zamknij

Biznes

Eksperci: cięcia w rozkładzie jeszcze pogorszą sytuację Kolei Śląskich

2013-05-14, Autor: Wacław Wrana
Borykające się z ogromnymi problemami finansowymi Koleje Śląskie zaciskają pasa i od czerwca wprowadzają korektę rozkładu jazdy. Niestety, korekta oznacza cięcia połączeń, w tym na linii Rybnik – Katowice.
Nowy rozkład nie został jeszcze oficjalnie ogłoszony. Jednak by wszedł w życie, jego projekt Koleje Śląskie musiały już przedstawić operatorowi linii kolejowych - PKP-PLK. Zmiany w rozkładzie dogłębnie przeanalizowali eksperci ze Stowarzyszenia Rozwoju Kolei Górnego Śląska. I nie mają wątpliwości, że jakość przewozów w naszym regionie pogorszy się.- Potężne cięcia dotkną „kolejowy kręgosłup” regionu, tj. najbardziej popularną linię Gliwice – Częstochowa oraz dwie kolejne, najbardziej frekwencyjne, tj. połączenia stolicy województwa z Bielskiem i Rybnikiem. Choć nadal z Gliwic do Częstochowy pociągi będą jeździć co godzinę, to zabraknie niemal całkiem uzupełniających połączeń Gliwice – Zawiercie i Gliwice – Ząbkowice, dzięki którym na najbardziej obciążonym odcinku pociągi jeździły dwukrotnie częściej. Likwidacji ulega także większość połączeń przyśpieszonych  z Częstochowy do Katowic, w efekcie czego miejscami oferta zostanie ograniczona nawet  o ponad 50 % - wylicza Łukasz Wała – szef Stowarzyszenia Rozwoju Kolei Górnego Śląska.

W efekcie cięć, powróci stara bolączka rozkładów jazdy w naszym regionie – wielogodzinne „dziury” w kursowaniu pociągów. Na przykład z Katowic do Rybnika nie pojedzie żaden pociąg między 7:20 a 11:20 oraz między 17:21 a 21:21.

- Nie sposób wymienić wszystkich mankamentów proponowanych zmian. Można odnieść nieodparte wrażenie, że gdzieś na szarym końcu całej układanki jest pasażer. Godziny kursowania dopasowane są przede wszystkim do obiegów, zupełnie bez troski, czy w pociągu pojedzie 150 czy 15 podróżnych. Dlatego można postawić tezę, że proponowane rewolucyjne zmiany rozkładowe nie tylko nie ograniczą deficytu w przewozach, ale wręcz spowodują, że wyrwa finansowa w budżecie będzie jeszcze większa – komentuje Łukasz Wała.

Na łamach Dziennika Zachodniego rzecznik prasowy Kolei Śląskich Maciej Zaremba wytknął Stowarzyszeniu Rozwoju Kolei Górnego Śląska, że dokonało analizy nieoficjalnej wersji nowego rozkładu. – Pan Zaremba chyba nie jest do końca zorientowany w obowiązującym prawie. Zgodnie z przepisami, jeśli Koleje Śląskie chcą wprowadzić cięcia od 1 czerwca, to aktualizacja plakatów musiała nastąpić nie później niż z dniem 11 maja. A dane które poddaliśmy analizie, zostały potwierdzone na oficjalnej stronie zarządcy infrastruktury: rozklad.plk-sa.pl – odpowiada Łukasz Wała.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (17):
  • ~ 2013-05-14 12:38:47

    Najlepiej rozebrać tory, sprzedać na złom wszystko i tyle. Takie wielkie halo było, co to nie będzie, ile to połączeń itd.

    4 0
  • ~ 2013-05-14 12:56:11

    PARANOJA! w każdym cywilizowanym kraju koleje sie opłacaja ! A w tym POLSKIM ZADUPIU NIC!

    6 0
  • ~Tomek 2013-05-14 13:29:09

    Cięcie połaczeń to najlepsza droga do kłopotów. Przekonał się o tym rybnicki PKS. Im bardziej cieli połączenia tym ludzie chętniej przerzucali się na samochody. A skoro już ten samochód mieli to nie wracali do PKS (czy też KM i PKP) bo i po co. Jak ludzie przerzucą się na samochód to już nie wrócą. Ostatnio sam miałem najlepszy przykład na to jak kolej straciła na atrakcyjności. Musiałem dostać się do Mielca. Pierwsza myśl PKP. Okazało się że do Mielca pociągi nie jeżdżą już od kilku lat. Pociąg do Tarnowa to bite 7h jazdy, a później dodatkowo autobus do Mielca. Łączny koszt 63zł. Tymczasem podróżując prywatnymi busami dostanę się tam w 5h i za 47zł.

    6 0
  • ~D_DIESEL 2013-05-14 13:41:16

    Bebok Parys! W każdym cywilizowanym (i nie cywilizowanym) kraju, koleje regionalne się nie opłacają. Są dofinansowywane z pieniędzy państwa. Pamiętaj o tym, że państwo nie posiada swoich pieniędzy, dlatego dofinansowujemy je my, podatnicy. Pierwszy raz cieszy mnie fakt, że na razie nic nie wspomniano o cięciach na mojej linii do Wrocka :D

    0 0
  • ~Arteks 2013-05-14 15:12:47

    Pamiętacie całą propagandę Kolei Śląskich jesienią zeszłego roku? Marszałek informował, że będziemy mieli najlepszą kolej, najnowocześniejszy tabor w Polsce, tanie taryfy i rozkład jazdy robiony przez najlepszego rozkładowca w kraju. Co więc się stało w ciągu raptem pół roku, że nagle się okazało, że wszystkie zapowiedzi ówczesnego marszałka były nieprawdziwe? Dlaczego nie ma jakiejkolwiek ciągłości w polityce transportowej regionu? Czy za błędy konbkretnych ludzi z aparatu władzy Platformy Obywatelskiej regionu Śląskiego płacić mają wyłącznie mieszkańcy? Nie słyszałem aby poprzedni dyrektor Kolei Śląskich i jego zastępca siedzieli w więzieniu. Poprzedni marszałek Matusiewicz zajmuje już wygodną i spokojną fuchę w wojewódzkiej spółce, a obecny marszałek jak Terminator chce totalnie zniszczyć sieć połączeń i ukarać niewinnych mieszkańców problemami w dojazdach do szkół i pracy. To trzeba mieć naprawdę niesamowity tupet lub zagubić się zamkniętych gabinetów aby nie sądzić, że PO po swoich wpadkach na Śląsku straci władzę w sejmiku w 2014 roku. Władze województwa szkodzą też ogólnemu wizerunkowi Śląska oraz swojej partii. Dzisiaj na jednym z forów przeczytałem np. że Ślązacy będą mieli teraz Koleje Śniadaniowe (bo między 7 a 11 na większości linii będą luki w rozkładach). Może i śmieszne ale my jesteśmy skazani do życia w województwie którym kierują ofermy.

    8 0
  • ~qwerty 2013-05-14 17:29:18

    Arteks - pisz za siebie. Ja nie jestem na nic skazany. Mnie sie w slaskim zyje dobrze. Mam wiele nowych drog, dwie autostrady, srednicowke. Pociagi np. mnie malo obchodza, wiec nie jestem na nie skazany. Ze Ty z jakiegos niezrozumialego powodu nie poruszasz sie samochodem, to Twoj pech. Natomias mnie zle zyje sie w Fudalowie, bo miernoty kolesie Fudalego nei umieja przez 3 lata wyremontowac dwoch z trzech najwazniejszych drog w miescie.

    0 3
  • ~wielki_BU 2013-05-14 21:38:42

    ~qwerty może i masz swoje ekstra wypasione drogi, ale w jednym pociągu w szczycie jedzie około 200 pasażerów co oznacza kolejne miejsca parkingowe, więcej smrodu w powietrzu i jeszcze większą kongestię. Więc nie mów że Cię nie interesują. Tak mówi tylko człowiek o krótkim myśleniu. Mniej ludzi w komunikacji publicznej równa się większe korki. Miasta nie są z gumy, tak więc ciesz się że ktoś jeździ pociągiem, żebyś Ty mógł wjechać swoim samochodem do dużego pokoju... W kwestii Fudalego, opracowanie dokumentacji do przetargu to jedna sprawa, a druga sprawa to prawo o zamówieniach publicznych które jak wiemy szwankuje. Więc wygrywa HAK. Cóż, demokracja...

    7 0
  • ~drozdaxxx 2013-05-15 01:23:19

    Przyznam, że połączenie Rybnik - Katowice i Katowice - Rybnik jest połączeniem znakomitym. Miło, wygodnie, cicho, tanio. Gdybym pracował w Katowicach, chyba wolałbym jeździć pociągiem niż samochodem. Ale jak tu jeździć, jeśli są takie cięcia w rozkładzie... Jak ktoś przykładowo pracuje od 10 do 18, to musi jechać pociągiem o 7.20, a wraca dopiero o 21.21...

    2 0
  • ~damasz 2013-05-15 08:32:54

    "By żyło sie lepiej" - głosujcie dalej na PO!

    0 0
  • ~Arteks 2013-05-15 11:32:55

    @qwerty - to że jesteś samolubem myślącym tylko o swoim brzuchu to twoja sprawa, takich też nosi nasza ziemia. Ale to, że transport publiczny jest konieczny wynika nie tylko z konkretnych ustaw i rozporządzeń ale też potrzeb normalnych ludzi. Gdyby tak nie było to w bogatych krajach zachodu kolej zniknęłaby jakieś 30-40 lat temu, a nie tylko nie zniknęła ale jest niedoścignionym wzorem dla każdego kto odwiedza te kraje i może spokojne zapomnąć tam o posiadaniu auta. A u nas wystarczy, że ktoś jest młody, chce się przemieszczać i być niezależnym od rodziców, ktoś nie potrzebuje na codzień auta bo mieszka w centrum miasta potrzebuje gdzieś pojechać dwa razy w roku, inny ma cukrzycę, traci wzrok albo przejdzie udar i nawet jeśli był kierowcą z 30 letnim stażem i z dnia na dzień przestanie prowadzić auto... Zresztą takich oczywistych rzeczy nie trzeba tłumaczyć normalnym ludziom tylko osobom, które są w jakiś sposób ograniczone albo aspołeczne. Marszałek Sekuła to terminator który niszczy to co wypracowano na Śląsku przez dziesięciolecia czyli transport pomiędzy mniejszymi i większymi miejscowościami naszego województwa. Odejdzie w niesławie tak samo jak i rządy PO na Śląsku ale co zniszczył to będzie trzeba odbudowywać. A Koleje Śląskie to największe społeczne oszustwo władz samorządowych po 1989 roku w Polsce. Platformie lecą wszystkie możliwe rankingi i słupki, a nie potrafi powiązać tego z utrzymywaniem na stanowiskach różnych nieudaczników którzy szkodzą mieszkańcom regionu.

    7 0
  • ~ 2013-05-16 07:46:50

    Trudno nie zgodzić się z Arteksem. To jakaś paranoja. propaganda była super, winnych nie ma. Tak jak napisałam wcześniej- rozebrać, sprzedać i nie będzie wcale. Bo i po co.

    0 0
  • ~Arteks 2013-05-16 10:15:15

    Można podpisać się pod petycją przeciw likwidacji i choremu "planowi naprawczemu", który oparł się w całości na pasażerach zamiast sprawcach gigantycznego marnotrastwa w Kolejach Śląskich. Ludzie z całego województwa tam się podpisują, nie bądźmy gorsi!!!
    http://www.petycje.pl/petycjePodpisyLista.php?petycjeid=9660&podpis_rodzaj=1

    0 1
  • ~qwerty 2013-05-16 13:59:17

    Macie problemy z czytaniem ze zrozumieniem.Gdzie ja napisalem, ze komunikacja publiczna nie jest potrzebna? Ja napisalem, zeby Areczek pisal za siebie. Areczek pisze "jestesmy skazani do zycia w wojewodztwie kierowanym przez ofermy". Ja na przyklad tak nie uwazam, wiec neich Areczek nie pisze za mnie. Poziom ksztalcenia w tym kraju schodzi na psy, skoro ludzie nie potrafia zrozumiec 3 zdan.

    0 0
  • ~qwerty 2013-05-16 14:30:15

    A swoja droga autobusowe polaczenia Rybnika z Katowicami obslugiwane przez prywatnych przewoznikow dzialaja bardzo dobrze. Bez dotacji, bez wielkich debat n/t rozkladu. Ktos na forum pisal, ze w tej chwili w godzinach szczytu operator puszcza dwa busy o jednej godzinie - jeden dla posiadaczy miesiecznych, jeden dla zwyklych podroznych. Czyli, ze jak sie chce, to sie da. W Polsce wszystko, co zwiazane jest z kolejami skazane jest na porazke, poniewaz jedyni ludzie, jacy moga byc zatrudnieni w tej branzy pochodza z PRLowskiego reliktu o nazwie PKP, gdzie nigdy nie bylo wazne to jak sie cos robi i czy robi sie to efektywnie. Tam zawsze wazne byly nieroby ze zwiazkow co jakis czas blokujacy tory i terroryzujacy zarowno wlasciciela (skarb panstwa) jak i pasazerow. Zenada jest to, ze dotychaczas zadna spolka kolejowa NIE MOGLA UPASC. W lipcu na szczescie wchodzi nowa ustawa przewidujaca takie upadlosci, wiec ten burdel wyreguluje sie sam, dzieki wolnemu rynkowi.

    0 0
  • ~kurier 2013-05-16 18:20:24

    Czy ty kolego qwerty jesteś imbecylem czy tylko tak o tobie wszyscy myślą? Przecież Koleje Śląskie to spółka w całości kontrolowana przez ludzi związanych z PO? Tak samo zrujnują koleje jak rujnują szpitale wojewodzkie, drogi wojewodzkie czy stadion śląski. Przypominasz sobie co mowili o tym jak cudowne bedą koleje śląskie i cudowne będą rozkłady? Przeczytaj artykuly z zeszlego roku jak cie dopadla jakaś skleroza. Są ludzie że choćby na umór będą bronić jakichś swoich durnych idei. Ty jakbyś mógł to byś za platformersów się rzucił pod pociąg... A chyba nie warto bo na śląsku czego się chwycą to sknocą.

    0 0
  • ~Arteks 2013-05-16 20:23:22

    @qwerty jak zwykle qwertoli... Jeśli spółka Koleje Śląskie powołana do życia zupełnie od podstaw w 2011 roku jest reliktem minionej epoki to ty jesteś nowo odkrytą mumią heksy z Raciborza ;) W przeciwieństwie do upolitycznionych przez Platformę Obywatelską Kolei Śląskich, które przyjęły do administracji nowych ludzi, głównie znajomych i krewnych z PO to weźmy pod uwagę Koleje Mazowieckie, które przejęły wszystkich pracowników dawniejszego Mazowieckiego Zakładu Przewozów Regionalnych i... rozwijają siatkę połączeń, zainwestowały w nowy tabor (w tym nowoczesne wagony piętrowe Bombardiera!), mają stabilną ofertę przewozową i w ogóle nie tną rozkładów. Kasa biletowa KM jak w czasach PKP - nawet w małych podmiejskich stacyjkach. A rozkłady miodzio: do każdej węzłowej stacji co 15-30 minut. Nawet na liniach totalnie lokalnych jak Tłuszcz-Ostrołęka pociągi co 60-90 min. Można jak się chce? Oczywiście tylko trzeba się na tym znać i szanować swoich podatników i obywateli. Na Mazowszu mają od 2001 jednego i tego samego sprawnego i szanującego transport marszałka Struzika. A my w ciągu ostatnich 5 lat mieliśmy już 4 marszałków - co jeden to większa oferma z zupełnie sprzecznymi ideami w stosunku do poprzedników. Dobrze, że ty mądrujesz tylko na forum. Taki malkontent i dyletant jak ty wszędzie narobiłby szkód i zasiał marazmu, a tak możesz sobie pomarudzić na forum ale poza rodziną nikomu szkody nie wyrządzisz ;)

    0 2
  • ~Kurz 2013-05-21 05:54:31


    A tak w ogóle,
    Po cóż jest Kolej
    W" Polskiej Problemów Kniei" ?
    W zasadzie trzeba
    Ją zlikwidować;
    Bo znów się coś wykolei.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Liderzy biznesu w regionie

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Waszym zdaniem Kanał Śląski powstanie?




Oddanych głosów: 1496