90 2013-01-30
    13:22:59

    0 0

    Ma to jeden plus (przeze mnie odnotowany):
    Żaden głąb, czy to łysy czy z włosami prawka już nie dostanie, bo jest zbyt głupi.
    Młodociane przygłupy straszące innych po osiedlach legalnie auta nie poprowadzą.
    Żaden delikwent/ka, który/a na komendę "na rondzie jedziemy w lewo" po takim egzaminie nie skręci bezpośrednio w lewo, bo nigdy nie zda.
    Reszta same wady. Zabrakło by mi życia żeby powymieniać.

  • ~werkk 2013-01-30
    15:36:58

    1 0

    Może mi ktoś napisać jak dziś wygląda egzamin na kartę woźnicy?

  • ~ 2013-01-30
    16:21:42

    2 0

    Mimo iż mam prawo jazdy kilkanaście lat i przejechane setki tysięcy kilometrów mogę stwierdzić że prawdopodobnie oblałbym testy.Tak samo jak większość kierowców.Doświadczenie swoją drogą a testy swoją.

  • ~majunia 2013-01-30
    16:51:36

    1 0

    Sęk w tym, że nikt, kto podchodzi do egzaminu nie jest dobrym kierowcą. Jest tylko przygotowany do jazdy po drogach. Uczy się jeździć dopiero jak ma prawko w ręku.
    A odnośnie samych egzaminów teoretycznych: Co mnie jako zdającego na kat B obchodzą WSZYSTKIE zapisy w kodeksie drogowym, który nie jest napisany najłatwiejszym językiem. Pomijając, że baza pytań jest tajna, to chyba ośrodki szkolenia powinny jakieś pomoce naukowe przygotować, a nie "naucz się wszystkiego". Podstawowe przepisy, obsługa pojazdu, znaki drogowe, pierwsza pomoc i już, a nie pytanie np "Co musi zrobić wojskowy, żeby móc kierować furmanką" i 15sek na odpowiedź. (Mniej więcej taki typ pytania się pojawił- wiem z pierwszej ręki)

  • ~ 2013-01-30
    16:53:17

    0 0

    wg mnie jak 10 lat temu zdawałem było trudniej niż teraz, siostrzeniec zdawał jeszcze dwa dni temu i zdał, kopletnie zdziwiony tym faktem - widać, że szkolenie jest do bani

  • ~charlie 2013-01-30
    18:30:47

    0 0

    Aha czyli jednak testy mają być proste bo ludzie MUSZĄ zdawać i mieć prawo jazdy...

  • ~wera 2013-01-30
    22:21:21

    0 0

    Jakby każdy zdawał za pierwszym to te złodzieje nie miały by za co się utrzymać ,koniunkturę trzeba napędzać!!!

  • ~wera 2013-01-30
    22:26:56

    0 0

    wszystko lipa jak zdawalem 9 lat temu to uczyłem się jezdzić na punto ,a egzamin miałem na mikrze? tak jak na motor jezdziłem beztrosko 8 na wsk a na egzaminie suzuki ,jeszcze gasnacy choper? jakbym predzej nie jeżdził to nie ma bata ,żebym zdał.,i komu to służy????

  • ~blitz 2013-01-30
    22:34:09

    0 0

    powiem tyle: w takich np. Niemczech kurs prawa jazdy potrafi trwać nawet rok: trzeba mieć wyjeżdżone odpowiednią ilość godzin w mieście, odpowiednią na autostradzie, kilka godzin w nocy, kilka we mgle.......... u nas każdy by chciał zrobić prawko w tydzień: dostać arkusz najlepiej 10 pytań, wcześniej gotowe odpowiedzi wykute na blachę, a na egzaminie cofanie na tylne zagłówki i zatoczka albo parkowanie na 2 słupki.... niestety ale w życiu codziennym przy dzisiejszym natłoku aut trzeba M Y Ś L E Ć a nie jeździć na pamięć!!! mój ś.p. instruktor 12 lat temu wywiózł mnie na placyk, po czym kazał cofnąć po łuku z tekstem: masz 3 lusterka- kombinuj... przy nauce parkowania powyjmował tyczki pachołków mówiąc: masz 3 lusterka- kombinuj! dzięki temu człowiekowi myślę że nauczyłem się jeździć, a nie MYŚLEĆ ŻE UMIEM JEŹDZIĆ! testy też uczyłem się rozwiązywać bez odpowiedzi- odpowiedzi dostałem na tydzień przed egzaminem! jazdy miałem puntem, egzamin na placu punto II a miasto micrą!!!! i nie było gadania że np micry GASNĄ! teraz każdy młody myśli że jak pojeździł trochę uprzywilejowaną elką, ma odpowiedzi do testów to jest mistrzem kierownicy i należy mu się prawo jazdy.. może wreszcie zaczną na drogi wypuszczać kierowców a nie ćwierć-kierowców.. potem widzimy na youtube jak ktoś nawraca na autostradzie pod prąd, zjeżdża z niej wjazdem, parkuje na pół pustym parkingu na 30 razy, nie mówię już o realnych co najmniej żenujących scenach wyczynianych przez pseudo-kierowców

  • ~wera 2013-01-30
    23:16:25

    0 0

    U nas tez potrafi trwać rok ,jak nie zdasz testów nastepny termin za 3m ,powtórka z jazd i egzamin zmienia sie w lata :)))
    szczególnie w rybniku (

  • ~wilhelm 2013-01-31
    00:22:23

    0 0

    Blitz co do ciebie to mogę tylko tyle powiedzieć "zapomniał wój jak cielęciem boł". Na chwilę obecną kursy wyglądają jak wyglądają i egzaminy wyglądają jak wyglądają. Problemem jest to że egzamin ma się nijak ma do kursów, tam się po prostu na kursanta poluje. Gdyby było z góry zapowiedziane że trzeba wyjeździć 100h i znać kodeks od podszewki to by się nikt nie burzył, ale wyjeździć trzeba o ile się nie mylę 30h, a materiały do nauczania teorii prawa jazdy wyglądają jak dzisiejsze podręczniki do gimnazjum. Możesz się nauczyć wszystkiego co w nich jest i oblać z braku wiedzy. Praktyka wygląda tak, że oblewasz za to że auto zdechło, co jest ogóle kpiną. Wsiądź do auta którego nie znasz, pojeździj w korku 0,5h i zobaczymy jeden z drugim jaki cwany. Tak samo jak oblewanie na rondach. Albo się nie włączasz i oblewasz za nie włączanie się, albo lekko wymuszasz. Taka mocno obładowanych rond natura. A szczytem wszystkiego jest skrzyżowanie ze światłami w Wielopolu. Światło zielone świeci się tam na dwa samochody. Jak o tym nie wiesz i masz pecha to oblewasz za przejazd na żółtym. Moje zdanie o egzaminie na prawo jazdy jest takie, że w ogóle nie sprawdza ono przygotowania do jazdy zarówno praktycznie jak i teoretycznie, a ponieważ już na początku kierowca jest uczony że przepisy swoje a życie swoje, to potem gna w nocy po Placu Wolności 90kmh, bo zakłada że ruch mały i można bo bezpiecznie

  • ~jurempus 2013-01-31
    08:21:06

    1 0

    mam prawko 5 lat i tez bym oblał te testy.ALe z drugiej strony kierowca uczy sie jeździc za kółkiem a nie za komputerem.Jeszcze chwila i połowa zdających da sobie spokój kupi sobie auto i bez prawka beda jeździć a policja co im zrobi mandat 300zł i tyle.A nastepnego dnia znowu będa jechac.

  • ~spirit-of-the-town 2013-01-31
    09:09:19

    0 0

    Uczyć się jeździć trzeba nie za komputerem a nawet nie na kursie ale przed nim; mój znajomy przez ponad rok siedząc za pasażera zadawał tysiące pytań: dlaczego tak jedziemy, jaki to znak, co teraz trzeba zrobić; później nauczył się testów i zdał śpiewająco. Dlaczego ktoś kto nie umie jeździć ma zdać? Pozdrawiam

  • ~hardmark 2013-02-01
    00:18:38

    1 0

    System szkolnictwa jest do d......opracowania.Stara zasada mówi , że gdy uczeń otrzymuje złe oceny to jest leń ale gdy 85% klasy dostaje złe oceny to znaczy ,że system szkolenia jest zły.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak zamierzasz spędzić wakacje 2024?





Oddanych głosów: 468