zamknij

Wiadomości

Alarm smogowy w regionie. W poniedziałek kierowcy jeżdżą Kolejami Śląskimi za darmo

2017-01-29, Autor: bf, źródło: Koleje Śląskie

Uwaga właściciele samochodów i ich współpasażerowie: z powodu przekroczenia norm jakości powietrza, pociągami Kolei Śląskich będzie można w poniedziałek (30 stycznia) podróżować bezpłatnie. Decyzja została wydana na wskutek złego stanu powietrza w naszym województwie.

Reklama

- Z takiej możliwości można skorzystać we wszystkich pociągach i na wszystkich liniach – wyłączając przygraniczny odcinek Chałupki – Bohumin. Podczas kontroli biletów wystarczy okazać ważny dowód rejestracyjny wydany na swoje imię i nazwisko oraz dokument ze zdjęciem potwierdzający tożsamość (np. prawo jazdy, dowód osobisty). Na podstawie tych dokumentów, poza właścicielem dowodu rejestracyjnego, podróż mogą odbyć dodatkowo 2 osoby towarzyszące – informuje Michał Wawrzaszek, rzecznik Kolei Śląskich.

Samorząd Województwa Śląskiego i KŚ deklarują, że podróż pociągami będzie bezpłatna w momencie, gdy w regionie pojawi się smog. Każdy dzień, w którym kierowcy i pasażerowie będą mogli bezpłatnie podróżować, zostanie poprzedzony komunikatem na stronie przewoźnika i samorządu województwa.

- Bezpłatne przejazdy miałyby zachęcać do pozostawienia aut w garażach i do korzystania z transportu kolejowego. Zdaniem ekspertów na zły stan powietrza wpływają przede wszystkim nieekologiczne piece i spalanie materiałów opałowych złej jakości. Emisja spalin samochodowych również ma jednak niemałe znaczenie. Eksperci oceniają udział transportu samochodowego w miastach na od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu procent – czytamy na stronie Samorządu Województwa Śląskiego.

Co sądzicie o tym pomyśle?

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 46 - 1 - 12

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (24):
  • ~pprywatne 2017-01-29 22:44:51

    Z pod domu mnie ten pociąg odbierze?

    48 20
  • ~ 2017-01-29 22:45:45

    dziękuję nie skorzystam, bo do pracy i tak nie jestem w stanie dojechać pociągiem, a moja małżonka jeździ do pracy samochodem zarejestrowanym na mnie, dlatego nie łapie się na "promocję", szybciej i taniej dojedzie samochodem, sumienie mam spokojne, bo moje samochody jeżdżąc na LPG, wydzielają o wiele mniej zanieczyszczeń (proporcjonalnie ) niż lokomotywy diesla, czy miejskie autobusy

    46 11
  • ~Stanisław Nowak 2017-01-29 23:38:30

    Smogowe igrzyska trwają w najlepsze. Rąk wyciągających po forsę raczej biedniejszej części społeczeństwa wiele . Można sprzedawać maski, pisać artykuły , być trollem, sprzedawać i produkować piece 5 klasy, zmuszać ludzi do palenia zdecydowanie droższym paliwem od węgla np. gazem i olejem . W telewizji , tej narodowej też, o właściwym paleniu w piecach, a jest ich 5-6 milionów - cisza , ale o nakręcaniu spirali amoku o szkodliwości smogu larum bezustanne. Wolnego czasu antenowego można wygospodarować wiele , wystarczy usunąć bełkot politykierów i wszelakich ekspertów posuwających bzdety dla ludu, który podobno kupi wszystko. A cała ta hucpa smogowa to w gruncie rzeczy jedna wielka batalia o wprowadzenie ukrytego opodatkowania obywateli . Z tytułu samego VAT od droższego paliwa wpłynie kupa forsy.
    Smog radykalnie ograniczą chociażby następujące główne działania , bez uciekania się do zakazów i nakazów i wykładania publicznych pieniędzy :
    1. gdy budowa pieca pozwala, rozpalanie sposobem górnym to jest opał na dole , a podpałka u góry . Alternatywnym rozwiązaniem jest stałe utrzymywanie ognia w piecu.

    2. nakładanie tyle opału, aby natychmiast lub po kilku minutach płomień był dobrze widoczny . Silnie kopcące kominy to wynik zdecydowanie nadmiernej ilości paliwa wrzuconego do pieca , a nie mankament konstrukcyjny pieca .
    3. rusztowanie pieca zapewniające dopływ niezbędnej ilości powietrza . Praktyczną oznaką dobrego usunięcia popiołu z rusztu jest blask ognia w popielniku,
    4. stosowanie środków chemicznych poprawiających jakość spalin oraz wydajność cieplną pieca – koszt rzędu 100 - 120 zł / rok ,
    5. oczywista rezygnacja ze spalania plastyków, odpadów żywnościowych itp.
    Powyższe działania są proste , możliwe do wykonania przez każdego palacza. Jak to robić praktycznie wystarczy poczytać Czyste Ogrzewanie.pl Brak fachowości w obsłudze pieców to wina zarówno danej osoby palącej , jak i środowiska w którym żyje. Smog można zwalczać na wiele sposobów, ale trzeba wyważyć wszystko za i przeciw. Dotacje muszą dać maksimum efektów możliwych do osiągnięcia .

    81 16
  • ~ 2017-01-30 00:15:08

    ~Stanisław Nowak, należy jeszcze dodać, że uaktywniła się rzesza osób mających chyba nieudane dzieciństwo, do tego sfrustrowanych i nielubianych przez otoczenie, którzy znaleźli sobie formę terapii i dowartościowania się, wylewając swoje żale i frustracje na portalu, wmawiając sobie przy tym sobie że pełnią szlachetną misję uzdrawiania świata, akurat mieli dużo szczęścia, bo pojawił się bardzo wdzięczny temat smogu i używają sobie przy każdej możliwej okazji w komentarzach, znajdując sobie wyimaginowanego śmiertelnego wroga – każdego palącego w piecu, a sami często myśląc że ciepło w bloku, który zamieszkują bierze się z rury, nie dostrzegają, że kotłownia która ich zasila jest o wiele bardziej przestarzała technologicznie, niż piece z którymi walczą, a każdy komentujący różniący się od ich postrzegania jest przez nich natychmiast atakowany, liczy się tylko ich oderwane od rzeczywistości nierealne spojrzenie, a każda próba dyskusji przypomina polemikę ze świadkami pewnej organizacji religijnej, co biedni zrobią jak skończy się sezon opałowy, znalezienie sobie kolejnego celu może okazać się trudniejsze, osobiście jestem za znalezieniem sensownych rozwiązań wpływających na poprawę jakości powietrza, jednak rzeczowa polemika na tym portalu skazana jest na porażkę, bo każda jej próba kończy się jak opisałem powyżej

    58 31
  • ~jojo 2017-01-30 08:07:14

    Jak na razie komentarze pokazują prawdę ale zaczekajcie na kasie jak wróci że szkoły.

    39 16
  • ~elmo 2017-01-30 08:37:22

    Ursus, pójdzmy danej - może zacznijmy wytykać błędy mieszkańców bloków w kontekście ochrony środowiska. 15 minut na odpalonym silniku bo szybki trzeba wydrapać ( mandat) , parkowanie na trawnikach, chodnikach, boiskach itp ( mandat) , brak segregacji śmieci - może pojedyńcze osoby to robią, niesprzątanie po piesku ... Ktoś coś dorzuci, czy do południa 100 łapek w dół?

    63 13
  • ~ 2017-01-30 09:13:43

    Spoko, jestem:) Ale już nie będę strzępiła języka, bo mądry wie, a do głupiego się i tak nie dotrze... Już w Ewangelii powiedziano, żeby nie rzucać pereł między wieprze:)

    22 50
  • ~MTWWD 2017-01-30 09:47:20

    Jo ino czekom co ten autobus za mądrości tukej naszkryfle.

    30 8
  • ~Arteks 2017-01-30 11:09:05

    Za te bezpłatne pociągi zapłaci każdy podatnik województwa także pprywatne, ursus czy ja. ;) Takie akcje są nakierowane na ludzi inteligentnych i myślących, a nie na ignorantów. Mam całkowitą świadomość, że ci drudzy nie pojmują skali problemu i śmieszą ich zawieszenia działania szkół, przedszkoli czy darmowe przejazdy komunikacją publiczną. Śmieszy ich to, że przez smog może przedwcześnie umrzeć ich matka, ojciec czy babcia... Ale przecież to nie ignoranci mają wpływ na rozwój i rządzenie miastem i regionem. I to jest pocieszające! Smogu nie da się rozwiązać bez restrykcyjnych działań zarówno jeśli chodzi o walkę z niską emisją, jak także rozwojem transportu publicznego i infrastruktury rowerowej. Wczoraj znany dziennikarz Miecugow powiedział, że gdyby mieszkał w Hiszpanii - w ogóle nie używałby auta. Tak sprawny jest tam transport publiczny. Ja to samo mogę powiedzieć o Czechach, Niemczech, Skandynawii, Austrii czy Szwajcarii w których byłem wiele razy. W Polsce daleko do takiego ideału ale jedno jest pewne -
    w końcu trzeba zacząć to robić. Włodarze powinni zdecydowanie przemodelować budżety miast - zdecydowanie mniej na drogi, więcej na rozwój i funkcjonowanie transportu publicznego, więcej na zieleń miejską, na likwidację miejskich źródeł szkodlowych emisji,
    zdecydowanie wyższe podatki od nieruchomości jednocześnie z ulgami dla osób ogrzewającymi swe budynki ekologicznie, wyższe ceny za parkowanie, niższe za przewóz podróżnych autobusami, rozwój wielorodzinnego budownictwa komunalnego i utrudnianie inwestycji w przypadku rozproszonego budownictwa indywidualnego które zwiększa smog zarówno ten z niskiej emisji jak i transportu.

    18 34
  • ~Stanisław Nowak 2017-01-30 11:31:12

    Czy jest między Wami ktoś mądry i rozumny ? Niech to pokaże przez dobre postępowanie uczynkami swymi, nacechowanymi łagodnością i mądrością. Jeśli jednak gorzka zazdrość i kłótliwość macie w swoich sercach , to przynajmniej nie przechwalajcie się i nie kłamcie wbrew prawdzie.... Pozdrawiam wszystkich .

    16 6
  • ~przykopa 2017-01-30 11:41:46

    Słuchałem dzisiaj wypowiedzi p. Jacka Majchrowskiego który w swojej bardzo rzeczowej wypowiedzi stwierdził że główną przyczyną powstawania smogu w Krakowie jest spalanie odpadu węglowego (a dokładniej miału).
    U nas postuluje się zakazanie spalania:
    1.)mułu (ok. rozumiem)
    granulacja (uziarnienie) – 0-1 mm
    wartość opałowa (kaloryczność) – 18 MJ/kg
    zawartość popiołu (części niepalnych) –

    9 2
  • ~slavomir1970 2017-01-30 11:43:44

    czamu w rybniku autobusy nie som bezpłatnie cały rok??? yno jakieś akcje na dziyń czy dwa w roku, koszt leczenia chorób ze spalin jest wiekszy niż te darmowe autobusy x setki razy, czemu miasto nie sfinansuje w jakichś punktach w mieście obieraków do kabli koszt takiejmasyzny to 2 tysiące złotych każdy kto chce sobie przyjdzie odizoluje i sprzeda a nie spali izolacji tego koszzt leczenia 1 osoby na płuca to 200 tyś złotych

    16 0
  • ~przykopa 2017-01-30 11:43:50

    urwało (?) mi część wypowiedzi dlatego jestem zmuszony powtórzyć :)

    Słuchałem dzisiaj wypowiedzi p. Jacka Majchrowskiego który w swojej bardzo rzeczowej wypowiedzi stwierdził że główną przyczyną powstawania smogu w Krakowie jest spalanie odpadu węglowego (a dokładniej miału).
    U nas postuluje się zakazanie spalania:
    1.)mułu (ok. rozumiem)
    granulacja (uziarnienie) – 0-1 mm
    wartość opałowa (kaloryczność) – 18 MJ/kg
    zawartość popiołu (części niepalnych) –

    5 5
  • ~przykopa 2017-01-30 11:44:27

    Słuchałem dzisiaj wypowiedzi p. Jacka Majchrowskiego który w swojej bardzo rzeczowej wypowiedzi stwierdził że główną przyczyną powstawania smogu w Krakowie jest spalanie odpadu węglowego (a dokładniej miału).
    U nas postuluje się zakazanie spalania:
    1.)mułu (ok. rozumiem)
    granulacja (uziarnienie) – 0-1 mm
    wartość opałowa (kaloryczność) – 18 MJ/kg
    zawartość popiołu (części niepalnych) –

    4 4
  • ~przykopa 2017-01-30 11:48:51

    (przepraszam , ale z jakiegoś powodu treść jest urywana)
    2.)węgla brunatnego / który nadal będzie dostępny w postaci ekogroszku ( tu logiki nie do końca rozumiem ?).
    3.) Flotokoncentratu / który ma wysoką wartość energetyczną i niską zawartość popiołu i siarki
    ( tego akurat nie rozumiem )
    granulacja (uziarnienie) – 0-1 mm
    wartość opałowa (kaloryczność) – 20-22 MJ/kg
    zawartość popiołu (części niepalnych) –

    10 3
  • ~Stanisław Nowak 2017-01-30 11:59:54

    Arteks: zdecydowanie wyższe podatki od nieruchomości - 500 -800 zł/ rok od domu jednorodzinnego to Tobie za mało , przy dochodzie 11 tys,zł/ rok; jednocześnie z ulgami dla osób ogrzewającymi swe budynki ekologicznie - budynki takie maja generalnie ludzie bogaci , dołożyć im jeszcze forsy ? ; wyższe ceny za parkowanie - zwłaszcza przy szpitalach i przychodniach zdrowia !? , niższe za przewóz podróżnych autobusami - wystarczą ceny które pokryją tylko koszty ; rozwój wielorodzinnego budownictwa komunalnego - najlepiej bezpłatnego dla rodzin z 500 + ?!; utrudnianie inwestycji w przypadku rozproszonego budownictwa indywidualnego które zwiększa smog zarówno ten z niskiej emisji jak i transportu - każdy człowiek to sprawca większego lub mniejszego smogu , im więcej konsumuje to większy truciciel. A że smog za jego sprawą jest w Chinach , czy innym miejscu produkcji jego dóbr to inna sprawa.
    Aby wsiąść do pociągu byle jakiego. należy najpierw dostać się do stacji kolejowej . W Rybniku za sprawą niejakiego Pana Fu ... zlikwidowano dworzec autobusowy PKS niemal graniczący ze stacją kolejową. Z kierunku Ligota, Gotartowice, Boguszowice marsz we smogu pod górkę od przystanku Urszulanki do stacji kolejowej . A to przecież szkodzi niesłychanie zdrowiu .Chow się zdrowo , jak i cała reszta miłych czytelników oraz komentatorów.

    27 5
  • ~imrahil 2017-01-30 12:27:02

    ~Stanisław Nowak masz rację co do prawidłowego spalania węgla. problem w tym, że takie spalanie nie ma miejsca przez wysoki poziom upartości wielu mieszkańców Rybnika. oni wiedzą najlepiej jak palić i nikt im nie będzie mówił jak to robić. i obecne działania w walce ze smogiem są skutkiem takich zachowań., więc nie ma o co się obrażać i mieć pretensji. mieszkam w domu ogrzewanym bez dymu, wybudowanym na miarę własnych potrzeb a nie dla sąsiadów czy znajomych. zaoszczędziłem dziesiątki tysięcy złotych na braku kotłowni na paliwo stałe. moich sąsiadów stać na wakacje, samochody, regulację temperatury (często niezdrowo wysokiej) za pomocą otwartch okien zamiast systemem grzewczy, stać ich też na dymienie. mnie na to nie stać, dodatkowo chciałbym żeby moje dziecko oddychało czystym powietrzem - uważam że prawo do tego nam przysługuje. powtarzam - jak ktoś spala śmieci, muł czy flot, a są (lub będą) one zakazane - dzwońcie po straż miejską. jak ktoś nie wymieni kotła - dzwońcie. ceńcie własne i swojej rodziny zdrowie. czas edukacji się kończy.

    13 18
  • ~Łukasz38 2017-01-30 17:53:50

    Moim zdaniem autobusy w Rybniku powinny być darmowe. Żory są blisko nas i co mają problem? Nie nie mają. Dlaczego? Bo mają już któryś rok z rzędu darmowe autobusy.. Jeżeli będą autobusy darmowe przez dwa dni to nic to nie zmieni :(

    10 0
  • ~Arteks 2017-01-30 18:41:09

    @lukasz38 - w wielu miejscowościach problem smogu "nie istnieje" bo nikt nie robi tam żadnych pomiarów... W Żorach nie ma profesjonalnej stacji mierzącej PM10, dlatego włodarze mają spokój i nie muszą się przejmować stanem powietrza tak jak u nas mimo, że jego stan jest taki jak w Rybniku. Bo wszędzie na Śląsku problemem jest palenie mułem. Żory są najlepszym przykładem jak można zepsuć dobry pomysł. Co z tego, że komunikacja jest za darmo jak jej poziom jest bardzo, bardzo niski. Po Żorach jeżdżą stosunkowo rzadko, przestarzałe busiki wielkości samochodu dostawczego. To ma być alternatywa dla auta? Nawet taki zwolennik transportu publicznego jak ja, wolałbym jechać autem czy iść pieszo niż jeździć tak kiepskim i przepełnionym taborem jaki oferuje żorski BKM. Co byś wybrał czerstwy chleb za darmo czy świeży za pieniądze? Wybór oczywisty czyż nie?

    3 8
  • ~Józef Brzozowski 2017-01-30 21:04:50

    @Arteks, na podstawie twojego ostatniego komentarza stwierdzam że jesteś największym żorofobem i dziecinnym łgarzem. Dorosły myślący łgarz nadaje wtedy, gdy wie że to co mówi jest trudne do weryfikacji. Dzieciak paple ani się nie zastanawia co mu ślina na język przyniesie i mało w tym rozumu a wiele emocji.

    Prawdą jest że nie ma urządzenia do pomiaru PM10, dopiero teraz radni podjęli uchwałę o zakupie aparatury pomiarowej mierzącej zawartość PM10 i PM2,5. Natomiast twoje wywody na temat BKM są jak zwykle nieprawdziwe. Autobusy Kapena są z 2014 roku i jeżdżą od początku BKM. Podobnej wielkości „busiki wielkości samochodu dostawczego” – to cytat z @Arteksa – widziałem w Rybniku. Tam ci takie „busiki” nie przeszkadzają?

    Mnie osobiście śmieszą takie akcje bezpłatnej jazdy w dniach smogu, bo patrząc na to przekornie, można powiedzieć że władza nagradza społeczeństwo za odpowiednie postępowanie.

    Nie akcyjnie, a całorocznie powinny być bezpłatne parkingi na przedmieściach dużych miast i szybki, dogodny dojazd komunikacją publiczną do centrum.

    7 1
  • ~Arteks 2017-01-30 21:58:06

    @Józef - no to piszesz, że jestem łgarzem a potem sam potwierdzasz, że w Żorach nie bada się PM10 a w komunikacji jeżdżą Kapeny - pojazd który w Rybniku nie przeszedłby nawet... specyfikacji przetargowej. I sam sobie przeczysz. U nas każdy przetarg powoduje wymianę taboru na nowy, niskopodłogowy i pojemny tak aby jak najwięcej pasażerów miało wygodne miejsce siedzące i na nogi czy bagaż. A u was ludzi traktuje się jak zwierzęta czy paczki... Pasażerowie mają prawo oczekiwać co raz większego komfortu, a
    busiki w stylu Kapeny czy inne dostawczaki nie zapewnią tego nigdy. Dlatego używa się je na jakieś peryferyjne czy wiejskie linie. Tylko w Żorach to podstawa komunikacji. Potem się nie dziw, że w "światku komunikacyjnym" na BKM mówi się nie bez powodu Bylejaka Komunikacja Miejska.

    2 7
  • ~Józef Brzozowski 2017-01-31 09:37:44

    Nic @Arteksie sobie nie zaprzeczam. Ja rozumiem, że w twoim wypadku najlepszą linią obrony jest atak. Ale to jest twój problem.

    Aby stwierdzić że: „A u was ludzi traktuje się jak zwierzęta czy paczki...”, co tu miałeś na myśli? Przepełnienie, przedmiotowe traktowanie pasażerów czy coś jeszcze innego?

    W Żorach nie jeździ się autobusami komunikacji miejskiej gorzej niż w Rybniku. Jest jedna tylko różnica, mieszkańcy Żor płacą za przejazd tylko raz – w podatkach. Mieszkańcy Rybnika płacą podwójnie – wykupując bilet i płacąc w podatkach. Ta druga opłata jest znacznie, znacznie u was wyższa. Mieszkańców jest trochę ponad dwa razy tyle co w Żorach, a płacicie w podatkach na ZTZ osiem razy więcej. Jeździcie w lepszych autobusach, ale w szczycie nieraz jak sardynki. Jak taka sardynka czuje się w korku przed kolejnym rondem zanim zmęczona wysiądzie z autobusu w okolicy domu?

    Co do aparatury pomiarowej, powiedz mi, kto zakupił sprzęt pomiarowy w Rybniku? Miasto Rybnik, czy Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska? W Żorach, niestety to miasto musi zakupić.

    5 1
  • ~Arteks 2017-01-31 11:35:02

    @Józef - istotnie budżet rybnickiej komunikacji to ponad 26 mln czyli ok 8x więcej niż w Żorach ale różnice są jednak diametralne. Tabor jest regularnie wymieniany i wyposażany w różne nowoczesne gadżety. Mamy duże autobusy w których jest dużo miejsc siedzących, na wygodne stanie czy przewożenie wózków, osób niepełnosprawnych itd. No i człowieku porównaj sobie ofertę!!! Z takiego osiedla Gwarków w Żorach do centrum masz minibusa co 40-60 minut. Z osiedla Południe do centrum Rybnika masz autobus co 5-10 minut. W niedzielę z os. Południa masz pierwszy kurs o 4.46, z os. Gwarków do centrum Żor dopiero o 9.22. To masz przykład podejścia władz do swoich mieszkańców peryferiów... Piszesz o sardynkach. To poczytaj sobie na zorynaszemiasto jak ludzie są zawiedzeni BKM i tym że nie wchodzą do busików i jak tęsknią za MZK w którym wprawdzie płacili bilety ale byli szanowani. Dlatego jeszcze raz zwracam uwagę na przykładzie Żor, że komunikacja bezpłatna może nie tylko nie przynieść poprawy obsługi ale może ją pogorszyć. A jeśli jest coś za darmo to władze mają pokusę aby o to nie dbać. I tak właśnie jest w Żorach. Wszystko postawione na głowie i byle jakie.

    0 3
  • ~Józef Brzozowski 2017-02-01 17:20:44

    @Arteksie, zadałem ci pytanie, cytuję: [c] kto zakupił sprzęt pomiarowy w Rybniku? [/c] bo Ty rozpocząłeś pierwszy temat, cytuję @Arteksa: [c] W Żorach nie ma profesjonalnej stacji mierzącej PM10, dlatego włodarze mają spokój i nie muszą się przejmować stanem powietrza tak jak u nas mimo, że jego stan jest taki jak w Rybniku. [/c] Ty wyłapujesz tylko to, co ci pasuje (kiedyś zwracałem Ci uwagę że czytasz bez zrozumienia, a komentujesz!). W dzisiejszym Dzienniku Zachodnim jest wzmianka o Jaworznie, że to 90 tys. miasto nie ma stacji pomiarowej i poseł Paweł Bańkowski zwrócił się do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach o kupno i montaż takiej stacji pomiarowej. Prawdopodobnie stacja pomiarowa w Rybniku powstała na koszt WIOŚ, więc w pobliskich Żorach nie chcą inwestować i miasto musi kupić za własne pieniądze.

    Druga sprawa: piszesz że ludzie z Żor tęsknią za MZK „w którym wprawdzie płacili za bilety ale byli szanowani”. Ja już pisałem o twoich łgarstwach, więc nie będę się powtarzał. Przypomnę ci jednak o szacunku MZK. Stawka za wozokilometr w MZK była taka sama we wszystkich gminach. W Jastrzębiu wożono pasażerów w nowych ładnych autobusach PKM Jastrzębie, a w Żorach woził w ramach MZK V-bus starymi złomami – i to jest według ciebie szacunek?

    2 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy potrafimy ze sobą rozmawiać mimo różnic w poglądach?




Oddanych głosów: 753