zamknij

Wiadomości

Górnicy w kopalni Chwałowice rozpoczęli strajk podziemny. Czekają na zaległą wypłatę

W kopalni KWK Chwałowice rozpoczął się dzisiaj strajk - 700 metrów pod ziemią. W proteście uczestniczy ok. 60 górników z Konsorcjum Przedsiębiorstw Robót Górniczych i Budowy Szybów w Mysłowicach (do którego przynależy Rybnicki Zakład Robót Górniczych), którzy nie otrzymali wypłaty.

Reklama

- Akcja zaczęła się na pierwszej zmianie. To spontaniczny protest. Z tego, co wiemy górnicy mieli do wczoraj otrzymać wypłaty, ale ich konta są puste i postanowili zaprotestować – powiedział Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Związkowcy wystąpili do Kompanii Węglowej o informacje, czym spowodowana jest zwłoka: czy to problemy po stronie samego PRG, czy są jakieś inne powody. - Jeśli problem leży po stronie Kompanii, domagamy się pilnego uregulowania należności wobec pracowników - dodał Dominik Kolorz.

Kompania Węglowa nie wydała do tej pory komunikatu w tej sprawie, a telefon Tomasza Zięby (szefa biura prasowego spółki) milczy.

AKTUALIZACJA (godz. 12.30): strajk zakończył się - Kompania przelała pieniądze. Jak informuje Piotr Porębski przewodniczący ZZG w Polsce przy Konsorcjum Przedsiębiorstw Robót Górniczych i Budowy Szybów SA w Mysłowicach, na spontaniczny protest zdecydowały się dwie brygady, które zjechały rano do pracy w kopalni Chwałowice. - Termin przekazania wynagrodzeń na konta upłynął 10 grudnia. Otrzymaliśmy dzisiaj informację, że Kompania przelała na konta Konsorcjum kwotę pozwalającą na realizację wypłat. Po przekazaniu tej informacji pracownikom w godzinach porannych wszyscy rozeszli się na swoje miejsca pracy - zrelacjonował Piotr Porębski.

Opóźnienie w przekazaniu pieniędzy wynikało ze zwłoki po stronie Kompanii Węglowej, na rzecz której usługi świadczy Konsorcjum. Płatności, które Kompania przekazuje Konsorcjum ze 120-dniową zwłoką, miały być zrealizowane 2 i 4 grudnia. Przesunięto je jednak na 16 i 18 grudnia. W sprawie dotrzymania terminów już 10 grudnia skutecznie interweniowała Rada Krajowa Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (54):
  • ~daniel tt 2014-12-11 11:33:00

    Jeden dzień spóźnienia i wielkie halo.

    0 23
  • ~bbeataaaa 2014-12-11 11:38:19

    Daniel tt ty albo dzieciak jestes albo stary byk na utrzymaniu rodzicow ze takie brednie piszesz przeciez ciludzie maja rodziny walcza o swoje giezko zarobione pensje

    18 0
  • ~siwy_rybnik 2014-12-11 11:45:30

    Chyba zbyt spontaniczny protest. W końcu jeden dzień opóźnienia to jeszcze nie jest jakaś masakra. A to, że mogą być problemy z wypłatami w grudniu to było już wiadomo co najmniej miesiąc temu. Mój brat też pracuje na Chwałowicach i już miesiąc temu mi się żalił na ten temat. Wiadomo, nieprzyjemna sytuacja, jest on jedynym żywicielem rodziny, troje małych dzieci na utrzymaniu. Kasa oczywiście jest potrzebna. Na szczęście przewidując trudny grudzień, przez cały miesiąc zacisnął "pasa" i odłożył nieco pieniążków na "czarną godzinę". Mogę nie być lubiany za to co piszę, ale na prawdę tego można się było spodziewać i przygotować się na to. Cała masa ludzi otrzymuje wypłaty po terminie, czekają czasem tygodnie a nawet miesiące na "kasę" i też muszą sobie radzić, a jednak nigdzie "nie głodują" ani "nie strajkują", gdyż ... nawet nie mogą tego zrobić (nie wszędzie są związki zawodowe itp.).

    41 0
  • ~ 2014-12-11 11:59:21

    siwy----ty najlepiej pracuj za darmo,jak wolontariusz,tak długo aż padniesz z głodu, żołądek się nie pyta skąd ,on się domaga,a wtedy przestaniesz tu cwaniakować

    0 17
  • ~bbeataaaa 2014-12-11 12:00:55

    Ludzie ktorzy tam dzis strajkuja nie sa pracownikami kompanii tylko pracownikami Firmy wiec nie ma sie co dziwic oni nic nie wiedza czy beda mieli wynsgrodzenie czy nie!!! to nie jest tak jak pod kompania ze przyjedzie Pani Kopacz da kase i po sprawie. Hm... wczoraj na otarcie łey maz zamiast wynagrodzenia dostał bon do tesco na swietaci co rachunki ma tym bonem zapłacic??? troche eyobrazni

    14 0
  • ~siwy_rybnik 2014-12-11 12:19:35

    smog - czy Ty myślisz, że tylko górnicy mają rodziny? Czy Ty uważasz że tylko górnikom nie płacą na czas? Tylko nie każdy robi wielki problem z jednodniowego opóźnienia. Oczywiście wynagrodzenie im się należy i kropka. Czy widziałeś może jakąś przypięta kasjerkę do kasy w ramach strajku, ponieważ nie dostała wypłaty w terminie? Każdemu się należy wypłata, lecz nie róbmy z górników ofiar. To jest problem powszechny z terminowym otrzymywaniem wynagrodzenia. Tylko są równi i równiejsi, gdyż jednych bronią związki zawodowe itp. a inni są zdani tylko i wyłącznie na siebie. Jeśli biedna kasjerka nie dostanie wypłaty w terminie, to nic nie może zrobić. Jeśli nie przyjdzie do pracy albo zacznie strajkować to wyleci dyscyplinarnie - nikogo to nie będzie interesować, że nie dostała wypłaty w terminie. Kasjerka jest gorsza niż górnik, kiedy nie dostanie wypłaty? Kasjerka nie ma nikogo na utrzymaniu, ona nie potrzebuje pieniędzy? Po prostu zmierzam do tego, że nie traktujmy górników jako ofiar, bo inni z wypłatami mają dużo gorzej. Sam wywodzę się z rodziny górniczej, ojciec górnik, brat górnik i jestem świadom jakie przywileje mają górnicy a jakie przywileje mają inni. Czy ktoś tutaj napisał, że niektóry markety w Rybniku nie płacą na czas? NIE, bo po co. Sorry za szczerość, ale prawda jest taka, że wiele grup zawodowych ma większe problemy z wypłaty niż to co się dzieje aktualnie w Chwałowicach.

    24 0
  • ~veteranq007 2014-12-11 12:24:41

    Prawda jest tu o wiele bardziej złożona... firma z dnia na dzień żyje ii na temat wynagrodzeń biurowce milczą. Problem leży również w tym że ta sama firma zalega z wypłaceniem premii za dwa miesiące pracownikom a na dodatek kilka miesięcy wcześniej przestali w tej firmie naliczać "Barbórkę" (tzw. Nagrodę roczną) i ów "nagroda" będzie wypłacana na przełomie stycznia i lutego o czym górnicy dowiedzieli się kilka dni wcześniej.

    10 0
  • ~siwy_rybnik 2014-12-11 12:29:10

    To co napisała bbeataaaa, to prawda. Mój brat też jest zatrudniony w tej samej firmie i nie dostał też wypłaty. I faktycznie te osoby maja dużo gorzej niż zwykli górnicy. Nie mniej ciągle się nimi ktoś interesuje i na szczęście można spodziewać się, że sytuacja jakoś się rozwiąże pomyślnie dla górników zatrudnionych przez tą firmę. Sprawy nagłaśniane w mediach ciągle mają dużo większe szanse na "happy end" niż problem innych grup zawodowych o których się nie pisze ani nie mówi w mediach. O tym, że tak może być z wypłatami w grudniu, to mój brat wiedział o tym od miesiąca. Aby nie stresować się później postanowił przez ostatni miesiąc złapać się jeszcze jednej dorywczej pracy (tak na wszelki wypadek) - dzięki temu może jakoś funkcjonować i na razie on, żona i trójka dzieci nie muszą się załamywać. Oczywiście też z poprzedniej wypłaty starał się coś zaoszczędzić, co do najłatwiejszych spraw nie należało. Zero alkoholu przez ostatni miesiąc, o połowę papierosów mniej wypalił z żoną niż normalnie i kasa się jakaś nazbierała. No i jeszcze inne kombinacje, poświęcenia pomogły. Ktoś powie, że to głupie, ale jednak trzeba "ruszyć głową" jeśli wiadomo było od miesiąca, że w grudniu mogą być problemy. Wypłata mu się należy, ale też "głupi" nie czekał z założonymi rękami "co to będzie". Niestety w życiu trzeba być odpowiedzialnym, jeśli wie co się "święci", to trzeba poświęcić się dla rodziny.

    2 0
  • ~daniel tt 2014-12-11 12:31:51

    Szanowna bbeataaao , stary byk utrzymuję się sam. Nie róbmy od razu tragedii. Chcesz mi powiedzieć że Ty masz wyliczoną dzienną dietę na każdą osobę? Jak nie ma wypłaty na ustalony termin to od razu idziesz na skargę?

    10 0
  • ~ 2014-12-11 12:40:16

    siwy---tu nie chodzi oto kto co,tu chodzi o to by walczyć z systemem by wypłaty były zawsze na czas,bo u nas w Polsce już się tak nauczyli,praca wykonana,nalezy się zapłata,koniec kropka

    4 0
  • ~pz2 2014-12-11 12:42:21

    Droga Redakcjo, czy górnikiem pracującym w KWK Chwałowice można nazwać pracownika zewnętrznej firmy? Szukacie tanich sensacji, wprowadzając tylko zamęt i chaos.

    12 0
  • ~werkk 2014-12-11 12:44:37

    Dla Tych którzy uważają ze to nie problem - spróbujcie nie zapłacić w terminie raty, opłaty za wodę czy za śmieci to od razu macie upomnienie, karne odsetki a czasem komornika.

    23 0
  • ~pz2 2014-12-11 13:00:58

    ~werkk w przypadku krótkich opóźnień do 10 dni nikt Ci nie przyśle upomnienia. Za wodę i prąd możesz nawet nie płacić 20 dni i nic się nie stanie...nawet odsetek nie naliczają. Jedynie urząd miasta Rybnika jest taki nieżyciowy i po 2 tygodniach możesz się spodziewać kary. Innym problemem jest to że ludzie dzisiaj żyją beztrosko, kupują na raty, a potem nie potrafią związać końca z końcem. No ale jak się ma du...wyżej niż głowę to na to nie ma niestety rady :)

    3 0
  • ~veteranq007 2014-12-11 13:01:55

    do pz2... a dlaczego nie można? to taki sam górnik jak ten co pracuje pod Kompanią.

    0 2
  • ~siwy_rybnik 2014-12-11 13:10:15

    werkk - trochę wyolbrzymiasz. Dzień bez wypłaty nie powoduje od razu, że pojawiają się takie wielkie problemy jak to przedstawione zostało w Twoim wpisie. I okazuje się, że problem się rozwiązał, a więc tak jak wcześniej mówiłem, jeden dzień bez wypłaty to jeszcze nie koniec świata. Rozumiem, gdyby Ci biedni górnicy czekali na wypłaty już dość długo, to wtedy trzeba byłoby się martwić. Ja w swoim życiu miałem już wiele razy tak, że za wykonaną pracę nie otrzymywałem wynagrodzenia? Też mam na utrzymaniu rodzinę, mieszkanie itd. U mnie rekord w oczekiwaniu na zaległe wynagrodzenie ... to ponad pół roku. A za darmo te pieniądze mi się nie należały. Nie jestem górnikiem, ani pracownikiem państwowej firmy, zarabiam na "własną rękę" - nikt o mnie nie pisał, nie mówił w mediach. Czy to oznacza że ja jestem gorszy? Ratami nie musiałem się przejmować, gdyż nie miałem z nimi do czynienia. Nikt mnie nie ścigał za to, że czegoś nie opłaciłem, gdyż potrafiłem sobie poradzić i kasę na to wszystko "zarobić" w inny sposób. Rodzina nie chodziła głodna, potrafiłem sobie poradzić. Jeśli tyle hałasu robi się o to, że wypłata jest opóźniona o jeden dzień, to co by było, gdyby wypłaty nie było od pół roku? Czy ktoś by się mną interesował, gdybym ja zaczął "głodować" na rynku w Rybniku? Po prostu w życiu trzeba umieć sobie radzić. To jest trudne, ale "dla chcącego nic trudnego". Wynagrodzenie i tak się należy, tylko czasem trzeba naczekać się na to, a przy okazji inaczej zarabiać.

    0 0
  • ~pz2 2014-12-11 13:18:20

    ~veteranq007 według mnie to tzw najemnik, a nie górnik, pracuje tam gdzie szef firmy go wyśle....i nie zawsze jest to kopalnia. Swoją drogą takie firemki zazwyczaj są związane z przetargową patologią, ponieważ należą w gruncie rzeczy do byłych związkowców, którzy mają układy i w ten sposób zwiększają swoją szansę na wygranie przetargów...traktując kompanię węglową jak dojną krowę. Na wolnym rynku żadna z tych pseudofirm nie miałaby prawa bytu.

    0 4
  • ~siwy_rybnik 2014-12-11 13:18:58

    pz2 - idealnie to wszystko przedstawiłeś w ostatnim wpisie. Dopóki ludzie dostają wypłaty na czas to żyją beztrosko. A często sobie uświadamiają, że nic nie mają, gdy zdarzy się, że ... nie ma wypłaty na czas. Ja średnio miesięcznie zarabiam mniej niż górnik pracujący w firmie zewnętrznej na KWK Chwałowicach (wiem to po moim bracie) i radzę sobie w życiu, mimo że mam na utrzymaniu mieszkanie (M4 w centrum miasta), żonę, 3 dzieci; rodzice i teściowie nie żyją.Nigdy nie pracowałem za granicą. Nigdy niczego nie kupowałem na raty (nie daję zarobić złodziejom z banku). Często nie dostawałem "kasy" na czas. Nie umarłem, nigdy mi nie brakło kasy na rachunki oraz na utrzymanie rodziny. Kwestia umiejętności poradzenia sobie w życiu. Współczuję tylko tym, którzy zarabiają najniższą krajową, a muszą za to utrzymać siebie, rodzinę itd.

    5 0
  • ~werkk 2014-12-11 13:27:28

    Dla mnie nie ma znaczenia czy ktoś jest górnikiem czy ogrodnikiem, chodzi o szacunek do pracownika. Nie dziwie się też niektórym pracodawcą których doże zakłady wykorzystują nie płacąc za wykonaną robotę, i podejrzewam że tu tak było kopalnia nie zapłaciła spółce a ta pracownikom. "Dziki Kraj"

    6 0
  • ~minowa 2014-12-11 13:34:14

    Ciekawe, czy Zarząd tej firmy też ma opóźnioną wielotysięczną wypłatę....

    12 0
  • ~veteranq007 2014-12-11 13:41:05

    do pz2: muszę Cię zaskoczyć. Sam jestem osobą po wykształceniu górniczym... pracuje w takiej firmie i wierz mi że sprawy przetargów nie są zależne od ludzi którzy są zatrudnieni w takiej firmie. Duża liczba ludzi w tej konkretnej firmie również ma tytuły górników, owszem są ludzie tam którzy pracują tam jako pomoc dołowa, ale to znaczy że mają być inaczej postrzegani? Pracownicy jak wszędzie.

    5 0
  • ~bbeataaaa 2014-12-11 13:45:54

    a mnie dziwi to ze napisano ze konsorcjum juz otrzymało pieniadze tylko ze na koncie pracownikow jakos pusto po za tym wiecej brygad zjechalo i strajkuja nie tylko dwie wiem bo zmiana o 12 tak własnie zrobiła

    3 0
  • ~ 2014-12-11 13:46:16

    osły jestescie, jak w umowie o prace masz ze wyplata jest do 10 dnia miesiaca to najpozniej tego 10 musi byc na koncie! KAJ WAS DAC?!

    8 0
  • ~ 2014-12-11 14:04:03

    Ostatnio jak słyszę o tym jak ciężko się mają górnicy bo wypłata nie na czas, bo barbórka z opóźnieniem bo węgiel chcą zabrać to mnie szlag trafia!!!!!!!!!!! Jeden dzień opóźnienia i strajk. Ludzie uwierzcie mi że są firmy które płacą z miesięcznym opóźnieniem a pracujący w nich ludzie o dziwo też maja żony, małe dzieci i raty, opłaty. Jak czytam że brat czy inny się przygotował przez cały ostatni miesiąc na te spodziewane opóźnienie to już nie wiem czy śmiać się czy ...

    0 11
  • ~ 2014-12-11 14:16:56

    ja nie wiem kogo wy tu bronicie,że jak wypłata nie na czas to nic wielkiego,ale jak wy nie zapłacicie na czas rachunków to zaraz odsetki,wezwania do zapłaty , komornik itd,itp,to co mają ci ludzie zrobić,wszyscy atakujecie smog ,ale ze smogiem da się żyć ale bez pieniędzy nie

    9 0
  • ~ 2014-12-11 14:31:40

    siwy-Rybnik..............a co ty swój życiorys tutaj piszesz

    0 0
  • ~werkk 2014-12-11 14:34:25

    Ewelina Szrejder i widzisz jak łatwo manewrować ludźmi jeden nie dostał to drugi tez ma nie dostać to jest Twoje rozumowanie i dlatego tak ceniona jest praca w Polsce bo udało się podzielić ludzi nie są w stanie się zorganizować. stara rzymska "divide et impera"

    10 0
  • ~mmbastek 2014-12-11 14:35:20

    tak wielkie halo robiłem w PRG tam ludzie przez dobre kilka lat dostają ochłapy z 4 sobotami w przodku niecałe 2000 na rękę i to na 2raty ,a Grzybowski na gwarkach się chwali jaki to zyski są wypracowane.Ludzie pracują w PRG i to oni mają ich wypłacać a nie tłumaczyć się że KW ich nie wypłaciło,prezesi kasę mieli na pewno 10 na koncie i to w całości

    9 0
  • ~ 2014-12-11 14:35:36

    oni tyle mają kasy że chyba nic im się nie stanie jak dostaną dzień pózniej

    0 12
  • ~ 2014-12-11 14:41:41

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    1 0
  • ~ 2014-12-11 14:42:57

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    1 0
  • ~eloo 2014-12-11 14:47:29

    Komu sie nie podoba to skladac wypowiedzenie i wynocha, pokaż jeden z drugim rozliczenie roczne to pogadamy kto mało zarabia. Zmienic zarządzajacych kopalnią jak przerasta ich zajmowanie sie kopalnią albo zamknać i skończy sie marudzenie

    0 6
  • ~ 2014-12-11 14:51:18

    dlatego tez juz nie robie w PRG i wlasnie na chwalowicach ;]

    najwiecej oczywiscie do powiedzenia maja ci co dolu na oczy nie widzieli a co dopiero o wyplacie mowa

    6 0
  • ~siwy_rybnik 2014-12-11 14:52:17

    Wypłaty w tej firmie na Chwałowicach pozostawiały wiele do życzenia w ostatnim czasie. Co niektórzy przeszli do spółek na JSW. Fakt, za 1700 pracować na dole to "niewolnictwo". Tylko, że na umowach tyle Ci górnicy mają gwarantowane. Reszta to były obiecanki premii i innych dodatków. Górnicy podpisywali takie umowy, wierzyli w te obietnice. Były premie, aż się skończyły. I teraz takiemu górnikowi należy się 1700 zł, bo tyle wynika z umowy, którą jeden górnik z drugim podpisali. Głupotą jest wierzyć w obietnice. Jeśli nie masz czegoś na papierze, to jak ktoś Tobie nie będzie chciał wypłacić więcej to i tak nic mu nie zrobisz. Niestety te firmy górnicze nieźle kantują. Niby pobierają kasę na wynagrodzenia dla pracowników, a tak na prawdę nie wiadomo co się z tą kasą dzieje.

    6 0
  • ~ 2014-12-11 15:03:44

    panie administratorze dlaczego komentarz tomka szymury zostal usuniety jak napisal sama prawde przeciez mamy wolnosc slowa i wypowiedzi wiec nie rozumie waszej decyzji. wulgaryzmy byly wykropkowane lub zamienione

    6 0
  • ~ 2014-12-11 15:08:32

    Tomuś kocham cie za te wypowiedzi. jestes wielki podle tych co tu pisza...NIECH ŻYJE NAM GÓRNICZY STAN OLE....

    4 0
  • ~ 2014-12-11 15:09:33

    siwy_rybnik - właśnie przez takie podejście jak twoje ludzie są coraz to bardziej dymani. To niby tylko jeden dzień ale jakby zostawili sprawę w spokoju i czekali to by nie było tak szybkiej reakcji Kompani Węglowej i wypłaty mieliby dopiero 16 lub 18 tego lub wcale... Trzeba walczyć o swoje i brać sprawy w swoje ręce. Jak ktoś zazdrości górnikom to przecież nic nie stoi na przeszkodzie aby sam się zatrudnił w górnictwie. Dla chcącego, dorosłego i odpowiedzialnego człowieka jest to wykonalne wystarczy poświęcić kilka lat na odpowiednią edukację i zawzięcie szukać pracy. Szczęść Boże górnikom i ich rodzinom i gratuluję szybkiej i zdecydowanej akcji, która zakończyła się powodzeniem !!!

    8 0
  • ~siwy_rybnik 2014-12-11 15:20:34

    Maciej Smusz masz ogólnie rację, ale zapominasz o jednej ważnej rzeczy, tj. czy górnicy są "pępkiem" tego świata? Nikt nie mówi źle o pracy górników, mowa jest o tym, że wynagrodzenia są niepłacone terminie. W czym górnik jest lepszy np. od kasjerki w markecie? Górnik jest jeden dzień bez wypłaty i to bardzo źle? A mam znajome osoby, które są dłużej bez wypłaty, np. kasjerkę w jednym z rybnickich marketów, gdzie też ją zatrudnia firma zewnętrzna i ona do dzisiaj nie dostała całej wypłaty za październik? A za listopad w ogóle.To co, taka kasjerka jest gorsza? Jej praca "śmierdzi", jest łatwa i przyjemna? Ona pieniędzy nie potrzebuje? To taka kasjerka jest bardziej pokrzywdzona niż górnik, który nie dostaje wypłaty przez jeden dzień. Tylko takiej kasjerki nikt nie obroni, a górnik ma być zawsze lepszy? Nikt nikomu nie każe być górnikiem ani kasjerką (nikt też nikomu nie broni być górnikiem ani kasjerką). Mój brat jest górnikiem w tej spółce na Chwałowicach, mój ojciec też był górnikiem, więc ja wywodzę się z rodziny górniczej. Ale wkurzające jest to, że górnik płacze, że jeden dzień bez wypłaty nie przeżyje, a taka biedna kasjerka, która jest dłużej bez wypłaty nie może się nawet "wypłakać" przed innymi. To jest przykre, że górnicy jeszcze nie dostali wypłaty, ale na prawdę inni mają jeszcze gorzej. Jeśli my mamy współczuć górnikom to OK, ale Wy też miejcie szacunek do innych osób, którzy też nie dostają wypłat a też uczciwie pracowali.

    0 1
  • ~ 2014-12-11 15:29:39

    Ale ja nie rozumiem osób, które nie dostają wypłaty i siedzą cicho i nic nie robią - od czego jest PIP, Sąd Pracy czy tez strajki. Zmierzam do tego, że o swoje musisz walczyć a nie siedzieć cicho jak mysz pod miotłom bo wtedy dajesz tylko ludziom którzy chcą cie wydymać idealny pretekst aby robić to dalej.

    6 0
  • ~ 2014-12-11 15:35:38

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    3 0
  • ~ 2014-12-11 15:42:33

    i znowu kasuja moje posty uwielbiam polske " WOLNOSC SLOWA"

    6 0
  • ~lukrecja50 2014-12-11 15:50:26

    Przepisy chyba mówią,że wypłata ma być wypłacona do 10 dnia miesiąca, czyli równie dobrze zakład może zrobić przelew 8 czy 9 dnia. Nie było by strajków gdyby pracodawca przestrzegał terminu wypłaty. Moim zdaniem w każdym zakładzie pracy gdzie wypłata jest opóźniona to ludzie mają prawo biadolić, narzekać i domagać się swojego. Dlaczego zawsze ma cierpieć szary obywatel na samym końcu? Wiele prywaciarzy nie płaci w terminie, ale znam też osoby które w takim prywatnym zakładzie 11 tego nie idą do pracy bo 10 nie mieli wypłaty. Wtedy "szefowi" otwierają się oczy dlaczego np 3 najlepszych fachowców nie przyszło do pracy..... Popieram każda formę protestu jeśli chodzi o wypłaty w terminie. Nie ważne czy ktoś ma w skarpecie schowane pół miliona czy musi wziąć w sklepie na zeszyt chleb i mleko. Mało tego ludzie powinni się skrzyknąć i zrobić strajk okupacyjny w NFZ który co miesiąc pobiera niemałe składki a usługi sami wiemy jak wyglądają i jakie mamy terminy do lekarzy.Sama kiedyś pracowałam w dużej firmie, z wypłatami było różnie, ale kierownik potrafił przyjść 5 minut przed końcem zmiany i dołożyć roboty na 2 godziny z pytaniem czy "zostaniecie", a jak się zostało, zwłaszcza kobiety to potem biadolił ,że naciągamy godziny. No to się nauczyłyśmy schodzić ze zmiany o14 i mówić "dziś nie mogę zostać"

    6 0
  • ~siwy_rybnik 2014-12-11 16:10:56

    Marcin Smusz - nie rozumiesz jednej rzeczy, mało gdzie są takie możliwości jak w górnictwie. Czemu kasjerka nie strajkuje? Bo nie może, bo prawo jej na to nie pozwala, nie ma układów zbiorowych, często nawet nie ma związków zawodowych. Jeśli zastrajkuje, to wylatuje z pracy i to dyscyplinarnie. Jeśli nie przyjdzie do pracy, to szef ją może wywalić z pracy dyscyplinarnie bez "słowa", jeszcze może podać takiego pracownika do sądu, że przez jego zaniedbane obowiązki poniósł straty. A co PIP-u, oni zajmują się ochroną pracownika, nie zaległymi wynagrodzeniami. Od tego są sądy pracy. Tylko niestety w sądach wszystko się ciągnie, czasem wiele miesięcy. A dopóki nie ma wyroku, to i tak możesz żadnej wypłaty nie dostać. Dopóki sama się taka osoba nie zwolni, to musi chodzić do pracy. Jeśli taka osoba ma okres wypowiedzenia, to nawet jak złoży wymówienie i szef jej nie płaci, to i tak taka osoba musi chodzić do pracy. To kopalnie mają się tak dobrze, że ma kto bronić ich pracowników. Inni tak fajnie nie mają i nic nie mogą zrobić. Jeśli Ty myślisz, że wszyscy mają takie same prawa jak górnicy, to jesteś w wielkim błędzie. Inni na prawdę mają dużo bardziej przerąbane. Jak takiej kasjerce szef zalega z wypłatą, to i taka ona musi chodzić do pracy, bo żadna prawa jej nie pozwalają olać pracy.

    0 1
  • ~ 2014-12-11 16:30:16

    tutaj chodzi o coś innego juz od lat kilku kompania nie płaci w terminie firmom wspołpracujacym z nia . Termin zapłaty za faktury siega 121 dni a wlasciwie 150 dni i jeszcze jest to nie przestrzegane ! Z tej przyczyny takie firmy co dostarczaja drewno , na kopalnie jak firmy obslugujace transport. jak formy wykonujace prace zlecone są pozadłuzane w bankach bo na wypłaty brały kredyty liczać , ze kompania dokona przelewów , ale tak sie nie dzieje , na dziś juz banki nie chca dawać tym formom kredytu by te miały na wypłaty , sytuacja stała sie bardzo nie komfortowa , bo np tartakowi co dostarcza drewno kompania jest winna 12 milionów i nie płaci ! i tak sie dzieje z wszystkimi firmami - ten kolos jedzie na barkach innych ludzi doprowadza ich powoli do ruiny .

    6 0
  • ~siwy_rybnik 2014-12-11 16:42:14

    Piotr Fryzjer - bardzo dobrze to wszystko przedstawiłeś. Problem jest bardzo szeroki. Oczywiście górnicy myślą, że to tylko oni są pokrzywdzeni. Firmy współpracują z kopalnią mają dużo gorzej, a tam pracownicy są albo zwalniani, albo w nieskończoność czekają na wypłaty. I muszą siedzieć cicho. I też mają rodziny na utrzymaniu, też muszą spłacać raty, opłaty itd. Po prostu całość się "sypie", do wszystko zbankrutuje. Przecież Państwo cały czas nie będzie "łożyć" wielkiej kasy na górnictwo. W górnictwie jest cała masa przekrętów, pieniądze są "prane", przez co jedni się wzbogacają na lewo, a sami górnicy, kompania oraz firmy współpracujące ledwo "zipią".

    3 0
  • ~pit75rk 2014-12-11 17:08:38

    Nie otrzymujesz wypłaty na czas? Zwalniam się. Nie obchodzi mnie skąd ale pracodawca ma obowiązek zapłacić za wykonaną pracę i nie moja sprawa że ktoś mu nie wypłacił w terminie, są kredyty by zapłacić pracownikom a resztę może dochodzić innymi drogami. Nie masz pieniędzy to nie zatrudniaj ludzi i tyle w temacie. Nie ważne czy to prywaciarz czy budżetówka, jak straci pracowników to może się obudzi.

    1 0
  • ~siwy_rybnik 2014-12-11 17:23:05

    pit75rk - tak by było najlepiej jak Ty piszesz. Nie ma wypłaty na czas, nie ma pracy (pracownik nie przychodzi do pracy). A niestety nasze prawo na to nie pozwala. Jeśli pracodawca nie zapłacił na czas, pracownik dalej musi pracować. Jeśli ten sam pracownik nie zapłaci np. raty czy jakiegoś rachunku, to teoretycznie za jeden dzień zwłoki taki bank czy inna instytucja może egzekwować należność wraz z odsetkami. Po prostu w Polsce prawo jest do kitu. Nikogo to nie interesuje, że nie dostałeś wypłaty i nie stać Ciebie na opłaty itd. Porządek byłby na pewno, gdyby pracodawca za każdy dzień zwłoki w wypłacie ponosiłby by odpowiedzialność. Po prostu, pracownik by nie musiał przychodzić do pracy, mógłby od razu rozwiązać umowę (bez konsekwencji) i znaleźć sobie od razu nową pracę. Gdyby pracodawca jeszcze musiał zapłacić odszkodowanie za nieterminową wypłatę, wówczas byłoby jeszcze lepiej. W Polsce generalnie prawo chroni pracodawców oraz banki i inne instytucje. Jeśli pracownik nie dostaje długo wypłaty, to ma generalnie przerąbane, nikogo nie interesują jego problemy, że to nie z swojej winy go nie stać na opłaty.

    4 0
  • ~siwy_rybnik 2014-12-11 17:44:17

    Tomek Szymura, ale świat jest mały. Znam Cię. Mamy wspólnych znajomych. Mój kumpel wiele o Tobie dobrego o Tobie opowiadał. Podobno nie było drugiego takiego na Chwałowicach to tak fajnie obracał w biurach ... - Ty wiesz o co chodzi. W końcu jesteś młody, fajny chłopak, masz do tego prawo. Mam nadzieję, że w nowej pracy też dajesz czasu i dalej obracasz w biurach ... - ja niestety nie mogę.

    0 2
  • ~ 2014-12-11 18:27:45

    Po prostu zazdroscicie nam naszej górniczej solidarności :), a to ze wy nie umiecie walczyc o swoje, to juz was problem. Byłem tam osobiscie i chcę napisac "male sprostowanie":
    - zaden zwiazkowiec do nas nie zjechal.
    - strajk skonczyl sie o godzinie ok. 16:10
    - w strajku uczestniczylo ok. 100 gornikow.

    Pozdrawiam. Pracownik PRG z pierwszej zmiany.

    4 0
  • ~ 2014-12-11 18:59:50

    Tak i bardzo dobrze! niech walczą o swoje pieniądze za ciężką prace! Nie dość że mają na raty wypłaty to jeszcze do 10 podstawy nie umieją wypłacić!! Nie mają barbórki węgla a powinni być tak samo traktowani jak inni górnicy !!! Mają na utrzymaniu rodziny mieszkania ! i mają prawo się buntować!!

    5 0
  • ~bartezz 2014-12-11 19:17:41

    świstak - a jak np. ktoś był już spłukany bez grosza w portfelu?? lub potrzebował na już większej gotówki i wiedział, że wypłata jest 10 a tu zonk? nie ma tłumaczenia, albo fedrujemy albo ogłaszamy upadłość danej firmy.

    4 0
  • ~mewa74 2014-12-11 19:28:47

    To się trochę poobijali przez jedną szychtę.

    2 0
  • ~ 2014-12-11 19:42:53

    ~werkk oczywiście się z Tobą nie zgodzę nie mówię że jeden nie dostał drugi również tylko wszyscy wiemy jak jest z wypłatami w firmach. Wiadomo że płacą jak chcą i ludzie muszą żyć. Wkurza mnie po prostu tylko ta gadka biedni górnicy eden dzień mają opóźnienie i już halo a tysiące ludzi czeka miesiącami. Wiadomo że oni sobie mogą na strajk pozwolić bo ich nie wywalą a kowalski dajmy na to na budowie może się przed bramą oflagować i co najwyżej na zbity p..k z roboty wyleci a sądzić się może do woli kto mu zabroni?

    0 0
  • ~ 2014-12-11 19:57:26

    tych chłopów też mogli wywalić - taką informację usłyszeli od swojego przewodniczącego związku do którego należą - zajmijcie się robotą bo was zwolnią - ale mieli jaja i wywalczyli swoje - nie siedzieli na dupie i nie pouczali innych tylko wzięli sprawy w swoje ręce

    5 0
  • ~Dragons 2014-12-11 23:30:55

    Tytuł artykułu jak najbardziej nie na miejscu - kto w ogóle ma wgląd do pisania takich newsów na Rybnickiej stronie co nie ma pojęcia o prawdziwych faktach; to jedna rzecz a druga wypłaty grudniowe i obietnice premii za wykon co nam obiecano nie było a wypłaty 2 tyś zł netto na paskach grudniowych to porażka. ZWIĄZKI ZAWODOWE niby walczą ale o siebie i soje posady a na zdjęciach z podniesioną klatą co my to nie robimy dla górników. Pozamykać to wszystko i niech zjadą na dół harować a nie ciągną tak byle by do emeryturki - to jedna wielka mafia !!!!!!!!!!!!!

    5 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy weźmiesz udział w II turze wyborów prezydenckich?




Oddanych głosów: 383