zamknij

Wiadomości

Rząd żegna się z węglem. Nowa strategia energetyczna Polski do 2040 roku nie zostawia wątpliwości

Udział węgla w produkcji energii w Polsce ma spaść do 2030 roku do 56 proc., a jeśli koszty emisji CO2 wzrosną – to udział ten spadnie nawet do 37,5 proc. Zakłada to pokazany dziś przez Ministerstwo Klimatu projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku. W naszym kraju w ciągu 20 lat ma powstać równoległy do tradycyjnego zeroemisyjny system produkcji energii. Węgiel ma służyć do produkcji prądu tylko jako uzupełniacz niedoborów. Energetykę konwencjonalną czeka transformacja, jednak nikt nie ma być w jej wyniku poszkodowany.

Reklama

- Transformacja będzie obejmować wiele sektorów, jednak to energetyka odgrywa szczególnie ważną rolę w procesie przeciwdziałania zmianom klimatycznym. Zaktualizowana „Polityka energetyczna Polski do 2040 r.” uwzględnia to w swoich założeniach, na równi z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego, sprawiedliwej transformacji, odbudowy po pandemii koronawirusa, stabilnego rynku pracy, trwałego rozwoju gospodarki i wzmocnienia jej konkurencyjności – zaznaczył dziś minister klimatu Michał Kurtyka.

Nowa „Polityka energetyczna Polski do 2040 r.” (PEP2040), która została właśnie skierowana do pracy w rządzie, została oparta na 3 filarach: sprawiedliwa transformacja, zeroemisyjny system energetyczny i dobra jakość powietrza.

Jak podkreślił Michał Kurtyka Polska stoi przed wyzwaniem zbudowania nowego systemu energetycznego w najbliższym 20-leciu. Nie tylko dlatego, że tego wymaga zielona transformacja, ale również dlatego, że gospodarka musi mieć bezpieczne źródło produkcji energii elektrycznej, także takie, które jest niezależne od warunków pogodowych.

Źródła zeroemisyjne zastąpią węgiel

W 2040 r. ponad połowę mocy zainstalowanych będą stanowić źródła zeroemisyjne. Szczególną rolę odegra w tym procesie wdrożenie do polskiego systemu elektroenergetycznego morskiej energetyki wiatrowej i uruchomienie elektrowni jądrowej. Będą to dwa strategiczne nowe obszary i gałęzie przemysłu, które zostaną zbudowane w Polsce.

- To szansa na rozwój krajowego przemysłu, rozwój wyspecjalizowanych kompetencji kadrowych, nowe miejsca pracy i generowanie wartości dodanej dla krajowej gospodarki – wyjaśnił minister.

Szef resortu klimatu zwrócił także uwagę, że równolegle do wielkoskalowej energetyki, rozwijać się będzie energetyka rozproszona i obywatelska – oparta na lokalnym kapitale.

Fotowoltaika kołem zamachowym gospodarki

- W ostatnim czasie kołem zamachowym rozwoju energetyki odnawialnej w Polsce stała się fotowoltaika, która jest najszybciej rozwijającym się sektorem OZE w Polsce, co związane jest z postępującym spadkiem kosztów i systemem wsparcia – poinformował.

Jak dodał minister Kurtyka, transformacja wymaga również zwiększenia wykorzystania technologii OZE w wytwarzaniu ciepła i zwiększenia wykorzystania paliw alternatywnych w transporcie. - Zmiany te doprowadzą do gruntownej poprawy jakości powietrza, redukcji emisji zanieczyszczeń, a przez to poprawy jakości życia społeczeństwa – powiedział.

Rola węgla zredukowana

Obecnie udział węgla kamiennego i brunatnego w miksie energetycznym Polski sięga 80 proc. Krajowe zasoby węgla pozostaną istotnym elementem bezpieczeństwa energetycznego Polski, ale wzrost popytu będzie pokrywany przez źródła inne niż konwencjonalne moce węglowe.

"Udział węgla w strukturze zużycia energii osiągnie nie więcej niż 56% w 2030 r., a przy podwyższonych cenach uprawnień do emisji CO2 może spaść nawet do poziomu 37,5%." czytamy w PEP2040

Popyt na węgiel kamienny będzie pokrywany zasobami własnymi, a relacja import–eksport będzie miała charakter uzupełniający. Rola tego surowca ulegnie ograniczeniu.

Zamykanie kopalń pewne

„W czasie ewolucyjnej transformacji polskiego sektora energetycznego niezbędne jest zapewnienie przez polski sektor górnictwa pewnych dostaw węgla kamiennego po konkurencyjnych cenach. Z tego względu konieczne jest zapewnienie rentowności sektora oraz racjonalna eksploatacja, wykorzystanie i dystrybucja surowca.” co można odczytać jako zapowiedź zamykania nierentownych kopalń i redukcję kosztów.

Zapotrzebowanie na węgiel brunatny będzie pokrywane przez zasoby krajowe, w niewielkiej odległości od miejsca wykorzystania. Złoża perspektywiczne (Złoczew i Ościsłowo), ze względu na swój strategiczny charakter, zostaną zabezpieczone, jednakże ich eksploatacja będzie zależna od decyzji inwestorów. Kluczową rolę w ich zagospodarowaniu odegrają ceny uprawnień do emisji CO2, warunki środowiskowe i rozwój nowych technologii.

Inna rola węgla

Według resortu klimatu powinno się szukać innych zastosowań dla węgla.

„Działalność badawczo-rozwojowa powinna być ukierunkowana na poszukiwanie innowacji służących redukcji obciążeń środowiska w wyniku wydobycia węgla oraz nowych rozwiązań przyczyniających się do niskoemisyjnego, efektywnego i elastycznego wykorzystania surowca (np. zgazowanie, paliwa płynne).”

60 mld na transformację regionów górniczych

Jak czytamy w dokumencie, regiony górnicze objęte będą transformacją:

„Ze względów społecznych, ekonomicznych i środowiskowych realizowana będzie restrukturyzacja regionów węglowych, tak aby zapewnić, że sprawiedliwa transformacja energetyczna doprowadzi do wzmocnienia gospodarczego, nie pozostawiając nikogo z tyłu oraz będzie służyć przyszłym pokoleniom. Wsparciu tego procesu służyć mają instrumenty finansowe w ramach unijnego mechanizmu sprawiedliwej transformacji mobilizujące środki wsparcia na kwotę 60 mld zł.”

OZE i energetyka jądrowa

Coraz większą rolę odgrywać będą źródła odnawialne – ich poziom w strukturze krajowego zużycia energii elektrycznej netto wyniesie nie mniej niż 32% w 2030 r., co umożliwi przede wszystkim rozwój fotowoltaiki oraz morskich farm wiatrowych (po 2025 r.), które ze względu na warunki ekonomiczne i techniczne mają największe perspektywy rozwoju. Dla osiągnięcia takiego poziomu OZE w bilansie, niezbędny jest rozwój infrastruktury sieciowej, technologii magazynowania energii, a także rozbudowa jednostek gazowych jako mocy regulacyjnych.

"W 2033 r. wdrożona zostanie energetyka jądrowa (łącznie powstanie 6 bloków jądrowych o mocy całkowitej 6-9 GW), która wzmocni podstawę systemu i wpłynie na redukcję emisji zanieczyszczeń z sektora. W 2033 r. uruchomiony zostanie pierwszy blok jądrowy o mocy 1-1,6 GW, kolejne będą uruchamiane do 2-3 lata – cały program jądrowy zakłada budowę 6 bloków do 2043 r." podaje resort klimatu.

Dziś o energetyce jądrowej mówimy w Polsce jako o planach, pomysłach. Nie ma konkretów. W Polityce czytamy, że "wdrożenie energetyki jądrowej wymaga wcześniejszych zmian prawnych, usprawniających realizację programu, a także zakończenia prac nad modelem finansowania. Po zakończeniu badań dokonany zostanie ostateczny wybór lokalizacji dla pierwszego i kolejnych bloków elektrowni jądrowych oraz uruchomienie nowego składowiska nisko- i średnioaktywnych odpadów. Wybrana zostanie także technologia oraz generalny wykonawca budowy. Prowadzone będą również działania mające na celu zapewnienie odpowiedniego zaplecza kadrowego – zarówno dla budowy elektrowni i jej właściwego funkcjonowania, jak i dozoru jądrowego."

2040 - data nowego systemu elektroenergetycznego

Także w celu ograniczenia emisji zanieczyszczeń z sektora energii, stopniowo wycofywane będą jednostki wytwórcze o niskiej sprawności, które będą zastępowane mocami o wyższej sprawności (także kogeneracyjnymi). W perspektywie do 2040 r. zostanie zbudowany niemal nowy system elektroenergetyczny, którego silną podstawą będą źródła nisko i zero-emisyjne.

Strategia zakłada również rozbudowę infrastruktury przesyłowej, co pozwoli na wyprowadzenie mocy z istniejących i nowych źródeł (w tym energetyki wiatrowej i jądrowej) i poprawę pewności zasilania, a także do zwiększenia możliwości wymiany transgranicznej, z zachowaniem zasady samowystarczalności mocy wytwórczych w Polsce.

Ile ma kosztować transformacja energetyczno - klimatyczna?

Z PEP 2040 wynika, że na krajową transformację energetyczno-klimatyczną do 2030 r. skierowanych zostanie ok. 200 mld zł, ze środków unijnych i krajowych w ramach różnych mechanizmów, m.in.:

- Polityki Spójności (alokacja dla Polski niemal ok. 90 mld zł),
- Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (alokacja dla Polski ok. 30 mld zł),
- Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji (alokacja dla Polski ok. 15,5 mld zł),
- ReactEU (alokacja dla Polski ok. 4 mld zł),
- pozostałych instrumentów (np. programy priorytetowe NFOŚiGW oraz środki Wspólnej Polityki Rolnej około 20 mld zł),
- nowych instrumentów, które będą wspierać transformację systemu energetycznego w Polsce, np. Funduszu Modernizacyjnym oraz krajowym funduszu celowym, zasilanym środkami ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2 tj. Funduszu Transformacji Energetyki. Wstępne szacunki wskazują na ponad 46 mld zł.

Czy zbudowanie do 2040 roku zero i niskoemisyjnego systemu produkcji i dystrybucji energii jest realne?

Oceń publikację: + 1 + 91 - 1 - 63

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (42):
  • ~Longina b 2020-09-08 17:53:20

    Super wiadomość.Jeszcze 20 lat trucia.Kto dożyje będzie szczęśliwy!

  • ~Longina b 2020-09-08 18:05:32

    2040-Morawiecki będzie już na emeryturze a Kaczyński w mauzoleum.Mogliby również powiedzieć że Polska będzie mocarstwem i podbije Rosję i Chiny.

  • ~PogromcaSzkodnikow 2020-09-08 18:18:38

    Tylko nie dac sie terrorystom, ktorzy strasza, ze pojada stolice rozwalic - palowac rowno.

    Polacy przed niemcami i ruskimi nie klekali.. gornikom tez sie nie damy.

    Mam nadzieje, ze miasta gornicze dostana dotacje, zeby sie rozwinac w piekne biznesowe miasta oparte na nauce, technologii i nieustannym rozwoju.

    Mam madzieje, ze prezydent Kuczera dogada sie z PiS i zalatwi dla Rybnika pomoc finansowa, ktora rozwinie nasze miasto.

    Gornicy niech emigruja do Mongolii, Dombasu czy Mizambiku.

    Mam nadzieje, ze do 2040 roku koszt wydobycia wegla bedzie malec - praca dla gornikow nie powinna byc przeplacana kosztem Polakow.

  • ~corona 2020-09-08 18:24:54

    Debeciarz. Kto Cię słucha?

    15 54
  • ~Maksymilian Popeć 2020-09-08 18:27:44

    Uff wreszcie coś tam naskrobali. Ale naskrobać to jedno, a dokonać zmian systemowych, coś stworzyć, zreformować to zupełnie co innego. Zupełnie co innego niż rozrzucanie pieniędzy na lewo i prawo oraz dawanie ciepłych posadek swoim. Zupełnie co innego niż destrukcja wszystkiego czego się dotkną. No ale jest 20lat! Przez ten czas możemy pić i lulki palić. Niech się martwią Ci za 20lat... to jest ich główna strategia.

    82 26
  • ~Franz Kawka 2020-09-08 18:33:56

    Z jednej skrajności w drugą skrajność. Ludzie prezesa nie sa w stanie zostawić gospodarki w spokoju musza ciagle mieszać. Lepiej zajęli by się tym, co im najlepiej wychodzi: miesięcznicami, kleczeniem w Toruniu i opowiadaniem bajek dla ubogich.

    90 35
  • ~Piotr Czaja 2020-09-08 18:37:07

    To nie górników trzeba pałować tylko rządzących!Górnicy tylko wykonują swoją pracę w przeświadczeniu że tak trzeba.Górnicy mentalnie żyją jeszcze w XX wieku.Tak im wmawiano w PRLu że są potęgą i utrzymują cały PRL.Jak im teraz wytłumaczyć że są obciążeniem dla państwa i inni obywatele muszą pracować na nich.

  • ~stary 2020-09-08 18:50:59

    Piotr Czaja.Nie obrazaj gornikow nie sa idiotami sami wiedza ze wydobywaja za drogo za duzo ludzi na tone wegla.Tak poprostu im to odpowiada troche pokrzycza spala troche opon dostana podwyzki i jest ok.

    79 54
  • ~Piotr Czaja 2020-09-08 18:51:14

    Rząd żegna się z węglem?Polacy powinni pożegnać się z tym rządem przy okazji najbliższych wyborów!

  • ~trzynasty 2020-09-08 18:53:54

    Cały cywilizowany świat odchodzi powoli od węgla. Najważniejsze, że bułka przed szychtą smakowała. Nawet kolorz wam nie pomoże.

  • ~artefakc 2020-09-08 19:08:23

    do franca - po takich komentarzach, tym bardziej Polacy nie dadzą się już oszukać. Rządy PIS = trzecia kadencja. To już pewne. Nawet opozycja zaczyna tak mówić.

    31 64
  • ~artefakc 2020-09-08 19:11:42

    do herr czaja - jasne, powinni wybrać jeszcze raz PO, bo za mało nakradli, a na prezydenta wybrać Czaskoskiego ale póki co problem goowna go przerasta.

    55 87
  • ~imrahil 2020-09-08 19:25:49

    W projekcie przewiduje się rezygnację z węgla jako źródła ogrzewania w ciepłownictwie indywidualnym: do 2030 r. na terenach miejskich, a do 2040 r. na terenach wiejskich. Bierzcie to pod uwagę, jak będziecice wymieniać kotły w ramach uchwały antysmogowej. Lepiej węgla nie instalować nawet w 5. klasie, bo za chwilę znów będzie remont kotłowni :)

    83 12
  • ~Terrorysta 2020-09-08 19:57:44

    jeden wyjazd do stolicy i przywrócą im nawet kartę G

    53 39
  • ~Longina b 2020-09-08 20:16:08

    artefakc vel kazo-metan zniszczył ci już wszystkie szare komórki.

    38 17
  • ~piotr.kowalski 2020-09-08 20:17:18

    Minowa, Sebastian Ryszka, Lary, Ursus i cała reszta "obrońców dymu i smrodu", proszę się wypowiedzieć. Od paru lat piszę tu, że od węgla odejdziemy szybciej niż się Wam wydaje, co sezon grzewczy pod każdym artykułem o smogu, a Wy cały czas uważaliście, że to nie możliwe, bo "bez wunglo to energi ni ma". Pan Ryszka nawet mi groził i wyzywał na pojedynek. Inni zarzucali mi, że mam firmę montującą fotowoltaikę i włąsny interes w udowadnianiu, że węgiel ani tani, ani przyszłościowy. Pan Lary po wejściu uchwały antysmogowej kupił sobie nawet bezklasowy kocioł i jest z tego dumny.

    Drodzy wyznawcy węgla, Wasz czas się skończył, jeżeli dalej będziecie zaklinać rzeczywistość i wypierać ten fakt słono za to zapłacicie np. tak jak Pan Imrahill pisze wyrzucając pieniądze w błoto instalując kocioł 5 klasy. Nad ogrzewaniem gazem też radzę się zastanowić, na zachodzie np. we Francji już obowiązują zakazy używania gazowych ogrzewaczy i otwarcie się mówi o ograniczeniu użycia tego paliwa w indywidualnym ciepłownictwie.

    Pozdrawiam ciepło.

    54 33
  • ~Kwinto 2020-09-08 20:21:59

    O 20 lat za długo!
    Dziś już ciężko było wrócić do domu, wszyscy górniczy emeryci , rozpoczęli igrzyska w smrodzeniu. Całe lato nudy teraz już mogą codziennie od 5:30 rano do nocy zabijać czas spalaniem węgla i innych ciekawych rzeczy. Co z tego że w domu nadal jest 24 stopnie, można okna pootwierać.
    Mentalność na Śląsku po prostu poraża

    80 46
  • ~Longina b 2020-09-08 20:29:06

    Na eksperta do tego przedsięwzięcia proponuję Antoniego Dudę.Wybitny fachowiec.Obecnie zajmuje się ratowaniem PKP cargo.

    57 13
  • ~Onyx01 2020-09-08 21:06:35

    Nic się nie zmieni. Układ na to nie pozwoli. Władza do tej pory zmieni się kilka razy. Będą nowe pomysły, nowe obietnice a i tak nikt nie ruszy kopalni. Kopalnie mieli zamykać już za czasów jak robił tam mój ojciec. Począwszy od lat 80 i co? Przyszły lata 90 znó mieli zamykać, lata dwutysięczne znó mieli zamykać, 10 lat temu znów kryzys na kopalniach - mieli zamykać... i nic. Mają się coraz lepiej. Kraje skandynawskie chcą zrezygnować ze sprzedaży samochodów spalinowych do 2025 roku czyli w ciągu 5 lat. W Norwegii sprzedaż elektryków to ponad 55% wszystkich nowych aut. Niektóre kraje korzystają z odnwialnych źródeł energii które w 100 procentach pokrywają zapotrzebowanie gospodarki. A Polska? No jak to Polska ku*widołek Europy. Za 20 lat wycofa się z węgla, za 40 zabroni samochodów spalinowych :)

    32 26
  • ~waldus 2020-09-08 21:11:23

    buhahahaha ... czyli moja teoria spiskowa ,że nie ma różnicy miedzy PIS, PO, SLD i PSL znów by sie potwierdziła. "Zielony ład" omamił umysły wszystkich partii głownego ścieku. Dokładnie to samo zrobiłby, Donek, Nitras i Schetyna.
    Zaraz dojdzie zakaz chodowli zwierzat futerkowych bo naczelnik jest przeciw po filmie ... onetu. No to wtedy juz wszyscy milosnicy zwierząt będą głosować na PIS, bo ich postulaty będą wreszcie spełnione. Ważna branża rolnicza będzie uwalona ( 2ga pod względem produkcji w Europie ,bodajże po Danii )

    Mój podziw dla obecnej władzy i pisowych spin-doktorów nie słabnie. Meeegaaaa.

    20 29
  • ~Arteks 2020-09-08 21:24:49

    Szczerze mówiąc jestem zdumiony na plus takim planem. Nie ma już jakiegoś bredzenia, że węgla mamy na 200 lat. Przynajmniej jest już jakiś konkret i samorządy mają czas, a także obiecaną kasę na zmiany. Niestety taka jest kolej rzeczy - to co kiedyś było na topie, już dzisiaj tym nie jest. Myślę, że górnicy którzy pracują teraz na kopalniach w ROW - dorobią do emerytury. Ale warto aby młodzi ludzie nie wybierali kierunków górniczych w szkołach zawodowych, technikach i na politechnice bo to zwyczajniej nie ma przyszłości. Będzie można zbudować nowy Śląsk bez kopalń - tylko trzeba ogromnej współpracy, lobbingu zarówno samorządowców lokalnych, wojewódzkich jak, parlamentarzystów i kolejnych rządów - wizją, pasją i charyzmą. Jeśli tego nie będzie to nową okazję na transformację rozwój - wygrają tylko niektórzy lub Śląsk przestanie być "gospodarczym sercem Polski".

    49 23
  • ~hanys z Rybnika 2020-09-08 21:26:48

    @ artefakc Na tej stronce nie opłaca się pisać na PO ani na R.Trzaskowskiego bo w Rybniku od jakiegoś czasu mieszkają emigranci bo za śląska i cwaniaków udawają .A jak im śląsk śmierdzi niech wracają skąd przyjechali .

    42 44
  • ~tf2 2020-09-08 21:31:30

    Niemcy zostaną same ze swoim węglem i kopalniami węgla brunatnego?
    Potem będą forsować w UE znowu kary, tym razem za czystą energię.

    37 28
  • ~corona 2020-09-08 21:33:53

    Mnie osobiście bardzo się podoba że debeciarz będzie dokładał do tego interesu.

    9 21
  • ~marcin_14 2020-09-08 22:21:09

    Pozamykać to wszystko. Kopalnie to same problemy, utracone działki, działki na których był plan budowania się, teraz to III i IV kat. . Kto mi da na zakup nowej 10a 100 000 zł?. Poniszczone domy, najtańsze firmy wykonujące remonty( nie mające nic wspólnego z fachowością).

    46 23
  • ~blamaż 2020-09-08 23:54:58

    Ja tylko zwrócę Wam uwagę na jedną rzecz.
    Im więcej zamontowanych instalacji fotowoltaicznych (i wiatrowych) tym większe zapotrzebowanie na elastyczne źródła energii elektrycznej (np. elektrownie gazowe czy szczytowo-pompowe) potrzebne na pokrycie niedoborów w dolinach energetycznych.
    A co za tym idzie elektrownie węglowe będą schyłkowe (czy to się komuś podoba czy nie), ze względu na brak ich elastyczności. Zostaną te, które będą niezbędne do pracy 24/h 365 dni w roku. A i one prędzej czy później zostaną zastąpione przez elektrownie jądrowe (mam nadzieję że w przyszłości przez termojądrowe). I pisanie że grozi nad "drugi Czarnobyl" jest bzdurą - kto ma odrobinę pojęcia na temat energetyki jądrowej ten wie że w elektrowni PWR/BWR taka awaria jak w Czarnobylu fizycznie nie może się wydarzyć. A największym błędem polskiej energetyki było przerwanie budowy elektrowni jądrowej Żarnowiec.
    A nikt nie będzie stawiał (czy trzymał aktualnych) elektrowni węglowych, żeby pracowały przez np. 100 dni w roku bo to się zwyczajnie ekonomicznie nie opłaca. Podobnie jak uruchamianie ich tylko na kilka godzin w nocy (czy też utylizowanie produkowanej przez nich energii w ciągu dnia).

    I na koniec, chyba po raz pierwszy, zgadzam się z @piotr.kowalski odnośnie węgla.

    27 9
  • ~piotr.kowalski 2020-09-09 02:02:44

    Panie Blamaż, cieszę się, że zgadza się Pan ze mną, że węgiel jest przestarzałym nośnikiem energii w szczególności jak chodzi o domy jednorodzinne. Niestety, tak jak Pan pisze, Polska zmarnowała wiele okazji, aby naprawić sektor górniczy i energetyczny i winny temu jest każdy rząd po 1989 roku. Elektrownia w Żarnowcu i aktualnie w Ostrołęce są najlepszymi przykładami jaki bałagan w polskiej energetyce panuje, o górnictwie nawet nie wspomnę.

    Co do fotowoltaiki, czy też elektrowni wiatrowych jest tak jak Pan pisze, potrzebne są elektrownie szybko reagujące na brak wiatru czy brak słońca, ale moim zdaniem na tą chwilę biorąc pod uwagę sytuację Polski (praktycznie cała energetyka bazująca na węglu) prościej i taniej byłoby modernizować elektrownie węglowe pod kątem spalania gazu, jako rozwiązanie tymczasowe. Elektrownie atomowe też nie są aż tak elastyczne. W przyszłości mam nadzieję doczekamy akumulatorów, które umożliwią rozwiązanie tego problemu. Są też ciekawe pomysły wykorzystania nieczynnych szybów kopalnianych jako elektrowni szczytowo pompowych (JSW Innowacje rozważało takie podejście) wykorzystując wodę lub betonowy "ciężarek" kursujący góra - dół.

    25 8
  • ~piotr.kowalski 2020-09-09 02:21:08

    Odnośnie osób dalej broniących węgla, zwłaszcza jako źródło energii w indywidualnym ciepłownictwie, sprawa jest bardzo prosta, są 2, maksymalnie 3 warianty umożliwiające to w Polsce.

    Aby w centrum Europy nadal było możliwe kopcenie i smrodzenie węglem musi być spełniony jeden z poniższych warunków:
    - Polska opuszcza Unię Europejską
    - Unia Europejska upada
    - Wybucha 3 wojna światowa

    Na tą chwilę nic nie wskazuje, że jesteśmy w trakcie jednego z powyższych procesów.

    Bełkot Waldusia odnośnie zielonego ładu zwierząt futerkowych pokazuje tylko, że osoby broniące kopcenia nie mają pojęcia co aktualnie dzieje się na świecie. Sprawa jest bardzo prosta, najwyższa pora zadbać o Naszą Planetę. Plan minimum dla Polski i Śląska to eliminacja smrodzenia węglem w indywidualnych przydomowych kotłowniach. Tak jak Arteks pisze, poza cygańskimi osiedlami na Słowacji i gdzieniegdzie w Serbii (tydzień temu odbyłem delegację służbową, więc mogę osobiście potwierdzić) nikt w cywilizowanej Europie nie kopci/smrodzi węglem.

    Aktualnie wiele osób się bulwersuje faktem, że fekalia z Warszawy płyną Wisłą i miasta poniżej stolnicy muszą korzystać z tej wody, a czym jest smrodzenie niskim kominem wprost w okna sąsiada? Już odpowiadam, jest to trucie i potencjalne generowanie zmian kancerogennych w organizmach tych właśnie sąsiadów. Wodę można sobie kupić w butelce i nie pić tej z kranu, powietrze mamy jedno i smrodliwie kopcąc trujemy wszystkich w okolicy, nielubianych sąsiadów, swoją najbliższą rodzinę i samych siebie.

    39 15
  • ~ 2020-09-09 07:54:36

    Dobra wiadomosc, ale ilu z nas tego dozyje?:( Na razie przed nami kolejny syfiaty sezon grzewczy, smrodziarze juz zaczynaja, juz wieczorami czuc, a na oknach czarny pyl. Smierdziele cholerne, prymitywy dymiace. W swoim zywiole beda przez pol roku, truc ludzi to ich hobby

    21 13
  • ~robena5 2020-09-09 08:24:14

    Może szybciej się uda niż myślicie. Społeczne parcie zacznie się jak większość ludzi zrozumie, że już teraz prąd z OZE jest 3 razy tańszy od węgla na rynku energii. Tzn. dojdzie do nich, że w 3 razy bogatszych niemczech ludzie płacą 3 razy mniej za prąd, a zamiast płacić 100 zł miesięcznie możesz płacić 33 zł. Partie polityczne skapną się, że to jest obszar gdzie mogą wywalczyć dodatkowe głosy. W warszawie boją się podskoczyć górnikom, bo myślą, że 3 miliony mieszkańców śląska stanie murem za rylami, tymczasem jest ich tu tylko z 200 tyś z rodzinami... i na dodatek wszystkich wkur...

    24 9
  • ~waldus 2020-09-09 08:50:55

    zeby bylo jasne nie jestem przeciwny transformacji energetycznej. Wegiel w domkach jest be to jasne. OZE + gaz to dobry kierunek jesli chodzi o ogrzewanie. Choc pamietam z zajec budownictwa profesora ktory mowil " jestescie pokoleniem ,ktore musi pozbyc sie gazu do ogrzewania domostw. Zawsze moze trafic sie sasiad, ktory bedzie chcial wysadzic blok albo pol okolicy" Energetyka powinna isc w strone atomu, ale na to trzeba przynajmniej 2woch dekad. Technologia termojadrowa nie jest opanowana. Zdaje sie ,ze Republika Chinska wlasnie uruchamia pierwsza instalacje termojadrowa, ale to zupelnie inny wymiar. Moze Chinczycy nam cos takiego wybuduja? Choc wyglada na to ,ze nasz polski zarzad komisaryczny jest na kursie kolizyjnym z Chinami.
    Do tego dochodzi przeciez bezpeieczenstwo energetyczne i interes Polski. Wegiel jest nasz, a inne surowce trzeba sprowadzac. Zawsze bedziemy wtedy podatni na naciski polityczne i rozgrywke surowcami.
    Wegiel tak dla energetyki i rownoczesnie szukanie roznych zrodel energii

    Wyjasniam, bo jakis element parafrazuje moja wypowiedz i pisze o "zielonym ladzie zwierzat futerkowych".

    12 6
  • ~piotr.kowalski 2020-09-09 08:55:31

    Ja tylko dodam jeszcze to czym często kończyłem swoje wypowiedzi:

    Stop węglowemu terroryzmowi. Jedynie całkowity zakaz spalania węgla i paliw stałych w indywidualnych kotłowniach domów jednorodzinnych może przynieść wymierną poprawę jakości powietrza.

    Szanowni Truciciele, jak sami widzicie wszyscy, całe społeczeństwo się Was brzydzi. Jesteście zakałą tej ziemi, szczęśliwie wszystko wskazuje na to, że za niedługo będzie odgórny zakaz smrodzenia, szkoda że tak późno. Tak jak tu pisałem wszystkim, którzy zalecają wyprowadzenie się tym, którzy pragną oddychać w miarę czystym powietrzem. To nie osoby domagające się odrobiny normalności powinny wyjechać, a osoby z XIX wiecznymi smrodliwymi przyzwyczajeniami.

    Nie dla węgla, w ogóle.

    15 15
  • ~piotr.kowalski 2020-09-09 09:02:19

    Panie Waldku, tak jak Pan pisze, gaz nie jest rozwiązaniem docelowym o czym tu już nie raz pisałem, to jest dobre rozwiązanie tymczasowe. Co do energii z atomu to zgadzam się z Panem w 100%, jednakże przypomnę, że oprócz naszego węgla mamy także nasze słońce i wiatr, które dość łatwo mogą odciążyć przestarzałą polską energetykę

    12 10
  • ~Mateus4 2020-09-09 09:27:52

    Proces uzysku energii przez spalanie węgla to technologia z XIX wieku, a mamy XXI !!! O dekady za późno, ale lepiej to niz to wodolejstwo które politycy każdej opcji uprawiają od lat. Ważne żeby tereny pogórnicze (czyli nasze) przekształcić w nowe obszary rynkowe - technologia, usługi, itp.

    10 4
  • ~Teoretyk 2020-09-09 09:47:05

    Muszę Was zmartwić, górnictwo będzie dalej zlikwidowane zostaną kopalnie węgla energetycznego, natomiast węgiel koksujący jest wpisany przez UE na listę surowców krytycznych, czyli będzie dalej wydobywany. Dowodem na to są szybujące w górę akcje JSW po tej decyzji. Dla Waszej uwagi kopalnie ROW ciągną całe PGG w górę, a kopalnie które w pierwszej kolejności będą zamykane w dół (była KHW). Dodatkowo pod rybnickim okręgiem jest duże prawdopodobieństwo wystąpienia pokładów węgla koksujacego.

    8 2
  • ~blamaż 2020-09-09 10:43:00

    @piotr.kowalski,
    Nigdzie nie napisałem, że elektrownie jądrowe są elastyczne. Wprost przeciwnie - jest to najmniej elastyczne źrodło energii jakie aktualnie używamy - powinno pracować przy stałym odbiorze energii.
    Natomiast biorąc pod uwagę klimat i ukształtowanie terenu w którym jesteśmy nie sądzę że jesteśmy w stanie zbudować system energetyczny oparty jedynie o OŹE - przeszkadza w tym zimowy okres z krótkim okresem nasłonecznienia (chyba że mowimy o spalaniu drewna jako OZE ale nie o to mi chodzi w zawodowej energetyce).
    Stąd moje zdanie że budujemy elektrownie jądrową (jądrowe) aby pokrywały w miarę stały poziom zapotrzebowania na energię w ciągu roku (czyli pracowały non stop). A całą resztę możemy pokryć z fotowoltaiki + wiatrowej a ich niedobory w ciągu mniejszych niedoborów pokrywamy elektrowniami szczytowo-pompowymi (technologia dowolna) oraz gazowymi.

    Modernizacja aktualnych elektrowni węglowych (o ile pozwalają na to fundamenty, bo to także trzeba wziąć pod uwagę) na gazowe jest jak najbardziej sensowa pod tym kątem. I uważam to z jednego prostego powodu: wszystkie źródła słoneczne czy wiatrowe są uzależnione od pogody. Gazowe nie są. I nawet gdy będziemy posiadali wydajne akumulatory (bez znaczenia czy chemiczne czy fizyczne) to zwykle nie buduje się ich w tak dużej nadmiarowości, która pokryje zapotrzebowanie np. gdy nagle cały zimowy miesiąc będzie pochmurny i ze słabym wiatrem.

    Kolejna rzecz jest taka, że będziemy mieli całość opartą o energię elektryczną i awaria linii przesyłowych doprowadzi to paraliżu. Więc albo budujemy sieć rozproszoną z mniejszymi magazynami energii oraz elektrowniami szczytowymi ale umiejscowionymi gęściej albo godzimy się z awariami i pozwalamy ludziom mieć w domu kominki na drewno, żeby w razie takiej awarii mogli się chociaż trochę się ogrzać. Inna sprawa, że posiadanie kominków na drewno zmniejsza obciążenie sieci energetycznej (szczyt zapotrzebowania na energie elektryczną wypada w styczniu). Taką filozofię wyznają choćby kraje na połnoc od nas (i one także chcą zrezygnować z gazu). Tak, tak wiem - trzeba nauczyć ludzi palić drewnem żeby nie robili takiego syfu jak z paleniem węglem ale to się da zrobić. Poza tym drewno to OŹE :)

    7 0
  • ~flatron 2020-09-09 10:47:45

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    1 0
  • ~blamaż 2020-09-09 10:49:50

    @Teoretyk,
    mowisz że bez węgla koksującego się nie da?
    Szwecja już testuje produkcję stali bez jego użycia i zastąpienie go wodorem. A być może niedługo ktoś stworzy materiał, który sprawi że stal będzie niepotrzebna.
    Wiele rzeczy wydawało się niemożliwych 20 czy 30 lat temu a dzisiaj jednak się dzieją.

    A co do złóż kopalin - mamy także w okolicy pokłady soli, w okolicach Suwałk pokłady tytanu. Jakoś nikt ich nie wydobywa póki co. A tytan to jednak poszukiwany materiał :)
    To że jakieś złoże jest nie znaczy że będzie eksploatowane.

    5 6
  • ~waldus 2020-09-09 12:11:30

    ~piotr.kowalski: Slonce i Wiatr? Zgoda czesciowo odciaza system i bedzie reducka emisji pylow. Z drugiej strony zuzycie energii z wiatrakami jest wieksze niz bez nich! Dlaczego? Systemy komensacyjne takie jak turbiny gazowe musza dzialac ciagle aby zrekompensowac braki energii wtedy gdy wiatraki sie nie kreca.
    Poza tym kompletnie pominiety problem odpadow z paneli i wiatrakow, ktore sa bardzo toksyczne! Wlokno szklane uzywane do produkcji ramieni wiatrakowych pyli i jest toksyczne. Dobre jest tu porownanie z azbestem. Panele fotowoltaiczne to znowu lista szkodliwych pierwiastkow.
    Emisje zredukujemy, ale srodwisko bedziemy mieli strute toksynami. Zreszta nasi baronowie transportowi juz zwoza nam zuzyte lopaty wiatrakowe z zachodu ...

    Apropo ekologii ... moj samochod przed 20 lat spalal srednio 5 litrow diesla/100km... obecny, nowoczesny i ekologocznych spala srednio 9.2L/100km ale benzyny. Obawiam sie ze z "zielonym ladem" w energetyce bedzie podobnie.

    9 0
  • ~Teoretyk 2020-09-09 19:02:25

    @blamaż czy na terenie złóż tytanu stoją kopalnie? Nie stoją. Nad pokładami węgla koksującego stoi gotowa infrastruktura, technologia wydobycia jest taka sama.

    Co do wytwarzania stali bez użycia koksu za kilkanaście lat to pożyjemy, zobaczymy. Teraz to tylko gdybanie. Nie neguje tego o ile technologia będzie czysta, prowadzona na zasadach zamkniętego obiegu i tańsza.

    Wracając wytwarzania prądu - obecnie państwo powinno inwestować w odnowienie linii przesyłowych, ponieważ pamiętają one jeszcze wczesną Polskę Ludową.

    3 0
  • ~axie 2020-09-10 15:09:24

    Czemu tylu ludzi powiela jakieś plotki czy przekłamania... bo tak media mówią? Po pierwsze chiński prototyp reaktora fuzji jądrowej pracował ledwo ok. 100 sekund i droga do finału pewnie bardzo daleka. Temperatura pracy to ponad 100 mln C. Skąd już przekonanie, że będzie tak cudownie, że nie będzie to miało negatywnych wpływów czy wręcz katastrofalnych? ... A taki reaktor też trzeba zasilić i to są ogromne energie, a koszty wręcz kosmiczne. Gdy Francuzi zaczęli budować swój hipernowoczesny reaktor atomowy w Flamanville też miało być czysto, pięknie i tanio. Budują go już 13 lat i końca nie widać, a koszt wzrósł z ok. 3mld E do ponad 12 mld i pewnie jeszcze wzrośnie. To ma być ta tania energia? Globalnie koszty OZE i atomu są zatrważająco wysokie i ktoś za to musi zapłacić... a jak zwykle zapłaci za to klient końcowy. Dofinansowania rządów też się kiedyś skończą. Zawsze należy liczyć koszt globalny, bo do wyprodukowania wielu komponentów tych urządzeń czy nawet ... zwykłej odzieży... potrzeba węgla i ropy naftowej. Ogłupianie ludzi trwa.

    3 0
  • ~axie 2020-09-10 15:41:43

    Nie rozumiem też tych ludzi i to często laików, nie związanych w ogóle z zagadnieniami, którzy tak zapewniają o wyższości i czystości energii z atomu, nie mówiąc już o potencjalnych zagrożeniach dla całego świata. A co gdyby w Czarnobylu doszło do eksplozji kolejnych bloków, a gdyby taki meteoryt czelabiński uderzył w jedną z elektrowni atomowych... a katastrofa w Fukushimie? Człowiek nie jest w stanie przewidzieć jakie zagrożenia tworzy i nikt nie może dać gwarancji, że jutro nad naszymi głowami nie pojawi się promieniotwórcza chmura i zapewniam, większość od razu zmieniłaby zdanie na temat "cudowności" energii atomowej. Uważam, że docelowo tylko i wyłącznie rozproszona na całym świecie i połączona w wielkie sieci energetyka solarna się sprawdzi.

    3 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

"Piątka dla zwierząt" - popierasz ten projekt ustawy?




Oddanych głosów: 1595