zamknij

Sport i rekreacja

Dżudocy Kejza Team walczyli w PP Juniorów

W Luboniu k/Poznania został rozegrany pierwszy w tym roku Puchar Polski Juniorów i Juniorek w judo. W zawodach tych nie mogło zabraknąć zawodników klubu Kejza Team Rybnik.

W imprezie w Luboniu rybnicki klub reprezentowali Paweł Kejza (waga do 100kg), Łukasz Wala (waga do 73kg) oraz Wioletta Kuczera (waga do 63kg). Dżudocy do rangi takich zawodów startują z marszu po ciężkich treningach bez żadnych przygotowań i niejednokrotnie muszą sobie radzić ze swoim zmęczeniem. Ale tylko w ciężkiej pracy są wyniki, co potwierdzaj seniorzy klubu Kejza Team w ostatnich zawodach Pucharu Świata w Pradze i Katowicach.

Reklama

Paweł Kejza jako ugruntowany junior znajdujący się w czołówce krajowej potwierdził swoją przynależność do krajowej elity zdobywając II miejsce i tym samym przywożąc do Rybnika srebrny medal. Kejza w ostatnich latach zawsze klasyfikuje się w pierwszej trójce w kraju co również udowodnił w tych zawodach.

Łukasz Wala i Wioletta Kuczera dopiero od stycznia zmienili kategorię wiekową na juniora i start w tych zawodach miał ich skonfrontować ze starszymi zawodnikami. Oboje zaprezentowali się bardzo dobrze wykorzystując swoje atuty w walkach. Wala przeszedł jak burza pierwsze trzy walki. Trzecią wygrał przez dwa rzuty na wazari z zawodnikiem ze srebrnym medalistą mistrzostw Europy, Maciejem Krogulskim z Warszawy. Walka była tak mocna i wyczerpująca, że w następnej brakło nieco siły. Rybniczanin ostatecznie zajął piąte miejsce i pokazał, że mimo zmiany kategorii wiekowej od razu wtargnął w czołówkę krajową. Z kolei Kuczera po ciekawych walkach zajęła siódme miejsce.

Podczas zawodów przy macie pomagał zawodnikom trener Michał Rzeszutek.

– Każdy kto zna się na judo wie, że po zmianie kategorii wiekowej trzeba czasami roku lub dwóch lat aby zacząć odnosić sukcesy dlatego w pierwszym starcie w juniorach piąte i siódme miejsce należy uznać za bardzo dobry wynik. Za dwa tygodnie mistrzostwa Polski i jak moi zawodnicy tak powalczą to niezależnie jakie miejsca zdobędą, będę zadowolony, bo to znaczy, że wykonali kawał dobrej roboty i nie boję się o ich przyszłość w judo. Paweł miał dobrze powalczyć i być w finale. Tego się spodziewałem i tak było – powiedział trener klubu Artur Kejza.

Oceń publikację: + 1 + 22 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy lokalizacja koncertów w ramach Dni Rybnika na parkingu przed urzędem miasta sprawdziła się?




Oddanych głosów: 1137