zamknij

Sport i rekreacja

Kolejni rodzice piszą list do prezydenta Rybnika

2020-11-12, Autor: ad

List rodziców rybnickich piłkarek jutro trafi do urzędu. Jaka jest jego treść?

Reklama

Po rodzicach młodych koszykarzy również opiekunowie rybnickich piłkarek postanowili napisać list do prezydenta Rybnika, Piotra Kuczery.

Kluby w Rybniku alarmują: brak wsparcia oznacza zapaść sportu

Poniżej przedstawiamy list rodziców dziewczynek trenujących w klubie TS ROW Rybnik w związku z planami budżetowymi Miasta Rybnika na rok 2021.

Szanowny Panie Prezydencie,

jako rodzice dziewczynek trenujących w klubie TS ROW Rybnik wyrażamy swój niepokój w związku z planami zaprzestania wspierania klubów i organizacji przez samorząd miasta Rybnika. Informacja o wstrzymaniu finansowania dla sportu, zwłaszcza dla sekcji dziecięcych i młodzieżowych, jest dla nas bulwersująca.

Razem z naszymi córkami odwiedziliśmy wiele zakątków Polski. Widzieliśmy, jak sport jest traktowany przez inne samorządy. Już dzisiaj, pomimo starań prezesa klubu o zdobycie sponsorów, zauważamy przepaść finansową np. pomiędzy klubem rybnickim, a klubem z Katowic, który jest mocno wspierany przez swoje miasto. W wielu miejscowościach odwiedzaliśmy świetne hale, wspaniale przygotowane obiekty, a tymczasem w Rybniku nie mamy ani jednej pełnowymiarowej sali do gry w futsal. Tutaj młode zawodniczki z TS ROW są najlepszym przykładem, że talenty można wychować na ugorze, bo regularnie docierały do finałów Mistrzostw Polski w futsalu. W 2018 dziewczyny z U14 zdobyły wicemistrzostwo Polski, a w dwóch kolejnych latach grały w finałach wszystkich kategorii wiekowych - jako jedyny klub w Polsce (a jest ich 300). Wczoraj, mimo że klub stoi nad przepaścią, juniorki po raz trzeci awansowały do finałów Mistrzostw Polski.

Zauważamy, że po odebraniu dofinansowania ze strony miasta sytuacja sportu, nie tylko dziecięcego i młodzieżowego, będzie tragiczna. Pan Masłowski w wywiadzie dla portalu rybnik.com.pl powiedział, że za budżety klubów odpowiedzialni są ich prezesi. Zgadzamy się z tym twierdzeniem, ale widzimy, że prezes TS ROW robi wszystko, aby klub dobrze funkcjonował. Dostrzegamy, że pan Tomasz Kieczka walczy, aby znaleźć jak najwięcej sponsorów, jednak ich zdobycie na poziomie dziecięcej i młodzieżowej piłki dziewczęcej jest praktycznie niemożliwe. Na dzień dzisiejszy piłka nożna dziewczyn, to sport deprecjonowany . Dotacje miejskie nigdy nie były adekwatne do potrzeb, pomimo tego klub radzi sobie dzięki dobrej organizacji. Wyniki osiągane przez dzieci i młodzież są bardzo dobre, co pokazują zestawienia Ministerstwa Sportu i Federacji Sportu Młodzieżowego, według których od 3 lat TS ROW jest najlepiej szkolącym zespołem na Śląsku i 7 klubem w Polsce.

Składki, sponsoring i dofinansowanie z miasta już teraz nie wystarczają na wszystkie potrzeby klubowe – sale, boiska, mecze, noclegi. Jako rodzice ponosimy duże koszty związane z rozwijaniem sportowych pasji naszych córek.

Przeciwnicy finansowania klubów piszą, że szkoda pieniędzy miasta na pasje naszych dzieci. Uważamy jednak że sport to nie fanaberia, lecz sposób na życie. Sport to nie tylko możliwość spędzenia czasu wolnego, lecz także sposób na poprawę zdrowia. Sport to wychowanie, uczenie systematyczności, wytrwałości i współpracy. Przynależność do drużyny uczy zachowań społecznych, pozwala na nawiązywanie przyjaźni – co teraz, w okresie pandemii, ma zbawienny wpływ na psychikę naszych dzieci. Warto dodać, że zapewnienie dostępu do zajęć sportowych niejednokrotnie pomaga dzieciom unikać uzależnienia, zwłaszcza od wszechobecnego sprzętu komputerowego. Jednak dobre uprawianie sportu zapewniają tylko kluby oraz wykwalifikowani trenerzy, czego bez dofinansowania ze strony miasta może zabraknąć. Naszym zadaniem większą fanaberią niż wychowanie pokolenia zdrowych dzieci jest stawianie kolejnych pomników czy inwestowanie w ozdoby świąteczne.

Słyszymy także głosy, że jako rodzice mamy 500+ i dlatego miasto nie powinno dofinansowywać sportu dziecięcego. Nikt nie zauważa, że te pieniądze niejednokrotnie nie wystarczają na bieżące miesięczne wydatki związane z uprawianiem sportu przez dzieci, a co dopiero na obozy, w których młode zawodniczki powinny uczestniczyć, żeby jeszcze lepiej się rozwijać. Jako rodzice jesteśmy świadomi, że w przyszłym roku konieczne będzie podwyższenie składek członkowskich, ale bez pomocy miasta ich wysokość może przerosnąć możliwości wielu z nas. Nie chcemy, żeby nasze córki z powodu dużego podniesienia opłat były zmuszone zrezygnować ze sportu, ale spora część z nas zarabia przeciętnie i już teraz dla rozwijania pasji dzieci poświęcamy sporą część zasobów finansowych naszych gospodarstw domowych. Zauważamy, że codzienne wydatki coraz bardziej się zwiększają, m.in. w Rybniku przez podniesienie podatków od nieruchomości od stycznia 2021. Brak wsparcia dla klubów utrudni jeszcze bardziej sytuację finansową wielu z rodziców – zwłaszcza w czasach pandemii, gdy część z nas ma obniżone wypłaty. Zatrważa nas fakt, że sporo dziewcząt zrezygnuje z uprawiania sportu. Część dzieci będzie zmuszona zmienić klub i reprezentować inne miasto, a tego jako mieszkańcy Rybnika chcemy uniknąć. Chcemy być dumni z Rybnika, ale chcemy także, by Rybnik był dumny z naszych córek i wspierał je tam, gdzie to możliwe.

Niezrozumiałe jest dla nas pozbawienie dofinansowania dla klubów sportowych, a zostawienie pieniędzy np. dla Domów Kultury. Nie zaprzeczamy, że rozwój artystyczny dzieci jest ważny, ale dlaczego stawia się go ponad rozwojem sportowym? Dlaczego miasto będzie dopłacało do kółek plastycznych, nauki gry na instrumentach, majoretek itp., a do sportu dziecięcego i młodzieżowego już nie? Zdajemy sobie sprawę z trudnej sytuacji samorządów. Jednak ograniczenie wspierania sportu dziecięcego i młodzieżowego jest niesprawiedliwe.

Jako rodzice młodych piłkarek, które w większości są z klubem od początku, nie wyobrażamy sobie także rezygnacji klubu z gry w ekstralidze. To motywacja dla naszych córek do pracy. Kilka wychowanek klubu to już dziś podstawowe zawodniczki pierwszego zespołu, który w ciągu 4 lat awansował z najniższej klasy do ekstraligi (co jest ewenementem w skali kraju) czy zdobył mistrzostwo Polski w futsalu. Nasze córki dostrzegają sukcesy innych wychowanek, takie jak powołania do reprezentacji Polski czy możliwość grania w najwyższej lidze juniorskiej CLJ17. Z tego powodu trenują sumiennie i chcą grać w swoim – rybnickim – klubie o najwyższe cele. Ograniczenie działalności klubu, to strata nie tylko Miasta, ale także dla rozwoju dzieci i młodzieży.

Większość z nas jest mieszkańcami Rybnika i chcielibyśmy, żeby nasz głos był brany pod uwagę przy kształtowaniu budżetu miasta. W Rybniku trenuje ok. 4000 dzieci. Z rodzinami żyjącymi sportem to już kilkanaście tysięcy osób. Poza nami są jeszcze kibice „Frelek”, bo dopingowanie dziewczyn staje się w naszym mieście coraz bardziej popularne, czego nie zauważają władze miasta. Uważamy, że nasz głos - głos mieszkańców powinien być uwzględniany przy planowaniu budżetu.

Nie oczekujemy, że w niełatwych czasach stworzy Pan warunki dla sportu tak dobre jak w innych miastach, ale że nie pozwoli Pan na ich pogorszenie. Oczekujemy, że w tej trudnej sytuacji nie zostawi Pan bez pomocy naszych dzieci i wszystkich osób związanych z klubem (które w niesprzyjających warunkach tworzyły coś z niczego). Liczymy na Pana rozsądek i wsparcie.

Oceń publikację: + 1 + 38 - 1 - 13

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (7):
  • ~Mariusz Wiśniewski 2020-11-13 00:09:30

    Oj! Mam kilka pytań do autorów listu.
    1) Ile rybnickich dziewcząt trenuje/ gra w rybnickim klubie?
    2) Ile kosztuje budowa hali do futsalu?
    3) Ile rodowitych rybniczanek (tu właściwie odpowiedź znam, ale nie jestem pewien, czy autorzy tego listu mają tę samą wiedzę) gra w extra lidze kobiet?
    4) Skąd czerpią państwo wiedzę, że Domy Kultury zajmują się JEDYNIE prowadzeniem: "kółek plastycznych, nauki gry na instrumentach, majoretek itp."?
    Pytań związanych z państwa listem nasuwa mi się znacznie więcej, ale póki co, poprosiłbym o odpowiedź na te cztery ;)

    15 39
  • ~Tomek Kieczka 2020-11-13 05:59:02

    Ja mam odpowiedzi Panie Radny na wszystkie te pytania. Odpowiem na wszystkie na wizji w czasie rozmowy na tymze portalu w poniedziałek. Aaa UPS nie odpowiem, bo choć ma Pan zaproszenie na spotkanie to postanowił Pan sie nie wstawić. Zawsze doceniałem Pana zaangażowanie w pracę z ludźmi i NGO. Nie społeczne, bo robi Pan to zawodowo. Wiec błagam niech Pan nie deprecjonuje pracy społecznej dla mieszkańców bo to nieetyczne. Proszę nie być obrońcom Miasta, kiedy to Pana organizacja dostanie granty kosztem sportowców

    46 11
  • ~jajko 2020-11-13 08:47:53

    I się zaczęło... Kolejny podział. Tym razem padło na NGO? Wstyd Panie Mariuszu.

    Zamiast próbować znaleźć rozwiązanie, jako radny i jako osoba związana z NGO, na dobre funkcjonowanie organizacji w naszym mieście to próbuje Pan skłócić sport z kulturą. Słabe to jest.

    Nie mówiąc już o rezygnacji ze wspomnianej rozmowy w redakcji rybnik.com.pl.

    Jakie zadanie mają Pana pytania? Do czego one służą? Na pewno nie do poprawy sytuacji. Klub piłkarski działa dobrze, przejrzyście, ma różne sposoby finansowania. Dlaczego nie oburza się Pan na klub żużlowy i nie zada pytań typu:
    1) ilu rodowitych rybnickich zawodników startuje w ROW Rybnik?
    2) kto finansuje zakup i utrzymanie infrastruktury stadionowej dla żużlowców (typu banda) i ile to kosztuje
    3) ile rybnickich chłopaków (może dziewczyn) trenuje w szkółce ROW-u Rybnik?
    4) W tym roku żużlowy ROW Rybnik otrzymał finanse na promocję miasta. Czy możemy otrzymać badanie z skuteczności tej promocji i jaki był jej oddźwięk (pozytywny czy negatywny)?

    25 7
  • ~margot84 2020-11-13 12:24:25

    Ja chciałabym się zapytać jaki jest koszt miesięczny utrzymania w klubie, ile płacą rodzice a ile dofinansowuje miasto ?

    12 4
  • ~Tomek Kieczka 2020-11-13 15:19:18

    ~margot84. Myślę, że rok zamkniemy wplywami na konto w sumie ok 550 tys. Z miasta to 220 tys. Mamy partnerów finansujących nas barterowo (np płacą za transport, żywienie itd, hotele) Generalnie wplywy miast to ok 30% kosztów. Koszt utrzymania juniorek CLJ , grajacej w calej Polsce to ok 80 tys. To 15-17 latki

    10 5
  • ~extraliga_2 2020-11-13 16:33:54

    Nawet jak kluby młodzieżowe przetrwają to rodzi się pytanie co dalej? Bez sensu jest istnienie klubów młodzieżowych bez seniorskich drużyn. Piłkarski ROW 1964 w tym sezonie jest bez drużyny rezerw. Gdzie mają grać zawodnicy, którzy skończyli wiek juniora a nie zawsze grają w meczu ligowym? To nie jest tak, że drużyna składać się będzie z samych juniorów i też będzie wygrywać. Widać to chociażby na przykładzie kobiecej drużyny. Ligę niżej można było wygrać juniorkami a szczebel wyżej jest to już niemożliwe.

    10 1
  • ~rzyt 2020-11-13 19:36:06

    Miasto Rybnik należy przywrócić Rybniczanom. Ostatnimi laty zarząd miasta i niektóre organizacje "przyklejone" zawłaszczyły sobie Rybnik. Teraz w dobie covidu, a wcześniej braku pomysłu na funkcjonowanie miasta, wpływy maleją i jest normalna walka o kasę z kasy miasta.

    Wcale mnie nie dziwi kto pierwszy zabrał głos w tej materii.

    Straty na parkingu pokryje się z pieniędzy na sport...Ale jak widzieć logikę w zarządzaniu miastem, starając się ograniczyć ruch samochodów w centrum budując w ścisłym centrum parking wielopoziomowy. Jak do tego się mają ścieżki rowerowe, które jakoś w centrum nie są zbytnio obciążone :)

    Panie Wiśniewski, czy zostały ograniczone pieniądze na działalność RM?
    Czy radnych nie ma wstyd za takie rządzenie miastem i pobieranie diet?
    Czy jest jakiś radny, który nie pobiera diety lub ją przekazuje na szczytny cel?

    Pozdrawiam także tych, których działalność w dużej mierze oparta jest na "wygrywaniu" grantów...

    19 2

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Na czym Miasto Rybnik powinno oszczędzać?









Oddanych głosów: 2628