zamknij

Wiadomości

Motocrossowcy z Rybnika: nie mamy gdzie jeździć!

2020-07-29, Autor: Wacław Wrana

W Rybniku rośnie w siłę środowisko osób uprawiających motocross. Problem w tym, że w mieście nie ma toru, gdzie mogliby realizować swoją pasję. Jak mówią motocrossowcy, idealnym miejscem na budowę takiego toru byłby należący do Miasta teren w rejonie składowiska odpadów w Boguszowicach. Co na to władze Rybnika?

Reklama

Regularnie informujemy Was o sukcesach młodego chłopaka z Rybnika – Szymona Masarczyka, który kolekcjonuje sukcesy w różnego rodzaju zawodach motocrossowych w Polsce i Europie. Szymon, podobnie jak inni miłośnicy tego sportu, w Rybniku nie ma gdzie trenować.

- Swego czasu, razem z innymi fanami motocrossu, własnymi siłami utrzymywaliśmy tor niedaleko rybnickiej elektrowni i obecnego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Problem w tym, że to teren prywatny i musieliśmy się stamtąd wynieść – opowiada Justyna Masarczyk, mama Szymona.

Motocykliści uprawiający motocross jeździli również na działce przy ulicy Kolberga w Boguszowicach, pomiędzy drogą regionalną Racibórz – Pszczyna a wysypiskiem śmieci. Teraz działka jest zarośnięta, a wjazd na nią blokuje brama zamknięta na kłódkę.

Zdaniem Justyny Masarczyk to idealne miejsce na uprawianie tego sportu – są tam odpowiednie warunki terenowe, a przede wszystkim areał znajduje się z dala od zabudowań.

W Urzędzie Miasta Rybnika spytaliśmy czy faktycznie w Boguszowicach mógłby powstać tor motocrossowy z prawdziwego zdarzenia.

- Tor motocrossowy mógłby powstać w tym terenie po zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Obowiązujący obecnie plan miejscowy nie przewiduje takiej funkcji w tym terenie. Miejska Pracownia Urbanistyczna zamierza sporządzić nowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla obszaru w rejonie ulicy Kolberga – informuje Anna Kolenda z Biura Prasowego Urzędu Miasta Rybnika.

Urzędniczka od razu zaznacza:

- Miasto nie szacowało kosztów powstania takiego toru. Stworzenie możliwości dla ewentualnego powstania takiego obiektu nie oznacza, że to Miasto miałoby być realizatorem inwestycji – dodaje Anna Kolenda.

Argumentem przemawiającym za powstaniem w Rybniku tego rodzaju obiektu jest fakt, że motocross to popularna forma treningu dla żużlowców.

- Nie znam żadnego topowego żużlowca, który nie przygotowywałby się do startów poprzez trening motocrossowy. To jeden z najlepszych sposobów na podnoszenie swoich umiejętności w naszej dyscyplinie – mówi Krzysztof Mrozek – prezes żużlowego ROW-u Rybnik.

Przykładem żużlowca, który regularnie wsiada na motocykl terenowy jest Kacper Woryna. Minionej zimy Kacper specjalnie leciał do Hiszpanii, by na tamtejszych torach motocrossowych szlifować formę.

Prezydent Rybnika – Piotr Kuczera zapewnia, że popiera pomysł powstania w mieście toru motocrossowego:

- Żużel jest wpisany w tradycję miasta, współtworząc dziś markę Rybnika. Powstanie w mieście toru motocrossowego, dostępnego dla wszystkich zainteresowanych, na pewno wzbogaciłoby ofertę sportową Rybnika, sytuując go wśród miast stawiających na rozwój sportów motorowych. Byłoby to też zapewne widowiskowe dla kibiców. Wśród żużlowców trening motocrossowy jest bardzo popularny, dla wielu z nich to ważny element przygotowań do sezonu. Myślę, że taki obiekt w Rybniku mógłby otworzyć nowe możliwości, także dla żużlowców. Warto jednak zauważyć, że dyskusja na temat tego, że jest to niebezpieczna forma treningu dla zawodników uprawiających czarny sport, jest coraz szersza – podsumowuje prezydent.

A co Wy sądzicie na ten temat? Czy tor motocrossowy w Boguszowicach powinien powstać? Czekamy na Wasze opinie!

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 76 - 1 - 52

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (22):
  • ~VeB 2020-07-29 19:48:29

    Ojjj ojjj , a ja lubię w krykieta pograć. Może by mi miasto dało konia i pokazali gdzie mogę pograć?

  • ~Tilc 2020-07-29 19:56:41

    Skoro to tak popularna dyscyplina sportu to dlaczego nie znajdują się inwestorzy lub sportowcy nie zrzeszają się w związkach i zrzucą na taki tor.
    Choć w sumie popieram wsparcie miasta w tym temacie bo może przynajmniej chuligani wyniosą się z lasów i pól uprawnych co może pomóc lokalnej społeczności i poprawić wizerunek sportu, który w naszym kraju póki co kojarzy się z wandalizmem i zakłócaniem spokoju.

  • ~norton 2020-07-29 19:58:03

    A kto broni Wam byście kupili sobie kawałek ziemi i zbudowali sobie tor?

  • ~Abisall 2020-07-29 20:13:45

    Postuluję aby pieniądze na budowę toru pozyskiwane były w ramach mandatów od tych wszystkich cii co na "mordocyklach" i quadach dewastują lasy, łąki i pola

  • ~Aneta Kuśka 2020-07-29 20:38:00

    Tilc przecież w Boguszowicach był tor prowadzony i utrzymywany na najwyższym poziomie przez grupę osób jeżdżących na motocrossie. Zainwestowali w ten tor kupę czasu i pieniędzy, a miasto Rybnik nakazało
    go zamknąć ...

    46 30
  • ~Zbigniew Wowra 2020-07-29 20:48:48

    Znowu idiotyzm tego urzędu w Rybniku jest 27 dzielnic a w boguszowicach śmierdzi z wysypu to jeszcze będą jeździć od rana do wieczora jak 0.49 jest takim sympatykiem to nich zmieni plan dla dzielnicy gdzie mieszka i za nasze pieniądze wybuduje tor pod własnym oknem

    80 16
  • ~1floyd 2020-07-29 20:49:03

    Ten sport, to jeden z droższych sportów motorowych. Koszt utrzymania motocykla, na poziomie zawodniczym jest całkiem spory. Czasy samoróbek, czy czeskich wynalazków, już dawno minęły. Więc jest sport dla osób lepiej sytuowanych. Skoro jest grupa zainteresowanych, to jaki problem założyć stowarzyszenie lub klub? W ramach działania takiej organizacji napisać projekt, wystąpić o grant do władz miasta. To ma jakiś sens. A tak co. Miasto ma przekazać teren. Ok. Tylko kto ma za niego odpowiadać. Za jego przygotowanie, obsługę itp. Póki jest to " na dziko" Ok. Ryzyko ponosi rider. A co gdy coś przytrafi na takim obiekcie? Podejrzewam że szybko znajdzie się mecenas, który będzie szukał winnego, gdzie indziej.

    71 4
  • ~Maksymilian Popeć 2020-07-29 20:54:03

    Teraz, gdy las przy Zwycięstwa/Kolberga został praktycznie w pół przecięty przez nową drogę i nie nadaje się już praktycznie do żadnej rekreacji niech sobie tam jeżdżą. Wcześniej, gdy zniszczyli jedyną taką śródleśną polanę byłem na to bardzo zły.

    34 10
  • ~obserwator00 2020-07-29 21:45:25

    Jestem skoczkiem narciarskim z Rybnika. Od początku swojej przygody muszę jeździć do oddalonych o ponad 60 km Wisły czy Szczyrku jak nie dalej żeby realizować swoją pasję. Teraz piłeczka po stronie miasta..

    73 11
  • ~Tilc 2020-07-29 21:55:19

    ~Aneto nie znam historii boguszowickiego toru i przyczyn jego zamknięcia i w tym temacie się nie wypowiem. Niestety z doświadczenia jakie mam to za kilkoma profesjonalistami idą dziesiątki zwykłych chuliganów, którzy kupują zdezelowane motocykle i za nic mają obowiązujące prawo oraz szacunek dla własności prywatnej i drugiego człowieka. Nawet osoby prawidłowo korzystający z uroków tego sportu, inwestujące w sprzęt, samochody do transportu motocykli i korzystające z torów, których nie mało na Śląsku i w Czechach są zawstydzeni faktem, że ich „koledzy” jeżdżą po lasach, łąkach i po terenach zabudowanych. Nawet tak niszowe sporty jak nurkowanie wymagają licencji, szkoleń, kursów i znajdują się świetnie prosperujące prywatne obiekty gdzie przestrzega się prawa, etyki i bezpieczeństwa.
    Dopóki środowisko motocrossowców nie pozbędzie się bezmyślnych wandali to będzie trafiało na społeczny sprzeciw.

    57 4
  • ~x.treme 2020-07-29 22:44:08

    Taaak jeszcze czego, za...ją bez tablic w zabudowanym 100km/h, a potem ryk silników cały weekend i jazda raz między domami,raz po lesie,gdzie się tylko da! Wyp... stąd jak najdalej! To też jest sprawa do nagłośnienia. Na domiar złego smród z Sego bez zmian a tyle się nagadali radni że temat będzie załatwiony!

    63 8
  • ~corona 2020-07-29 22:46:56

    ***** zawistnych.

    6 49
  • ~Krzysiek Piotr Sz 2020-07-29 23:59:11

    Po co budować nowy tor motocrossowy jak juz jest taki w Czerwionce, niech tam sobie jeżdżą !!

    42 11
  • ~pprywatne 2020-07-30 00:50:18

    Najgorsze są te piździki udające crossa hałasujące po mieście przy 30 km/h.

    50 4
  • ~roch#268 2020-07-30 00:57:23

    Tilc, nie, to nie jest popularna dyscyplina, przynajmniej nie w Polsce, ale uprawia ją zdecydowanie więcej ludzi niż mega popularny w Rybniku żużel. Tu przecież nikt nie prosi o pieniądze, tylko o zgodę na budowę legalnego toru, tak niestety jest, że w tym wypadku nie wystarczy posiadanie własnego terenu , bo to prawdopodobnie nie było by problemem. Ciekawe że żużel, który uprawia tylko garstka ludzi, jest akceptowany i nikt się nie skarży na treningi i zawody przy G72, dla mnie dziwne, bo żużlówki są dużo głośniejsze od crossówek, a w dodatku trenują popołudniami do samego wieczora w centrum miasta! Więc okazuje się, że kłopoty są raczej jednak po stronie ludzkiej, wszystkich motocyklistów wrzuca się do jednego worka, a z tego artykułu jasno wynika, że chodzi o pomoc młodym, zdolnym, pracowitym i wysportowanym ludziom , którzy w czasach dzieci uzależnionych od komputerów, powinni być szczególnie promowani i pokazywani jako przykład. Ok kolego Obserwatorze, trenujesz skoki, super, pochwal się jeszcze tylko jakimiś sukcesami...

    23 44
  • ~donia96 2020-07-30 01:16:35

    Do roch#268 już Ci napisał piotr gdzie możesz jeździć i żadnemu nie przeszkadzać a nie PO OSIEDLACH dawać gazu na maksa bo ja jestem pan na swoim motocyklu . A dam Ci przykład na paruszowcu- piaski jeździ taki że za chwilę będzie dawcą nerek .

    38 6
  • ~corona 2020-07-30 07:48:28

    roch, obserwator00 tylko żartował z tymi skokami. Ten gość jedynie co może trenować to plucie na odległość. I to w dodatku żółciom.

    7 22
  • ~Jan R. 2020-07-30 08:41:21

    Miasto powinno utrzymywać wyłącznie obiekty masowej rekreacji i aktywności sportowej mieszkańców. Sport zawodowy powinien być prywatną sprawą sportowców, działaczy i kibiców, ani grosza z miejskiej kasy.

    35 2
  • ~roch#268 2020-07-30 10:03:35

    Donia, dla Twojej wiadomości - młodzi sportowcy nie jeżdżą po osiedlach, tylko po torach, a teren na którym leży tor w Czerwionce został właśnie sprzedany i tor zostanie zlikwidowany do końca tego roku.
    Floyd, wypowiadasz się nie znając tematu, jeśli się mylę, wskaż proszę tańszy sport motorowy.

    6 8
  • ~ka22 2020-07-30 10:18:36

    roch - młodzi sportowcy jeżdżą też niestety po lasach, rozjeżdżają ścieżki, nie zwalniają na widok pieszych, smrodzą i hałasują terroryzując wszystkich swoją pasją, nie zwalniają nawet na skrzyżowaniach z ruchliwą ścieżką rowerową. W tym kontekście jestem za wydzieleniem im jakiegoś toru, bo tylko patrzeć, aż kogoś potrącą.

    13 3
  • ~bartezz 2020-07-30 11:09:14

    ~x.treme - ten smród z kompostowników przy dobrych wiatrach jest odczuwalny nawet w samym mieście. Kilka dni temu jadąc rowerem czułem go na Ul. Sybiraków.
    Co do motocrossu to nie poważam tego sportu szczególnie gdy człowiek jedzie sobie spokojnie rowerem w lesie a tu ni z tąd ni z owąd przemknie obok mnie taki crosowiec z prędkością ok.70km/h tworząc kłęby kurzu i smrodu. Chcesz jeździc na crosie nie mam nic przeciwko ale rób to z dala od ludzi chcących odpocząć w lesie nie rób drugiemu tego co Tobie nie miłe.

    16 2
  • ~master4k 2020-07-30 14:11:59

    @ roch#268

    Popieram taką inicjatywę całym sercem, ale nie dlatego, że samemu jeżdżę na crossie, tylko dlatego, że takie rozwiązanie ma głębszy sens. Skoro tylu ludzi narzeka na crossowców, bo głośno, bo niebezpiecznie, bo kto to widział, to dlaczego by nie stworzyć mi sposobności do bezpiecznego i nie wnerwiającego innych uprawiania swojego hobby. Warunek były tylko taki, że albo tam i wyłącznie tam, albo nigdzie. Nie będę się zachowywał jak pies ogrodnika. Analogicznie nie jeżdżę na rolkach, ale podoba mi się, że miasto stworzyło owal do pojeżdżenia. Często widzę tam sporo ludzi. To samo ze zjazdami dla rowerów górskich albo skate parkami. Jeśli stale rośnie liczba ludzi chcących taki sport uprawiać (a zauważalnie rośnie), to będą jeździli tak czy siak niezależnie od tego czy to się komuś podoba czy nie i bez względu ile linek, gwoździ, zakazów czy Bóg wie czego ludzie zainstalują w lasach.

    @ Veb

    Chyba miałeś na myśli polo, bo podczas gry w krykieta koń się raczej nie przyda. Z tego co wiem, miasto crossów nie rozdaje, musisz sobie samemu taki motor kupić. Jedyne co może zapewnić, to miejsce do jego uprawiania. Jak już będziesz miał konia, toczek i młotek (czy jak tam się nazywa to ustrojstwo), to się konieczne odezwij. Poprę i Twoją inicjatywę. Obiecuję.

    @ 1floyd

    Przy Formule 1, albo WRC, to ten sport jest praktycznie za darmo. A tak a propos. Zamiast uprawiać gigantomanie budowlaną może lepiej wznieść jakiś tor z prawdziwego zdarzenia. Czesi mają, Słowacy, Węgrzy też, że o reszcie Europu nie wspomnę. Też bym chciał kiedyś obejrzeć w TV jakieś poważne ściganie na polskim torze. To jest świetna promocja kraju o jakiej Jezus ze Świebodzina może tylko pomarzyć.

    7 3

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy potrafimy ze sobą rozmawiać mimo różnic w poglądach?




Oddanych głosów: 699