zamknij

Wiadomości

Prokuratura kończy śledztwo ws. śmierci Krystiana Rempały. Co ustalono?

2017-01-24, Autor: bf, źródło: sportowefakty.pl

Prokuratura Rejonowa w Rybniku w najbliższym czasie zakończy śledztwo dotyczące tragicznej śmierci zawodnika Unii Tarnów - Krystiana Rempały. Zarówno przeprowadzony eksperyment z zapiętym kaskiem jak i opinie biegłych dały jednoznaczną odpowiedź. Co ustalili rybniccy śledczy?

Przypomnijmy, pod koniec maja rybnicka prokuratura wszczęła śledztwo z urzędu w sprawie tragicznego wypadku Krystiana Rempały. Śledczy chcieli zbadać wszystkie okoliczności zdarzenia, do którego doszło 22 maja na Stadionie Miejskim przy ul. Gliwickiej. Postępowanie było prowadzone w stronę nieumyślnego spowodowania śmierci.

Reklama

Jednym z elementów śledztwa było przesłuchanie świadków: zawodników, trenerów, kierownictwo obu drużyn, mechaników i te osoby, które były odpowiedzialne za przygotowanie toru żużlowego. Prokuratura na tym etapie śledztwa nie doszukała się nieprawidłowości.

Zlecony miał być też eksperyment z zapiętym kaskiem. Został on przeprowadzony 22 grudnia 2016 roku na terenie Komendy Miejskiej Policji w Rybniku. Wynik był jednoznaczny. - Nie da się zdjąć zapiętego kasku z głowy – powiedziała nam wtedy Karina Kakala z Prokuratury Rejonowej w Rybniku. Nie odtwarzano jednak przebiegu samego wypadku. Dodajmy, że eksperyment przeprowadzono na wniosek pełnomocnika pokrzywdzonych, czyli ze strony rodziny Krystiana Rempały. Uczestniczący w nim ojciec zmarłego żużlowca – Jacek Rempała nazwał jednak eksperyment „parodią” i oznajmił, że na oczach prokurator dwa raz zdarł kask z głowy.

Karina Kakala przyznała, że doszło do takiej sytuacji, ale zaznaczyła, że był on maksymalnie poluzowany, a więc nie zapięty. - Można by powiedzieć, że chciał, to zdjął. Na miejscu przeprowadzenia eksperymentu pan Rempała nie wnosił żadnych uwag, nie mówił, że coś mu się nie podobało. Ma jednak oczywiście prawo do swojego komentarza – czytamy na stronie internetowej Sportowych Faktów.

Prokuratura dysponuje ponadto materiałem wideo, z którego wynika, że kask Krystiana Rempały nie był zapięty, co zresztą potwierdza opinia dwóch niezależnych biegłych. - Na filmie, w obu podejściach do feralnego biegu w meczu ROW - Unia, widać krótki pasek z lewej i długi z prawej strony kasku – czytamy dalej w Sportowych Faktach.

Biegły z zakresu medycyny wykluczył też kontuzję ręki Kacpra Woryny jako jednej z przyczyn wypadku na torze żużlowym, na co wskazywał wcześniej Jacek Rempała.

Rybniccy śledczy wykonali już wszystkie czynności jakie były związane z tą sprawą, która w najbliższym czasie najpewniej zakończy się umorzeniem.

Oceń publikację: + 1 + 81 - 1 - 7

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~Abisall 2017-01-24 17:44:59

    Droga redakcjo, pięknym boldem piszecie
    "Zarówno przeprowadzony eksperyment z zapiętym kaskiem jak i opinie biegłych dały jednoznaczną odpowiedź"
    aby potem w artykule nie napisać ni słowa o tym jakaż ta odpowiedź właściwie była (prócz tego że jednoznaczna)

    15 24
  • ~admin 2017-01-24 17:53:18

    Abisall: radzimy jeszcze raz zagłębić się w tekst. Jasno z niego wyczytamy, że "kask nie był zapięty". Do tego fragmentu odnosi się lead. Pozdrawiamy!

    35 16
  • ~Abisall 2017-01-24 18:08:05

    Tytuł artykułu jak i "lead" w całości, głosi że rybnicka prokuratura kończy ŚLEDZTWO W SPRAWIE ŚMIERCI Krystiana Rempały więc kiedy czytam że "Zarówno przeprowadzony eksperyment z zapiętym kaskiem jak i opinie biegłych dały jednoznaczną odpowiedź" zdawałoby się że dowiem się jakież to ustalenia w sprawie przyczyn , przebiegu i ewentualnej winy lub jej braku dało owe śledztwo w sprawie śmierci Krystiana Rempały a nie jedynie wynik eksperymentu który notabene już wcześniej żeście opisali i podali

    16 11
  • ~halupczok1 2017-01-24 18:58:14

    Wiadomo było od samego początku( dla tych którzy wiedzą co chodzi), że kask sam z głowy nie ma prawa spaść i tyle w temacie. Szkoda młodego człowieka, dobrze rokującego talentu sportowego. Żadna ekspertyza, żaden biegły - z całym szacunkiem- nie zmieni faktu, że już nigdy nie będziemy mieli okazji kibicowania temu zawodnikowi.

    67 2

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy na Żorskiej powinna działać sygnalizacja?




Oddanych głosów: 380