zamknij

Biznes

Sąd skazał firmę windykacyjną za nękanie przedsiębiorcy

2017-09-14, Autor: Wacław Wrana

Ciekawy i bezprecedensowy wyrok zapadł przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach. Znana firma windykacyjna musi zapłacić 10 tysięcy złotych zadośćuczynienia jednemu ze śląskich przedsiębiorców, za uporczywe nękanie go telefonami, smsami i mailami.

Proces firmie windykacyjnej w imieniu przedsiębiorcy Marka F. wytoczyła kancelaria adwokata z Rybnika – Jarosława Recka. Powodem pozwu był fakt, że przedsiębiorca, jako prezes zarządu spółki, przez ponad pół roku był uporczywie nękany przez firmę windykacyjną żądaniami do zapłaty.

Reklama

Wszystko zaczęło się w grudniu 2015 roku, tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Pracownicy firmy windykacyjnej wielokrotnie, o różnych porach dnia, wydzwaniali do Marka F. z kilku numerów telefonów, wysyłali smsy i maile. Windykatorzy, prócz tego że wzywali do zapłaty, grozili biznesmenowi zgłoszeniem firmy do Krajowego Rejestru Długów, zawiadomieniem urzędu skarbowego czy egzekucją komorniczą.

Co istotne, przedsiębiorca po otrzymaniu pierwszego wezwania, zakwestionował zasadność dochodzonego roszczenia. Poinformował firmę windykacyjną, że nie życzy sobie dalszego kontaktu.

- Z uwagi na brak reakcji ze strony firmy windykacyjnej na wezwania do zaprzestania dalszych działań, jak i postępujące poczucie bezradności klienta, zdecydowaliśmy się wytoczyć powództwo o ochronę dóbr osobistych, w tym m.in. o zasądzenie kwoty 10 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku z naruszeniem dóbr osobistych tj. godności, prywatności, poczucia bezpieczeństwa i miru domowego – tłumaczy aplikant adwokacki Paulina Obrok z Kancelarii Adwokata Jarosława Recka.

Firma windykacyjna zaprzestała swoich działań dopiero, gdy do sądu wpłynął pozew przeciwko niej.

Sąd Okręgowy w Katowicach, a później katowicki Sąd Apelacyjny stanęły po stronie przedsiębiorcy. W ocenie obu sądów, zachowanie firmy windykacyjnej przekraczało dopuszczalne normy społeczne i obyczaje, gdyż miało charakter przemocy emocjonalnej. Sąd odrzucił linię obrony firmy windykacyjnej, która argumentowała, że na tym polega prowadzona przez nią działalność i że wykonywała jedynie zobowiązania wobec swoich klientów.

Prócz zapłaty zadośćuczynienia, firma windykacyjna musi pokryć koszty procesu w wysokości 4,5 tys. złotych

- Ze swojej strony mogę jedynie podkreślić, że w podobnych sytuacjach warto sądzić się o adekwatne zadośćuczynienie za krzywdę spowodowaną nachalną i nieuzasadnioną windykacją, zwłaszcza, gdy roszczenie jest przedawnione lub niezasadne. Z dotychczasowej praktyki wynika, iż w przypadku lekceważenia stanowiska potencjalnego dłużnika i podejmowania dalszych działań mających na celu pozasądowe wyegzekwowanie roszczenia, w sposób naruszający zasady współżycia społecznego, dochodzi do naruszenia dóbr osobistych, co uzasadnia zasądzenie zadośćuczynienia na podstawie art. 24 Kodeksu cywilnego - wskazuje Paulina Obrok, która koordynowała opisywaną sprawę w Kancelarii Adwokata Jarosława Recka w Katowicach.

Oceń publikację: + 1 + 266 - 1 - 9

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (14):
  • ~Escape 2017-09-14 09:47:19

    z jednej strony lekkie przegięcie-
    ale z drugiej ? skoro nie było bata na dłużnika to w jaki sposób maja odzyskać kasę? - Czy oddał przedsiębiorca te długi ? czy juz ma to w nosie i smieje im sie prost w twarz.
    teraz ma 10 tysięcy + zysk z długów :)

  • ~1sas1 2017-09-14 09:48:00

    To jak? Był winy komuś pieniądze, czy nie? Jeśli nie, to zażądałbym znacznie więcej a później wytoczyłbym jeszcze proces cywilny, jeśli jednak komuś coś "wisiał", to będąc firmą windykacyjną robiłbym to samo.

    40 56
  • ~Escape 2017-09-14 09:51:59

    ps. czuje się poirytowany, po co jest ten artykuł - dlugi trzeba spłacać a nie grac wariata i płakać. Jak komuś wjeżdża już firma windykacyjna musi byc ....az szkoda gadac bo mnie pozwą za obrazę :)

    32 63
  • ~Gosik321 2017-09-14 10:15:37

    Zanim napiszecie jeszcze jakieś komentarze, to lepiej sprawdźcie na jakich zasadach powinna działać firma windykacyjna. Bo taka firma nie ma nękać i zastraszać, a próbować dogadać się z dłużnikiem. Jeśli się nie da to sprawa powinna być oddana do sądu. Co do długów, to tak-oddawać je trzeba, ale nie każda osoba, która w nie popada robi to na złość pożyczkodawcy. Są różne sytuacje życiowe, niezależne od nas samych i każdemu może zdarzyć się potknięcie. A po co ten artykuł? Właśnie po to, żeby osoby nękane wiedziały, że do czasu spłaty długu nie muszę być wrakami, bojącymi się odbierać telefony i maile. A firmy windykacyjne wiedziały, że nie mogą robić co im się tylko podoba.

  • ~Escape 2017-09-14 10:34:12

    Gosik321 zanim napiszesz cos mądrego sprawdź na jakiś zasadach bierze sie pożyczki i na jakich zasadach trafia sie do windykacji. to sa dlugie miesiące grania w bamkuko z bankami i innymi, w końcu te banki olewają długi i sprzedają je dalej bo nie mogą sobie poradzić z takim typem. Windykacja to ostateczność po wielu negocjacjach z bankiem. Jestem na NIE

  • ~adiqq 2017-09-14 12:22:28

    z życia wzięte....
    ktoś, miał kablówkę. Miał też tzw ebook. W owym ebooku, można było wpisać swój numer tel. do kontaktu i e-mail. I ktoś wpisał tam mój numer tel i mojego maila (można tam było wpisać dowolne dane!!!). Potem nie zdał dekodera -za co została naliczona kara...potem windykacja itd. Dług został sprzedany firmie windykacyjnej i co jakiś czas (regularnie!) dostaję maile i smsy, że moje zadłużenie rośnie, że mam spłacić itd. - mimo że nigdy nie byłem klientem tej firmy.
    Więc - jak widać na moim przykładzie, można dostawać wezwania do zapłaty (sms,email) mimo że nie ma się żadnego długu....

    104 3
  • ~Malgosia74 2017-09-14 18:43:24

    Escape, zero pojęcia o różnych sytuacjach ale ile wypowiedzi w tym temacie, normalnie ekspert

    33 5
  • ~jurempus 2017-09-14 19:44:55

    Firma windykacyjna powinna się dogadać z dłużnikiem.Ktoś wzioł pare kredytów nie spłaca długi zostaja sprzedane do windykacji ta dzwoni do gościa i teraz albo załatwiane jest przez tel albo osobiście.Jedzie się do windykacji pracownik przedstawia co jest grane ile długu itp i teraz nachodzi najwazniejsze pytanie w całym życiu dłużnika "jaką kwotę jest Pan/Pani wpłacać na poczet długu" kwota jest ustalana dłużnik płaci co miesiąc przelewem lub osobiście i zyje sobie jak każdy inny tylko że z windykacją...ale jeżeli windykacja nęka to jest niezgodne z prawem Polskim.Kto nie miał windykacji niech nie komentuje...dużo mądrych ludzi w internecie a zobaczyli by windykatora na żywo to pampersa do spodni by wkładali

    33 6
  • ~tf2 2017-09-15 10:35:45

    Od ODZYSKIWANIA długów jest komornik a od decyzji sąd a nie FIRMA windykacyjna. Firmy windykacyjne w Polsce usiłują wyłudzać pieniądze nie mając podstaw do wyegzekwowania długu w sądzie albo po odrzuceniu dowodów przez sąd.

    70 1
  • ~Escape 2017-09-16 09:24:40

    Malgosia74 pozycz mi 20 tysiecy jak jestes tak mądra

    3 27
  • ~karolina43 2017-10-25 09:59:29

    Ja przez rok starałam się odzyskać 20 tys. 5 nieopłaconych faktur, dużo stresu i nerwów, znajoma kazała skontaktować mi się z windykacją zamiast wchodzić na drogę sądową, kontaktowałam się z mecenasem pod adresem michal.saboks@op.pl oni mają normalną firmę, która zajmuje się właśnie takimi dłużnikami. Mam nadzieję tylko, że już nie trafię na takich niewypłacalnych ludzi.

    0 12
  • ~paulaglo 2018-04-24 14:02:49

    Ja miałam problem z jedną firma windykacyjna. chcieli windykować ode mnie dług którego nie uznałam. Już byłam u kresu sił ale znajoma poleciła mi super specjalistę od tego typu spraw i trafiłam do tej kancelarii http://www.radca-nawrocki.pl/. Mimo ze wszystko załatwialiśmy na odległość za pomocą maila i telefonu załatwił wszystko w pozytywny dla mnie sposób i teraz mam święty spokój

    3 7
  • ~tomekwierzbi 2018-05-28 12:54:54

    Te firmy windykacyjne to potrafią zjeść nerwów. Ja jak miałem problem z jedną z nich to kolega polecił mi dobra kancelarię http://radca-nawrocki.pl. która zajęła się sprawą. I okazało się że firma musiała odstąpić od długu i na dodatek zapłacić jeszcze wynagrodzenie dla kancelarii. Swoją drogą jest masę naciągaczy którzy straszą sądem i komornikiem ale jak przyjdzie co do czego i odezwie się do nich kancelaria to od razu grzeczniej rozmawiają

    0 5
  • ~Klara Adamska 2018-07-23 12:40:01

    dlatego trzeba uważać z kim się współpracuje, mój tata korzystał z usług firmy mk-finanse i spokojnie odzyskał to co mu się należało

    0 6

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Liderzy biznesu w regionie

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy wybierasz się na wybory 13 października?




Oddanych głosów: 4245