zamknij

Wiadomości

Prezydent Rybnika jak Robert Biedroń. Do pracy na rowerze

2016-09-22, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Włodarz naszego miasta idzie w ślady prezydenta Słupska – Roberta Biedronia. Od czerwca dojeżdża do pracy na rowerze, podobnie jak jego asystentka Agnieszka Skupień. Co ciekawe w magistracie znajdziemy osoby, które wybrały rower już kilka lat temu. 

Reklama

Prezydenta Piotra Kuczerę spotkaliśmy dzisiaj, kilka minut po godzinie 7.00. Nie zważając na chłód (5 stopni Celsjusza) pędził przed siebie ulicą Wodzisławską. - Na rowerze jest o wiele cieplej, ale trzeba się odpowiednio ubrać – zaznaczył tuż po zatrzymaniu pojazdu, z którym nie rozstaje się od czerwca tego roku. – Jeździłem przez całe wakacje, rower że stał się dla mnie takim małym nałogiem. W człowieka wstępuje rześkość po tych 15 minutach jazdy do pracy – mówi.

Jak zdradził nam prezydent, najlepszy jest powrót z pracy do domu. – Po tych wszystkich troskach dnia człowiek nie musi przez chwilę myśleć, to jest bardzo fajne. Jestem co prawda fanem motoryzacji, ale uważam, że powinniśmy jako społeczeństwo stopniowo dojrzewać do tego, by korzystać z samochodów gdy są naprawdę potrzebne. Mając jeszcze niedoskonały system dróg rowerowych trzeba zmienić nawyki i wprowadzić nową modę z pożytkiem dla świata i ekologii – dodaje Piotr Kuczera.

Kilka minut później ul. Wodzisławską jechała Agnieszka Skupień, asystentka prezydenta i rzecznik prasowa magistratu. - Jeżdżę na rowerze od lipca. Na samym początku perspektywa dwóch górek na Wodzisławskiej wydawała się nie do pogodzenia, ale po jakimś czasie zauważyłam korzyści – poczucie wolności, przypływ energii, lepszy humor. Śpiewam jak jadę i nikt mnie nie słyszy – śmieje się.

W magistracie znajdują się urzędnicy, dla których rower jest pierwszym środkiem transportu od kilkunastu lat. Przykładem niech będą Łukasz KiełbAntonina Piszczek – inspektorzy w Wydziale Administracyjnym, a także Krzysztof Filiusz, podinspektor z tego samego wydziału.

- Jeżdżę od 11 lat. Na początku nie miałem w ogóle samochodu, potem gdy już się przesiadłem do auto to okazało się, że dojazd do domu na Paruszowcu zajmuje mi 40 minut, a rowerem 10-15 – mówi Łukasz Kiełb. Z kolei Antonina Piszczek dojeżdża do pracy z Wielopola, bez względu na warunki atmosferyczne. – Wybrałam rower 10 lat temu. Zrobiłam to dla zdrowia i kondycji. Chyba połowa naszego wydziału jeździ na rowerze. W deszczowe dni zakładam specjalne spodnie i kurtkę nie przepuszające wody. A jak jest zimno to ubieram się „na cebulkę” – wyjaśnia.

Rekordzistą jest Krzysztof Filusz, który na jednośladzie porusza się do pracy od 15 lat. – Dojeżdżam ze Smolnej. Mam swój sposób na takie chłodne poranki jak dzisiaj. Wyjeżdżam późno z domu i pobijam rekordy prędkości. W ten sposób zawsze jest mi ciepło – śmieje się podinspektor.

Dodajmy, że znany ze swojego zamiłowania do rowerów jest pełnomocnik prezydenta – Wojciech Student, który często podróżuje do sąsiednich Czech. Nie zapomnijmy również o Janie Fiałkowski, rybnickim oficerze rowerowym, z którym mieliśmy okazję rozmawiać w programie Dziękuję, nie słodzę:

Dzisiaj Światowy Dzień Bez Samochodu, czy przesiedliście się w czwartek do innego środku transportu?

Oceń publikację: + 1 + 16 - 1 - 9

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (24):
  • ~ 2016-09-22 16:23:06

    O co chodzi z tym Biedroniem ? Przecież nie tylko on jeździ do pracy na rowerze . Bo chyba nie jest to aluzja do pedałowania?

    52 12
  • ~xxx 2016-09-22 17:35:15

    jakbym w pracy przez 8 godzin siedziała nad papierami, piła kawę i podjadała drożdżówki to też bym wybrała rower, póki co po całym dniu tyrania na nogach to nie mam sił wejść po schodach do mieszkania a co dopiero wracać rowerem

    56 32
  • ~exx 2016-09-22 18:19:03

    Wlasnie też miałem napisać, że są tacy ludzie którzy mają pracę stojącą ale pracując w biurze zamieniając szpilki na kapcie to można sobie ze spiewem jechać do pracy.Sam pomysł dobry żeby nie było, ale nie mierzcie ludzi swoją miarą.

    37 19
  • ~eli2006 2016-09-22 18:20:05

    A czym ma jeździć jak autko rozwalone .. :)

    32 18
  • ~polk 2016-09-22 18:49:18

    Co wy z tym siedzeniem w pracy i jeżdżeniem na rowerze???
    Ja jestem w pracy 8h na nogach, no oprócz 20 min przerwy, i też jeżdżę rowerem do pracy. Od poniedziałku do piątku, na szóstą rano, ponad 18km w jedną stronę i daję radę.

    56 12
  • ~Kwinto 2016-09-22 19:55:46

    No i fajnie że mamy młodą i aktywną władzę, przynajmniej temat ścieżek rowerowych będzie się rozwijał z roku na rok.
    Również polecam rower, nawet po całym dniu fizycznej pracy fajnie jest trochę się wyluzować i pojeździć, aczkolwiek sezon powoli zbliża się do końca .

    37 3
  • ~goliat 2016-09-22 20:01:49

    Autobusem by nie dało rady, nawet gimbus który wiezie dzieci, nie umie być na czas 2 razy w roku, mamy eksperta od transportu "zrównoważonego" a tu trza się Biedronować !

    18 9
  • ~antyfudali 2016-09-22 20:08:17

    Czy na tym chodniku,którym jeżdżą, jest też ścieżka rowerowa? Jeśli nie,to niestety, ale mamy promowanie łamania przepisów. Rowerzysta może jeździć po chodniku tylko w bardzo wyjątkowych warunkach.

    27 25
  • ~ 2016-09-22 20:09:04

    Bardzo ładnie :) Ale coś mi mówi, że na tym rowerze Pan prezydent nie wiezie trójki dzieci i zakupow ...

    24 14
  • ~halupczok1 2016-09-22 20:18:00

    Widziałem osobiście ten rower z wysiłkiem fizycznym to on ma nie wiele wspólnego jest napędzany przez silnik elektryczny z zamontowanego akumulatora w pojeździe , chwali się to ,że jakby nie patrzeć jest to rower. A co VW jeż jest po naprawie.

    22 5
  • ~Perypetka 2016-09-22 20:30:42

    Rower to mega sprawa, dziś wracając z pracy widziałam że są nawet niezłe wyprzedaże w media expert.

    2 13
  • ~Koniczynka 2016-09-23 02:12:54

    Ma prawko, wiec zna przepisy a jeździ chodnikiem, w dodatku rowerem którym nie trzeba się męczyć. Rybnik.com nie zdążył go namierzyć przez dwa miesiące, ale dziś wszystkich się udało :D

    10 8
  • ~THE Bill 2016-09-23 07:22:39

    Jestem fanem dwóch kółek ale struktura wysokościowa Rybnika nie sprzyja dojazdom do pracy rowerem. Człowiek przyjeżdża porządnie spocony jak ma pokonać taką górkę Wodzisławską czy Wielopolską. Jednak dla zdrowia, kondycji, czasu jazdy rower to fantastyczny środek transportu. A tych maruderów co to już szukają sensacji bo chodnikiem.. Palnijcie się w łeb. Mam to w nosie. Większe prawdopodobieństwo, że ktoś mnie przejedzie na ulicy niż, że zrobię komuś krzywdę na chodniku.

    19 5
  • ~ 2016-09-23 07:57:33

    do Sopotu czy innych miast nam bardzo daleko, jak nie ma ścieżek rowerowych to pozostaje chodnik, i to jest najlepsze, najbezpieczniejsze miejsce. Szkoda tylko, że koszy przy drogach nie ma, a w tym temacie nie potrzeba specjalnych inwestycji, i też nam daaaleko do np. Sopotu. A tak nawiasem, to dlaczego koszy przy drogach nie ma? może jakiś życzliwy z UM odpowie....

    7 1
  • ~Wuipe 2016-09-23 08:39:23

    Fajno taszka na kierownicy :]

    5 0
  • ~pilak34 2016-09-23 09:20:52

    Ojj jojoj ja już jeżdżę na rowerku z 15 lat do pracy i jakoś nikt artykułu o tym nie zrobił zresztą dużo rybniczan dojeżdża tak .

    8 1
  • ~Patrycja Zaniewska 2016-09-23 09:33:30

    To w takim razie prosimy o udoskonalenie dróg rowerowych! :)

    10 4
  • ~astha 2016-09-23 09:45:14

    anty.fudali tak się składa, że na Wodzisławskiej można jeździć po chodnikach, bo są odpowiednie znaki od paru miesięcy ;)

    6 2
  • ~ 2016-09-23 10:30:47

    Fajnie, że mają pracę w tym samym mieście... ja średnio wyobrażam sobie jazdę rowerem do Katowic (a nie sztuką jest zapakować rower do pociągu - bo daleko nim ani w Rybniku ani w Katowicach nie pojeżdżę).

    5 1
  • ~czorcik 2016-09-23 11:58:42

    ale może Biedroń ....nie zakłada siodełka...???

    9 11
  • ~minowa 2016-09-24 07:30:19

    Na ul. Wodzisławskiej są znaki, że chodniki są dla pieszych i nie można po nich jechać rowerem (droga dla pieszych nie dotyczy rowerów - znak C-16 i T-22). Łamie przepisy PoRD

    3 5
  • ~argo44 2016-09-25 08:36:54

    No mamy dowód że Pan Kuczera coś potrafi ☺ np . opanował jazdę na rowerze . Odrębną kwestią jest łamanie przepisów przez niego . Do jazdy po chodnikach można dodać nie zastosowanie się do nakazu skrętu w prawo z ul. Młyńskiej na ul. Reymonta . Jestem ciekawy co zrobi Policja jak złożę doniesienie o uporczywym łamaniu przepisów przez Pana Prezydenta .

    5 2
  • ~ 2016-09-25 14:01:18

    A MYSLALEM ZE JEST GEJEM JAK PAN BIEDRON a tu tylko rower ? mlody jest ,wyrabia kondyche ( JAK BEDZIE STARSZY BEZ AUTA NIGDZIE NIE BEDZIE SIE RUSZAL ) ale dobrze ze go stac ,bo wielu mieszkancow Polski nie stac na dwa kółka i musza pożyczac na godziny ,to smieszne ,ale prawdziwe

    3 1
  • ~Arteks 2016-09-26 00:05:27

    @minowa - i słusznie że jedzie chodnikiem. Jazda po drogach w Polsce mając do czynienia z naszymi tępymi i niezbyt kulturalnymi kierowcami jest niebezpieczna, a ja chcę aby nasz Prezydent cało i zdrowo docierał do urzędu i z niego wracał. Smutne jest to jak w naszym mieście i regionie źle traktowani są rowerzyści czy piesi. Ten chory moto-kult trzeba zdecydowanie utemperować. Jestem przekonany, że Kuczera po tych doświadczeniach będzie za.

    7 4

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Przepisy dotyczące aborcji w Polsce:





Oddanych głosów: 2405