zamknij

Wiadomości

Dlaczego Rybnik jest tak wysoko na liście najzdrowszych miast? Może smog nas „konserwuje”?

2016-03-04, Autor: Bartłomiej Furmanowicz
Niedawny ranking Dziennika Gazety Prawnej najzdrowszych miast w Polsce wywołał sporo kontrowersji. Rybnik w tym zestawieniu zajął zaskakująco wysokie 14. miejsce. Czy to znaczy, że smog w naszym mieście nie ma wpływu na długość i jakość naszego życia? To pytanie zadaliśmy działaczom społecznym zajmującym się problematyką smogu w naszym regionie.

Reklama

- Cud !!! A wszystko to, bo mamy SMOG !!! Aż strach pomyśleć co by było, gdybyśmy w Rybniku nie mieli smogu - wszyscy byśmy żyli po 120 lat !!!

- RYBNIK - ZDROJ ; Zapraszamy na super inhalacje !!!!!!!!

- Czyli jesteśmy zakonserwowani przez uwędzenie

Takie prześmiewcze komentarze pisaliście pod artykułem >>Rybnik najzdrowszym miastem na Śląsku. Jesteście zaskoczeni? << Nie ma się co dziwić, bo wnioski z rankingu nijak mają się do odczuć rybniczan oraz wyników pomiarów czystości powietrza.

Przypomnijmy, autorzy rankingu brali pod uwagę trzy kategorie, dwie z nich dotyczyły najogólniej mówiąc – służby zdrowia (zaplecze medyczne, dostępność badań). Trzecia kategoria obejmowała jednak ocenę zdrowia mieszkańców, analizowano umieralność noworodków, a także przyczyny umieralności mieszkańców ze szczególnym uwzględnieniem chorób układu krążenia, układu oddechowe, czy nowotworów – a więc przypadłości na które szczególnie narażeni są ludzie żyjący w smogu. W tej kategorii o dziwo na maksymalnie 162 punkty otrzymaliśmy 126 punktów, co jest najwyższym wynikiem na całym Śląsku.

Czy z takiej interpretacji statystyk możemy wysnuć wniosek, że unoszący się w powietrzu smog „konserwuje” rybniczan? To pytanie zadaliśmy działaczom społecznym walczącym o poprawę jakości powietrza w południowej Polsce.

- To zestawienie zostało po prostu bardzo niefortunnie nazwane, bo dotyczy tylko fragmentu rzeczywistości – uważa Emil Nagalewski z Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych, który odpowiada za projekt „Wyjście Smoga”. - Cieszy fakt, że Rybnik przoduje w wielu dziedzinach związanych z ochroną zdrowia, ma bogate zaplecze medyczne, niską śmiertelność noworodków i wysoką dostępność badań, ale te walory nie mogą przysłonić katastrofalnej jakości powietrza. Zresztą proszę zapytać rodziców, których dzieci chorują przez cały okres jesienno-zimowy a lekarze zalecają im wyprowadzkę, czy cieszą się, że mieszkają w najzdrowszym mieście – dodaje.

Nasz rozmówca przypomina kilka faktów. Po pierwsze, według Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w ubiegłym roku dopuszczalna norma pyłu zawieszonego PM10 była przekroczona w Rybniku przez 118 dni. - Po drugie, jak podaje Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, Rybnik znalazł się na czwartym miejscu w Polsce pod względem zanieczyszczenia powietrza rakotwórczym i mutagennym benzo(a)pirenem. Dopuszczalny średnioroczny poziom tego związku to 1 ng/m3. W Rybniku w 2014 r. było 12 ng/m3. To tylko dane z ostatnich tygodni. Niestety, nie unieważnią ich żadne rankingi. Poza tym nikt rozsądny nie uzna, że tak wysokie stężenia niebezpiecznych substancji w powietrzu są obojętne dla naszych organizmów – wyjaśnia przedstawiciel CRIS-u.

Podobne zdanie ma w tym temacie Andrzej Guła z Krakowskiego Alarmu Smogowego. - Smog zabija, a czynników determinujących jakość życia jest bardzo wiele. Kraków rzeczywiście znalazł się wysoko w tym rankingu (4. miejsce – przyp. aut.), gdzie długość życia jest stosunkowo wysoka, m.in. dzięki wysokiemu poziomowi dostępu do opieki medycznej. Ogromne znaczenie ma też czynnik edukacyjny – mieszkańcy Krakowa po prostu częściej się badają. Oczywiście są też czynniki genetyczne, ale nie ma żadnych wątpliwości, że smog skraca długość. Inaczej mówiąc, jeżeli nie mielibyśmy smogu w Rybniku czy Krakowie, to mieszkańcy żyliby dłużej i w większym komforcie – wyjaśnia.

Andrzej Guła przypomina, że wymienione powyżej miasta jak i Zakopane czy inne górskie miejscowości są purpurowymi plamami na mapie Europy. - Ludzie narażeni są poważne choroby płuc, krążenia czy nowotwory – dodaje.

A jakie jest wasze zdanie na ten temat. Wierzycie bardziej w rankingi lokujące Rybnik w gronie "najzdrowszych" miast czy też w alarmujące wyniki pomiarów czystości powietrza? 

Oceń publikację: + 1 + 11 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (33):
  • ~minowa 2016-03-04 14:03:40

    Działacze ALARMU, ile i od kogo dostajecie dotacji ? Dla was wyniki rankingu są nie do przyjęcia, bo wy wiecie swoje - "nie ma żadnych watpliwości, że smog skraca życie" ? OTÓŻ SĄ WĄTPLIWOŚCI I TO WIELKIE. Polecam zobaczyć "Mapy zachorowalności na raka w Polsce", może to przekona działaczy antysmogowych ? "Rakotwórczość" benzo(a)pirenu "stwierdzono" badając osoby wypalające drewno na węgiel drzewny. Niby dlatego mieli raka, że wtedy powstaje ten związek chemiczny. Ale czy uwzględniono, ile ci robotnicy np. wypalali papierosów ? Na pewno nie.

    14 1
  • ~ 2016-03-04 15:27:21

    1) prosze porownac choroby gornych drog oddechowych i alergie u dzieci - pod wzgledem odsetka wystepowania, a nie umieralnosci
    2) weglowodory aromatyczne (benzen, benzopiren) kumuluja sie w organizmie. Odpady gornicze sa dopuszczone do spalania w paleniskach domowych dopiero od kilkunastu lat. Powtorzenie badania umieralnosci na nowotwory za jakies 10-20 lat (jesli nikt nic nie zmieni, co niestety calkiem mozliwe)pokaze zatrwazajace wyniki.

    1 0
  • ~ 2016-03-04 15:43:13

    Jest tu trochę racji sadza to czysty węgiel i absorbuje nie bezpieczne substancje

    1 0
  • ~adamus85 2016-03-04 15:48:05

    Masakra. Powiem tak jeśli nawet jakieś badania stwierdzają, że smog nie szkodzi i jesteśmy dzięki niemu zdrowsi to mimo wszystko wolałbym, żeby go nie było, żeby można było wyjść na dwór i wdychać tego "zdrowego" aczkolwiek śmierdzącego powietrza. mininova kiedyś były badania, które stwierdzały, że palenie papierosów też jest zdrowe ( kto wie może mieli rację ). Tak samo jest z tymi badaniami. Punkt widzenie zależy od punktu siedzenia. Jedni może potrafią wyjść z domu wieczorem i nie czuć smrodu, ja nie należę do tych szczęśliwców. I nawet jeśli uwierzyłbym, że jest to zdrowe to wolę zapach czystego powietrza, pewnie jak większość z nas. A kto woli inaczej to może się przeprowadzić prosto pod komin jakiejś koksowni lub innego uzdrowiskowego miejsca.

    3 0
  • ~michal418@amorki.pl 2016-03-04 16:39:42

    Cała ta afera ze smogiem to wyrzucanie pieniędzy w błoto smog jest naturalnym zjawiskiem trochę się go nazbiera ale później znika rozdmuchany przez wiatr miasto wyrzuca grube miliony przez to a przecież to naturalne zjawisko jak para wodna mgła czy szron wyrzucanie pieniędzy na zbędna ekologie jest nienormalne

    0 3
  • ~ 2016-03-04 18:27:01

    Ha ha ha, Michal chyba trollem jesteś, bo nie wierzę, że są jeszcze tak niemyslacy ludzie:) :) Masz racje: smog to naturalne zjawisko. Tak samo naturalne jak scieki fenolowe w rzece, jak butelki w lesie, jak benzoesan sodu w zupie i pestycydy w marchewce . Samo zdrowie i matura! ;)

    7 0
  • ~Arteks 2016-03-04 21:21:14

    @minowa - wszyscy już o tym wiedzą poza działaczami CRIS którym nie chciało się sprawdzić czy ten benzopiren ma jakikolwiek wpływ na zwiększenie zachorowalności na raka w Rybniku. Oni wolą ciągnąć tą jałową propagandę, robiąc miastu zły wizerunek ale co tam skoro mają za to kasę. Zachorowalność na nowotwory według specjalistów którzy badali statystyki w całej Polsce przez kilkanaście lat jest u nas niższa niż w wielu powiatach "zielonych płuc Polski". @KasiaT - porównaj i podaj jakieś dane. Mi się chciało już w kilku przypadkach to zrobić. Ty bazujesz tylko na "znajomych" ale to nie jest argument przekonujący. A na choroby krążenia i nowotwory wpływ ma przede wszystkim otyłość, palenie papierosów, złe odżywianie, zły styl życia i geny, a nie powietrze. Jestem za jego poprawą ze względów wizualnych (te chatki które kopcą wyglądają naprawdę ubogo i żałośnie) i ze względów związanych z powonieniem ale wkurza mnie ta histeria i manipulowanie informacjami. Zdaje się, że sam węgiel nie jest poważnym problemem, a palenie śmieci się skończy bo każdy kto dostanie mandat - na przyszłość nie spali nawet folii po cukierkach.

    6 1
  • ~ 2016-03-04 21:46:11

    "Znajomych" i mniej znajomych. Od dłuższego czasu interesuję się tematem. Z uwagi na wykształcenie i zawód obracam się w kręgu wielu lekarzy, w większości pracujących w naszym regionie. Różnych specjalizacji. I to nie chodzi o to, co ktoś komuś powiedział, chodzi o autentyczny wzrost zachorowań. Ale nie chcę cię przekonywać, bo po pierwsze wiem, że jesteś najmądrzejszy, a po drugie: co by mi to miało dać? Mam tylko nadzieję, że ktoś zapyta osoby na co dzień pracujące w poradniach alergologicznych czy pediatrycznych. Ktoś decyzyjny i ktoś z dobrą wolą. Bo czy ty zapytasz, to nie ma znaczenia (raczej nie zapytasz, bo przecież wiesz lepiej, skoro Gdańszczanin w roku 2012 miał większą szansę na raka, to przecież oczywistym jest, że dzieci rybnickie mniej chorują na astmę, prawda? ;-). Co do benzopirenu i benzenu - nie ma siły, odezwie się:( Inhalacje nie działają natychmiastowo, a skutki przyjdą za dekadę. Gdyby ci się chciało to poczytałbyś publikacje na temat wpływu tego typu związków - badania w wielu ośrodkach naukowych na świecie. No ale google ci tego nie wyrzuci, trzeba by siedzieć w tym głębiej, może nawet - o zgrozo! - do Biblioteki Śląskiej pojechać. Wszyscy zapłacimy za powietrze, którym oddychamy, dotknie to bezpośrednio lu pośrednio każdego z nas, każdą rodzinę. Niestety nawet wbrew Arteksowi

    1 4
  • ~antyfudali 2016-03-04 22:55:50

    Patrząc na opinie tych ekspertów widać,że kierują się oni zasadą: "jeśli fakty nie pasują do teorii,tym gorzej dla faktów".

    4 0
  • ~lukasz76 2016-03-04 23:20:27

    @KasiaT ponowię pytanie: "Ja pracuję w oświacie od 1994 roku" i " Z uwagi na wykształcenie i zawód obracam się w kręgu wielu lekarzy, w większości pracujących w naszym regionie" Jakie to wykształcenie i jaki zawód na które cały czas się powołujesz ? Znam przypadek elektryka , który był prezydentem ....

    5 1
  • ~ 2016-03-04 23:42:27

    Przykro mi, Lukasz, ale bez wzgledu na to co powiesz/pomyslisz, pewnych granic ujawniania prywatnosci w internecie nie przekraczam. Tak ze nie odpowiem na to pytanie. Facebooka tez nie mam:)

    1 2
  • ~lukasz76 2016-03-04 23:46:58

    Nie pytałem o adres i inne dane , nie chciałem fotki ALE twoja wypowiedź naprawdę Wiele wyjaśnia ;) Dzięki za odpowiedź .Pozdrawiam ;)

    6 1
  • ~lukasz76 2016-03-05 00:17:59

    Tyle rozmowy o smogu a czy któryś ekspert mnie oświeci jakiego typu smog mamy w Rybniku ? Londyński , czy Los Angeles?

    1 1
  • ~ 2016-03-05 00:26:23

    Nasz szczegolny, rybnicki... ;) * Londynski. Tylko, ze oni juz w latach 50tych wyciagneli odpowiednie wnioski

    1 4
  • ~lukasz76 2016-03-05 00:41:42

    ok to powiedz jak się to ma do "mikroklimatu" Rybnickiego oraz do oszczędnosci w zastosowanej przez ER technologii tzw mokrego odsiarczania , polegającej na NIE podgrzewaniu pozostałych spalin (2,5 milona metrów sześciennych na godzinę z pierwszego komina 22mg PM10 /metr sześcienny)i obniżeniu kosztów eksploatacyjnych dzięki zastosowaniu "niskich" kominów ? Czy zasadne jest stosowanie pojęć mikrogram bezopirenów , kiedy juz z głupiego papierosa związków rakotwórczych jest ponad 1000 a całkowita ich masa ok. 7miliggram (1000 razy więcej) ? Tak się tyko zastanawiam...

    2 0
  • ~ 2016-03-05 00:44:56

    W zeszly piatek rozmawialam z jednym z lekarzy z naszego szpitala (btw moze znalazlby czas ktos zrobic wywiad). Widzi powazny wzrost zachorowan i powazne zagrozenie w powietrzu. Do tego stopnia, ze swojej corce poleca kak najszybsza wyprowadzke z Rybnika - a maja tu bardzo dobra sytuacje materialną, dom specjalnie wybudowany dla niej... Uznali, że zdrowie jest priorytetem. No ale on się pewnie nie zna, co może wiedzieć taki lekarz...

    1 8
  • ~ 2016-03-05 00:54:43

    Na metr szescienny. Powietrze wdychamy cały czas, przemnoxone przez srednia aktywnosc, czas przebywania na zewnatrz itd - ktos mądrzejszy ustalil normy, ktotych przekroczenie jest juz grozne. Ale Polacy nic sobie z norm nie robią. Nie pamietam na ile pspierosow dziennie przeliczono WWA w Rybniku, na pewno powyżej 10. Żal dzieci... * co do ER to nie mam pojęcia, a ja nie wypowiadam się w tematach, na których się nie znam (to tak dla odmiany na tym forum ;) )

    1 6
  • ~ 2016-03-05 00:57:28

    P.S. jeden papieros to 0,16 mikrograma BaP przeciez, nie mili

    1 5
  • ~lukasz76 2016-03-05 01:09:30

    1000 zwiążków ->7 mg substancji smolistych bardziej i mniej rakotwórczych , benzopireny dopuszczalne w m3 określamy w mi (mikro) , czyli jednostka 1000 razy mniejsza ,zdrowy rozsądek każe mówić po paczce masz raka, ALE nie odpowiedziałaś na pytanie.. nie wiesz , tak jak każdy z nas . wiemy tylko tyle ,że śmierdzi i auta po każdym deszczu czy w zime czy w lato są do mycia . Moim skromnym zdaniem ER powinna sie czynnie włączyć w proces tworzenia zdrowych źródeł energii , choćby tylko po to by procentowo obniżyć swój wpływ na środowisko ... Tak jak robią to koncerny samochodowe wypuszczając auta hybrydowe / elektryczne . Na podstawie takiego typu skladników płacone będą kary już w 2017 roku . Niechce mi się teraz szperac , bo to większość po angielsku , unijne ustawy .Niestety tak będzie. Co do zdrowia , wcale nie mówię że się nie mylisz , ale sama doskonale wiesz ,że wpływ ma wiele składników , "środowisko" ograniczone do powietrza to tylko część . Może ktoś jednak zechce dopłacić więcej niż tylko 50 % na jego poprawę?Warto powalczyć. Pozdrawiam.

    0 2
  • ~czorcik 2016-03-05 07:06:36

    Smog był, smog jest i smog będzie-mniejszy, czy większy, ale zawsze będzie!!! KasiuT, a może Ty w końcu zaczniesz pracować w tej "edukacji", bo stercząc godzinami w necie potwierdzasz słowa waszego ministra Handtke (sprzed lat), który powiedział:"nauczyciele udają, że uczą, a rząd udaje, że im płaci..."

    6 2
  • ~ 2016-03-05 09:18:30

    Ha ha, czorcik, ale dziwne i nietrafione wnioski wysnuwasz :) Nie probuj grac w darty, szkoda sciany:)

    0 4
  • ~Lateks 2016-03-05 11:04:19

    Smog smogiem, choroby chorobami, a tu chodzi o pieniądze i to duże pieniądze.
    Tylko głupi nie zauważy że te wszelkie dotacje i dofinansowania są opłacane z coraz to większych podatków.
    Gdyby nie te podatki to ludziom by się opłacało ocieplać domy czy podłączać do ciepłociągu.
    A tak to wygląda jak z kanalizacją -> zdrożało odprowadzenie ścieków bo zwiększyły się podatki które są konieczne na dofinansowanie odprowadzenia ścieków. Paranoja? nie bardzo po prostu biznes. Kupa kasy wydana na ulotki i bilbordy które nie poprawią stanu powietrza tak jak spalanie od góry ;)

    5 2
  • ~minowa 2016-03-05 16:50:41

    KasiuT, piszesz, że za 10 lat objawią się zachorowania ? A dlaczego nie objawiły się w 2012r, przecież węglem nie palimy od teraz, tylko do dziesiątków lat !

    7 1
  • ~ 2016-03-05 17:55:50

    Minowa, piszę nie raz i wyraźnie: chodzi o odpady węglowe, a nie węgiel. Bardzo bym chciała, żeby można było tylko węglem palić. W roku 2005 rząd Kwaśniewskiego dopuścił do spalania w paleniskach domowych odpady górnicze - kopalnie nie muszą wydawać pieniędzy na ich utylizację, a jeszcze mają z tego zarobek - bo w co drugim domu w naszym regionie pali się odpadami górniczymi (muł itd). W paleniskach domowych nie jest możliwe prawidłowe ich spalenie, no i mamy co mamy - tworzą się WWA, a my je wdychamy. To specyfika naszego regionu, bo te odpady są tak tanie, że nie ma sensu ich transportować - przewóz byłby droższy niż towar. Tak więc im dalej od kopalń, tym częściej ludzie palą węglem i drewnem. A u nas nadal syfem. Póki tego się nie zmieni (na szczeblu centralnym), to nie ma szans na poprawę

    2 10
  • ~ 2016-03-05 17:57:07

    Lateks, w ulotki chyba nikt poza Prezydentem Kuczerą nie wierzy

    1 3
  • ~Arteks 2016-03-05 18:23:32

    @KasiaT - jak wynika z map zachorowalności na raka czy ostatniego rankingu - przez przeprowadzkę można sobie tylko pogorszyć! Ciągle ubolewasz nad tymi alergiami a w Polsce 50% obywateli choruje na alergie! Poza tym na alergię się nie umiera, na raka owszem. Co do lekarzy niech sobie wsadzą gdzieś takie rady i ich opinie - sami chcą straszyć smogiem a wpychają w ludzi tony chemicznych leków które przeważnie bardziej szkodzą niż pomagają. Napisz z ciekawości gdzie ktoś z twoich znajomych się wyprowadził - sprawdzimy czy ma mniejsze czy raczej większe prawdopodobieństwo zachorowania na raka. ;) Nawet w ekologicznej Danii więcej ludzi choruje na raka niż w Polsce, a przecież to jeden z najbardziej ekologicznych krajów Europy... Smog z węgla nie jest fajny bo cuchnie ale jego szkodliwość jest przesadzona i wcale bym się nie zdziwił jeśli jakieś lobbingi gazowe, naftowe czy atomowe celowo tym operują aby szkodzić przemysłowi węglowemu i energetycznemu i niezależności niektórych krajów.

    7 2
  • ~fuckPR 2016-03-05 18:31:55

    Dlaczego smog pojawił się dopiero wraz z fundacjami i innymi eko działaczami starającymi się na tym zarobić? gdzie był kilkanaście lat temu jak nie było eko piecy,eko autobusów,samochodów,ciężarówek,segregacji śmieci itp.ludzie palili czym popadnie nie wspominając już bardziej odległych czasów gdy działały huty,cynkownie,zakłady chemiczne itd.może było więcej sadzy ale smog? problem miedzy innymi zaczął się gdy powstały dziwne unijne normy i wytyczne,dziwne dotacje na których ktoś tam sobie zarabiał ,i wciskanie ludziom na kredyt przydomowych koksowni zamiast pieców wcale sytuacji nie poprawiło a wręcz odwrotnie,ludzie żyli po 80 lat i byli zdrowi mimo,że żyli w bardziej toksycznym środowisku, wystarczy spojrzeć na kraje w których nie spala się węgla,mułu ,drewna ,liści i siana.Wcale umieralność i choroby nie jest na mniejszym poziomie bardziej wykańcza ich chemiczne żarcie i życie w stresie,a od bilbordów i ograniczeń wcale mi się lepiej nie oddycha.

    10 3
  • ~ 2016-03-05 21:37:44

    Arteks, nie wiesz, co znaczy wzywanie pogotowia do duszacego sie dziecka. Nie znasz tego lęku, kiedy zbliza się kolejny sezon grzewczy i kolejne obrzęki krtani czy skurcze oskrzeli. Sorry, ale to byl moj ostatni wpis skierowany do ciebie

    2 9
  • ~minowa 2016-03-06 09:01:49

    KasiuT - wszystko przez pryzmat twojego chorego dziecka. Po prostu jest chore i chore byłoby wszędzie. Pewna jesteś że to od "smogu" jest zimą gorzej ? A moze to np. od suchego powietrza w mieszkaniu ? Syn mojej szwagierki miał kłopoty oskrzelowe przez kilkanaście lat, aż do osiągniecia dorosłości. Co roku przez kilka miesięcy w Rabce (!), leki i nic nie pomagało. Dorósł i wszystko się zmieniło. Obecnie nie ma śladu po dolegliwościach. Może twoje dziecko ma po prostu skurcz oskrzeli lub alergię o nieznanym tle (proszki do prania, kosmetyki, zapachy, odzież zimowa, obuwie, meble, tapety, panele, pokarmy, przyprawy, nawet wdychanie chłodnego powietrza, itp.) dla tych świetnych lekarzy,o których piszesz, a o których ja mam niestety jak najgorsze zdanie. Szukaj przyczyn, nawet dziwacznych i nie upieraj się przy smogu, a do diagnoz lekarzy podchodź z rezerwą. Oczywiste wg ciebie przyczyny mogą być błędne.

    9 0
  • ~ 2016-03-06 09:48:40

    Minowa - do diagnoz lekarzy podchodzic z rezerwa, ale twoja opinia jest wiazaca, przeciez wiadomo, ze Minowa wie lepiej. No i Arteks. Nie bede tu opisywala naszej prywatnej sytuacji, ale tak, jestem pewna ze to od smogu.Od wielu lat interesuje sie tym tematem i z wielu publikacji, z analizy badan, z analizy doswiadczen lekarzy - tak, jestem pewna. Fajnie, ze wy nie chorujecie, jest wam latwiej zyc, a trudniej zrozumiec. Ale za kilka lat ten problem uderzy i w wasze rodziny. Chemia nie klamie. Jesli ty i ja przyjmiemy jednakowa dawke arszeniku, to jedna z nas moze miec problemy zoladkowe, a druga nawet nie zauwazy. Ale jesli te sama dawke bedziemy przyjmowac dluzej, to wierz mi: predzej czy pozniej zatrujemy sie obie. Bez wzgledu na to, jak gleboko bedziemy temu zaprzeczac. * Mysle, ze dosc juz w tym temacie. Nie mam wplywu na decyzje rzadzacych, a na takie gadanie dla samego gadania szkoda czasu. Tym bardziej, ze jak widac - swiadomosc i wiedza naukowa ludzi ciagle na fatalnym poziomie. No i opor, by ten stan rzeczy zmienic. Ze Ziemia jedt okragla tez do wielu nie docieralo, bo przeciez widza z okna, ze plaska :) Zegnam

    2 11
  • ~ 2016-03-06 09:52:04

    P.S. W Rabce - gdybys sie zainteresowala - w sezonie grzewczym maja bardzo kiepsko, wskazania czasami niewiele nizsze niz w Rybniku..Ale wystarczy na tydzien w Alpy wyjechac albo nad Baltyk. Dziecko zdrowe. No ale dosc juz.

    1 8
  • ~Ksenopita 2016-11-06 09:03:59

    Gdy byłem dzieckiem zawsze chorowałem w sezonie grzewczym. Zapalenia oskrzeli, płuc. Cykle dwutygodniowe. Chorowanie, leczenie antybiotykami, chwila bez kaszlu i od nowa. Pamiętam wiosnę na oddziale dziecięcym szpitala przy Rudzkiej gdzie teraz jest akademik. Jak patrzyłem przez okno jak drzewa się zielenią a ja musiałem tam siedzieć jak w więzieniu. Bawiliśmy się w chowanego z innymi dziećmi po całym oddziale. Wiele dzieciaków nie mogło powstrzymać się od kaszlu co zdradzało ich kryjówki :) Pamiętam sanatorium dla dzieci w Istebnej gdzie lekarze mnie wysłali, żeby uciec od zimowego SMOGU. Setki dzieci z całego Śląska z tym samym problemem. Miesiąc bez rodziców. Płakałem przez pierwszą połowę. Masakra. Ale już nie było wyjścia. O czym wy piszecie? Porozmawiajcie z pulmonologami, idźcie na oddział dziecięcy do Orzepowic. Popatrzcie na te niemowlęta, które mają problem z kaszlem. Dla nich to śmiertelne zagrożenie. Popatrzcie na inne dzieci i porozmawiajcie z ich rodzicami. Moje dziecko tam leżało jako 4 tygodniowe maleństwo. Później jeszcze dwa razy jako 3 latek. Diagnoza lekarza ta sama. Choruje na SEZON GRZEWCZY! Taka choroba. Nie ma mnie w Rybniku od kilku lat. Jesteśmy zdrowi.

    2 0
  • ~Ksenopita 2016-11-06 09:05:33

    *Kampus przy Rudzkiej. Nie akademik.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy to dobrze, że konferencja "Tęczowa zaraza - antychrześcijańska rewolucja w Polsce” nie odbyła się?




Oddanych głosów: 2573