zamknij

Wiadomości

Dlaczego na Wodzisławskiej nie działają światła?

2013-01-07, Autor: ww
Mieszkańcy remontowanej ulicy Wodzisławskiej skarżą się, że po wprowadzeniu ruchu dwukierunkowego, na skrzyżowaniach jest niebezpiecznie. Sygnalizacja świetlna działa tylko w trybie ostrzegawczego światła żółtego. Do zakończenia remontu nie ma szans na uruchomienie normalnej sygnalizacji – odpowiadają urzędnicy.

Reklama

Mimo ograniczeń prędkości, na skrzyżowaniach dochodzi do bardzo niebezpiecznych sytuacji. Piesi mają kłopot z przechodzeniem przez jezdnię, bo kierowcy nie zatrzymują się przed pasami. Dlaczego drogowcy nie włączą normalnej sygnalizacji? - pyta jeden z mieszkańców Wodzisławskiej.

Urzędnicy nie pozostawiają złudzeń - do czasu zakończenia remontu, czyli do wiosny, ta sytuacja się nie zmieni. Tłumaczą, że dopóki na jezdni nie będą wymalowane pasy, dopóty światła będą działać w trybie awaryjnym. - Przebudowane sygnalizacje świetlne na ul. Wodzisławskiej nie będą uruchomione do czasu wykonania pełnej segregacji ruchu, czyli oznakowania poziomego wyznaczającego pasy ruchu oraz przygotowania i uzupełnienia systemu detekcji ruchu – informuje Lucyna Tyl – rzeczniczka prasowa magistratu.

 

Projekt tymczasowej organizacji ruchu urzędnikom magistratu opiniowała Komenda Miejska Policji w Rybniku. Ryszard Czepczor z rybnickiej „drogówki” zwraca uwagę, że wykonanie oznakowania poziomego na placu budowy jakim jest Wodzisławska i Żorska, byłoby trudne i mogło wprowadzić jeszcze więcej zamieszania. - Sygnalizacja w trybie awaryjnym może mieć wpływ na płynność ruchu, ale nie na bezpieczeństwo. Jest tylko jeden warunek: kierowcy będą przestrzegać przepisów i oznakowania pionowego – mówi st. asp. Czepczor.

 

W minionym tygodniu, urzędnikom zwróciliśmy również uwagę, że na przystankach komunikacji miejskiej stoją elektroniczne tablice informujące o nadjeżdżających autobusach, ale brakuje zwykłych tablic z rozkładami jazdy. - Według informacji uzyskanych w Zarządzie Transportu Zbiorowego - zostały już one uzupełnione – tłumaczy Lucyna Tyl.

 

Nasi czytelnicy potwierdzają, że na przystankach rzeczywiście pojawiły się tablice, ale nie na wszystkich.

 

Jakie są wasze doświadczenia z poruszania się ulicą Wodzisławską? Czy podzielacie opinię, że na skrzyżowaniach jest niebezpiecznie?

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 12

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (13):
  • ~ 2013-01-07 14:42:44

    od kiedy dla rybniczan to problem ? Piesi mają kłopot z przechodzeniem przez jezdnię, bo kierowcy nie zatrzymują się przed pasami.

    0 0
  • ~P_Buchta 2013-01-07 15:04:36

    Olać światła... Niech się tylko SWD nauczy jeździć po rondach bo dzisiaj rano korek kończył się prawie przy stacji :)

    0 0
  • ~Benq 2013-01-07 15:08:40

    Nie musiałem czytać tego artykułu żeby dowiedzieć tak ważnej informacji czemu nie działają światła. Chyba jest do wiadome, że jak remont się nie skończył, nie ma znaków poziomych to nie uruchomią świateł, bo dopiero by był katastrofalny hardcore. Ładnym trzeba by było być debilem że je w tym momencie uruchomić.

    0 0
  • ~wielki_BU 2013-01-07 16:15:57

    Sztuczny problem stwarzają niestety Urząd Miasta i Policja. Namalowanie żółtych tymczasowych pasów możliwe było do wykonania (kilka dni pogody i temperatur dodatnich). Poprostu nikt nie pomyślał. Nikt nie wymaga malowania całej ulicy, ale oznakowanie było by wystarczające w najbardziej newralgicznych miejscach. Efekt jest taki że nie ma możliwości normalnego przechodzenia... Bo skoro nie ma pasów... Pasy są najważniejsze.... Ciekaw jestem, ile mandatów nałożyła rybnicka Policja za nie udzielenia pierwszeństwa pieszemu na pasach? Rybnik staje się miastem dla samochodów tak jak Katowice.

    0 0
  • ~ 2013-01-07 16:18:52

    Intrygujące...W Polszy (co mocno wypieramy) zarówno piesi jak i kierowcy (przecież to zwykle wymienne) mają, mówiąc delikatnie, spore deficyty kultury osobistej, zwykle przeceniając swoje realne możliwości i wiedzę, itd., itd., a przepisy ruchu drogowego traktowane są często w kategoriach tzw. nudnych porad dla frajerów, a nie w kategoriach przepisów do bezwzględnego stosowania - pod rygorem wystarczająco dotkliwej sankcji. A czy to SWD,czy też SR, SRC, SRB, itd., generalnie bez większego znaczenia. Zamy to z autopsji. Wystarczy trochę pojeździć i uważnie, umiejętnie obserwować...Dlatego paradoksalnie w dużych miastach: np. Wrocławiu, Katowicach, Gdańsku, Wiedniu, Monachium czy Londynie czuję się znacznie bezpieczniej, pewniej i po prostu normalniej na drogach i przejściach...I wiem, co mówię.

    0 0
  • ~Benq 2013-01-07 17:10:33

    Ja się czułem w Londynie, Bournemouth, Paryżu czy innych miastach tak samo jak W Rybniku, może kolega ~UpperSilesia musi zmienić miejsce zamieszkania na Monachium, Londyn lub warszawę? Wiem co mówię ;)

    0 0
  • ~qwerty 2013-01-07 17:28:01

    Mozna bylo zaslonic sygnalizator do skretu w lewo, a swiatla ustawic w tryb prostego skrzyzowania (bez obslugi lewoskretu). Tylko ktos musialby to spisac i zalatwic zgode policji. Ale po co - w Rybniku nic nie robi sie w taki sposob, zeby ulatwic zycie mieszkancom, a jako wymowki podaje sie byle wykret. Najlepiej taki, zeby byl malo zrozumialy dla ogolu, to nikt nie bedzie zadawal zbednych pytan.

    0 0
  • ~ 2013-01-07 18:20:22

    proponuje prezydenta fudaligo przeszkolić do kierowania ruchem, dać lizok i postawić go tam od 6 do 14, po ludzku na 8 godzin... i zacierać ręce aby do minus 30 spadło za oknem

    0 0
  • ~Arteks 2013-01-07 19:57:11

    @uppersilesia - da się zauważyć jakąś poprawę kultury jazdy i kulturę pieszych w ostatnich latach w naszym kraju ale akurat pod tym względem na Śląsku i tak chyba było i jest najlepiej... To co np. bardzo miłe w Rybniku to wpuszczanie się "na zamek" na rondzie Kamyczek czy w ogóle wpuszczanie do ruchu kierowców. W Krakowie można postać kilkanaście minut na podporządkowanej drodze i nikomu do głowy nie przyjdzie aby wpuścić do ruchu kierowcę z bocznej drogi... Rzadko mi się zdarza jako pieszemu aby ktoś mnie nie przepuścił czy ochlapał na Śląsku. Natomiast śmieszne jest to że postawiłeś na jednym i tym samym miejscu kulturalny Wiedeń z Wrocławiem. Właśnie we Wrocławiu zdarza się że auta trąbią na pieszych na pasach. To tak niezwykłe dla mnie było, że odnotowałem i pamiętam nawet to miejsce. Wrocław to jedno z najdzikszych polskich miast jeśli chodzi o zachowania kierowców. Chyba tam nigdy nie byłeś i stąd takie głupoty piszesz. Wrocław jest gorszy od Warszawy jeśli chodzi o poziom kultury jazdy. Natomiast polecam tym którzy uważają polskich kierowców za najgorszych w Europie aby kiedyś przejechali się na Ukrainę - dzika Afryka i żadnych reguł poza (i też tylko czasami) przestrzeganiem czerwonego światła.

    0 0
  • ~wielki_BU 2013-01-07 20:12:47

    ~Arteks generalnie z kulturą jazdy może w naszym rejonie nie jest najgorzej, jednak zawsze znajdzie się jakaś czarna owca która popsuje pozytywne odczucia.... Jednakże dyskutujemy tutaj w kwestii Skrzyżowań przy Wodzisławskiej. Chciał bym zapytać, Pana Czepczora z KMP. Jak skoro nie ma świateł mam przejść przez ulicę w godzinach szczytu? Skoro większość (jakieś 90%) ma w nosie znaki przejść dla pieszych. W kwestii iż rozwiązanie z światłami jest tak samo bezpieczne jak to z znakami. Dodatkowo proponuje specjalistą z UM przejść przez przejście dla pieszych z zdjęcia w godzinach szczytu. graniczy to z cudem). Nie zgodzę się, gdyż nawet na zdjęciu w materiale widać, że aby wyjechać z ul. Plebiscytowej trzeba się wystawić w światło wodzisławskiej pasa od Rybnika. Tak więc Pan Policjant, albo nie zna realiów tego skrzyżowania albo mija się z prawdą. Cóż gra pozorów....

    0 0
  • ~LEMUR 2013-01-07 20:13:51

    Aha, czyli można to zrozumieć, że świateł nie można uruchomić w trybie zaprogramowanym. Tylko działają w dwóch trybach: asynchroniczny z detektorami lub awaryjny i dlatego nie mogą inaczej.

    0 0
  • ~ziupo 2013-01-07 20:59:47

    SWD i wszystko jasne. Reguła prawej ręki oraz ograńiczonego zaufania w tym wypadku załatwia całą sprawę, ale wpierw trzeba je znać i PRZESTRZEGAĆ, a nie jeździć jak się komu pdoba bez przestrzegania przepisów.

    0 0
  • ~Lateks 2013-01-07 22:03:54

    Już tak nie płaczcie, nie wiem czemu ale z tego co ja odczuwam to właśnie tam gdzie są światła wyłączone nie ma korków. Co do pieszych to przypuszczam że nie czekają dłużej niż przy światłach. A chwała im za to że patrzą czy kierowca się zatrzymuje. Ja sam osobiście staram się przepuszczać pieszych, lub szybciej przejeżdżać jeśli jadę ostatni w kolumnie samochodów. Dlatego ciarki mnie przechodzą jeśli pieszy miałby na ślepo wchodzić pod koła samochodu bo on jest na psach. Pozdrawiam kierowców rowerzystów i pieszych...

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy to dobrze, że konferencja "Tęczowa zaraza - antychrześcijańska rewolucja w Polsce” nie odbyła się?




Oddanych głosów: 2717