zamknij

Wiadomości

Dyrekcja szpitala psychiatrycznego murem za pracownikami. Będzie pozew?

2018-11-05, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Wracamy do tematu pracowników szpitala psychiatrycznego w Rybniku, którzy żądali podjęcia konkretnych działań. Chodzi o doniesienia medialne, które ich zdaniem naruszają dobre imię, godność osobistą i zawodową. Mamy stanowisko dyrekcji tej placówki.

Reklama

Przypomnijmy, pracownicy szpitala psychiatrycznego w Rybniku mają dość. Pod koniec października zaczęli grozić sporem zbiorowym. Żądali od dyrekcji, by ta w świetle negatywnych doniesień medialnych broniła dobrego imienia, godności osobistej i zawodowej pracowników. Z „psychiatryka” ubywa bowiem lekarzy-specjalistów. Ci, którzy zostają, muszą liczyć się z agresywnymi zachowaniami pacjentów. Więcej przeczytacie >>Bunt w szpitalu psychiatrycznym. Pracownicy mają dość medialnej nagonki<<

Jak dowiadujemy się od Justyny Szreter, rzecznik prasowej szpitala psychiatrycznego w Rybniku, zarówno dyrekcja placówki, jak i związki zawodowe wyraziły wspólne i jednoznaczne stanowisko – podjęcie kroków prawnych w związku z emisją programu w stacji TVN24.

- Informacja o gotowości odstąpienia pracowników od wykonywanych czynności służbowych to wyraz oburzenia wobec nieprawdziwych informacji opublikowanych w materiale. Tym samym pismo stanowi legitymację do podjęcia przez Dyrekcję wszelkich kroków w obronie placówki i pracowników. Należy zaznaczyć, że Szpital niezwłocznie po emisji reportażu stacji TVN zlecił analizę prawną programu i aktualnie oczekuje na jej wyniki. W ostatnim czasie z SPZOZ Państwowego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku, zwolniło się kilka osób, ale sytuacja ta nie ma związku z reportażem stacji TVN i wynika z innych, osobistych powodów tych pracowników – wyjaśnia Justyna Szreter.

Jak dodaje, związki zawodowe zobowiązały się także do podpisania pozwu i aktywnego uczestnictwa wraz z dyrekcją w postępowaniu wobec osób naruszających dobrą reputację szpitala. - Zostanie zorganizowane kolejne spotkanie z pracownikami, podczas którego przedyskutowane będą planowane kroki i działania szpitala – mówi.

Zarówno w liście otwartym pracowników, jak i odpowiedzi szpitala psychiatrycznego pojawia się nazwisko Stanisława Frydrychowicza, Rzecznika praw Pacjenta SPZOZ Państwowego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku. Ich zdaniem jako uczestnik programu również powinien pociągnięty do odpowiedzialności.

Stanisław Frydrychowicz nie czytał pisma pracowników. - Nie spotkałem się z informacjami, by wobec mnie miałyby zostać wyciągnięte konsekwencje. Wykonuje swoje obowiązki, robię swoje. Nie wszystkie moje działania mogą podobać się dyrektorowi szpitala i pracownikom. Ale jeżeli mają taką potrzebę, to ich sprawa. Każdy niech robi swoje – mówi nam.

Oceń publikację: + 1 + 66 - 1 - 25

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (3):
  • ~tanatopraktyk 2018-11-05 17:41:28

    Prawda boli, dyrektorka się boi a prawda jest taka że uśmiercacie tam ludzi, faszerujecie lekami, wychodzą jeszcze w gorszym stanie !! Mój wuj tam zmarł 2014-dziwne 2 dni wcześniej wyglądał dobrze?? Juz nie wspomnę o raperze Chadzie - przyjechał cały-wyjechał w trumnie !! Ja bym się za lekarzy i personel zabrał a Pani dyrektor niech tak pracownikom nie wierzy i ufa bo sami kradną leki - odsprzedają je potem na czarnym rynku albo sami ćpają !!

    12 53
  • ~Piotr Czaja 2018-11-05 20:30:19

    dyrekcja stoi murem bo wie ze czeka na nich tam lozkon z pasami

    12 22
  • ~Barakuda 2018-11-05 21:20:25

    A ja uważam, że żadnego pozwu przeciwko TVN nie będzie ponieważ program z dziennikarskiego punktu widzenia przygotowany był z należytą starannością i nie widać w nim złych intencji TVNu. Ja, jako widz i osoba w sumie neutralna wyrobiłem sobie zdanie na podstawie jednej istotnej okoliczności w tym wszystkim. Chodzi mi mianowicie o stosunek władz szpitala do Pana Frydrychowicza czyli rzecznika praw pacjenta. Widać wyraźnie wrogi stosunek władz szpitala do tej osoby. W normalnym kraju i w normalnym szpitalu zalecenia i uwagi rzecznika praw pacjenta się wdraża i w ogóle z taką osobą się współpracuje w duchu współpracy na rzecz poprawy bytu i prawa pacjentów. Tu jednak w tej kwestii wychodzi szydło z worka i to wskazuje, że władze szpitala mają złe intencje i dlatego im nie wierzę. Jeśli rzecznik praw pacjenta jest dla dyrekcji szpitala wrogiem to ja już wszystko wiem i nie mam pytań i wątpliwości jak jest naprawdę.

    33 34

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy lekcje religii powinny być finansowane przez Kościół Katolicki?




Oddanych głosów: 1666