zamknij

Wiadomości

Wigilia: gdy jedni świętują, inni muszą czuwać

2011-12-24, Autor: Wacław Wrana
Większości z nas wigilijny wieczór kojarzy się z domowym ciepłem, czasem spędzonym z rodziną przy wigilijnym stole i śpiewaniu kolęd. Niestety, nie wszystkim dane jest spędzać święta w domu z najbliższymi.

Reklama

Do takich osób należą zawodowi strażacy, którzy muszą zapewnić bezpieczeństwo 24 godziny na dobę. - Co roku, komuś musi przypaść służba w wigilię wieczorem. Staramy się jednak tak elastycznie układać czas pracy, aby funkcjonariusze na służbie przynajmniej na godzinkę mogli „odskoczyć” do domu, by zjeść wieczerzę wigilijną z rodzina – tłumaczy rzecznik prasowy rybnickiej komendy Bogusław Łabędzki.

Późnym wieczorem strażacy zasiadają do wspólnego stołu również w komendzie. Pod warunkiem, że wigilijny wieczór przebiega spokojnie. A nie zawsze tak jest. - Na przykład, kilka lat temu nasi funkcjonariusze musieli jechać do pożaru mieszkania. Zapaliła się wtedy choinka od wchodzących na rynek lampek z Chin, które, niestety, okazały się kiepskiej jakości – opowiada rzecznik Łabędzki.

 

O świętowaniu przy wspólnym stole na komendzie lub „odskoczeniu” do domu nie ma mowy w komendzie policji. Policjanci z wydziału prewencji muszą być stale na posterunku. Najczęściej pracują w 12-godzinnym systemie zmianowym, od 8:00 do 20:00 i od 20:00 do 8:00. - Funkcjonariusze pełniący służbę w wigilię jedzą więc albo wczesną albo późną kolację wigilijną – konstatuje Aleksandra Nowara – rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Rybniku.

 

Dodaje, że choć większość policjantów prewencji stanowią mężczyźni, to taryfy ulgowej nie mają również kobiety. - Wiele policjantek pełni tzw. dyżury domowe. Na komendę wzywane są na przykład wtedy, gdy jest potrzeba dokonania rewizji osobistej zatrzymanych kobiet – tłumaczy nadkomisarz Nowara.

 

Warto podkreślić, że święta poza domem stresują nie tylko samych pracowników na służbie, ale i ich rodziny. Nie najlepsze wspomnienia z dzieciństwa ma, na przykład, nasza redakcyjna koleżanka Beata Matuszek, której mama była pielęgniarką w rybnickim szpitalu. - Niestety, prócz wspaniałych wspomnień świąt z dzieciństwa, mam i te przykre. Wyjście mamy do pracy dniu wigilii było dla mnie, jako małego dziecka, naprawdę traumatycznym przeżyciem – wspomina dziennikarka.

 

Pomimo opisanych niedogodności i rozłąki z rodziną, wszystkim pracownikom naszych służb, którzy dzisiejszy wieczór spędzą na posterunku, życzymy zdrowych i błogosławionych świąt. Oby chwile spędzone później z najbliższymi wynagrodziły trudy pełnionej służby!

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (18):
  • ~P_Buchta 2011-12-24 00:21:48

    Zawsze można było iść a marketing i zarządzanie i pracować na kasie w realu do 16 :) Taki wigilijny żart :)

    0 0
  • ~myk 2011-12-24 09:53:53

    Haha dobre :-) A każdego żal, taka służba to i obowiązki w wigilię się zdarzają. Skandalem jest tylko to, że oficjalnie mówi się o "odskakiwaniu do domu" podczas dyżuru. Wigilia nie wigilia, ale po to jest dyżur, aby go poważnie potraktować. No ale tu jest PL, tu nikt niczego nie traktuje poważnie.

    0 0
  • ~darekrybnik 2011-12-24 10:19:10

    łośku przeciez pisze jak byk ,ze nie ma mowy o "odskakiwaniu" do domu . Nie rozumiemy co napisane?

    0 0
  • ~ 2011-12-24 11:36:59

    darekrybnik to ty czytaj dokladnie tekst


    "aby funkcjonariusze na służbie przynajmniej na godzinkę mogli „odskoczyć".A tak wogóle to WESOŁYCH ŚWIĄT.

    0 0
  • ~wicman 2011-12-24 11:58:57

    Nie tylko strażacy Wigilię spędzają w pracy... takich ludzi w naszym regionie jest całkiem sporo. To raz, a dwa : widziałem film jak szybko zapala się choinka a od niej meble w pokoju... możecie mi wierzyć lub nie , ale po minucie do takiego pokoju nie da się wejść bez specjalistycznego sprzętu... Stąd apel : Wychodzisz z domu wyłącz lampki na choince !

    0 0
  • ~michaszs 2011-12-24 13:18:48

    Przede wszystkim to nie jest tak, że o jednej godzinie wszyscy strażacy wychodzą do domu na godzinkę. Jest ich na tyle dużo, że w razie czego spokojnie sobie poradzą. Odskakuje zawsze jeden, gdy wróci, a nic się nie dzieje to może odskoczyć następny. Oni pełnią służbę od 8:00 do 8:00 dnia następnego. Nie mają szans zjeść wieczerzy w przeciwieństwie do policjantów czy pielęgniarek (które również pracują w systemie 12/24). Poza tym zawsze jeszcze dyspozytor może poprosić o wsparcie ochotników.
    ~myk nie musisz martwić się o swoje bezpieczeństwo.

    0 0
  • ~exitcosmo 2011-12-24 13:30:06

    Pani Beato szkoda że trauma udziela się do tej pory. Czasem piszecie na tym portalu takie bzdury że się rzygać chce. Moja Matka też pracuje w szpitalu , nigdy nie było problemów z kolacją Wigilijną. Jaj Mama pracowała na rano , kolacje jedliśmy o 20.00. Z kolei gdy pracowała na noc , kolację jedliśmy o 17. Taka praca. Wesołych Świąt kumatym

    0 0
  • ~ 2011-12-24 13:45:46

    a dzielna us rybnik marines straz miejska co bedzie porabiac?

    0 0
  • ~ 2011-12-24 15:15:23

    stfu1 powiedz po co im dyżury w święta jak w tym czasie wszyscy parkują przepisowo a i fotoradary są nie potrzebne.

    0 0
  • ~BzK 2011-12-24 15:17:44

    Ja pozdrawiam pracowników stacji paliw... jedyny handel, który musi pracować w świeta i nie ma żadnych przywilejów. http://www.youtube.com/watch?v=c5o6Vwlo2Qg z dedykacja dla Was:) wesolych!

    0 0
  • ~steelseries 2011-12-24 17:05:37

    W Święta pracuje dużo więcej ludzi - pracownicy stacji benzynowych, aptek, lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni, strażacy, policjanci, wszelkiej maści funkcjonariusze służb specjalnych, wojsko, kolejarze, pracownicy ochrony, prezenterzy radiowi, pracownicy stacji telewizyjnych, pracownicy infolinii przeróżnych instytucji, niektórzy mimo, że spędzą święta w domu, mają wyznaczone dyżury domowe i jak coś się stanie to niestety, ale trzeba przerwać sielanke i jechać do pracy. A pewnie i tak zapomniałem jeszcze o dziesiątkach innych zawodów, które pracują w święta.

    0 0
  • ~1floyd 2011-12-24 19:07:33

    Są zawody w których praca też trwa przez 24h na dobę. Ale zwykle o nich nikt nie mówi bo po co. A że nie są to służby mundurowe problemy z wspólną Wigilją będą mieli do 67 roku życia.

    0 0
  • ~sarin 2011-12-24 19:29:32

    Złodzieje też pracują w święta ;]

    0 0
  • ~norton 2011-12-24 20:50:17

    Pozdrowienia dla wszystkich pracowników ERSA - tam nie ma mozliwosci odskoczenia czy cos w tym stylu.
    A strazacy jakis pozar mieli w centrum okolo 15...

    0 0
  • ~ 2011-12-24 23:03:35

    No niedaleko ul. Mickiewicza się paliło - 2 samochody gaśnicze straży pożarnej, 1 drabina, ambulans oraz policja. Szczegółów nie znam. Ciekawe czy przeczytamy o tym na stronie.

    0 0
  • ~Notojaki 2011-12-25 14:08:36

    i ja się dołączam do życzeń dla pozostałych zawodów których wykonawcy też spędzili wigilię na dyżurze - a tu w szczególności dla niewymienionych do tej pory wychowawców placówek opiekuńczo-wychowawczych, domów dziecka, ośrodka interwencji kryzysowej itp.

    0 0
  • ~mastifiatko 2011-12-25 14:37:11

    chyba pożaru takiego wielkiego nie było, gdyż szłam z psem akurat jak podjeżdżały wszystkie wozy, a wracając (z ciekawości tą samą trasą) po około 20-25 minutach stał już tylko jeden wóz bez wyciągniętego sprzętu.

    0 0
  • ~felix 2011-12-26 11:47:24

    SMUTASY , NIEROBY ZE SM RYBNIK-PIESKI -chyba maja wolne bo parkingi sa bezplatne.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Kościół katolicki powinien być opodatkowany?




Oddanych głosów: 1798