zamknij

Wiadomości

Krwawa awantura z nożem na ul. Chalotta

2018-02-20, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

To nie był spokojny wieczór na ul. Chalotta w centrum Rybnika. Wczoraj doszło tam awantury, w czasie której użyto noża. Jeden z zakrwawionych mężczyzn wybiegł na ulicę, drugi z ranami dotarł do McDonalda na rynku.

Reklama

O dramatycznym zdarzeniu w centrum Rybnika poinformował nas wczoraj wieczorem Czytelnik. - Plama krwi na ulicy Chalotta. Jeszcze do niedawna leżał nóż na drodze. Ktoś na pewno był ranny. Jest tu policja i wykonują jakieś czynności w bloku nr 4 – pisze.

Informację o rannym mężczyźnie przesłał nam inny Czytelnik, który przebywał wczoraj wieczorem w restauracji McDonald's na rynku. - Wszedł mężczyzna z ranami kłutymi od noży. Więcej informacji nie posiadam, wszystko zarejestrowała kamera w McDonaldzie, na rynku była policja i pogotowie. Z relacji mężczyzny wynikało że został napadnięty i zraniony gdzieś w okolicy Fokusa - tam na drzwiach też było dużo śladów krwi – dodaje.

Relacje świadków potwierdza rybnicka policja. - Wczoraj, około 21.00 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w jednym z mieszkań przy ul. Jeana Chalotta mężczyzna ma grozić nożem swoim bliskim. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, przed blokiem podszedł do nich zakrwawiony 29-letni mężczyzna – mówi st. sierż. Anna Karkoszka, rzecznik rybnickiej policji. Jak ustalili policjanci pomiędzy nim i jeszcze jednym mężczyzną doszło do szarpaniny, w trakcie której 29-latek doznał obrażeń ciała. Ten drugi po zdarzeniu oddalił się - dodaje.

W tym samym czasie, dyżurny rybnickiej komendy otrzymał informację, że do jednego z lokali na rynku wszedł zakrwawiony mężczyzna. Przebywała tam policjantka rybnickiej komendy w czasie wolnym od służby, która udzieliła pomocy rannemu mężczyźnie – dodaje rzecznik KMP w Rybniku. Na miejsce został wezwany patrol. Interweniujący policjanci ustalili, że ranny 22-latek brał udział w zdarzeniu przy ul. Chalotta. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, które zabrało go do szpitala. 22-latek został zatrzymany.

Jaki był powód awantury w bloku przy ul. Chalotta? Kto chwycił za nóż i zadał ciosy? W jakiej relacji byli obaj zakrwawieni mężczyźni? Policja ustala okoliczności tego zdarzenia.

To nie jedyna awantura z użyciem noża w tej części Rybnika. Przypomnimy, w grudniu 2016 roku doszło do dramatu - mąż zaatakował swoją żonę. Zadał jej nożem kilka ciosów, a następnie dźgnął się w szyję. 33-letnia kobieta została przewieziona do szpitala, 33-letniego mężczyzny nie udało się uratować. >>Dramat w centrum Rybnika. Mąż zaatakował nożem swoją żonę, potem sam dźgnął się w szyję<<

Oceń publikację: + 1 + 36 - 1 - 11

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (17):
  • ~jojo 2018-02-20 13:15:05

    Niebezpiecznie w centrum a zawsze narzekali na Boguszowice.

  • ~Barakuda 2018-02-20 13:36:26

    Fajnie. Może znowu powiedzą o Rybniku w wiadomościach.

    34 45
  • ~Natalka616 2018-02-20 13:36:28

    Kiedyś problemem Rybnika były szczury, widać teraz przybrały ludzką postać....

    113 6
  • ~cubbuss 2018-02-20 13:47:14

    A do kompletu, jadąca pod prąd karetka wioząca rannego, wbiła się na Raciborskiej na wystający słupek ograniczający wjazd na rynek i już na nim została. Tragiczne, że tacy "profesjonaliści" mają komuś ratować życie.

    33 76
  • ~jand 2018-02-20 14:01:40

    Cubbuss, to nie wina załogi, tylko władz Rybnika. Zarówno Fudali, jak i Kuczera utrzymują, że słupek automatycznie zareaguje na sygnały poj. uprzywilejowanych i opadnie. Kłamstwo. Wielokrotnie mieszkańcy centrum podkreślali, że ten słupek stanowi zagrożenie, bo blokuje dojazd służb. Jak widać mieli rację.

    164 9
  • ~Andrzej Ogórek Dzienkowski 2018-02-20 16:46:47

    Ja jestem z Chalotta i jestem z tego dumny . Tam się wychowałem. Njlepsza miejscówka.

    9 96
  • ~drewnopol2 2018-02-20 17:38:03

    Jojo. Przez 8 lat poprzedni prezydent zamiatał rybnicką patologię do Boguszowic. Na szczęście się to zmieniło i wysyłają ich w inny rejon Rybnika. Dlatego w Boguszowicach jest już w miarę spokojnie. Kumulowanie patologii w jednym miejscu to fatalny pomysł.

    57 9
  • ~orka 2018-02-21 13:53:33

    ~jand"automatycznie zareaguje na sygnały poj. uprzywilejowanych i opadnie. Kłamstwo" tak tylko że ta karetka nie jechała na sygnale, i ewidentnie łamała zakaz wjazdu jaki znajduje się od strony rynku, pojazdy uprzywilejowane które nie mają załączonych sygnałów muszą się stosować do przepisów ruchu drogowego które tu zostały złamane, więc jest to wina kierowcy karetki

    13 4
  • ~Arteks 2018-02-21 13:56:41

    Takie słupki są konieczne aby zapobiegać wjazdowi pojazdów do pieszej strefy w określonych godzinach. A wyjazd jest przecież zabezpieczony Kościelną i co ważne - jest stamtąd bliżej do szpitala niż Raciborską. Słupek nie stanowi zagrożenia za to auta na pieszych pasażach już tak!

    7 37
  • ~adik_3 2018-02-21 16:20:37

    Arteks do szpitala serialowego na ul Rudzkiej to pewnie i bliżej, natomiast na ul Energetyków to już bliżej Raciborska. Różnice może nie są wielkie, ale jesteś w błędzie.
    Inna sprawa jest to, że słupek podniósł sie w czasie przejazdu pojazdu. I według mnie niezależnie od kiedunku poruszania się pojazdu do czasu gdy nad ślupkiem jest przeszkoda nie powinien się podnosić.

    17 3
  • ~batman13 2018-02-21 18:03:26

    Samochody są zawsze zagrożeniem. Zawsze i wszędzie. Pamiętajcie o tym. To wielkie zagrożenie. Nie ma nic gorszego niż samochody. Absolutnie nic. Ja bym proponował żeby wszyscy przesiedli się na rowery. Jest u nas w Rybniku już tyle dró rowerowych że to nie problem. Do pracy, do szkoły czy na zakupy. W czym problem. Że zimmo? Nie szukajcie wymówek. I pamiętajcie - samochody to zło.

    12 1
  • ~jand 2018-02-22 08:06:29

    No niestety Arteks, po raz kolejny płyniesz.

    Mapa mówi sama za siebie, a matematyka jest nieubłagalna. Rudzką jest niemal 900 m dalej.

    https://www.google.pl/maps/dir/Wojew%C3%B3dzki+Szpital+Specjalistyczny+nr+3,+Energetyk%C3%B3w,+Rybnik/Rynek,+Rybnik/@50.1066591,18.5224133,15z/data=!3m1!4b1!4m14!4m13!1m5!1m1!1s0x471148b5fdcb0857:0x4135d604e21a4af1!2m2!1d18.5206801!2d50.1124155!1m5!1m1!1s0x47114f2829ca6e6f:0xa5d1a5431d409be!2m2!1d18.541656!2d50.0954991!3e0

    19 1
  • ~Arteks 2018-02-22 10:51:19

    @adik_3 @jand - niech by nawet było kawałek dalej. Jadąc autem takie różnice są niezauważalne bo przejechanie 500-1000 m to ułamek czasu. Lepiej jechać tam gdzie nie ma żadnych słupków. Poza tym Raciborska jest jednokierunkowa na tym odcinku. Mogę się mylić ale ruch jednokierunkowy chyba obowiązuje także służby ratunkowe?

    0 20
  • ~jand 2018-02-22 13:09:28

    Arteks, ja naprawdę zaczynam wierzyć, że pracujesz w UM.
    Najpierw twierdziłeś, że Rudzką jest bliżej. Gdy przedstawiono Ci dowody, że nie, to twierdzisz, że to nie ma znaczenia. Otóż ma, bo - jak mawiają Niemcy - "Sekunden entscheiden". Rozstrzygają sekundy.
    I tak samo jak UM twierdzisz, że to nie jest żaden problem, że stoi słupek blokujący wjazd, a jak coś się dzieje, to oczywiście jest to wina kierowcy pogotowia, bo po co tam jechał. Otóż rolą władz miasta - o czym nasze władze przypadkiem "zapomniały" - jest ułatwianie obywatelom życia, a nie jego utrudnianie. A fakt, że ranny leży w rozbitej karetce, bo UM uznał, że "tera bedzie modnie i stoi słupek" to popisowy przykład utrudniania życia obywatelom. Tyle tylko, że w tym przypadku mogło się to skończyć śmiercią.

    14 2
  • ~Arteks 2018-02-22 13:17:50

    @jand - ciekawe, że jakiś jeden wypadek ma być dla ciebie pretekstem likwidacji słupka który chroni bezpieczeństwo pieszych! Przecież to jest jakaś kompletna bzdura, żeby jakieś jednorazowe harce nożowników miały być pretekstem do likwidacji potrzebnego OGRANICZENIA bez którego wielu bezmyślnych kierowców zrobiłoby z pasażu - autostradę, a z Rynku - parking. Wolę słupek i 900 metrów dalszej drogi do szpitala. Gdyby ten wypadek miał miejsce przy Kopalni Jankowice - też narzekalibyście, że jest "za daleko" do szpitala?

    2 17
  • ~jand 2018-02-22 13:40:41

    Nie narzekalibyśmy, bo miejsce wypadku to okoliczność obiektywna - nie mamy na to wpływu. Natomiast UM ma wpływ na utrudnienie przejazdu. Narzekałbym, gdyby przy Blichrze jakiś palant też postawił słupek.

    Ten słupek to jak krata w oknie. Kiedyś strażak mnie zapytał: Co pan woli - być okradzionym czy spłonąć żywcem?
    Odpowiedziałem, że oczywiście wolę być okradzionym.
    - No właśnie - strażak na to - każdy tak mówi, a kraty w oknach montuje.

    Teraz nam Arteks powie, ile było wypadków potrącenia pieszego w RSŚ przed ustawieniem tego cuda? Odpowiadam: zero!
    To przed czym niby on nas chroni??? Chyba przed dojazdem straży pożarnej na czas.

    9 2
  • ~batman13 2018-02-22 14:15:53

    No faktycznie przed postawieniem tych słupów na rynku stało mnóstwo samochodów. Nie szło przejść. A jak już wszyscy wiedzą samochody to zło w najczystszej postaci. No i ten ruch samochodowy na rynku był nie do wytrzymania. Mnóstwo ofiar złych samochodów. Natomiast nożownik w centrum miasta to na prawdę nic nadzwyczajnego. Nie wiem po co wogóle ten błachy temat został poruszony przez rybnik.com.pl. Wszyscy powinni jeszcze bardziej się skupić na ochronie pieszych (nożowników czy nie co za różnica) przed złem jakim są samochody.

    2 2

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy to dobrze, że konferencja "Tęczowa zaraza - antychrześcijańska rewolucja w Polsce” nie odbyła się?




Oddanych głosów: 2663