zamknij

Wiadomości

W rybnickim szpitalu porody jeszcze bezpieczniejsze

2012-11-28, Autor: 
Sprzęt medyczny wart 500 tysięcy złotych otrzymał Oddział Noworodków i Wcześniaków Szpitala Wojewódzkiego w Rybniku dzięki dotacji Urzędu Marszałkowskiego. Od kilku tygodni na oddziale działają najnowocześniejsze inkubatory, respirator noworodkowy i stanowiska resuscytacyjne dla nowonarodzonych dzieci.

Reklama

- Otrzymaliśmy 500 tys. zł, co pozwoliło na doposażenie Oddziału Noworodków i Wcześniaków. To są stanowiska resuscytacyjne dla noworodków, inkubator transportowy, respirator noworodkowy, lampy diodowe do fototerapii noworodków, monitor parametrów życiowych noworodka, inkubatory zamknięte i łóżeczka najazdowe. Znacznie poprawi to bezpieczeństwo noworodków. Przy jakichkolwiek powikłaniach daje nam to większe możliwości leczenia i diagnostyki naszych nowonarodzonych obywateli - mówi Jerzy Kasprzak, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku.

Rocznie w rybnickim szpitalu rodzi się 1600 dzieci. - To taka średnia od kilku lat. 1-2% tych dzieci rodzi się z zagrożeniami dla życia. Medycyna ma możliwości ratowania ich życia, bo obecnie nawet 500-600 gramowe dziecko można utrzymać przy życiu, ale tylko dzięki sprzętowi - mówi Jerzy Kasprzak.

 

- Jedne dzieci wymagają krótkotrwałej pomocy, inne dłuższej, ale zawsze powinna być to pomoc na poziomie XXI wieku i taką jesteśmy teraz w stanie zapewniać - mówi Anna Świerczek, ordynator Oddziału Noworodków i Wcześniaków WSS nr 3. - Radość na oddziale jest ogromna. Do tej pory korzystaliśmy już z bardzo wysłużonego sprzętu, a teraz mamy sprzet na miarę XXI wieku. Pomoże nam w stabilizacji układu oddechowego i układu krążenia. Można to robić na stary sposób, ale to może uszkadzać niedojrzałą tkankę płucną, a ten sprzęt pozwoli nam pomagać dzieciom, nie naruszając delikatnej struktury ich płuc - tłumaczy Anna Świerczek.

Oceń publikację: + 1 + 9 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (28):
  • ~lukaszn84 2012-11-28
    15:42:04

    1 0

    fajnie, fajnie ale z opieka pielęgniarska na oddziale wewnętrznym jest tragiczna może o tym napisać parę zdań ??

  • ~marekm71 2012-11-28
    16:22:18

    0 1

    W Rybnickim szpitalu zarażają ludzi bakterią która może wywołać nawet sepsę. A później żałują nawet na zbadanie czy pacjent został wyleczony z zakażenia bo by musieli wydać kasę na badanie. Później lecz się i płać sam za błędy personelu który nie dba o czystość i higienę między badaniami pacjentów.

  • ~Gregorio 2012-11-28
    16:32:22

    0 0

    Racja. Opieka pielęgniarska na wewnętrznym jest , a przynajmniej była ,tragiczna. Moja matka bezpośrednio po operacji ,leżąc pod kroplówkami poprosiła o basen. Leżała na basenie od 12.30 do 18.15 . Nikt w tym czasie nie wyjął jej tego basenu. Dopiero wyjęto go przy wieczornym obchodzie lekarza. A co najlepsze - lekarz opiepszył matkę słowami " po co pani basen!! , czy nie może sobie pani wyjść do ubikacji ??"
    Odpowiedziała " no tak, wjadę sobie z tym łóżkiem i z tymi kroplówkami do tej ubikacji "
    Wypełniony basen postawiono obok łózka. Zabrano go następnego dnia rankiem.

  • ~Elwi 2012-11-28
    16:57:00

    0 0

    Może i sprzęt mają ale kobiety,które tam rodzą są traktowane jak pierwsze lepsze,które nie są nawet ludźmi. Może podejście i opiekę zmienić to też by dużo dało!!!!!!!!!! Sprzęt maja ale nawet gdy dziecko potrzebuje pomocy nikt nic nie wie i matce nie powie a potem nagle dziecko przynosi pielęgniarka i mówi,że leżało sobie to przyniosła,nigdy nie urodzę tam dziecka!!!!!!!!

  • ~ 2012-11-28
    17:19:18

    0 0

    zastanawia mnie dlaczego tak jest ? dlaczego jest tak niski poziom świadczonych usług przez personel w tym szpitalu ? dlatego że pielęgniarka jest leniem ,jest niedouczona, jest idiotką , mało zarabia i się nie stara, a pacjenci cierpią....

  • ~ 2012-11-28
    17:27:07

    0 0

    Ja również sobie postanawiam, że nigdy nie urodzę tam dziecka!

  • ~lukaszn84 2012-11-28
    17:37:16

    0 0

    pozwalniać leniwe pielęgniarki a byłoby co zwalniać i na taczkach wywozić i do gnojowiska :P

  • ~ 2012-11-28
    17:40:08

    0 0

    Rodziłam w Rybniku 5 miesięcy temu, spędziłam w tym szpitalu prawie 2 tygodnie z czego tydzień na patologii ciązy i o pielęgniarkach oraz położnych złego słowa nie mogę powiedzieć. Miłe, pomocne, z dużą wiedzą. Natomiast lekarze ginekolodzy w rybnickim szpitalu to totalna porażka.

  • ~liesel 2012-11-28
    17:51:02

    0 0

    Pielęgniarką na oddziale raczej nie można zarzucić ale lekarzom można wiele. Moja córka urodziła się w stanie ciężkim. Pierwszym powodem było to iż lekarze ginekolodzy nie wiedzieli za bardzo czy ciąże rozwiązać czy podtrzymywać. Doszło do zakażenia wew.macicznego.Później lekarka nie umiała zdiagnozować wady wrodzonej i z wielką pretensją zadzwoniła po zespół lekarzy z innego szpitala. Dziecko żyje tylko dlatego że tam nie zostało.

  • ~lukaspekin 2012-11-28
    18:08:08

    0 0

    A ja rodzilam w tym szpitalu i bardzo chwale tamtejsze polozne i lekarzy pierwsze dziecko rodzilam w Zorach i to byla porazka chamski personel nie mowiac o lekarzu.Na temat calego szpitala sie nie wypowiadam ale akurat polozniczy godny polecenia ale tak to jest jedni chwala inni narzekaja opinie sa podzielone..

  • ~siwa 2012-11-28
    18:25:23

    0 0

    ja też tam rodziłam i mam złe wspomnienia,ale każdy wyraża opinie na ten temat według swojego doświadczenia,które tam przeżył,a wiadomo opinie będą podzielone to jest normalne...

  • ~ 2012-11-28
    20:09:43

    0 0

    Rodziłam w tym szpitalu w 2011r. i jestem bardzo zadowolona! opieka rewelacyjna na porodówce jak i również na patologii, no może za wyjątkiem jednej pielęgniarki i położnej...

  • ~ 2012-11-28
    20:50:20

    0 0

    a ja rodziłem w Gliwicach :) 13 godzin . czad

  • ~king121 2012-11-28
    21:40:58

    0 0

    szpital wraz z sprzętem powinien wymienić także personel medyczny bo jak na razie to szpital nadaje się tylko na hotel pokojówki są tam ok :)

  • ~MaLa123 2012-11-28
    21:42:24

    0 0

    Ja rodziłam w szpitalu w 2011 roku, na opiekę pielęgniarek to narzekać nie mogą, wiadomo że są wyjątki, jak wszędzie. Ale jeżeli chodzi o pediatrów na rybnickim oddziale noworodków to tragedia. Zarazili dziecko gronkowcem, więc żeby nie robić sobie problemu jak najszybciej wypisali nas ze szpitala, karząc podpisywać dokumenty że dziecko jest wypisane w stanie dobrym, niby formalność zawsze się to podpisuje, tylko że w naszym przypadku dziecko było w stanie złym, z ostrą żółtaczką, nie chciało jeść a jak się po czasie okazało dziecko było zarażone gronkowcem. Widząc co dzieje się z dzieckiem pytałam lekarza czy na pewno powinno dziecko zostać wypisane ze szpitale, skoro nic nie chce jeść i ciągle śpi, usłyszałam że co ze mnie za matka która chce zostać z dzieckiem w szpitalu zamiast iść do domu. Finał historii był taki, że dokładnie w 8 dobie życia dziecka trafiliśmy na oddział dziecięcy rydułtowskiego szpitala, gdzie dziecko zostało przyjęte z zarażeniem gronkowcem i niedożywione. Dla nas była to tragedia usłyszeć że Twoje własne dziecko jest niedożywione chociaż stawiałam na głowie żeby tylko dziecko było zdrowe. jak dla mnie Rybnik ónie jest szpitalem przyjaznym noworodkom, za to jest szpitalem w którym chcą pozbyć się problemu.

  • ~klaudia 2012-11-28
    21:56:35

    0 0

    Na tej rzezni nigdy nie bedzie bezpiecznie, rodzilam tam kilka lat temu i z tego co wiem to nic sie nie zmienilo:/

  • ~edytalub 2012-11-28
    22:03:17

    0 0

    Mimo iż mieszkam w Rybniku, nie korzystam z "naszego" szpitala, rodziłam dzieci w Rydułtowach i z każdym problemem wybieram się właśnie tam, omijam rybnicki szpital szerokim łukiem.

  • ~selcia 2012-11-29
    00:17:01

    0 0

    urodziłam w rybnickim szpitalu dwie córeczki i jestem bardzo zadowolona z opieki, zarówno na patologii jak i na położnictwie. Wiadomo że w każdym szpitalu są pielęgniarki/położne i lekarze którzy nie są mili dla pacjenta. Ostatnio byłam w szpitalu z córeczką w Rydułtowach i tam była masakra-dużo noworodków z gronkowcem. Jak zawsze zdania są podzielone , wszystko zależy od tego jak jaki był poród itd. jeżeli jest wszystko ok to chwalimy, jeżeli wystąpią komplikacje zawsze winę zwalamy na szpital i personel.

  • ~~BG 2012-11-29
    08:43:02

    0 0

    Ja czekam aż Arteks opisze jak to było na porodówce

  • ~ 2012-11-29
    08:45:59

    0 0

    W oststnim czasie coś bardzo dużo osób jest tam zarażanych gronkowcem i nie ma żadnej reakcji z ich strony, co jest?

  • ~werkk 2012-11-29
    09:07:57

    0 0

    grzesik a On też tam rodził?

  • ~om602 2012-11-29
    09:45:25

    0 0

    dobra tylko na szpitalu są 2 wewnętrzne na 9 i na 10 piętrze o którym mowa... ?

  • ~~BG 2012-11-29
    10:20:17

    0 0

    werkk nie znasz możliwości Aretksa, on się zna na wszystkim, wszystko wie, wszystko widział i wszędzie był.Piszą o drodze -Arteks tą droga przejeżdża, piszą o elewacjach- Arteks widział wszystkie osiedla jak sa pomalowane, piszą o parku- Arteks akurat wracał piechotą z pracy o 16.00 i widział ile ludzi tam się zebrało itd,itp. No to teraz piszą o porodówce to tez musi coś napisać. Już to widzę , przypadkiem byłem na porodówce , przypadkiem ktoś mi zrobił dziecko.Zresztą widzę na na medycynie znasz się lepiej niz ja to uruchom wyobraźnię.Ciekawi mnie co by napisał o zmianie płci, że przez przypadek byłem/byłam .........., znam sie na tym z autopsji, wiem najlepiej bo ja,ja jestem Arteks.A swoją droga nie przypomina on ci jakiegos twojego pacjenta z oddziału?Ten koleś jest normalnie popolupo

  • ~maliszenka 2012-11-29
    10:27:33

    0 0

    Ja również omijam rybnicki szpital jak mogę:) Powód? Jest ich troche. A najważniejszy to taki że ZA KAŻDYM RAZEM gdy sie tam znalazłam z dzieckie to więcej szkody niż pożytku.
    Pierwsze dziecko urodziłam właśnie tak. Przenoszone,bo czekali na skurcze których nie było. Urodził sie to były już wody zielone. Dziecko było duże bo ponad 4kg i nawet tego określić nie potrafili na usg. Urodziłam w końcu natruralnie po dużym nacieciu krocza i straciłam wiele krwi. Dziecko wypuszczone do domu niby zdrowe,ale dziś ma 7 lat i źle mówi. Psycholodzy i logopedzi bo wielu badaniach zgodnie twierdzą,że powodem była przenoszona ciąża:/
    Dodam jeszcze, że przed porodem leżałam tydzień w szpitalu i miałam "przyjemność" przejścia badania przez doktora (nie pamiątam nazwiska-taki wielki Pan)...Otóż włożył mi dosłownie całą rękę do pochwy i odwrócił dziecko do porodu:/ Wtedy zacisnęłam zeby bo twierdził,ze to koniecznie,potem dowiedziałam sie ze robi to nie legalnie.
    Druga wycieczka do tegóż szpitala odbyła się gdy dziecko miało 3tygodnie. Dostało wysypki,a że modna była wtedy Sepsa to władowali mu antybiotyk na sepsę bez mojej zgody.Wypisałam sie na własne żądanie i inny lekarz stwierdził zwykła alergie. Wyraźnie powiedziałam że nie zgadzam sie na antybiotyk,a mimo to wstrzykneli mu to cholerstwo.

    Podnobno Rybnik ma nowego Dyrektora,może więc pora zeby zmienił swoich podwładnych na nowych? Bez tego nie wierze w zmiany.

  • ~ 2012-11-29
    13:53:44

    0 0

    Arteks rodził już we wszystkich szpitalach na Śląsku. Oczywiście oprócz Żor, bo to miasto omija szerokim łukiem. Tam podobno smoki po ulicach latają, a psy robią kupy w górę z rozbryzgiem.

  • ~ 2012-11-29
    19:00:05

    0 0

    pracować w tym szpitalu to taki sam wstyd jak praca w burdelu.

  • ~Teddy 2012-11-29
    21:47:02

    0 0

    A ja znam same kobiety, które uciekały z Rybnika i całe szczęście bo nie wiem czy te dzieci urodziłyby się żywe?? Do do wewnętrznego to co druga piguła kwalifikuje się do prokuratora za zaniedbania!!! Heparyna podawana w podbrzusze a nie w rejony które są do tego przewidziane tak, ze po zastrzyku pacjent krwawił i od 18 do 12 następnego dnia leżał w zakrwawionej piżamie, wenflony wyrwane z ręki, nie przemyte rany po wenflonach i nie zaopatrzone - znam to z autopsji. Prokurator i Sanepid to jedyny sposób na ten szpital. A na wew. II biegunjka zakaźna kwitnęła w najlepsze.

  • ~ 2013-12-03
    21:42:46

    0 0

    Dziś odbierałem dzidziusia z Rybnickiego szpitala, nadmienię ze w piątek odbył się poród przez cesarskie cięcie, synek zdrowy moja zona bardzo zadowolona, na początku miała wątpliwą przyjemność znaleźć się w Wodzisławiu u Pana DYKTATORA ordynatora Kluszczyka który tak naprawdę tam tylko po to żeby nabijać pieniądze z NFZ za pobyt pacjentek, polecamy Rybnicki szpital czysto, miłe pielęgniarki i położne, lekarze o każdej porze dnia i nocy mnie przyjmowali gdy miałem jakieś pytania

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jesteś za powstaniem legalnego toru do driftu w Rybniku?




Oddanych głosów: 4105