zamknij

Wiadomości

W szpitalu studenci muszą płacić za praktyki. 10 zł dziennie

2013-01-11, Autor: Wacław Wrana
Żacy prywatnych uczelni są oburzeni faktem, że muszą płacić za praktyki w szpitalu w Rybniku. – Jesteśmy dla szpitala tanią siłą roboczą i jeszcze musimy za to płacić – mówią. - Nie prowadzimy działalności dydaktyczno – naukowej, a obecność praktykantów w naszej placówce generuje więcej kosztów niż zysków – odpowiada dyrektor lecznicy.
O sprawie odpłatności za praktyki w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku poinformowali nas studenci, którzy zostali zaskoczeni informacją, że praktyki w placówce są odpłatne. – Rozumiem, że praktyki powinny być płatne na oddziałach gdzie wykonywane są operacje. Tam zużywa się fartuchy, rękawiczki itd. Ale na przykład na oddziale rehabilitacji praktykanci to darmowa siła robocza. Za co więc ta opłata? - pyta w liście do nas jeden ze studentów (imię i nazwisko do wiadomości redakcji).

- My nie prowadzimy działalności dydaktyczno-naukowej i nie mamy obowiązku przyjmować studentów na praktyki. Zapewnienie studentom praktyk, to zgodnie z ustawą, obowiązek uczelni. Proszę nie obwiniać nas za to, że mało która uczelnia ten obowiązek traktuje poważnie – odpowiada dyrektor WSS nr 3 Jerzy Kasprzak.

Nowe przepisy o odpłatności za praktyki obowiązują od listopada ubiegłego roku. Na mocy zarządzenia dyrektora, nieodpłatnie praktyki mogą odbywać studenci uczelni państwowych, takich jak Śląski Uniwersytet Medyczny oraz szkół prowadzonych przez samorząd wojewódzki. Za praktyki nie muszą też płacić studiujący pracownicy szpitala.

Reklama


Na ulgi nie mogą natomiast liczyć studenci uczelni prywatnych. Za każdy dzień praktyk szpital „kasuje” ich 10 złotych. Za co dokładnie płacą? – Koszty związane z przyjęciem praktykantów są znacznie większe niż ewentualne zyski. Studenci potrzebują nadzoru i uwagi naszych pracowników, musimy zapewnić im jednorazowe rękawiczki, środki czystości i szatnie. To wszystko kosztuje – wylicza dyrektor Kasprzak.
 
Rybnicki szpital podlega samorządowi wojewódzkiemu. Rzeczniczka prasowa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego – Aleksandra Marzyńska przyznaje, że nie ma „odgórnych” przepisów regulujących kwestię odpłatności za praktyki. - Każdy szpital we własnym zakresie reguluje zasady odbywania praktyk studenckich oraz wysokość ich odpłatności. Najczęściej stosuje się zawarcie umowy lub porozumienia pomiędzy kierownictwem szpitala a konkretną uczelnią. Ewentualna odpłatność ustalana jest indywidualnie w zależności od konkretnej uczelni – tłumaczy.

Kto Waszym zdaniem ma rację w tym konflikcie? Dyrektor dbający o finanse szpitala, czy praktykanci czujący się wykorzystywani przez lecznicę? Czekamy na Wasze opinie!

Oceń publikację: + 1 + 14 - 1 - 16

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (42):
  • ~wielbiciel_pieknych_dam 2013-01-11 00:20:19

    Bardzo dobrze! Młodzi ludzie powinni mieć świadomość, że nauka kosztuje! Będą sobie bardziej cenić to doświadczenie.

    1 23
  • ~ 2013-01-11 00:27:24

    niech uciekają zagranice a za 10 lat nie będzie mial kto leczyć; w taki to sposób pozdychają te sępy z służby zdrowia

    7 1
  • ~caltty 2013-01-11 02:58:16

    większość zawodów związana z bezpłatnymi praktykami! Każdy kto zdobywa wykształcenie przez miesiąc a nawet kilka pracuje za darmo. Dlaczego studenci medycyny mają jeszcze za to płacić?! Każdego studenta medycyny co roku obowiązuje miesięczna praktyka w szpitalu. To w sumie 5 miesięcy prac społecznych, tak naprawdę. Praktykanci w szpitalu są wykorzystywani maksymalnie, to prawdziwa tania sila robocza. czy dana czynnosc zostanie wykonana przez pracownika szpitala czy przez praktykanta to i tak musi byc wykonana w jednorazowych rekawiczkach.i bez wzgledu na to czy zrobi to praktykant za te rekawiczki trzeba zaplacic!!! A dodatkowo sama usluga dla szpitala jest za darmo. szatnia do pratktykantow to malutki pokoik w piwnicy szpitala, nie sadzę by jego "utrzymanie" wiązało się z wielkimi kosztami. Owszem, praktykanci potrzebują nadzoru, ale nikomu nie sprawiaja kłopotów, czy dodatkowych zajęc, wręcz przeciwnie, w wielu przypadkach są pomocni.

    Absolutnie nie rozumie polityki szpitala.
    Studenci medycyny tak samo jak studenci innych kierunków( np. filologii) mają pełne prawo do zdobywania doświadczenia i praktyki nieodpłatnie. Czy przyszły nauczyciel musi płacić za praktyki w szkole, w fryzjerka w salonie?

    5 0
  • ~danielo78 2013-01-11 05:26:27

    STUDJUJĄC MEDYCYNE TO KASKA W PORTFELU WASZYCH RODZICÓW SIE ZGADZA.PŁACIĆ , PŁACIĆ I PŁACIĆ . I NIE 10ZŁ TYLKO 50ZŁ ZA DNIÓWKE. I BASTA

    1 12
  • ~M&M 2013-01-11 05:56:33

    @~wielbiciel_pieknych_dam weź nie pisz bzdur, bo na prywatnych uczelniach płaci się za naukę i to nie małe pieniądze. Dlaczego muszą płacić jeszcze więcej. Po za tym szpital w Rydułtowach nie ma nienormalnego dyrektora i przyjmują na praktyki za darmo. Przecież to darmowa siła robocza, a jak piszę w artykule, że zużywają więcej rękawiczek. Bzdura. Przecież te rękawiczki i tak zużyła by pielęgniarka, która by pracowała przy tym pacjencie. Słyszałem, że w Katowicach w szpitalu zrobili tak, że praktykantki na oddział miały przyjść z własnymi rękawiczkami. I problem "ogromnych" kosztów związanych z praktykantami został rozwiązany.

    1 0
  • ~werkk 2013-01-11 06:56:01

    Studenci medycyny nie płacą za praktyki, tutaj chodzi o prywatne licencjaty rehabilitacji.

    1 0
  • ~merc 2013-01-11 07:14:09

    do ~caltty
    Miałam praktyki studenckie w zeszłym roku w WSS nr3 i musiałam podpisać oświadczenie że rękawiczki zapewniam sobie w własnym zakresie więc miałam swoje. Nie rozumiem rozgoryczenia studentów ,nie są tanią siłą roboczą tylko przez pracę można się czegoś nauczyć od samego patrzenia doświadczenia nie nabierzesz. Każda szkoła czy uczelnia ma podpisaną umowę na praktyki ,tylko nie wszystkim pasuje miejsce odbywania tych praktyk, więc załatwiają coś blisko miejsca zamieszkania pretensje do szkoły czy uczelni a nie do szpitala.

    0 0
  • ~Heksa13 2013-01-11 07:48:17

    I bardzo dobrze - popieram - młodym praktykantom w głowach się przewraca.

    0 7
  • ~michalekz 2013-01-11 08:25:02

    w Stanach studia kosztują kupę kasy, tak że przyszli lekarze czy prawnicy spłacają później jeszcze wiele lat kredyty a ci się jakimiś rękawiczkami i 300zł miesięcznie przejmują...

    0 3
  • ~werkk 2013-01-11 08:29:39

    Co do ubioru, rękawiczek rozumie ze muszą mieć swoje, zastanawia mnie tylko czy takie opłaty nie wiem za co jest pobierane te 10 zł spowodują w tych obecnych studentach przekonania że później pacjent będzie musiał im płacić nazwijmy to do kieszeni. Swoja droga tam wogule są dziwaczne przepisy choćby opłata za parking 4 zł wystarczy że przejedzie się przez bramkę.

    1 0
  • ~elmo 2013-01-11 09:31:22

    płacić. Odrobicie sobie mając własną prywatną praktykę lekarską już po 3 miesiacach...

    1 2
  • ~Adam0148 2013-01-11 09:38:58

    10 zł to za dużo. Ale szarpać 11 tyś miesięcznie jako lekarz specjalista to mało? I straszyć że się zwolni taki niedoceniony lekarz.

    1 3
  • ~major666 2013-01-11 09:57:55

    a i niech płacą! dokładnie. Potem dostają kasy tyle, że masakra. A przyjęcia do pracy ? po znajomości. I jeszcze nie raz jest tak, że lekarze to po prostu ciu*le którzy nic nie potrafią. Nie mówię tu o wszystkich. ||| btw A jak była kasa na prywatną naukę bo nie szło się dostać do medycznego, bo za mądrzy ludzie tam poszli, to teraz płaćcie i za to. pozdro 700. Niech mają szansę dostać się na praktyki studenci UCZELNI PAŃSTWOWYCH bo wbrew pozorom to oni mają najciężej na studiach :)

    1 7
  • ~ 2013-01-11 10:06:09

    umowa na praktyki podpisywana jest pomiędzy zakładem pracy a uczelnią. czasem jest tak, że uczelnia musi zapłacić. skoro prywatna uczelnia nie ma zamiaru finansować praktyk swoich studentów, którzy pewnie i tak płacą wysokie czesne, to... co to za uczelnia do cholery. dobrą reklamę takiej zrobić i już więcej chętnych mieć nie będzie.

    0 0
  • ~wielki_BU 2013-01-11 10:17:20

    Generalnie, WSS3 powinien podpisywać umowę o praktyki z Uczelnią z której pochodzi student. A jak ta uczelnia to sobie rozpisze to jej problem. Może np podnieść czesne. Zresztą, skoro w szpitalach płaci się za pobyt 24h rodzica, przy choremu dziecku to co się dziwić. Najłatwiej w każdym razie zedrzeć te pieniądze z studenta...

    0 0
  • ~Paciulka 2013-01-11 10:38:53

    co za brednie ! Studenci kierunków medycznych, a tym bardziej Ci na prywatnych uczelniach płacą za studia nawet za dzienne wiec to jest absurd płacić dodatkowo za praktyki, na których odwalamy czarna robotę a ktoś się cieszy bo ma czas na "kawę i ciasteczko". Byłam na praktykach w Rybniku na oddziale rehabilitacji 2 lata temu i rękawiczki musieliśmy sobie kupić więc pan dyrektor może się... cmoknąć z tą wypowiedzią! to tak jakby iść do pracy i płacić szefowi bo daje ci pracować !

    1 0
  • ~xYouStysiAx 2013-01-11 10:53:56

    Ale lekarze stażyści nie płacą za praktyki!!
    Dotyczy to TYLKO rehabilitantów i pielęgniarek!!!
    Nie tylko studenci uczelni prywatnych ale też państwowych (np. AWF w Katowicach) muszą płacić za praktyki w Rybnickim szpitalu. Zgłaszając się na praktykę MUSIMY podpisać zaświadczenie, ŻE ZOBOWIĄZUJEMY SIĘ nosić SWOJE WŁASNE rękawiczki ochronne !!!!! Więc gdzie szpital ponosi koszty, a z nadzorem pracowników też różnie to wygląda!
    Płacąc za studia na fizjoterapii 3990zł za SEMESTR już i tak wywalamy mnóstwo kasy i myślę, że nikt dwa razy do roku nie chce dodatkowo płacić 300zł za praktyki. Bo za 5 lat studiów za praktyki wyjdzie ładne 1500zł dla szpitala za to, że możemy im tam pomóc.

    3 0
  • ~ 2013-01-11 11:17:25

    Dyrektor mówi, że studenci potrzebują nadzoru i uwagi pracowników szpitala, a to kosztuje. Mam rozumieć, że pracownicy dostają za to jakąś kasę ? Popytałem znajomych, którzy tam pracują i okazuje się, że nikt nic nie wie o jakichkolwiek dodatkach do pensji za ów "nadzór". Podejrzewają jednak, że "coś" mogą otrzymywać ordynatorzy i oddziałowe. Tyle tylko, że to nie oni zajmują się studentami, a czynią to zwykli, szeregowi pracownicy.

    1 0
  • ~ 2013-01-11 11:25:33

    Gdy zostaną już lekarzami to na pewno sobie odbiją tę kasę z łapówek.

    0 0
  • ~elik14 2013-01-11 11:35:43

    Regulacje dotyczące kosztów praktyk w tym jakakolwiek formuła finansowa powinny być rozwiązane na linii uczelnia -szpitale.
    Uczelnie generalnie skazują - cedują na studentów obowiazek odbycia praktyki i " załatwienia jej na wlasną rękę", ponieważ nie chcą partcypować w kosztach.
    Poważne Akademie Medyczne mają swoje szpitale i kliniki... i to tam powinny się odbywać praktyki....
    .... zreszta ten problem nie jest problemem wyłącznie studentów medycyny.
    Moim zdaniem, jeżeli uczelnia umywa rączki od rozsądnego wejścia w porozumienie z władzami szpitala w zakresie warunków odbywania praktyk, to nie powinno się obwiniać zarządzających szpitalami za finansowe rozwiązania i pobieranie opłat...

    0 0
  • ~adam5 2013-01-11 11:54:10

    Jestem w szoku, ile zawiści i niezrozumienia jest w Waszych komentarzach. Chyba każdy z nas kiedyś był na praktykach. I co płaciliście? Może te 10 zł dziennie to nie dużo ale po 2 miesiącach trochę się zbierze. Ciekawe co będziecie mówić jak to Wasze dzieci pójdą tam na praktyki i to Wy będziecie musieli zapłacić.

    4 0
  • ~emilka 2013-01-11 11:56:43

    Muszą nam zapewnić rękawiczki jednorazowe? Bardzo dziwne bo gdy miałam w tym oto szpitalu praktyki wakacyjne to na wstępie powiedzieli mi, że studentom nie przysługują rękawiczki jednorazowe i sama musze się w nie zaopatrzyć! Poza tym po zgłoszeniu tego do PiP, Pan z PiPu powiedział, że nie działają zgodnie z prawem i jeśli przyniosłabym umowę takich praktyk to wtedy mogą zrobić im kontrole..aczkolwiek w szpitalu powiedzieli, że umowe wydadzą mi po zaplaceniu za praktyki!!

    1 0
  • ~emilka 2013-01-11 11:59:45

    I apropo do niektórych użytkowników którzy sądzą, że studenci którzy odbywają praktyki w szpitalu to tylko przyszli lekarze, a więc kasy rodzicom nie brakuje...pomyśleliście o takich zawodach medycznych jak: pielęgniarka, fizjoterapeuta-gdzie niestety trzeba odbywać praktyki w szpitalu! Ludzie nie patrzcie stereotypowo...

    1 0
  • ~ 2013-01-11 13:19:37

    emilka_ryb, to nie są studenci, tylko jacyś policealni słuchacza

    0 0
  • ~ 2013-01-11 13:59:28

    Tak to już jest jak idiota szuka tam oszczędności gdzie ich nie ma , w młodych ludzi i ich wiedzę powinno państwo inwestować, a debiutem wolą kasować po 10 zł to się nazywa gospodarność w ich chorym świecie...

    0 0
  • ~emilka 2013-01-11 14:19:18

    muminos to są studenci, bo sama jestem studentką fizjoterapii i także kazali mi płacić, więc nie nazywaj studenami tylko przyszłych lekarzy medycyny...nie wiem czemu nazywasz Nas policealnymi słuchaczami...studiujemy na równi ze studentami medycyny, obowiązuje Nas podobny zakres materiału, płacimy równie wygórowane czesne i mamy te same obowiązki co studenci medycyny!

    1 0
  • ~maniola 2013-01-11 15:15:05

    Koszt na prywatnej uczelni 3letnich studiów na kierunku fizjoterapii to 16tys złotych. Jeśli ktoś twierdzi, że nie docenia się tych lat to chyba na głowę upadł! To śpieszne, że płacąc za szkołę trzeba obowiązkowe praktyki dodatkowo opłacać, powinno to być potrącane z czesnego i uczelnia powinna to robić! Podobno GWSH płaci za swoich praktykantów, ale szpitalowi zawsze mało, do tego praktykanci muszą mieć swoje rękawiczki, a na takim szpitalu nawet nie ma gdzie zjeść śniadania w godnych warunkach.

    0 0
  • ~Zenon Pokrzywa 2013-01-11 16:55:39

    akurat studentów kierunku lekarskiego to nie dotyczy, dlaczego? nie ma w Polsce prywatnych uczelni kształcących lekarzy.

    0 0
  • ~ 2013-01-11 17:11:43

    jestem ciekaw które to te "prywatne uczelnie" nie finansują praktyk.

    0 0
  • ~Afordancja 2013-01-11 17:16:41

    @Don Tytus, to, że nie mają płacone dodatkowo to nie znaczy, że nie ma kosztów, mają płacone i gdy "skupiają się" na stażyście to nie robią innych rzeczy za które jest im płacone.
    Nie ma co też się rozwodzić czy wiedza kosztuje czy, studenci i tak płacą, odpowiedź jest podana w artykule, to uczelnia ma obowiązek zapewnić praktyki i powinna podpisać umowę ze szpitalem i pewnie zapłacić skoro zgarnia kasę od studentów i pokrzyku, tak więc pretensje(słuszne) studenci powinni mieć do uczelni.

    0 0
  • ~Afordancja 2013-01-11 17:38:49

    @Pyta, Przede wszystkim to ludzie powinni inwestować w swoją wiedzę, a nie państwo. Po drugie odpowiedziałem post wcześniej, szpital nie jest od filantropii, to jest w gestii uczelni. I CZYM wolą kasować 10 zł, DEBIUTEM? hm...

    0 0
  • ~emilka 2013-01-11 18:32:39

    Tylko, że np moja uczelnia ma podpisaną umowę ze szpitalem na odbywanie praktyk..ale i tak..praktyke mam odpłatną

    0 0
  • ~Afordancja 2013-01-11 18:47:57

    @emilka_ryb no to kiepską umowę wynegocjowali ;)

    0 0
  • ~basik92 2013-01-11 19:00:08

    Po pierwsze, może i zagranicą są płatne studia, ale tam też więcej się zarabia, to raz. Dwa, albo redakcja nie wie co pisze, albo Wy nie wiecie co komentujecie. W Polsce nie ma prywatnych uczelni, na których można studiować medycynę ( medycyna studiowana zaocznie, to te same studia co dzienne, tyle tylko, ze sie za nie płaci). Po trzecie, nie wiem za co studenci mają niby szpitalowi płacić? No i po czwarte, zanim nawet zostaną lekarzami, którzy będą zarabiać kilka tysięcy miesięcy, sporo wody w rzece upłynie, a przypominam, że ich rodzice tak samo płacą podatki jak Wy, więc nie mówcie, że to Wy płacicie za ich edukację.

    0 0
  • ~xYouStysiAx 2013-01-11 22:00:50

    Ciekawa jestem w czym są gorsi studenci fizjoterapii studiujący na AWFie w Katowicach od studentów fizjoterapii studiujących na Akademii Medycznej? Ci drudzy i tak w większość robią praktyki w szpitalach klinicznych. A nasi profesorowie są również pracownikami Akademii Medycznej, a program nauczania jest wszędzie taki sam więc czemu my musimy płacić, a oni nie?

    0 0
  • ~deuter 2013-01-11 22:14:28

    Pan Kasprzyk ma rację najlepiej zedrzeć pieniądze od tych którzy studiują na prywatnych uczelniach bo tam uczą się milionerzy. Prawda jest taka że żeby studiować niejednokrotnie tyrają po 10 godzin dziennie żeby było ich stać na te studia w prywatnej uczelni bo studia państwowe są za drogie. Ale Pan dyrektor studiował za darmo na państwowej, lepszej, darmowej więc stracił kontakt z rzeczywistością.Kolejny przykład że punt widzenia zależy od punktu siedzenia! (sic!)

    0 0
  • ~ 2013-01-11 22:28:22

    debilizm....juz nie wiedza jak od studentów wyciągać kasę. żenada porażka masakra... fajnie sie gada dyrektorowi co zarabia 10.000 czy 20000 to się mu dobrze gada, jakby zarabiał 1000zł to by inaczej mówił....masakra

    0 0
  • ~1floyd 2013-01-12 00:13:33

    I to to jest jeden z powodów, by mój syn po ukończeniu studiów za które ja płacę, wyjechał z tego kraju. Jeśli ktoś to prawo żądać czegoś w zamian. Fizjoterapeuta w Polsce na start ma 1300zł. W Niemczech 1500 EUR. Na co tu czekać?.

    0 0
  • ~1floyd 2013-01-12 00:16:16

    Jeśli ktoś płaci, to prawo żądać czegoś w zamian. Coś zjadło mi część tekstu.

    0 0
  • ~dworak 2013-01-12 10:47:51

    Jako dziecko miałam okazję dużo czasu spędzić w sanatoriach i szpitalu. Z tego co pamiętam praktykanci (rehabilitacji i z liceum pielęgniarskiego) byli dla nas mili i pomocni nierzadko w odróżnieniu od reszty personelu. I przypominam sobie, że lubilismy zajęcia przez nich prowadzone, a dziewczyny ze szkoły pielęgniarskiej naprawdę się nami opiekowały. Pomysł, żeby za swoją pracę płacili, uważam za chory.

    2 0
  • ~if1234 2013-01-13 15:38:08

    chora sytuacja chory kraj! ależ sie tez ten szpitala wzbogaci na tych studentach pff naprawde dyrektor sobie znalazł sposób na jego długi.. kpina! mnie również odmówiono praktyk i jestem tym oburzona bo przez 4 lata co semestr nie bylo z tym problemu i oto teraz jak potrzebuje zrealizowac ostatnią praktyke to wynika problem. Jest oczywista sprawą że żadna szkoła nie podpisze tego typu umowy bo nie ma na taki cel budżetu, a my studenci mieszkający w Rybniku musimy jeszcze jeździć gdzies do Rydułtow do szpitala oddalonego o ponad 20 km dziennie przez miesiac na praktyki mając szpital na miejscu. Są to o wiele wyższe koszty dojazdowe niz te 10 zł w WSP3,ale nie mamy wyjścia.
    I chciałabym zaznaczyć że w artykule jest bład bo odpłatnośc ponoszą nie tylko studenci prywatnych uczelni tylko wszystkich które nie są medycznym w nazwie! a wiec tak naprawde nie płąca tylko studenci studenci Śląskiego Un Medycznego! a w czym jest gorsza uczelnia AWF w Katowicach czy Politechnika Opolska ?
    Sprawa rękawiczek jest wszystkim studentom od lat znana gdyż podpisuje sie zawsze na wstępie dokument ze sami zaopatrzymy sie w nie zaopatrzymy na czas praktyk!
    Za szatnie sie płaci?! a to ciekawe..to ta mała klitka w podziemiach szpitala ma tyle kosztowac?ŻART...


    0 0
  • ~ArSyl24 2013-01-24 08:02:22

    wielbiciel na to są inne sposoby ażeby praktykant sobie poszanował możliwość odbycia tej praktyki, a płacić nie powinni bo życie już i tak za drogo kosztuje, a jak wspomniała vertala za ileś lat zacznie brakować lekarzy czy tez osób wykształconych do pełnienia służby zdrowia.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Waszym zdaniem Kanał Śląski powstanie?




Oddanych głosów: 1711