zamknij

Wiadomości

Wiadukt na ul. Chwałowickiej: błędne znaki czy nieuwaga kierowców?

2013-08-28, Autor: Dominika Kuśka
Jedna z naszych czytelniczek zauważyła, że dosyć często tiry nie mogą przejechać pod wiaduktem kolejowym na ulicy Chwałowickiej. Według rybniczanki znaki nie informują o rzeczywistej wysokości wiaduktu, a pewni tych informacji kierowcy dużych samochodów często klinują się w połowie przejazdu. Zaprzeczają temu urzędnicy, którzy są zdania, że kierowcy nie zwracają uwagi na znaki.

Reklama

Nasza czytelniczka twierdzi, że wiadukt przy ulicy Chwałowickiej (niedaleko byłego PKS), jest źle opisany – podana na znakach dopuszczalna wysokość przejeżdżającego pojazdu nie zgadza się ze stanem faktycznym. – Mieszkam w pobliżu i widzę, że przynajmniej raz w miesiącu tir tkwi w prześwicie wiaduktu. Zerwane naczepy, uszkodzenia, paraliż na drodze w obu kierunkach to właściwie już standard w tym miejscu. Kierowcy tych pojazdów są przekonani o prawidłowo opisanej wysokości i wjeżdżają pod wiadukt, ale na końcu czeka ich niemiła niespodzianka w postaci uszkodzonego pojazdu. Kierowcy często z załamanymi rękoma opuszczają kabinę i nie wiedzą co zrobić, bo za i przed nim zrobił się już porządny zator. Najbardziej bolesne jest to, że bezradny kierowca, często zagraniczny, który zaufał znakowi musi ponosić koszty naprawy z własnej kieszeni – pisze w liście do redakcji pani Katarzyna. – Dlaczego władze Rybnika bagatelizują ten ogromny problem i nic z tym nie robią – pyta retorycznie rybniczanka.

Opisanego przez naszą czytelniczkę problemu nie dostrzegają władze miasta. Rzecznik prasowa rybnickiego magistratu twierdzi, że przy drogach prowadzących do wiaduktu na ulicy Chwałowickiej są ustawione odpowiednie znaki, informujące o dopuszczalnej wysokości pojazdu oraz o możliwościach wyboru innego kierunku. – Oprócz znaków zakazu (B-16 „3,4m”), zlokalizowanych bezpośrednio na i przed wiaduktem, umieszczono jeszcze kilka tablic informacyjnych m.in. na Rondzie Północnoirlandzkim (znak B-16 „skrajnia 3,4m” i tabliczka „1,5km”, na znakach E-1 piktogram znaku B-16), na Rondzie Kamyk (ul. Świerklańska – na tablicy E-2 piktogram znaku F-13 ze znakiem B-16 oraz F-12 „wskazanie przejazdu tranzytowego przed skrzyżowaniem”) oraz na Rondzie Chwałowickim (tablice E-1 z piktogramem znaku B-16) – wymienia Lucyna Tyl, rzecznik prasowa Urzędu Miasta w Rybniku.

 

Kierowców ostrzegać mają również tablice z napisem „Kierowco uważaj”. – Ostatecznie pojazd dojeżdżający do samego wiaduktu ma jeszcze możliwość zawrócenia, zarówno na Rondzie Chwałowickim, jak i na Rondzie Kamyk – dodaje Lucyna Tyl.

 

>> Zobacz galerię zdjęć


Jak poinformowała nas rzecznik prasowa magistratu, obecnie władze miasta nie planują ustawienia dodatkowych znaków. – Istniejące oznakowanie jest kompletne i wystarczające, a zaistniałe sytuacje są wynikiem ignorowania przez kierowców znaków drogowych – podsumowuje Lucyna Tyl.

Przypomnijmy, obecnie w rejonie wiaduktu kolejowego na ulicy Chwałowickiej trwa remont nawierzchni jezdni. Kierowcy mogą napotkać tam utrudnienia w ruchu (czytaj więcej).

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (10):
  • ~toomann 2013-08-28 08:33:42

    Czyż nie jest zastanawiającym fakt, że ciężarówki blokują się tylko od strony centrum? Dla mnie nie, ponieważ od tej strony prześwit jest większy niż od Chwałowic. Dlatego wielu wjeżdża ("bo każdy znak ma tolerancje") I jak widzi, że buda weszła, to gaz do dechy ("a nie mówiłem, że ma tolerancję") i w połowie jest ZONK ("o k...a, jednak nie przeszło")

    18 0
  • ~minowa 2013-08-28 08:51:44

    Napis po polsku "kierowco uwazaj" w sam raz dla obcokrajowców.....

    16 1
  • ~ 2013-08-28 09:12:24

    Z ostatniego zdania artykułu wynika, że trwa remont nawierzchni pod wiaduktem. Jeżeli położy się tam kolejną warstwę asfaltu, to czy przypadkiem odległość od nawierzchni do wiaduktu nie ulegnie pomniejszeniu o parę centymetrów ? Znak "3,4" wisi tam od zawsze, a parę remontów już było. Nie wiem, jaka jest tolerancja, ale na pewno z położeniem każdej warstwy maleje. Może warto byłoby zmierzyć, czy tam nadal jest taka wysokość? Pani Rzecznik może mieć rację. Oznakowanie może być czytelne i widoczne nawet od Bałtyku, tylko czy to nadal jest "3,4" , a w tak newralgicznym miejscu każdy centymetr ma chyba duże znaczenie.... Oczywiście mogę się mylić. Pozdrawiam kierowców TIR-ów i ciężarówek.

    8 1
  • ~dadon 2013-08-28 09:27:41

    tirowcom żadne oznakowanie nie pomoże, wystarczy włączyć CB " mobilki ile ma ten most ? 3,4 ale 4,15 przechodzi " ot i całą prawda, żeby nie objeżdżać to ryzykują. Gdyby za każde uderzenie w most dostali mandat to szybko by się nauczyli. Ato nie tylko problem Rybnika, oni tak wszędzie, parę lat temu widziałem jak w Katowicach z 3 nowych fordów gość zrobił kabriolety :)

    10 1
  • ~KusterMaster 2013-08-28 17:37:09

    a prawda jest jedna i tylko jedna MOST NIE JEST DOKŁADNIE RÓWNOLEGŁY Z DROGĄ ...od chwałowic jest wyżej a od centrum niżej.... i wiedziałem to już z 10 lat temu.....

    5 0
  • ~dominika40 2013-08-28 18:15:44

    ~minowa... a za granicą w Niemczech, Francji, Hiszpanii to przed takim mostem jest ustawiony znak z napisem po polsku?

    3 0
  • ~ 2013-08-28 19:40:21

    A wystarczyło by zrobić tak jak przy mikołowskiej pod wiaduktem i po problemie.

    2 0
  • ~minowa 2013-08-28 20:04:33

    dominika 40 - znaki wystarczają i w Polsce, i we Francji. Chodziło mi tylko o infantylny argument z napisem.

    3 0
  • ~pako 2013-08-29 10:40:13

    ~Kustermaster - a ja o tym wiedziałem już 50 kat temu, ale wtedy nie było jeszcze takich wysokich samochodów. Drogowcy robiąc kolejne remonty pogarszali sprawę a mogli przynajmniej częściowo postarać się wyprofilować tą drogę, ale co ich to obchodzi. Nie było rozkazu. A rozkazu nie było bo urzędnicy i policją wolą winę zrzucać na kierowców a sami palcem nie kiwną. Co innego jakby Unia dała kilka milionów na kompletną przebudowę, to można by się jeszcze pochwalić wielką inwestycją, ale żeby tak po prostu po gospodarsku znaleźć rozwiązanie to nikomu się nie chce. A Policjanci dobrze wiedza jak często droga jest zakorkowana, bo jak takiemu TIR-owi nie uda się przejechać w godzinach szczytu i musi się wycofywać aż do ronda na zakorkowanej drodze, to często bez policji jest to niewykonalne.

    1 0
  • ~Tomasz Kozlowski 2016-11-03 19:01:59

    Wystarczy obnirzyc asfalt o 10cm i wszystko przejdzie, a znaki mozecie sobie stawiac pisze 3.40 a 4m ciezaruwka blokuje sie bo brakuje 5cm,na wodzislawskiej jest znak na wiadukcie 3.70 a 4.50 przejdzie bez problemu wiec co te znaki maja do wysokosci

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy potrafimy ze sobą rozmawiać mimo różnic w poglądach?




Oddanych głosów: 889