zamknij

Wiadomości

Czy nowa autostrada jest nierówna?

2010-03-30, Autor: Wacław Wrana
Od wielu tygodni do naszej redakcji napływają alarmujące informacje od kierowców: odcinek nowej autostrady z Sośnicy do Bełku ma nierówną nawierzchnię. Zdaniem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wszystko jest w porządku.

Reklama

Odcinek autostrady A1 z Bełku do Sośnicy został oddany do użytku 23 grudnia ubiegłego roku. Opinie kierowców jeżdżących codziennie tą trasą są rozbieżne. Jedni nie mogą się nachwalić nowej drogi, inni zaś wskazują, że jak na nową drogę, nawierzchnia jezdni jest niepokojąco nierówna. Sprawdziliśmy sami. Kilkakrotnie przejechaliśmy redakcyjnym samochodem z Bełku do Sośnicy, tam i z powrotem. W naszym, subiektywnym odczuciu, na nowej jezdni da się rzeczywiście wyczuć drobne nierówności. Są one miejscami bardziej odczuwalne niż te na wysłużonej autostradzie A4 w kierunku Wrocławia. Profesor Kazimierz Kłosek, kierownik Katedry Dróg i Mostów na Wydziale Budownictwa Politechniki Śląskiej mówi, że autostrada od momentu jej oddania do użytku powinna spełniać wszystkie normy, w tym te dotyczące równości jezdni. - Autostrady w Polsce są projektowane tak, aby bez większych problemów mogły być użytkowane przez okres 50 lat. Nie powinno być mowy o nierównej nawierzchni ani na początku, ani na końcu tego okresu. Nie sądzę, aby inwestor pozwolił na oddanie do użytku drogi, która nie spełniałaby odpowiednich norm – mówi profesor.

Jak dodaje, są specjalistyczne urządzenia, które bardzo precyzyjnie pozwalają zbadać równość nawierzchni. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad twierdzi, że takie badania przeprowadziła. Wszystkie pasy jezdni skontrolowano metodą IRI za pomocą profilografu – specjalistycznego urządzenia do pomiaru równości nawierzchni. - Wyniki pomiaru potwierdzają, że równość nawierzchni spełnia wymagania stawiane autostradom płatnym. Niewielkie nierówności występujące jedynie na jednym wewnętrznym pasie ruchu w rejonie węzła Bełk. Mieszczą się one jednak w granicach dopuszczalnej tolerancji i nie wpływają negatywnie na bezpieczeństwo użytkownika – informuje Dorota Marzyńska – rzeczniczka prasowa katowickiego oddziały Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

 

Tak więc, zgodnie z przepisami na nowej autostradzie wszystko jest w porządku. Czy wyjaśnienia GDDKiA przekonają kierowców - to zupełnie inna sprawa. Czekamy na wasze opinie w tej sprawie.

 

 

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (42):
  • ~ 2010-03-30 01:16:07

    Jechałem 2 razy krótko po oddaniu i mg mojej opinii jest elegancko.

    0 1
  • ~mb3366 2010-03-30 06:25:33

    Kwestia predkosci. Przy dopuszczalnych jest ok, powyzej czuc nierownosci. Pytanie co za predkosc norma przewiduje 130 ?

    0 0
  • ~ 2010-03-30 06:41:48

    Jeżdżę codniennie na odcinku Bełk - Dębieńsko, i to o czym mowa w artykule, zauważyłem już przy pierwszym przejeździe. Potwierdzam,że miejscami na tym odcinku jest wyrażnie odczuwalne jakby "falowanie" jezdni. Ponadto fatalnie wykonano dylatację na wiadukcie w Knurowie, jedzie się prawie jak po schodach.

    0 0
  • ~buchu 2010-03-30 07:31:54

    Odcinkiem Bełk-Sośnica jeżdżę codziennie i nie trzeba żadnych precyzyjnych urządzeń żeby stwierdzić, że nawierzchnia na autostradzie jest nie równa. Nierówności nie są na całej długości ale to nie do pomyślenia, że na autostradzie są jakiekolwiek nierówności. Jak dziś będę wracał z pracy to zanotuje, na których kilometrach te nierówności występują i będzie można porównać z własnymi odczuciami. Co do dylatacji na moście nad stawem Moczury to może nie dało się tego inaczej rozwiązać bo tam jest spadek terenu więc musieli to jakoś skompensować. Zobaczymy jak A1na tym odcinku będzie wyglądać za parę, paręnaście lat. Miejmy nadzieję, że nie będzie tak jak z odcinkiem Katowice-Kraków.

    1 0
  • ~Dador 2010-03-30 08:01:48

    Miałem przyjemność jechania po tym odcinku tuż po oficjalnym otwarciu i przyznać muszę, że jezdnia była gładka jak tafla wody a dylatacje na wiadukcie ciche i prawie niewyczuwalne. Teraz jeżdżąc sporadycznie tą drogą, zauważam to wspomniane wyżej "falowanie". To już nawet A4 (poza 3 garbami: na Sośnicy, przy MOP Ruda Śląska i przy zjeździe na Rybnik/Gliwice) wydaje mi się bardziej równa. Ciekawe zatem czy nową A1 czeka los podobny do śląskiego odcinka A4, gdzie dziury w jezdni to standard!

    0 0
  • ~Leoncio Almeida 2010-03-30 09:19:26

    Ja równiez zaraz po wjechaniu na autostradę po raz pierwszy, od razu zauważyłem że droga ma porzeczne fałdy.
    Jesli ktos tego nie czuje to wogóle nie powinien jeżdzić samochodem bo pewnie tego, że np własnie potrącił babcie na pasach też by nie poczuł:)
    Generalnie tak właśnie wygląda odbiór inwestycji realizowanych przez państwo. Urzednicy i wykonawacy to są z reguły dobrzy koledzy, wiec nie bedą sie spierać o jakieś nierówności na jakies drodze.

    0 0
  • ~gargus 2010-03-30 09:37:41

    najgorzej tą autostradą moim zdaniem jedzie się od węzła Sośnica w kierunku Bełku... trzeba być ślepym, żeby tych fałd w poprzek jezdni nie zauważyć ;/ wykonawca schrzanił a ci co powinni go byli nadzorować a teraz się temu przyjrzeć go bronią... tym sposobem w tym kraju nigdy nic solidnego nie powstanie...

    1 0
  • ~extremator82 2010-03-30 10:00:06

    No niby nowy odcinek - ale jak się jedzie to wyraźnie czuje się jak auto faluje.... bo ciężko powiedzieć, że płynie!

    0 0
  • ~Marcin 1 2010-03-30 10:00:12

    Jechałem raz nowym odcinkiem autostrady Bełk - Sośnica i od razu poczułem nierówności. Odcinek A4 Wrocław - Katowice jest naprawdę o niebo lepszy. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Jestem przekonany, że ktoś zrobił to niższym nakładem finansowym niż przewidywano, zarabiając na tym niemałą sumkę i teraz konsekwencje tego odczuwamy na nierównym asfalcie...taki mały przekręt typowy dla tego typu inwestycji w PL

    0 0
  • ~ 2010-03-30 10:10:54

    Nie wiem co wam Faluje może warto wymienić auto! Mii przy naprawdę wielkich prędkościach nic nie falowało autostrada super ! 10 min do Gliwic;)

    0 2
  • ~Ma(j)ster 2010-03-30 10:48:04

    do rafalek2004 - piszesz tak że mam wrażenie że Tobie ciągle faluje - i na równej drodze i na nierównej - i dlatego nie dostrzegasz różnicy :) Więc może Ty wymień auto albo podjedź na stację diagnostyczną... szczególnie, że jak piszesz "przy naprawdę wielkich prędkościach"... a może te 'wielkie prędkości' to są takie w cudzysłowie ? :O :) bo przy 'nieautostradowych' prędkościach nierówności może nie czuć? co ? jak to z Tobą jest? nie sądzę żeby tyle ludzi się myliło a Ty jeden (z super bryką;) miałeś rację ;)

    0 0
  • ~LondOn 2010-03-30 10:48:21

    chyba troche przesadzacie z tą jakością nawierzchni. fakt, nad moczurami trzepie, ale tam to było nie do uniknięcia. inna sprawa że wydaje mi sie że nieco przesadzili i są zbyt "wypukłe" te odcinki między filarami (wyraźnie czuć że się wpada w dylatację jakby zjeżdżało z górki i znowu pod górkę...) poza tym czas pokaże czy były nadużycia czy nie, przypuszczam że jest stosowny okres gwarancji na to dzieło.

    0 0
  • ~ 2010-03-30 11:10:23

    Majster może w ogole nie jechałeś tą autostradą a chcesz wyrażać opinie na ten temat lepiej popisz sobie na forum dla IDIOTÓW zapewne się takie znajdzie dla Ciebie;) A Jeśli ty masz problemy ze swoją bryką i ci trzęsie to chyba twój problem więc nie pozostaje nic tylko udać się na Złomowisko z swoją Super bryką!

    0 0
  • ~Ma(j)ster 2010-03-30 12:06:41

    hehe, ale się wkurzył :) jechałem nie raz i nie dwa... i czasami jest nierówno... Z autem nie mam problemów. Problem jest z nową drogą która winna być równiutka a nie jest... co zauważyło wielu kierowców... Pozdrawiam.

    0 0
  • ~firmaq5 2010-03-30 12:12:24

    Ci co uważają że nawierzchnia jest zła niech dziennie pokonują drogę Katowice - Kraków , to zobaczą .. Ja jechałem A1 już kilkakrotnie i zdanie mam jedno , jest dobra , bez dziur czy łączonych nawierzchni ,a że w jednych miejscach czuć wzniesienia i delikatne wzgórki to nic. Ludzie przecież Bolidami F1 nie jeździcie .....

    0 0
  • ~mettys 2010-03-30 13:07:12

    na pewno nawierzchnia lepsza niż większość polskich dróg ale jak na nową autostradę to kiepska, czuć poprzeczne nierówności na większej części tego odcinka a na nowej drodze tak nie powinno być, A4 w stronę Wrocławia już tyle lat funkcjonuje i jest równiej niż na tej nowo otwartej A1

    0 0
  • ~misiek__ 2010-03-30 13:49:08

    Panowie i Panie, nawierzchnia nie równa to fakt.. ale w czyms to przeszkadza ? Myślę,że nie chociasz wiadomo oczekiwania od nowej autostrady są spore, jednakże trzeba wziąść pod uwagę jakie tam były tereny. Do tego czy te falowanie bedzie narastać, bo jeśli nie to nie ma co rozdmuchiwać sensacji. U nas jest dop predk 130km/h, a nie jak na autobanach bez ograniczeń. Więc oby takich austostrad było więcej. Swoja drogą zawsze byłem za tym by zamias autostrad zrobić expresówki, były by bezpłatne i nikt nie miałby pretensji ze jak na autostrade to faluje. A na tym etapie falowania co jest teraz to wszystko zalezy od tego ile to bedzie kosztować, jeśli bedzie tanio to każdy przełkłnie małe falowania i bedzie śmigał. Pozdrawiam PS Falowania były od początku oraz nie wątpliwie są !! Wiec nie ma co się sprzeczać.

    0 0
  • ~rallyrychu 2010-03-30 14:48:22

    Ci co mają lepsze samochody nie czują nierówności, Ci co gorsze lub ze zużytym zawieszeniem odczuwają - ot cała filozofia! I wcale nie potrzeba do tego mądrych głów z polibudy :)

    0 0
  • ~Wachu 2010-03-30 16:14:57

    Panowie kierowcy proszę nie podważać badań dokonanych przy pomocy SPECJALISTYCZNYCH urządzeń. To nie ważne że auta podskakują na nierównościach, ważne jest że SPECJALISTYCZNE urządzenia nie stwierdziły uchybień. To tak samo jak z rządem (ktokolwiek by nie rządził) nie ważne co mówią obywatele skoro rząd mówi że jest coraz lepiej to tak z pewnością jest !

    0 0
  • ~jardem 2010-03-30 16:21:13

    To prawda, że są fałdy na autostradzie A1. Wiadomo jednak, że przy prędkości 80 km/h są wręcz nie wyczuwalne, ale przy 160 km/h auto dosłownie pływa jak na morzu. Nic tylko czekać na pierwszą dziurkę

    0 0
  • ~ 2010-03-30 16:34:23

    Do Misiek. To prawda , to pofalowanie drogi w niczym właściwie nie przeszkadza. Ale popatrz na to z innej strony, kupujesz nowy samochód w salonie za powiedzmy 70 000 zł. Na folderze i w reklamach wygląda super. Następnego dnia odbierasz samochód a on ma taką pięknie przerysowaną gwoździem maskę i drzwi,i słyszysz od sprzedawcy - przeszkadza to panu w czymś? Przecież osiągi auto ma te same. To tak idąc tokiem twojego rozumowania:) Jeśli podatnik płaci ciężkie pieniądze za autostradę, to powinna być wykonana idealnie. Druga sprawa kto tę robotę odebrał , powinien za to beknąć.

    0 0
  • ~extremator82 2010-03-30 16:47:27

    Nie jestem podirytowany, ale wkurza mnie podejście tych koleżków bez ambicji, którzy uważają że droga jest w porządku! Jakby Wam firma spartoliła łazienkę lub chodnik to by miało Was rozerwać. I to nie chodzi o to , że droga trochę faluje, tylko o fakt, że ktoś wziął za to ciężkie pieniądze i prawdopodobnie nie będzie tego odcinka poprawiał, a "włazityłki" uważają że jest ok! Wstyd !!

    0 0
  • ~Fiodore 2010-03-30 18:20:02

    jardem - a jakie jest ograniczenie w Polsce na autostradach? 130 czy 160 km/h?

    0 0
  • ~tombass 2010-03-30 18:22:31

    Też jechałem parę razy i potwierdzam że nierówności są konkretne. W prawdzie nie odczuwam żeby się to pogłębiało. Zobaczymy co będzie dalej, pocieszam się tym, że jak będą remontować to może uda im się nie wprowadzać ruchu wahadłowego. W końcu trzy pasy w jedną stronę!!!!

    0 0
  • ~Ksenopita 2010-03-30 20:32:32

    Właśnie wróciłem z Rudy Śląskiej godzine temu. Jechałem tą autostradą wiele razy i nie trzeba być geniuszem, żeby stwierdzić, że buja. Niektórzy myślą, że problem jest w samym bujaniem ale nie o to chodzi. Chodzi o to, że takie bujanie np. 20tonowej ciężarówki systematycznie będzie odkszałcało te miejsca jeszcze bardziej. W Rybniku jest to samo. Nowiusieńka Wyzwolenia a czuć jak samochód podskakuje. Efekt będzie taki jak na ulicy Żorskiej od Tesco do Ronda Żorskiego przy Makro. Niby nowa droga budowana za czasów Fudalego a nie w PRL i niby nie ma dziur ale buja na wszystkie strony i co druga studzienka jest zapadnięta.

    0 0
  • ~Ksenopita 2010-03-30 20:35:57

    I jeszcze jedno. Tam znikają linie. Tzn wykrusza się do zera farba. Głównie te linie które powodują wibrację jak się na nie wjedzie. Przy wjazdach i zjazdach linie te znikają. Dzisiaj jak tam jechałem to nie mogłem w to uwierzyć. Ruch jest tak nikły, autostrada czynna zaledwie 3 miesiące i dzieje się coś takiego...

    0 0
  • ~LEMUR 2010-03-30 20:37:21

    @fiodore "a jakie jest ograniczenie w Polsce na autostradach? 130 czy 160 km/h?"
    ograniczenie nie ma tu nic do rzeczy, autostrada powinna spełniać wyższe wymagania niż aktualnie panująca dopuszczalna prędkość. Co by było jeżli za 5lat dopuszczalna wzrośnie do 160 czy 200km/h lub zostanie zniesiona?
    A że buja miejscami to fakt

    0 0
  • ~Fiodore 2010-03-30 22:16:37

    LEMUR ma znaczenie, bo jeśli koles jechal 160 km/h to znaczy, ze przekroczyl dozwolona predkosc; dopuscil sie wykroczenia. No, ale to juz tak nawiasem mowiac. Oczywiscie nierownosci sa, nikt sie tego nie wypiera ani nie mowi ,ze nie ma. Po prostu mieszcza sie one w normie. Idealnie plaskiej tez sie nie da zrobic.

    0 0
  • ~arturm55 2010-03-30 22:26:55

    Nie rozumiem jednego na wszystkich znakach pisze Bełk a z tej autostrady do Bełku nawet zjechać nie można ani tez z Bełku na nią wjechać się nie da. Zjazd i wjazd jest w Stanowicach a pisze na znaku że zjazd jest do Bełku.

    0 0
  • ~dontmove 2010-03-30 22:56:02

    jezdeze codziennie na odcinku Belk - Sosnica
    autostrada ja autostrada - nierownosci sa ale nie dokuczaja jakos specjalnie
    u mnie zaczynaja byc mocniej wyczuwalne przy ok 170 km/h a wiec przy sporej predkosci - ogolnie nie jest zle

    0 0
  • ~zorza54 2010-03-30 23:26:34

    Najlepiej niech rozbiorą ten odcinek bo się komuś coś wydaje i napisał do redakcji. Chyba się im tematy skończyły, że o takich bzdetach piszą. U mnie pod blokiem psy na chodnik robią. Toż to sensacja, napiszcie o tym................

    0 0
  • ~Pit 2010-03-31 06:50:14

    Nierówności? Nierówności to są na odcinku od Olszyny do połączenia a A4 :) Polecam przejażdżkę tamtędy podczas powrotu z Niemiec. "Wysłużona autostrada A4 w kierunku Wrocławia" ??? Ten odcinek powinien być stawiany za wzór autostrady. Standardem nie odbiega od wychwalanych autostrad niemieckich (tam też bywają dłuższe odcinki bez pasa awaryjnego). Za wysłużony i ogólnie niedorobiony można za to uznać odcinek od Mysłowic do Krakowa. To jeden z większych skandali drogowych Rzeczpospolitej. Zaściankowym narzekaczom życzę szerokiej drogi :)

    0 0
  • ~Pit 2010-03-31 06:56:10

    O rety! Właśnie przeczytałem wszystkie komentarze. Odnoszę wrażenie, że lepiej by było jakby tej autostrady jednak nie zbudowano. A tak jest i same problemy...

    0 1
  • ~gorkaz55 2010-03-31 07:59:01

    Oczywiście że Odcinek autostrady jest nie równy ciekawe ile wzieli łapuwy żeby dopuścić taki bubel za mil Euro do eksplatacji

    0 0
  • ~buchu 2010-03-31 08:08:18

    Dobrze ktoś napisał, że jakby komuś firma spieprzyła budowę domu albo remont to by robił raban bo zapłacił sporo kasy a ktoś odwalił fuszerę. Komentarze w stylu "to lepiej mogli w ogóle jej nie budować" są bez sensu. Nikt nie neguje, że autostrada jest wybudowana. Chodzi o jakość wykonania nowej inwestycji, która powinna być jak najlepsza. Dobrze też ktoś zauważył, że fałdy mogą się powiększać pod wpływem nacisku. Jak na razie ruch jest niewielki ale co będzie jak otworzą A1 do granicy z Czechami i ruch wzrośnie. Zobaczymy jak odcinek Bełk-Świerklany wykona Strabag i będziemy mogli porównać jakość wykonania z Avax'em.

    1 0
  • ~P_Buchta 2010-03-31 11:35:07

    Jechałem tą trasą kilka dni po otwarciu ze znajomym. Po kilku kilometrach ( kilka, może znaczyć 2-3, nie pamiętam już ) spytałem czy ma krzywe felgi albo wywalone amortyzatory. Dziwnym trafem kilka dni wcześniej wymieniał pól zawieszenia. Trasa jest pofalowana jak psie jajca i niestety po raz kolejny wciska nam się kit że wszystko jest OK. Za parę miesięcy będą koleiny i niestety żeby łagodnie przejechać tym odcinkiem będzie trzeba wziąć coś na chorobę morską... Życie. Powiedzcie mi tylko jakim cudem nawet Czesi są w stanie zrobić autostradę na której niedawno sprawdzałem prędkość maksymalną mojego samochodu i auto zachowywało się jak na szkle - jedyne co poczułem ( i zawieszenie w moim aucie ) to zmianę pasa ( przerywana malowana linia dodatkowo okuta odblaskowymi światłami ). Ale będzie jak zawsze - lepiej tanio... Połatamy sobie sami. Standard. Może zróbmy tak jak Niemcy - cofnijmy się o 60 lat, przystosujmy wszystkie autostrady do obciążenia czołgu ( betonowe płyty ) a po 20 latach jak się wszystko ładnie ułoży, lejmy ładny szary asfalt. Trochę to potrwa ale będzie trzymać wieki !!! Jakoś u niech ( i w sumie u naszych sąsiadów Czechów ) się sprawdza...

    0 0
  • ~P_Buchta 2010-03-31 11:43:03

    PS - Nie wiem czy zdjęcie na górze strony jest odcinkiem o którym mowa ( nie znam każdego kilometra na pamięć ) ale albo aparat jest zwichrowany albo przy obróbce zdjęcia na jpeg powstały te nierówności. Jak dla mnie to na zdjęciu wszystko jest krzywe - od pachołków po samą drogę...

    0 0
  • ~misiek__ 2010-03-31 16:25:30

    Dokładnie na zdjęciu widać nierówności. Co do tego że w lepszym aucie tego nie czuć to prawda. Napewno wozem drabiniastym bedzie mocniej czuć niz mercedesem, ale temat dotyczy nierówności a nie amortyzacji, więc jak jeżdzi ktoś starym mercem to niech se założy fun club a nie udziela sie glupio na temat który dotyczy zupełnie innej sprawy. Co do samej drogi to tak jak mówilem. Robota napewno mogła być wykonana lepiej. Prawda ze kupa kasy to kosztowalo, ale zobaczymy jakie będą stawki za przejazd tym odcinkiem bo jak dla mnie powinny być adekwatne do jakości. To jest tak jak ktos wyżej pisał o nowym aucie z salonu z rysa na lakierze, ok wszystko w pożądku ja bym podebrał je tylko bym chcial jakis konretny rabat !! Zresztą znajac życie przejaxd tym odcinkiem jak i innym będzie napewno "za drogi" Dlatego jeszcze raz ekspresówki i jeszcze raz ekspresówki. pozdro

    0 0
  • ~ 2010-03-31 16:47:14

    My Poloki momy duże doświadczynie jazdy po autostradach, momy ich bowiem bez liku i stond wnioskuja co by uznać opinie kierowców i dany odcinek wyłonczyć z ruchu i poddać go renowacji, cały ruch puścić zaś objazdym bez Rybnik co by wszyscy podziwiali niezłomne i chwalebne dokonania na zawsze nom miłościwie panujoncego prezydenta Fudali Adama, a my mieszkańcy tak szacownej miejscowości wszystkich (yno niy RYBNICZAN) bydymy Was witać chlebym i solom (w oku) i wskazywać Wom droga ku świetlanyj przyszłości jakom Rybnik już downo osiągnoł, niech żyje Adam F. niech żyje Rada Miasta niech żyje pokój i socjalizm na fszystkich kontynyntach.

    0 0
  • ~Pradom 2010-03-31 16:53:48

    Jeżdże do Katowic codziennie i potwierdzam zdanie większości - autostrada na odcinku od węzła Sośnica przez parę kilometrów jest nierówna, a w/w dylatacje nad stawem Moczary mają szerokość rowów przeciwpancernych. Nic to, za rok autostrade się zamknie i wyremontuje

    0 0
  • ~ 2010-04-02 13:10:30

    a ja jechałem na rowerze i nic mi nie falowało :P

    0 0
  • ~rybnickicaly 2010-04-07 23:20:53

    Raz jechałem i myślałem że mój roczny samochód nawalił... Faktycznie ta autostrada to fana sprawa, ale wykończenie spartaczone. Chciałbym być zadowolony ale czuję wielki niesmak !

    1 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Kościół katolicki powinien być opodatkowany?




Oddanych głosów: 684