zamknij

Wiadomości

Rybnik awansował w rankingu „miasta dla rowerów”. Które miejsce zajmujemy?

Strategia rowerowa przynosi nie tylko pozytywne skutki widoczne w naszym mieście. Rybnik zyskał w oczach rowerowych ekspertów, którzy wysoko uwzględnili nas w rankingu. W tym roku awansowaliśmy o 9 pozycji zajmując 31.miejsce.

Reklama

Ostatnimi czasy Rybnik kładzie spory nacisk na rozwijanie i utrzymywanie istniejącej już infrastruktury rowerowej. Nie miałoby to miejsca, gdyby nie działalność oficera rowerowego – Jana Fiałkowskiego, który pomógł w opracowaniu strategii uwzględniającej interesy cyklistów przy nowych inwestycjach drogowych. Z kolei prezydent Piotr Kuczera i część urzędników promuje ten środek transportu jeżdżąc jednośladami do pracy. Na rowery przesiedli się również strażnicy miejscy, którzy w okresie letnim patrolowali miejsca niedostępne dla samochodów.

Starania magistratu zostały dostrzeżone przez ekspertów z miesięcznika Rowertour, którzy opracowali ranking „miasta dla rowerów”. Nasze miasto zajęło 31. miejsce w rankingu. Dwa lata wcześniej zajmowaliśmy 40 pozycję. Na liście próżno szukać sąsiednich miast jak Wodzisław Śląski, Żory czy Jastrzebie-Zdrój. - Na naszą pozycję miały wpływ takie inwestycje jak pierwsza droga rowerowa w Rybniku na ul. Mikołowskiej, droga rowerowa bulwarami wzdłuż Nacyny, ciąg pieszo-rowerowy na ul. Rudzkiej czy powstanie kontrapasów na drogach jednokierunkowych – wylicza Jan Fiałkowski.

Z kolei w nowym roku przy szkołach ma pojawić się 31 wiat rowerowych. Mają być gotowe już na wiosnę. Więcej >>„Do szkoły ciś na kole”. W Rybniku pojawią się wiaty rowerowe<<

Pod względem długości tych tras na 1. miejscu jest Warszawa (460 km), następnie Wrocław (239 km) i Poznań (ok. 150 km). Do rankingu wskoczyły także takie miasta jak Rzeszów (118 km) i Toruń (102 km). Pod względem jakości dróg rowerowych najlepszy jest Radom, który ma aż 95% dróg wykonanych z asfaltu. Na drugim miejscu jest Bielsko-Biała (89%), a następnie Rzeszów (86%).

Co ciekawe Gliwice czy Wałbrzych nie zostały w ogóle sklasyfikowane, ponieważ nie odpowiedziały na pytania przesłane przez Rowertour.

Z rybnickim oficerem rowerowym rozmawialiśmy w programie Dziękuję, nie słodzę. Zobaczcie, z jakimi pytaniami musiał się zmierzyć Jan Fiałkowski:

Oceń publikację: + 1 + 19 - 1 - 10

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (21):
  • ~Gruby21 2016-12-29 13:55:09

    Wreszcie coś ruszyło w tym temacie w mieście, chociaż nadal odstajemy od innych miast w kraju, np: Radom czy Opole. Trzymam kciuki, żeby obrany kierunek był zrozumiany przez kierowców i drogowców oraz naszych fachowców od wszystkiego. W końcu każdy rowerzysta w mieście to jednego kierowcy mniej ;) Mamy tyle pięknych terenów zielonych, coraz częściej się je dewastuje podsamochody

    22 6
  • ~auralfloat 2016-12-29 14:05:08

    Niestety ale to 31. miejsce to powinno być w rankingu Śląska czy woj. śląskiego, a nie w całej Polsce. Owszem, dużo się zmieniło na dobre i zmienia się, ale w większości drogi rowerowe są tak absurdalnie poprowadzone, także w stosunku do dróg w ruchu kołowym, chodników czy same początki i końce owych dróg, że trzeba by stworzyć osobną galerię demotywatorów. Drogi rowerowe w Rybniku zaczynają się i kończą w wielu absurdalnych miejscach, absurdalnie są zaprojektowane ciągi pieszo-rowerowe etc.

    33 4
  • ~Arteks 2016-12-29 21:10:54

    Bez dwóch zdań zawdzięczamy to wyłącznie dwóm osobom - Prezydentowi Kuczerze który poważnie potraktował swoją obietnicę wyborczą oraz oficerowi rowerowemu Fijałkowskiemu. Działania rozpoczęte dwa lata temu są pozytywne ale nadal widać ogromną dysharmonię jeśli chodzi o nakłady inwestycyjne miasta na drogi na które idą gigantyczne kwoty a na rowery na które przeznacza się "grosze". Bez większego przyśpieszenia nie dogonimy miast które są w czołówce tego rankingu... Zresztą to samo na razie jest w komunikacji miejskiej, która pod flagą ZTZ jest może w przyzwoitym stanie jeśli porównamy ją ze śląskimi miastami ale bardzo zacofana jeśli porówna się ją z innymi miastami w Polsce.

    14 22
  • ~Ancymon 2016-12-29 22:52:08

    Arteks jak często jeździsz rowerem do i po Rybniku ,bo ja praktycznie codziennie i nie jestem zadowolony z infrastruktury rowerowej ( ul.Gliwicka to chodnik z ze znakiem T 22 , poprzecinany bocznymi uliczkami z których wyjeżdżający kierowcy wogòle nie zwracają uwagi na rowerzystów , jedynie od kąpieliska do ronda jest niby ścieżka rowerowa po ktòrej i tak chodzą ludzie zwłaszcza gdy jest otwarte kąpielisko . Sygnalizacja świetlna wogòle nie działa na poruszających się rowerami ( trzeba czekać aż nadjedzie jakieś auto żeby się przełączyła )dojechać do Chwałowice gdzie pracuje 3 tyś ludzi to jakaś tragedia ( nawet nie ma odpowiedniego chodnika żeby po nim jechać ) tak więc nie ma zbytnio powoduw do radości .

    37 0
  • ~Arteks 2016-12-29 22:53:49

    @auralfloat - niekoniecznie bo miasta na Śląsku są strasznie motokultystyczne i bardzo zacofane w nowoczesnych trendach transportowych - takich chociaż jak kwestia sprawnego poruszania się rowerem. Mój kolega z Gliwic który dojeżdża do pracy na rowerze - więc korzysta z niego codziennie, mówi że tam w ogóle nie ma żadnych dróg rowerowych i wcale nie dziwi, że Gliwice zostały "niesklasyfikowane" bo nie ma tam czego klasyfikować. Ale dla mnie to małe pocieszenie bo chciałbym aby Rybnik był w pierwszej 10-tce w Polsce za 5 lat.

    10 26
  • ~Arteks 2016-12-29 22:58:29

    @Ancymon - ale jest nadzieja, że się poprawi. Kilka lat temu nie było żadnej. Niektórzy wyrzucają Kuczerze, że zwiększa zatrudnienie w urzędzie ale... na ekspertów i znawców na pewno bym nie żałował kasy. Świetnie, że powołano w naszym mieście oficera rowerowego, a ten ranking potwierdza, że jednak w ostatnich dwóch latach zaszły w Rybniku zmiany w tej dziedzinie.

    9 27
  • ~bartezz 2016-12-29 23:39:20

    Ancymon - powodów piszemy przez " ó " nie " u " ale zgadzam się z Tobą do Chwałowic chcąc dojechać na rowerze praktycznie trzeba jechać ulicą bo nawet chodnik jest miejscami w stanie makabrycznym.

    21 2
  • ~Arteks 2016-12-30 00:17:19

    @bartezz - można jechać wzdłuż Kozich Górek, a potem pod ciepłociągiem (niestety trzeba zejść z roweru i mocno się schylać) i potem między dawnym szybem a linią kolejową dojedzie się do samych Chwałowic. Liczę, że w przyszłości powstanie tam profesjonalna droga rowerowa - dużo przyjemniejsza niż jechanie przepełnioną Chwałowicką.

    10 16
  • ~bartezz 2016-12-30 01:07:20

    Arteks - wiem o tym znam ten szlak za Hajdą i dalej za byłym szybem 5 ale ze względu na utknięcie w piasku i te rury z centralnego ogrzewania oraz towarzystwo menelowe tam przebywające wolę już jechać główną drogą do Chwałowic.

    24 2
  • ~bartezz 2016-12-30 01:28:50

    Można też jechać rowerem do Chwałowic także Świerklańską i skręcic w Kowalczyka jeżeli chce się jechać w mniejszym natężeniu ruchu ( nie dotyczy godz. 14 - 15 gdy wracają nią głównie z KWK Chwałowice ) i druga opcja to jechać Świerklańską prosto na Brzeziny Miejskie Królewiok jest nowa ścieżka wzdłuż wyremontowanej drogi i skręcic w prawo w ul. Tkoczów lub dalej prosto i następną w prawo Zwycięstwa.

    16 1
  • ~Kwinto 2016-12-30 07:13:20

    Ten szlak za hajdą to faktycznie dobrze by było przebudować i zrobić ścieżkę rowerową. Praktycznie nie trzeba jechać pod rurami tylko od drugiej strony ogródków działkowych, tyle że jest tam bardzo wąsko . W każdym razie poszerzenie tego jest proste bo są tam same chaszcze i lasek. Scieżka mogła by prowadzić od ronda przy kamyczku przez Chwałowice i jeszcze dalej wzdłuż torów aż do skrętu na Radziejów i dalej np. obwodnicą do ul Wodzisławskiej.

    19 0
  • ~Daniel Drozdzel 2016-12-30 08:29:36

    Krok na pewno w dobrą stronę, w porównaniu ze stanem sprzed 5-10 lat. Zrobiło się w mieście parę fajnych tras. Ścieżki w całym subregionie jako całość to już kompletna magia i raj rowerowy. Natomiast przyznam, że bardzo, ale to bardzo brakuje mi kładki rowerowej pod mostem na kotucza, żeby całość wzdłuż nacyny można było przejechać bez zsiadania z roweru na przejściu dla pieszych.

    12 0
  • ~Arteks 2016-12-30 10:56:30

    @bartezz - rowerzysta miałby się bać meneli... No proszę, nie wygłupiaj się. :/ @kwinto - też liczę na to, że ten szlak zostanie ucywilizowany. @Daniel - szkoda, że te szlaki i te drogi zazwyczaj prowadzą po drogach publicznych lub obszarach leśnych. Poza nielicznymi przypadkami - nie ma w naszym regionie prawdziwych, wygodnych dróg rowerowych.

    7 23
  • ~bartezz 2016-12-30 11:10:25

    Przemądrzały Arteksie - mój kolega parę lat temu jadąc właśnie tym szlakiem za Hajdą wzdłuż rurociągu został zaczepiony i o mało nie napadnięty przez kilku meneli tam przebywających, tylko dzięki jego refleksowi zdołał im się wyrwać i uciec... więc ty znowu oczywiście wiesz lepiej :-/

    29 3
  • ~Gruby21 2016-12-30 15:21:07

    @Bartezz - jeśli są menele to znaczy, że jest tam za mały ruch. Mamy ogólnie w mieście problem z takimi miejscami. Trzeba tam zrobić coś, żeby Ci menele nie czuli się tam bezkarnie, tymbardziej, że jest to teren skarbu państwa ;)

    7 0
  • ~Kwinto 2016-12-30 16:41:10

    Musiał mieć pecha za tą chajdą przejeżdżałem tamtędy w sezonie z 50 razy i nie trafiłem na żadnych meneli. Kiedyś ze 20 lat temu mieszkał tam jeden w lasku, ale obecnie nie jest źle. Może ktoś z ratusza czyta te wpisy i poruszy temat bo naprawdę marnuje się fajny kawałek miasta który móglby zostać rowerowym łącznikiem centrum z Chwałowicami, Radziejowem i Popielowem, a nawet dalej z Rymerem czy Niedobczycami.

    7 0
  • ~Daniel Drozdzel 2016-12-30 17:07:12

    @Arteks Łooo jezu, chopie tyś jest marudny :). To, że większość z nich znajduję się na terenach leśnych to ich największa zaleta, trakty są fajne, często utwardzane, a dodatkowo weź pod uwagę, że wykorzystują cały potencjał Cysterskiego Parku Krajobrazowego. Ewidentnie mieć zdanie na każdy temat, to wcale nie znaczy znać się na nim :) Trasy są naprawdę fajnie ustawione, ja w zeszłym roku odkryłem wszystkie "pokopalniane" dzielnice: Radziejów, Chwałowice, Niedobczyce czy Niewiadom i zapewniam cię, że trasy nie idą głównie drogami publicznymi, a małymi osiedlowymi dróżkami, leśnymi traktami i czasem zabraknie takiego płynnego pomieszczenia, ale jak pisałem wcześniej rozwija się to bardzo w dobrym kierunku. Na pewno zachęca żeby wyjść na rower, a nie przesiadywać cały dzień na forach internetowych :)

    10 3
  • ~Arteks 2016-12-30 18:25:48

    @Daniel - obecnie istniejące szlaki nie wykorzystują nawet 10% potencjału turystycznego bo są zaniedbane - dziurawe, z wystającymi korzeniami, czasami źle oznaczone, zarośnięte lub nawet niebezpieczne. Przejedź się kiedyś do Czech i zobacz w jakim stanie tam są ścieżki rowerowe nawet w takich "nieturystycznych" okolicach jak Bohumin. A jeśli już jakieś są przyzwoite np. w okolicy Zalewu Rybnickiego to tylko na kawałkach. W Jejkowicach na bardzo lubianym żółtym szlaku do Suminy - przykryto dziury starymi cegłówkami i gruzem. Ciężko o statystyki ale ile tam już osób musiało nabawić się kontuzji czy "gumy"? Niektórymi szlakami w ogóle nie da się jeździć po deszczu. Nie jestem marudny, jestem wymagający. Jeśli miasta, wsie i powiaty tak bardzo zabiegają o remonty dróg - dlaczego choćby w małym procencie tak samo nie zabiegają o remonty i budowę nowych dróg rowerowych? Jeśli Lasy Państwowe mają tak dużo pieniędzy - czemu w większym stopniu na swoim terenie nie angażują się dbałość o ścieżki dla rowerów? Z pozytywów to dość ładnie wysypano drogę z Zebrzydowic w kierunku Kotwicy chyba w zeszłym roku. Ale to są tylko odcinki. @bartezz - nie używaj jakichś głupich przymiotników wobec mnie, bo ja też zacznę to robić wobec ciebie ok? Na meneli trzeba być ostrym. Przeważnie to są bardzo słabi psychicznie i fizycznie ludzie mimo, że wyglądają przerażająco. @gonzof - masz trochę racji bo na Orzepowickiej przed powstaniem Lidla był słynny sad w którym spotykali się menele z całych Nowin. Teraz jest Lidl i nie ma meneli.

    6 6
  • ~Kwinto 2016-12-30 21:03:07

    Czasami można się władować w niezłe błoto. Są takie odcinki np. na niebieskim szlaku od Przegędzy na Piaski , i widać że problem ma kilka lat, ponieważ są już wyjeżdżone ścieżki w lesie po obu stronach. Czasami wystarczyłaby wywrotka tłucznia. W sumie ten sam szlak tylko w drugą stronę Przegędza- Kamień też jest tragiczny.

    5 1
  • ~ 2016-12-30 22:17:18

    Niestety, wynik rankingu to żaden powód do dumy, o po latach zaniedbań (m.in. poprzez zmarnowanych szans budowy pasów rowerowych podczas remontów i przebudów głównych dróg: Wodzisławskiej, Żorskiej, Wielopolskiej, Góreckiego ), wydawało się, że obecna władza poprzez szereg działań będzie starała się nadrobić stracone lata, w ubiegłym roku mogliśmy obserwować szereg działań w tym zakresie, zaczynając od powołania oficera rowerowego, poprzez oddanie do użytku pasa rowerowego na zmodernizowanym odcinku Mikołowskiej i Rudzkiej (z kontrowersyjnymi obniżeniami przy zjazdach do posesji), zorganizowanie święta rowerów, czy szeregiem wycieczek krajoznawczych po ROWie organizowanych przez MOSIR, w tym roku entuzjazm chyba opadł, rozumiem, że nie ma pieniędzy na nowe duże inwestycje, ale można by niewielkim nakładem sił i środków osunąć szereg absurdów, jakie napotykają użytkownicy pasów rowerowych w mieście, największym jest chyba brak spójności dróg rowerowych, które zaczynają się i kończą nagle i niespodziewanie, często w absurdalny sposób, wysokim krawężnikiem (Kościuszki przy dworcu, chabrowa, czy Góreckiego w Orzepowicach), czy perełka - jadąc Wodzisławską od centrum przed rondem z Reymonta trafiamy na pas rowerowy, który kończy się nagle w ¼ ronda i musimy zsiąść z roweru, bo nagle znajdujemy się na chodniku, wspomniany ranking obejmuje drogi rowerowe, które mają służyć do sprawnego, alternatywnego dla samochodów, codziennego poruszania się po mieście, dlatego drogi takie powinny być prowadzone w miarę prosto, tworzyć spójną całość i mieć asfaltową nawierzchnię, jak to wygląda u nas prześledźmy na przykładzie Rudzkiej: jedziemy do pracy od Stodół do centrum, do Gzela jest jak na Rybnik bardzo dobrze, rozpoczyna się odcinek offroad, ponieważ dwa dni temu padał deszcz, jedziemy po błocie, nie możemy zjechać na asfalt, bo mamy wg znaków drogę dla rowerów, dojeżdżamy do Orzepowic, ponieważ szlak skręca, musimy wjechać na drogę, przed Nacyną znowu pojawia się nam pas dla rowerów, który zaraz za rzeką się kończy, dalej już musimy konkurować z samochodami, w ostatnich latach jeździłem trochę rowerem po Gdańsku i mam jakieś porównanie (jestem świadomy, że do ideału też mu brakuje), mamy tam szereg ciągów rowerowych którymi możemy bezkolizyjne dojechać do centrum z peryferyjnych dzielnic, dodatkowo wszystkie drogi rowerowe ( i tylko one) są dla odróżnienia wykonane w kolorze czerwonym, na drodze rowerowej nie chodzą tam piesi, chyba że są to turyści, nie wiem, czy to efekt akcji propagandowej, mandatowej, czy efekt dojrzalszego społeczeństwa, u nas niestety, jadąc Kościuszki w czasie wędrówki uczniów, czy Gliwicką przy idących na basen, o takich zachowaniach pieszych, możemy tylko pomarzyć

    4 0
  • ~colombo01 2017-01-02 07:59:39

    brawo Ruda Śląska - wysoka pozycja + duży awans w rankingu. Trzeba pozwiedzać!!!

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Na czym Miasto Rybnik powinno oszczędzać?









Oddanych głosów: 2296