zamknij

Wiadomości

Węgiel vs. gaz. Czytelnicy przesyłają rachunki

2019-12-13, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Artykuł o radnym Łukaszu Kłosku i jego ogrzewaniu gazowym w domu wywołał wśród Was nie lada poruszenie. Dzisiaj przedstawiamy Wam kolejne rachunki za ogrzewanie. Przesłali nam je Czytelnicy, którzy zrezygnowali z palenia węglem. Jak oceniają ten krok? Sami zobaczcie!

Reklama

Wczoraj opublikowaliśmy artykuł o radnym Łukaszu Kłosku, który przekonywał, że ogrzewanie domu gazem przynosi korzyści w przeciwieństwie do palenia w piecu węgla. Na dowód tego przedstawił swoje rachunki >>Ogrzewanie gazowe jest drogie? Radny chwali się rachunkami<<

Publikacja wywołała poruszenie wśród Czytelników i lawinę komentarzy. Prosiliśmy Was również swoje rachunki i dzielili się odczuciami po rezygnacji z palenia węglem. Na naszej skrzynce mailowej pojawiły się dwie wiadomości.

To mit, że gaz jest droższy od węgla

Patryk Łukaszczyk mówi wprost, że ogrzewanie gazem jest dużo lepsze niż wcześniejsze – węglowe:

Mam ocieplony dom (300 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej) i nieogrzewany strych, ale dobrze izolowany. Moje rachunki obecnie przy temperaturze w domu (22 stopnie w dzień i 19,5 stopni w nocy) wynoszą:

wrzesień 2018 – 31.4 zł
październik 2018 - 334 zł
listopad 2018 – 86 zł
grudzień 2018 – 269 zł
styczeń 2019 - 494 zł
luty 2019 – 524 zł
marzec 2019 – 362 zł
kwiecień 2019 – 277 zł
maj 2019 – 33 zł

Gazem ogrzewam dom i gotuje na dwóch kuchniach gazowych. Do podgrzewania ciepłej wody mam powietrzną pompę ciepła, która generuje koszty około 70-90 zł w zależności od temperatury na zewnątrz. Jak na razie jestem na duży plus, jeśli chodzi o spalanie. Sama inwestycja wymiany instalacji i kotła to koszt 32 tys. zł z własnej kieszeni bez dotacji. Chciałem sam zdecydować, jaki wybrać piec i jaka firma będzie mi to montować, co przy systemie dotacji jest niemożliwe.

Ocieplenie domu to kolejne 47 tys. zł. Mimo dużych kosztów inwestycyjnych jestem teraz bardzo zadowolony, bo nie mam pracy przy tym systemie, wszystko działa automatycznie i bezobsługowo. Nie mam dymu, pyłu i popiołu oraz nie muszę węgla wnosić do piwnicy i szykować drewna. Wiem, że panuje powszechny mit, iż gaz jest droższy od węgla, ale to się wzięło z czasów, gdy kotły były nieefektywne lub mało efektywne. Obecna sprawność kotłów kondensacyjnych jest naprawdę zadowalająca i osobiście polecam tę rozwiązanie każdemu. Jedyny minus to uzależnienie od cen gazu, bo węgiel można poszukać gdzieś taniej z gazem tak nie ma – mówi pan Patryk.

Nie współfinansuję polityki Putina

Czas na odczytanie drugiej wiadomości. Jej autorem jest Artur Rafalik, który poszedł krok dalej postawił na fotowoltaikę:

Węgiel to technologia XIX wieku, gaz XX wieku, a fotowoltaika pierwszej połowy XXI wieku. Nie ma się czym chwalić, że w XXI wieku zanieczyszcza się planetę gazem. Ja zrezygnowałem z gazu i zainstalowałem mikro instalację fotowoltaiczną 10 kw na dachu.

Wartość instalacji 38 tys. Minus 5000 zł dotacja i minus 19% odpis od podatku dochodowego. Wychodzi na to, że zapłaciłem 27700 zł, plus piec elektryczny - 2800 zł,można też pompę ciepła powietrze – woda. Teraz nic nie płacę za ogrzewanie, wcześniej płaciłem za gaz 4000 zł rocznie.

Oprócz opłaty stałej 20 zł miesięcznie, nie płace również za prąd, wcześnie płaciłem 2000 zł na rok.

Oszczędzam 6 tys. rocznie, oszczędzam również środowisko i nie współfinansuje polityki Putina lub innych totalitarnych państw, bo głównie takie śpią na ropie i gazie. Ceny energii z roku na rok będą rosły (gazu też) w przyszłych latach będzie jeszcze drożej. Rachunków nie przesyłam, bo ich nie ma.



A Wy również możecie się pochwalić wrażeniami z palenia węgla? Dajcie nam znać na naszej redakcyjnej skrzynce redkacja@rybnik.com.pl.

Oceń publikację: + 1 + 260 - 1 - 616

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (73):
  • ~Sebastian Ryszka 2019-12-13 19:03:21

    Ja płace 3,5k za węgiel ,nic nie ocieplałem ,okna tylko nowe ok 20k Do piwnicy wchodzę by zapalić "papierosa" i dołożyć do pieca .Ogrzewam ok 200m2 .2 łazienki podłoga ,reszta 12 grzejników (kaloryferów )grawitacyjnie temp. ok 23 do 25 .Nie ma potrzeby nic zmieniać .Spalając węgiel "utrzymuję " sektor górniczy .Przechodząc na pelet ,przyczynię się do wycinki drzew .Jak słyszę o spaleniu 8 ton węgla ,to faktycznie z komina musi się kopcić 24/h .Moja propozycja jest ,by nie rezygnować z węgla ,tylko nakazać stosowanie filtra na kominie ,ten co palić nie potrafi ,to będzie wymieniał co rok ,ten co ma troszkę pojęcia 1 na 3 -4 lata .Górnictwo nie zginie ,ktoś zarobi na filtrach ,i ktoś nie będzie narzekał na smog

  • ~Dawid Dziwoki 2019-12-13 19:09:38

    Panie Ryszka. Ogrzewanie domów węglem lub nie, dla górnictwa ma niewielkie znaczenie. Znacząca ilość węgla spalanego w śląskich domach pochodzi z deputatu jaki otrzymują górnicy. Proszę sobie zdać też sprawę z tego że aby ogrzać wszystkie domy jednorodzinne w powiecie rybnickim w przeciągu całego sezonu grzewczego, potrzeba tyle węgla ile elektrownia Rybnik spala w tydzień.

  • ~x.treme 2019-12-13 19:16:56

    Patryk Łukaszczyk napisał:
    "Wiem, że panuje powszechny mit, iż gaz jest droższy od węgla, ale to się wzięło z czasów, gdy kotły były nieefektywne lub mało efektywne"

    Ma Pan rację. Kotły na węgiel też były nieefektywne, teraz przy kosztach 2400,00 na rok paląc ekogroszkiem nie wydaje mi się żeby piece węglowe były nieefektywne:)

    Już raz pisałem, popiołu troszeczkę, z komina zero dymu, a zejść do piwnicy napełnić podajnik paliwem które samo wjeżdża do piwnicy to sama uciecha w porównaniu z tym co miałem :) Powtarzam się, ale u mnie do 2025 roku gazu nie będzie i nie mam wyjścia.

    "22 stopnie w dzień i 19,5 stopni w nocy" za taką temperaturę wykopali by mnie z domu razem z pompami i to z wielkim hukiem !!!

    A i jeszcze jedno. Nie wiem jak u Was ale z tego co widzę każdy łączy gaz i ma, albo robi kominek:) jak pierwszy rachunek przychodzi to jest tekst" fajnie, odkręcasz i nic cie nie interesuje" i ten smutek w oczach...bezcenny. Płacą i marzną a szczególnie w starszych domach ze zwykłymi kaloryferami.
    Poza tym, ciekawe kto się odważy robić gaz w terenie gdzie są szkody górnicze...

  • ~Sebastian Ryszka 2019-12-13 19:24:35

    ~Dawid Dziwoki Riposta prosta by ogrzać wszystkie domy jednorodzinne peletem ,za rok zniknie cały zapas drewna opałowego w województwie ,za 5 lat zniknie połowa drzewostanu w Naszym regionie za 10 lat zapłacisz 10 000 za drewniany stół .O deputatach krótka piłka ,jakiś czas temu emeryci zrzekli się deputatu za 10 000 PLN .Jest ok 25
    kopalń na każdej z nich ok 2 000 pracowników czyli około 50000 ma deputaty to znikoma ilość co do 4,5 miliona w woj

  • ~ 2019-12-13 19:38:11

    Rachunki to jedna rzecz (my mamy nizsze niz za czasow weglowych, ale mamy w domu chlodniej). Dlaczego nikt nie zadaje pytan: Drozsza jest kanalizacja, czy sikanie w ogrodzie? Drozsza jest pralka czy miska z mydlem? Drozsza jest lampa i prad czy swieczka?

  • ~Sebastian Ryszka 2019-12-13 19:49:41

    ~ 2019-12-13 19:38:11

    Ale w tych kwestiach Ty decydujesz nikt cię nie zmusza do zmywarki ,czy pralki .A w kwestiach ogrzewania narzuca Mi się inwestowanie w coś czego tak naprawdę nie potrzebuję

  • ~Sebastian Ryszka 2019-12-13 19:53:53

    Pukanie do drzwi ,otwierasz a tu domokrążca i wciska ci na silę odkurzacz ,mówi wygodny ,ekologiczny ,bezobsługowy .Kto z was to kupi ?????? Cenę pomijam ,ale kto bystry ten wie ...

  • ~~ursus 2019-12-13 20:05:22

    artykuł wybitnie propagandowy, z rzetelnością mający niewiele wspólnego gdyż:
    1 przypadek, porównanie niecieplonego domu grzanego starym kotłem zasypowym i ocieplonego ogrzewanego gazem,
    po dobrym ociepleniu każdy sposób ogrzewania będzie tańszy niz grzanie węglem starym kotłem nieocieplonego domu, to nie gaz wychodzi tanio, tylko ocieplenie obniża koszty ogrzewania, obojętnie czego by dotyczyły
    2 przypadek fotowoltaika : ładnie to brzmi, ale jakby miało być rzeczywiście zeroemisyjnie, użytkownik musiałby grzać tylko w ciągu dnia i to najlepiej latem, kiedy instalacja ma największą skuteczność, bo skąd bierze się energia zużywana do ogrzewania zimowa nocą, jak nie z węgla ? całość może tak funkcjonować tylko ze względu na narzucone nam unijne regulacje OZE

  • ~Anna Ryż 2019-12-13 20:09:41

    Do ~Sebastian Ryszka: Proponuję wejść 10x na dobę do piwnicy, zapalić następnego papierosa, potem wyjść wyrzucić popiół do kubła, zaczerpnąć powietrza i jeszcze raz zapalić "klubowego", następnie wejść do domu, zabrać wnuka na spacer, jeszcze raz na smogowe powietrze i sobie zapalić a potem wrócić do domu. Zasiądź Pan przed TV, włącz jedynie słuszną TVPiS, weź głęboki oddech i pomyśl: "Zostały mi 2 lata życia" ale co na to wnuk?

  • ~Arteks 2019-12-13 20:13:50

    @x.treme - nie patrz tylko na stronę ekonomiczną. Już obecnie posiadanie pieca węglowego i kopcącego komina jest czymś passe. A wyobraź sobie jakim obciachem będzie kopcąca chałupa za 5 lat. Jeśli np. przy jakieś ulicy jest 10 chałup i obecnie 9 kopci, a za 5 lat będą kopcić 2 to jak się będą czuli ci z tych dwóch? Nawet jeśli gospodarzom to będzie obojętne - to ich rodzinom i gościom już nie. Nie wiem ile masz lat ale kto z obecnych dwudziestolatków i młodszych chciałby chodzić do pieca? Mentalność się zmienia w dość szybkim tempie. Mało kto świadomie chce żyć tak jak pokolenia pradziadków.

  • ~Piotr Nowak 2019-12-13 20:14:03

    Ogrzewanie gazowe nigdy nie będzie tańsze od węglowego, może być jedynie wygodniejsze i mało ludzi stać na takie ogrzewanie mądrale !!!!

  • ~Anna Ryż 2019-12-13 20:19:38

    Panie ~Piotr Nowak: sterowanie ogrzewania gazem wymaga wysiłku umysłowego w przeciwieństwie do ogrzewania węglowego. Może nie będzie tańsze, ale porównywalne. Przy dochodach pracowników JSW różnica kosztów pomijalna.

  • ~absurdalny 2019-12-13 20:20:05

    Tej propagandy nie da się czytać, przecież w artykule pan Artur Rafalik sam stwierdził że płacił za gaz 4000zł za rok i uciekł od niego. Droga redakcjo, myślcie jak piszecie te artykuły bo sami sobie strzelacie w kolano tymi samobójami.

  • ~grzegorz410 2019-12-13 20:21:44

    ~Anna Ryż - jałowe Twoje nawoływania. On naprawde tego nie zrozumie. Później się dziwią że ludzie umierają w wieku 50 lat - ale co to kogo obchodzi ? ważne że przyoszczędził 1000 zł rocznie na opale.

    Arteks ( robisz naprawdę dobra robotę na tym forum ) ale nie tędy droga - naprawdę myślisz że dla jednego z drugim kopciucha interesują opinie innych ? Jego pradziad i dziad palili w piecu więc on też musi

  • ~rybnikus 2019-12-13 20:22:27

    Przypominam, że świat już chce także likwidacji spalania gazu i ropy, to następny cel po węglu do likwidacji. Interes musi się kręcić.

  • ~ 2019-12-13 20:28:03

    Tez mi wielkie odkrycie, od lat piszę że ogrzewania gazowe jest tańsze niż węgiel a różnica z roku na rok jest większa.

  • ~Piotr Czaja 2019-12-13 20:32:11

    Panie Ryszka proszę przekonać Pana Morawieckiego który stawia na węgiel i żebrał w UE o dotacje-stawianie na węgiel nie oznacza stawiania górnictwo-Polska będzie sprowadzała śmieci z Ukrainy Zambii Australi i nie odejdzie od węgla przez 30lat - proszę dać spokój tym którzy zarabiają1,800zł lub mają 1,100 emerytury.Pan Premier na wiecach mówi co innego a w Bukseli co innego. Na wiecach wmawia jakim jesteśmy bogatym krajem i rowijającym się gospodarczo-w Brukseli powiedział że jesteśmy ubogim krajem i nie stać nas na odejścieod węgla.

  • ~tf2 2019-12-13 20:35:46

    No to mamy rozwiązanie. Wszystko dzięki mieszkańcom Rybnika.
    Likwidujemy elektrociepłownię a na jej miejscu stawiamy fotowoltaikę. Wywalamy grzejniki i podłączamy się do miejskiej sieci elektrycznej. Miasto Rybnik może ewentualnie dofinansowywać tę kosmetyczną dopłatę do energii mieszkańcom lub zarabiać na nadwyżce prądu. Może UE sfinansuje zakup solarów?

    Potem zaprosimy Gretę Thunberg i wspólnie wyśmiejemy Putina.
    Pan Artur mógłby zostać doradcą UM ds. energetyki.

  • ~Lateks 2019-12-13 20:37:31

    KRS 0000775229
    przypadek? i to fajnie wygląda na wykresie, prawda jest taka że jak skończy się okres gdy możemy pobierać 80% energii oddanej do sieci to skończy się opłacalność fotovoltaiki...

  • ~Lateks 2019-12-13 20:40:51

    Co do pierwszego to zazdroszczę 300metrów kwadratowych i 500zł rachunku za ogrzewanie w największe mrozy. To nawet Arteks się może wstydzić bo więcej zapłaci nawet jak kaloryfery pozakręca i będzie się grzał ciepłem od sąsiadów....

  • ~ 2019-12-13 20:53:30

    Widać, że wg niektórych życie w Skandynawii już nie powinno istnieć od 50 lat bo nie spalają węgla.

    99 62
  • ~lewy_gwint 2019-12-13 20:59:02

    Ten Pan Artur, ten od fotowoltaiki - kompletne bzdury wprowadzające w błąd
    przy COP 1, a takie mają zwykłe piece - przeciętnie do ogrzania domu trzeba mieć w sezonie co najmniej 20MWh energii czyli przy dobrych wiatrach musi dopłacić do samego ogrzewania około 4000zł dodatkowo ponad to co se uzbiera z instalacji 10kW

  • ~~ursus 2019-12-13 21:03:17

    ~adiky
    ale za to spalają duże ilości drewna, które według wypowiadających się na tym portalu "uczonych w piśmie" są stawiane obok węgla jako szkodliwe

    81 21
  • ~Wojciech Czajka 2019-12-13 22:19:19

    @Piotr Nowak , prawda.

    22 5
  • ~Jędrek DżejDżej 2019-12-14 03:14:01

    Mam dotację na pompę ciepła i fotowoltaike. Całkowity koszt 50tyś zł. Nie płacę powyżej 50zl na miesiąc za cały prąd w domu i ogrzewanie. Całość pracy 4 dni ekipy z geobud.pl ze Śląska. Nie trzeba nic robić. Polecam być samowystarczalnym w XXI wieku.

  • ~Rafcio1 2019-12-14 06:50:13

    Po pierwsze same morsy ,jakoś widzę wygodne bogatszych napasionych psełdo ekologicznych gazowników .22 to na taśmie można robić ,tylko atom !

    45 22
  • ~Andrzej Jarczyk 2019-12-14 07:14:27

    przedwojenny dom 120m okna plastikowe dwuszybowe dach nieocieplony dwie ściany ocieplone 3cm styropian bez piwnic spalanie w kopciuchu 5-6 ton na sezon po wymianie na kocioł 5 klasy ekogroszek montaż odpalenie 5 września bez wygaszania do teraz spalił 1,5 tony ekogroszku 810zł tona/ogrzewanie i bojler 140/ praca cały czas w automacie obsługa co trzy dni ok 10min temperatura w domu 23-25 nie przypuszczam aby w moim przypadku gaz był tańszy czy porównywalny co innego w nowym domu

  • ~Barakuda 2019-12-14 07:51:30

    Powiem wam na przykładzie mojego szwagra, który mieszka z czteroosobową rodziną w mieszkaniu komunalnym 85m kw. Mają CO z piecykiem węglowym. On pali metodą kombinowaną. Węgla kupuje może tonę na rok. Poza tym pali zdobycznym drewnem i wszystkim co popadnie. Drewno przywozi z różnych budów bo jest budowlańcem więc zawsze gdzieś jakieś deski po szalunkach czy podporach. Jakieś płyty meblowe, trochę śmieci. Powiedział, że w życiu gazu nie podepnie bo mu się nie będzie opłacało. I twierdzi, że gazem tak nie na grzeje żeby kaloryfer był gorący ;) Rurka z gazem jest na klatce schodowej...

    39 64
  • ~rzyt 2019-12-14 08:52:27

    Ocieplony dom plus szczelne okna to problem, gdy nie zrobicie mechanicznej wentylacji najlepiej z rekuperacją. A ten koszt też powinno się uwzględniać, bo zagrzybicie mury. Ogrzewam gazem od ponad 20 lat, wiem coś o tym.

    57 9
  • ~Dawid Dziwoki 2019-12-14 08:58:43

    Sebastian Ryszka, ale ja nie pisałem o tym czym kto ma ogrzewać dom. Chcę zwrócić uwagę że ilość spalanego węgla w domach jest mimo dużej ilości takich gospodarstw nie wielka w stosunku do tego co spalają huty, elektrownie i ciepłownie. Mimo to że taki duży zakład jak ER spala na dobę dzienne wydobycie z dwóch kopalń - nie ma takiej emisji zanieczyszczeń jak przy spalaniu mniejszych ilości węgla w domach. A deputaty ma ponad 75 tysięcy ludzi x 8ton = 600 tysięcy ton. Niech każdy dom spala 5 ton - wystarczy dla 120 000 domów. Sprzedaż detaliczna węgla dla prywatnego odbiorcy nie jest ważna dla polskich kopalń,które i tak fedrują zbyt mało aby zaspokoić krajowy rynek.

    41 10
  • ~piotr.kowalski 2019-12-14 10:18:35

    Patryk Łukaszczyk

    Panie Patryku Łukaszczyk, gaz można mieć w butli, wtedy to my wybieramy dostawcę gazu i możemy upolować okazje. Na przykładzie znajomego z okolic Kłodzka, ostatnio zamówił gaz od firmy z okolic Krakowa, bo mieli promocję. Firma a musiała w kwartale wyrobić ilość sprzedanego gazu, dlatego ceny obniżyli o ponad 25%. Im opłacało się jechać ok 300-350 km z cysterną gazu.

    Artur Rafalik,

    "Węgiel to technologia XIX wieku, gaz XX wieku, a fotowoltaika pierwszej połowy XXI wieku." Dokładnie tak, każdy kto teraz zdecyduje się na zmianę węgla na węgiel gorzko tego będzie żałował już za bardzo nie długo. Inwestycja w gaz, jeżeli nie ma go w budynku może także się okazać chybioną, koszt przyłącza i kotła może się okazać wyższy niż powietrznej pompy ciepła, a pamiętajmy, że UE już przymierza się do określenia gazu nie ekologicznym i ma rację, to jest paliwo kopalne.

    ~Sebastian Ryszka

    Polecam rzucenie palenia, jak się przestanie palić to każdy dym dużo bardziej przeszkadza. Górnictwo nie zginie, bo i tak importujemy większość węgla zużywanego w Polsce. Ktoś tu pisał o wspieraniu Putina, dużo węgla mamy z Rosji, paląc węgiel wspieramy Putina. Elektrownie, Elektrociepłownie w zupełności wystarczą jako odbiorcy polskiego węgla a i tak nie wyeliminuje to importu.
    Kto tu w artykule promuje pellet? Podpowiem, węgiel powstał z czegoś podobnego do drewna (300mln lat temu nie było takich drzew jak teraz) i jego skład chemiczny nie różni się znacząco od węgla, stąd produkty spalania nie mogą być diametralnie różne.
    Co Pan tu o jakiś stołach piszesz, tu o ogrzewaniu rozmawiamy. Pali Pan meblami? Jeżeli tak to jest to karalne.
    Odkurzaczy ten temat też nie dotyczy.

    ~x.treme

    Panie X.treme proszę poczytać jaka temperatura jest zalecana dla zdrowia, 22st to w sam raz. Inna sprawa to miejsce pomiaru, ja mam 21st na zewnętrznej ścianie z dala od kaloryfera, jak termometr postawię w środku kuchni to pokazuje o 3st więcej. Kominek aktualnie to strzał w kolano, wentylacja grawitacyjna wymagana przy kotłach z otwartą komorą spalania, przy grzaniu kondensatem a tym bardziej prądem to dobre 15-20% strat ciepła.

    ~:

    Panie ~ świetna riposta, najlepiej siedzieć w jaskini, bo nie trzeba jej budować, sikać po kątach i polować na zwierzynę leśną. No tak i ziemia jest płaska.

    ~~ursus

    Panie Ursus, widzę, że nadal jest Pan odporny na argumenty. CO do fotowoltaiki proszę trochę rozszerzyć horyzonty, grzejąc prądem, sprawa emisyjności Pana nie dotyczy(to na właściciela elektrowni spada ten obowiązek) to raz, dwa największe zapotrzebowanie na prąd póki co jest nie w sezonie grzewczym a w środku lata gdy elektrownie cieplne, jak większość naszych mają, problem dostarczyć energię do m.in klimatyzatorów.

    ~Arteks

    Panie Arteks, palenie węglem za 2 lata będzie takim wstydem, że każdy będzie się z tym krył. Węgiel będzie się ukradkiem przywozić i rozpalać w nocy, czyli dziadowanie.

    ~Piotr Nowak

    Panie Nowak, już jest tańsze, proszę to tylko dokładnie policzyć, potrzeba do tego nie tylko ceny paliwa ale także sprawności źródła ciepła w całym wykorzystywanym zakresie mocy, a nie tylko maksymalnym. W przypadku jakkolwiek ocieplonego domu z oknami innymi niż skrzynkowe grzanie gazem w kotle kondensacyjnym wychodzi +/- 10% więcej lub mniej niż węglem a zyskujemy brak syfu i dodatkowe pomieszczenie w domu.

    ~grzegorz410

    Panie Grzegorzu, kropla drąży skałę, lata temu wypowiedzi Arteksa były tylko i wyłącznie wyśmiewane, teraz "Obrońcy Dymu i Smrodu" podejmują z nim równorzędną dyskusję a normalni mądrzy ludzie się z nim zgadzają w temacie syfu w powietrzu.

    ~adiky

    Panie Adiky, gaz kosztuje tyle samo co węgiel w średniej jakości domu, jeżeli zadbamy o jakiekolwiek ocieplenie i szczelne okna jest tańszy, mit drogiego gazu powstał gdy węgiel kosztował 350 PLN za tonę i po chałupie hulał wiatr bo była tak nieszczelna.

    ~tf2

    Panie TF2, tak widzę że nie tylko ja dostrzegam, że w przyszłości w większości będziemy się ogrzewać prądem. Cieszę się, że także Pan to dostrzega. Uwaga o Skandynawii bardzo ciekawa, zwłaszcza biorąc pod uwagę jak dobre powietrze tam mają.


    ~Jędrek DżejDżej

    Brawo Panie Jędrzeju, jak za całość instalacji to zapłacił Pan nie dużo.

    ~Barakuda

    Panie Barakuda, przykro to słyszeć, że ktoś tak swojego czasu nie szanuje i zdrowia innych. Polecam zgłoszenie tego procederu straży miejskiej.

    29 53
  • ~adiqq 2019-12-14 11:52:09

    odnośnie fotovoltaiki i tego co niektórzy napisali...
    @ursus - nie wiesz nic o PV i piszesz glupoty. Nadmiar wyprodukowanej energii oddajesz do sieci, z tego co oddasz 80% możesz odebrać bez żadnych dodatkowych kosztów w ciągu roku. Więc koncepcja tego pana, jest jak najbardziej słuszna.

    Do wszystkich kwestionujących, że ten dom z PV nie da się ogrzać prądem. Otóż da się. Wszystkie domy, nawet te budowane do 10 lat wstecz , da się ogrzać prądem, bo te domy mają dużo nizsze zapotrzebowanie na energię do grzania. Oczywiście, to pod warunkiem, że inwestor wybiegał myślami trochę do przodu, a nie dawał minimum izolacji wymagane przepisami.
    Dzisiaj te kilkuletnie domy potrzebują około 5000-10000kwh, czyli taka instalacja PV 10kwp w zupełności wystarczy - pod warunkiem że instalacja jest dobrze zrobiona i optymalnie ustawiona wg stron świata.
    @lewy-gwint - zapotrzebowanie na CO w okolicy 20000kwh, to było, ale ponad 10 lat temu. Proponuję sprawdzić, policzyć...a potem się wypowiadać. Oczywiśćie, założenie te same co wcześniej - jak inwestor budował z podejściem minimalistycznym, tylko tu i teraz, to......teraz niestety będzie mial drogo...

    13 25
  • ~Sebastian Ryszka 2019-12-14 12:05:40

    ~Piotr Czaja 2019-12-13 20:32:11
    Akurat Pana Morawieckiego nie lubię np(za nakrycie głowy którego prywatnie używa),Ale zarzucanie mu tego ,że w Brukseli mówi ,że nie stać Nas na odejście od węgla ,jest kompletną hipokryzją .Donald ten zamiast walczyć o interesy Polaków i bronić Nas ,ciągle Nas (nasz naród ) podpi....la .Teraz widzę ,że twój sąsiad nawet na postawienie ławki w ogrodzie musi załatwić zezwolenie

    43 22
  • ~peha 2019-12-14 12:07:54

    Jakoś wam nie wierzę, to jest licytacja kto taniej ogrzewa. Prawda jest taka że jak nie mieszkamy w styropianowym termosie to niestety dom ma swoje potrzeby i nie da się oszukać. Możemy się poruszać się po domu w grubych swetrach i kurtkach jak ktoś lubi wtedy trochę zaoszczędzimy. Przestańcie udawać i popisywać się.

    76 11
  • ~Sebastian Ryszka 2019-12-14 12:23:56

    ~Dawid Dziwoki jak już ktoś kiedyś pisał "pewnie twój szwagier pracuje na kopalni i ma 8 ton deputatu",coś się tych deputatów tak uczepił ,zazdrość wrogość do kogoś kto ma bardziej z górki niż ty???

    28 20
  • ~Dador 2019-12-14 12:38:45

    Osobiście marzy mi się taka mikro "farma" PV jak u Pana Artura. Dysponuję dachem o sporej powierzchni o ekspozycji północ-południe. Warunki idealne na panele. Ogranicza mnie to, co 90% ludzi, czyli koszta. Gdyby rozdawali za darmo, to brałbym niczym chytra baba z Radomia. Aktualnie palę piecem V klasy, do ogrzania ok 150 m2, przy takiej zimie jaką mamy spalam ok. 15-20 kg/dobę. W domu temp. 20-22C. W każdym razie solary to przyszłość. Poza tym zakaz instalacji pieców węglowych powinien być uregulowany systemowo. Wystarczy zapis, że każdy nowy dom musi być wyposażony w źródło ciepła nie pochodzące ze spalania paliw kopalnych i pelletu. Pompy ciepła i instalacje PV powinny zaspokoić zapotrzebowanie nowych domów na energię.

    39 16
  • ~jose_23 2019-12-14 13:20:56

    gaz z rosji idzie tylko na przemysł, indywidualni odbiorcy są w całości zaopatrwani przez gazoport

    17 5
  • ~Dawid Dziwoki 2019-12-14 13:30:17

    Sebastian Ryszka - pracuje na kopalni i otrzymuję rocznie 8 ton węgla. Spalam 5 ton, 3 sprzedaje. Szukaj drugiego dna w moich komentarzach dalej, albo mi wytlumacz jaki kopalnia ma interes w tym, czym ogrzewam dom, bo staram się wytłumaczyć że ŻADEN.

    24 19
  • ~lewy_gwint 2019-12-14 13:52:59

    ~adiqq najpierw się doucz, policz...a potem się wypowiadaj sam się

    Bystry Pan Artur płacił za gaz 4000zł co oznacza że zużył co najmniej 2500m3 gazu
    2500m3 gazu oznacza wprost, że potrzebował na ogrzewanie jakby nie licząc ponad 20000kWh, a dokładnie 30000kWh, bo przelicznik jest 12x

    No i gdzie te twoje 5000-10000kwh

    36 7
  • ~artefaks 2019-12-14 17:24:12

    Jest to pytanie postawione w stylu:
    - co jest cięższe kilogram żelaza , czy kilogram pierza ?
    Jeśli pytanie jest źle postawione , to odpowiedź na nie raczej też będzie z pewną wadą.I tylko Arteks jak zawsze będzie w stanie na takie pytanie odpowiedzieć.
    Fakty są takie. 1 GJ energii zawartej w węglu kosztuje w zależności od gatunku od 13 do 15 złotych. Zaś 1 GJ energii zawartej w gazie ziemnym kosztuje od 31-35 złotych. Czyli w skrócie możemy powiedzieć że węgiel jest 3 razy tańszy. Nie mówimy tu o sprawności spalania i efektywności wykorzystania ciepła w budynku. Bo to już jest inna sprawa.

    51 12
  • ~piotr.kowalski 2019-12-14 19:14:04

    ~artefaks:

    Tak Panie Artefaks, energia zawarta w węglu w przeliczeniu jest najtańsza, ale w przypadku domu jednorodzinnego nie jesteśmy w stanie jej efektywnie wykorzystać. Na forum ogrzewanie info jeden użytkownik świetnego kotła dolnego spalanie zrobił pomiary sprawności, u niego w kotłowni udało się osiągnąć realnie 50% sprawności. Mówimy tu o pasjonacie, który miał czas i pieniądze na zabawę ciepłomierzem. Patrząc po tym co się unosi z kominów niektórych domów (podpowiem jak się kopci to nie cały opał jest wykorzystany) 50% sprawności jest nierealne. Oszczędność w przejściu na gaz nie polega na tym, że paliwo jest tańsze a na tym, że da się go wykorzystać dokładnie tyle ile potrzeba, a nie dwa razy za dużo. Węgiel sprawdza się tylko w dużych instalacjach i najlepiej z układem kaskadowym kotłów, wtedy taki jednostkowy kocioł może pracować w okolicach pełnej sprawności. Warunków takich nie da się zapewnić w domowej kotłowni, dlatego węgiel nie nadaje się jako źródło ciepła dla domów jednorodzinnych.

    Stop węglowemu terroryzmowi. Jedynie całkowity zakaz spalania węgla i paliw stałych w indywidualnych kotłowniach domów jednorodzinnych może przynieść wymierną poprawę jakości powietrza.

    26 50
  • ~rosthost1 2019-12-14 20:29:17

    Lateks brawo. Artur zrobił se promocje firmy z artykułu a Rybnik. Com.pl powinien go opisać jako reklama a nie dziennikarstwo.

    25 6
  • ~sympatykrybnika 2019-12-14 20:50:52

    Wczoraj/dzisiaj o 1 w nocy na szczycie europejskim załatwiliśmy sobie brudne powietrze i wysokie rachunki za prąd, Putinowi załatwiliśmy zbyt na rosyjski węgiel, i utraciliśmy szanse na większe pieniądze z UE na restrukturyzację polskiej energetyki.
    W Radzie Europejskiej konkluzje są przyjmowane JEDNOGŁOŚNIE i dlatego w tych konkluzjach pozwolono Polsce na wyłączenie z celu neutralności klimatycznej. Przywódcy unijni porozumieli się na szczycie w Brukseli ws. osiągnięcia przez UE neutralności klimatycznej do 2050 r.
    W konkluzjach nie ma wyraźnego zapisu, że RE nie życzy sobie przedstawiania wniosków legislacyjnych ws. osiągnięcia przez UE neutralności klimatycznej do 2050 r. To teraz od KE zależy np. czy projekt przyjmie formę dyrektywy czy rozporządzenia. Przyjęty przez RE kierunek Komisja wypełnia przepisami szczegółowymi.
    Żeby przyjmowane przepisy nie uzależniały wsparcia finansowego od osiągnięć neutralności klimatycznej, to by było dobre dla Polski, ale temu na pewno będzie przeciwny Emmanuel Jean-Michel Frédéric Macron prezydent Republiki Francuskiej.

    10 30
  • ~rybnikus 2019-12-14 21:01:38

    ~sympatykrybnika, nie oglądaj TVN, zdurniejesz do reszty.

    38 18
  • ~Bernard Jona 2019-12-14 21:06:29

    Wciskanie ludzim rozwiązań które mają ich uszczęśliwić wcale nie jest takie proste, bo ludze w znakomitej większości nie są tacy łatwowierni. Pomijając wszystkie za i przeciw to jedno jest pewne - w kotle gazowym niczym innym jak gazem nie napalisz. Dlatego całkowite odejście od kotłów na węgiel potrwa jeszcze kilkanaście lat..

    25 8
  • ~sympatykrybnika 2019-12-14 22:23:31

    ~rybnikus
    Te wiadomości to nie z TVN, lecz z bliskiego obecnie rządzącym Instytutu Jagiellońskiego będącego wydawcą portalu BiznesAlert.pl

    14 13
  • ~Zbigniew Martyniak 2019-12-14 23:16:01

    Węgiel można spalać ekologicznie i efektywnie z zastosowaniem technologi ER1. Ta technologia jest zanan od naszego kieliszka po Dudę...z każdego kopciucha zrobię piec pozaklasowy ale kogo to obchodzi. Tu chodzi o polskie zasoby węgla szacowane na 600 mld. ton. Cukier to biała śmierć....limity produkcji i zlikwidowana cukrownia w Chybiu. Teraz cukier leczy raka a niemcy mają 60 % polskich cukrowni i nie ma limitu produkcji cukru. Jak zachodnie korporacje przejmną polskie zasoby węgla to węgiel będzie leczył raka...

    47 10
  • ~Bernard Jona 2019-12-15 08:53:14

    Kotły gazowe są obecnie bardziej efektywne niż kiedyś - tak jednak to samo dotyczy nowoczesnych kotłów węglowych.
    Wymiana starego kotła węglowego na nowy jest jednak o wiele prostsze i tańsze niż przejście na ogrzewanie gazowe bo nie o sam kocioł przecież chodzi.

    36 8
  • ~adiqq 2019-12-15 09:28:48

    @lewy_gwint - masz rację, ale tylko częściowo. Faktycznie, nie zwróciłem uwagi, że rachunek za gaz był był aż 4000zł. Takiemu domowi daleko do domu energooszczędnego. Domy energooszczędne spalają gazu za dużo mniejsze kwoty. Trzeba też odliczyć kwotę abonamentów od zużycia, czasami także ilość gazu która została zużyta na gotowanie. Wspomniany pan Artur na pewno nie zaoszczędzi tych 6000 o których pisze, to fikcja. Jak dostanie po nowym roku fakturę rozliczeniową za energię elektryczną, to się może mocno zdziwić - chyba że zapomniał dodać, że cały dom przeszedl gruntowną termomodernizację. (bo mikroinstalacje rozliczane są 2 razy w roku - po 30.06 i 31.12)

    W energooszczędnych domach prąd jest bardzo poważną konkurencją do gazu przede wszystkim ze względu na brak dodatkowego abonamentu jak i możliwość produkcji własnej z PV. A także wykorzystanie taryf strefowych, które same w sobie mogą generować spore oszczędnośc (G12w,G13)

    11 2
  • ~peterson 2019-12-15 10:16:55

    Problem z wyborem ogrzewania sam się rozwiąże. Od 1 stycznia 2021 wchodzą przepisy według których nie będzie możliwe wybudowanie nowego domu jeżeli w projekcie będzie przewidziane emisyjne źródło ogrzewania. Tak więc odpada gaz, węgiel, pellet itp. Pozostaje tylko prąd a więc fotowoltaika i pompy ciepła.

    20 2
  • ~~ursus 2019-12-15 14:13:31

    ~Jędrek DżejDżej 2019-12-14 03:14:01
    „Mam dotację na pompę ciepła i fotowoltaike. (…). Polecam być samowystarczalnym w XXI wieku.”
    Rozumiem, że instalacja wytworzy zimą tyle energii, która wystarczy na ogrzanie domu, bo jeżeli nie to gdzie ta wystarczalność?
    Powiedzmy sobie prawdę, ta energia i tak brana jest z węgla.
    ~piotr.kowalski
    „~~ursus
    Panie Ursus, widzę, że nadal jest Pan odporny na argumenty.”
    Jakie „argumenty” ma Pan na myśli, pokazanie przeze mnie manipulacji faktami w treści artykułu ? nigdy nie byłem przeciwnikiem nowoczesnych technologii, daleki jednak jestem od propagowanego tutaj bezkrytycznego „owczego pędu”
    „CO do fotowoltaiki proszę trochę rozszerzyć horyzonty, grzejąc prądem, sprawa emisyjności Pana nie dotyczy(to na właściciela elektrowni spada ten obowiązek)”
    Czy przerzucenie emisyjności na elektrownię sprawi, że nagle emisyjność zniknie? nie tylko uspokoją się sumienia „ekologicznych” użytkowników, to trochę jak hipokryzja mieszkańców bloków, stwierdzających, że ich bloki nie dymią, tylko ciepłownia, a to już problem, który ich już nie dotyczy (gdyby ta ciepłownia była jeszcze nowoczesnym i ekologicznym tworem to ok., ale dobrze wiemy jaka jest rzeczywistość)
    „to raz, dwa największe zapotrzebowanie na prąd póki co jest nie w sezonie grzewczym a w środku lata gdy elektrownie cieplne, jak większość naszych mają, problem dostarczyć energię do m.in klimatyzatorów.”
    Ale tylko dlatego, że grzanie prądem jest ze względu na koszty jeszcze mało popularne, jednak odwrócenie tych tendencji ( a wszystko idzie w tym kierunku) spowoduje wzrost zapotrzebowania na energię właśnie zimą, a skąd ona się wtedy bierze jak nie z węgla ?
    ~Barakuda jeżeli szwagier pali śmieciami, to czemu Ty, jako wzorowy obywatel, dla którego ważne jest czyste powietrze (co prezentujesz chociażby wpisami na tym portalu), w wypadku nieskutecznych upomnień, nie zgłosisz tego do odpowiednich służb?
    Poza tym, jeżeli jest to mieszkanie komunalne, to chyba miasto odpowiada za źródło ciepła, czemu władze szczycąc się walką z niską emisją nie widza problemu i pozwalają na takie dziadowanie ( piece czy kotły w których można palić śmieci i odpady) we własnych obiektach ?
    A dawanie przykładu patologii (palenie śmieci i odpadów) i zestawianie tego z gazem nie jest też trafnym przykładem
    ~adiqq 2019-12-14 11:52:09
    „odnośnie fotovoltaiki i tego co niektórzy napisali...
    @ursus - nie wiesz nic o PV i piszesz glupoty. Nadmiar wyprodukowanej energii oddajesz do sieci, z tego co oddasz 80% możesz odebrać bez żadnych dodatkowych kosztów w ciągu roku. Więc koncepcja tego pana, jest jak najbardziej słuszna.”
    ?? jeżeli piszę głupoty, napisz jako „znawca”, skąd bierze się energia oddawana np. zimową nocą ? cała fv ma sens tylko dzięki prawnym regulacjom narzuconym przez UE, zgodzę się z wygodą, tylko by miało to sens, trzeba się najpierw do tego przygotować (termoizolacja, wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła, niskotemperaturowa instalacja CO, bez tego nie będzie wcale różowo)
    ~peterson
    Budując nowy dom tak, by spełniał rygorystyczne normy, nie ma problemu z doborem nowoczesnego źródła ciepła, którego eksploatacja nie rujnuje kieszeni, problem dotyczy starszych domów, o kiepskiej izolacji, bez wentylacji z odzyskiem ciepła i z wysokotemperaturową instalacją CO, które dominują w rybnickiej zabudowie i tego dotyczą te rozważania

    15 3
  • ~Arteks 2019-12-15 14:25:21

    @peterson - to dobre informacje ale ile jeszcze do tego czasu będzie wybudowanych na Śląsku dymiących chałupek? Podejrzewam, że w Polsce już nikt nie stawia na węgiel ale tutaj niestety mentalność trochę "za Bangladeszem". @ursus - skoro dla ciebie piec z podajnikiem jest "nowoczesną technologią" to weź wreszcie honorowo się zamknij i posłuchaj co mają do powiedzenia ludzie którzy się znają i są w temacie na bieżąco. Ty też jesteś w temacie ale 20 lat do tyłu. ;|

    6 35
  • ~~ursus 2019-12-15 14:56:50

    ~Arteks 2019-12-15 14:25:21
    "@ursus - skoro dla ciebie piec z podajnikiem jest "nowoczesną technologią" to weź wreszcie honorowo się zamknij i posłuchaj co mają do powiedzenia ludzie którzy się znają i są w temacie na bieżąco. Ty też jesteś w temacie ale 20 lat do tyłu. ;|"
    w takim razie ty jako samozwańczy "ekspert od sprawa wszelakich" powiniem milczeć już od dawna, a jednak tego nie czynisz, nie mierz wszystkich swoja miarą
    jeżeli rozumienie czytanego tekstu sprawia ci problem, to tłumacze , że moje wisy nie dotyczyły " pieców z podajnikiem" (wbrew temu co piszesz, nie ma czegoś takiego), a fotovoltaiki i pomp ciepła

    18 4
  • ~Andrzej Musik 2019-12-15 15:34:53

    Info dla palących paliwami stałymi: używajcie tego https://invexgold.pl/katalizator-do-paliw-inwex-05l

    2 1
  • ~~ursus 2019-12-15 16:04:41

    ~Arteks 2019-12-15 14:25:21
    " Podejrzewam, że w Polsce już nikt nie stawia na węgiel "
    polecam lekturę dzienników budowy chociażby na forum murarora, przekonasz się, jak mocno ze swoimi "podejdzeniami" mijasz się z rzeczywistością
    ale zgodzę się, że pchanie się w węgiel w nowym domu to anachronizm

    9 3
  • ~lewy_gwint 2019-12-15 16:15:43

    Andrzej, nie wierzę w takie wynalazki. Sprzedaja pewnie jakieś chemikalia, których utylizacja jest droga, a tak lud to Kupiłeś i jeszcze się na tym zarobi.

    5 0
  • ~yeti36 2019-12-15 16:55:37

    Węgiel vs Pellet ogrzewam pelletem dom o powierzchni 90 m kw. spalam 2-2.5 tony pelletu , temperatura w domu w dzień 23 st. w nocy 21.5 st. piec idzie non stop wygasza się co 6 godzin na czyszczenia palnika sam się zapala i wygoda bez porównania z węglem. Gazu nie chcę bo nie wiadomo jakie będą cenny jak wszyscy przejdą na gaz , na razie jest względnie " tani " . Widzę że po niektórzy by zakazali paleniem pelletem bo z drewna ale wszystko się kiedyś skończy a drzewa będą dalej rosły, W zachodniej europie także palą pelletem i mają także kominki

    7 2
  • ~stam55 2019-12-15 21:29:28

    dom 300 m pow.grzewczej,temperatura luksusowa,piec z podajnikiem na sezon spalam 4,5 tony,tak jestem zacofanym grubiorzem sztygarem z wypłatą z 7 z przodu,wolę sobie kupić bmw 5 niż grzać gazem,aaa i nie dymię

    19 6
  • ~tf2 2019-12-15 22:50:56

    Ciekawostka:
    Najbardziej skażone miasta są w tych krajach, które uważają się za najbardziej ekologiczne.

    https://www.twojapogoda.pl/wiadomosc/2019-12-13/polska-najbardziej-skazona-w-europie-nowa-mapa-smogowa-ujawnia-ze-to-kompletna-bzdura/

    7 6
  • ~imrahil 2019-12-16 07:02:14

    ~tf2 ciekawostka - nawet człowiek PiS, Piotr Woźny tłumaczył, że ta publikacja to manipulacja. mapka dotyczy NO2. pan Woźny na swoim Twitterze pokazał mapę benzoalfapirenu i napisał, że to najbardziej rakotwórczy składnik i to polskie domy są jego największym emitentem i to w Polsce występuje najwyższe stężenie. czytaj ze zrozumieniem to co zamieszczasz :)

    4 5
  • ~Arteks 2019-12-16 09:15:42

    @stam55 - zarówno piece z podajnikiem jak i kominki też dymią. Mniej niż śmieciuchy ale niestety dymią. Nie nadają się do terenów w których występuje tak gęsta zabudowa jak na Śląsku. @tf2 - ja bym się chętnie zamienił z nimi. U nich można spacerować, jeździć na rowerze czy biegać nawet zimą. U nas tylko w masce - z powodu obrzydliwego smrodu jakiego u nich nie ma, a u nas jest smutną rzeczywistością każdego bezwietrznego zimowego dnia.

    1 17
  • ~macias81 2019-12-16 09:42:35

    Witam.
    Prawda jest taka że przy dobrze ocieplonym domu każde ogrzewanie będzie tańsze, nawet paląc w tzw kopciuchu. Przechodząc na takie systemy jak gaz, pellet czy podajnik węglowy jest w dodatku wygodniejsze. Nikt nie liczy pracy włożonej w opalanie domu kotłem zasypowym. Do tego drewno które też trzeba kupić a mało kto to liczy.
    Sam chciałbym w końcu ucywilizować temat ogrzewania mojego domu ale wiąże się to dla mnie z ogromnymi kosztami i do tego biurokracja która odstrasza na sam początek.
    Fotowoltaika to już sakramenckie koszta. Kto ma na zbyciu 30000 tysi aby pójść w takie rozwiązanie, ja nie. Bez konkretnej pomocy finansowej większości z nas zostaje węgiel.
    Pozdrawiam.

    19 1
  • ~Arteks 2019-12-16 09:51:14

    @macias1 - 30 tys. to dużo? To zależy. W przypadku nowych aut wielu kupuje na raty dużo droższe pojazdy. Poza tym to nic w porównaniu do zakupu mieszkania które kosztuje nierzadko 150-200 tys., a jeśli w nowych budynkach to nierzadko nawet 300-400 tys. I zaradni ludzie biorą kredyty i się nie skarżą na jakąś niemoc. Popatrz jak strasznie wyglądają chałupy na Śląsku i jak niewiele z nich poddawanych jest regularnym remontom. Wyglądają często jakby były wybudowane przez pradziadka/dziadka i totalnie zapomniane przez kolejne pokolenia. Ja nie wiem czy ludziom nie przeszkadza taka szpetota? Czy nie zdają sobie sprawę z tego, że każda inwestycja poprawi im samopoczucie, wizerunek ulicy i powiększy wartość nieruchomości. Jeśli ktoś nie potrafi lub mu się nie chce - czemu nie sprzeda tego, a za sprzedane środki kupi sobie coś mniejszego o co łatwiej by mu było zadbać?

    3 22
  • ~adiqq 2019-12-16 10:28:42

    @~ursus - pewnie nie zdajesz sobie sprawy, że są takie taryfy jak G12/G12w w których nocą cena energii elektrycznej jest połowę tańsza niż w taryfie całodobowej, prawda? Elektrownie w nocy mają nadwyżki, dlatego za pół darmo chętnie oddają te energię w nocy, żeby tylko ktoś ją wykorzystał...
    Piszesz o jakichś przygotowaniach jakbyś się wybierał na biegun...każdy kto wybiega myślami trochę dalej, to zdaje sobie sprawę, że od termomodernizacji nie ma odwrotu. Tak samo stare instalacje wysokotemperaturowe. Jak ktoś tutaj pisał - chyba nawet ten tak znienawidzony przez niektórych Arteks - że stare domy się remontuje i naprawia....czyli termomodernizuje , wymienia instalacje i doprowadza do istniejących standardów, a nie tylko pomalować z wierzchu...

    2 7
  • ~~ursus 2019-12-16 11:51:04

    adiqq 2019-12-16 10:28:42
    "@~ursus - pewnie nie zdajesz sobie sprawy, że są takie taryfy jak G12/G12w w których nocą cena energii elektrycznej jest połowę tańsza niż w taryfie całodobowej, prawda? Elektrownie w nocy mają nadwyżki, dlatego za pół darmo chętnie oddają te energię w nocy, żeby tylko ktoś ją wykorzystał..."
    nie ma jak napisać nie na temat, doskonale wiem o tych taryfach, ale jakoś unikasz odpowiedzi, skąd bierze się ta energia
    "Piszesz o jakichś przygotowaniach jakbyś się wybierał na biegun...każdy kto wybiega myślami trochę dalej, to zdaje sobie sprawę, że od termomodernizacji nie ma odwrotu. Tak samo stare instalacje wysokotemperaturowe. Jak ktoś tutaj pisał - chyba nawet ten tak znienawidzony przez niektórych Arteks - że stare domy się remontuje i naprawia....czyli termomodernizuje , wymienia instalacje i doprowadza do istniejących standardów, a nie tylko pomalować z wierzchu..."
    brawo, wiesz o tym Ty, wiem ja ( i stopniowo wykonuję poszczególne te elementy), o ile o termomodernizacji jeszcze się mówi, to pozostałe elementy są dla większości ludzi nieznane (przykład własny, montowałem ostatnio u siebie wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła, zdecydowana większość "zwykłych"ludzi z którymi rozmawiałem, pierwszy raz słyszała o czymś takim pytając "co to jest" ,"po co takie coś ?")

    5 0
  • ~adiqq 2019-12-16 16:26:53

    @~ursus - niestety, ale u nas żeby jakąś większą robotę zrobić, to trzeba się samemu doedukować, bo inaczej się masakrycznie przepłaci i do tego może być źle zrobione...
    Jak zaczynałem myśleć o budowie domu ponad 10 lat temu, to nie wiedziałem co to jest rekuperator...a jak montowałem rekuperator,podłogówkę po całości, pompę ciepła (którą zrobiłem duuużo taniej niż ówczesne ceny rynkowe) - to ludzie się pukali w głowę.
    Dzisiaj, to ja bym ich musiał wszystkich puknąć, bo w tamtym okresie, to 70-80% ludzi do nowych domów dawali węgiel - czy to w postaci ekogroszku lub nawet kopciucha. Tak....i do tego jeszcze mocno przewymiarowane piece....

    Niestety, ale najgorszy jest brak wiedzy...bo jak się nabędzie wiedzę, to okazuje się, że niektóre z tych "kosmicznych" technologii wcale nie są takie kosmiczne i można dużo zrobić we własnym zakresie i taniej.

    5 0
  • ~~ursus 2019-12-16 16:37:36

    ~adiqq
    zgoda, moje doświadczenie też pokazuje, że trzeba posiąść większą wiedzę niż "fachowcy"
    Ty masz łatwiej, bo budując nowy dom mogłeś przewidzieć zastosowanie nowych, innowacyjnych wtedy, technologi

    4 0
  • ~piotr.kowalski 2019-12-17 08:41:47

    Witam,

    Widzę, że pojawiają się głosy o tym jak to nowoczesnym rozwiązaniem jest kocioł podajnikowy. Otóż pragnę zwrócić uwagę na fakt, że brytyjska rządowa agencja ochrony zabytków stwierdza, że zasadę działania opatentowano w 1816roku. Także mówimy o 200letniej nowince technicznej.

    Jak chodzi o palniki retortowe patentowane w USA to mówimy o latach 30 ubiegłego wieku. Nawet jakże ultra nowoczesny u nas i pozwalający spalić nawet węgle spiekające, podajnik z przeciwzwojem opatentowano w USA w 1942 roku.

    Dla kogo jeszcze te technologie są nowoczesne ?

    2 4
  • ~adiqq 2019-12-17 09:14:40

    @piotr.kowalski - tak na marginesie, to pompa ciepła to tez stary wynalazek (!)
    Zasada działania znana jest od 1810r. xD
    W 1928 uruchomiono pierwszą instalację do ogrzewania domu, w latach 40 XX wieku, w Zurychu była instalacja 7MW ogrzewająca tamtejszą politechnikę. Potem na lata zarzucono tę technologie, wróciła do łask, dopiero w czasach kryzysu naftowego...

    5 0
  • ~artefaks 2019-12-17 10:06:35

    ~Arteks 2019-12-17 09:28:34
    rozciekają się po 8-10 latach? To świadczy jak to jest dziadowska "januszowa" robota. Piec i pył w chałupie, kopcący komin, popioły i brudna piwnica to... standardy życia jak w XIX wieku. Można tak żyć z powodu biedy lub starości ale chwalenie się tym to obciach
    ARTEKS już nie wiem czy się z ciebie śmiać , czy też ci współczuć....Pragnę ci uświadomić że ekologiczne ciepło systemowe dostarczane do twojego blockhausu jest dostarczane przez 80 letnie kotły Borsig wybudowane przez rodaków twojej tante za hytlera.
    Kotły te posiadają warunkowe dopuszczenia środowiskowe.I to że ty masz ,,czyściutko " to smrodami muszą dla twojej wygody delektować mieszkańcy Chwałowic. Arteks miałeś podejść do lustra i popatrzeć na wprost ? Brakuje odwagi ? czy po prostu nie chce się ?

    11 3
  • ~Arteks 2019-12-17 10:25:50

    @artefaks - a te piece z ciepłowni się rozciekają po 8 latach czy też są to tak profesjonalne konstrukcje, że wytrzymały kilkadziesiąt lat? Nie słyszałem aby mieszkańcy Chwałowic skarżyli się kiedykolwiek na ciepłownię, a jak w zeszłym roku była jakaś awaria i trzeba było na nowo rozpalać piece w ciepłowni to dym z kominów wzbudził taką sensację, że od razu ludzie robili zdjęcia i przesłali je do redakcji. A to dzięki odpowiedniemu paleniu i filtrom. A co mają chałupy zamiast filtrów? Dmuchawy - aby skutecznie wydmuchały cały smród na zewnątrz. Poza tym chciałbym zwrócić uwagę, że mieszkańcy osiedli nie są właścicielami ciepłowni. A właściciele chałup są właścicielami pieców. Różnica kolosalna! Wcale mnie nie dziwi, że tłumaczycie się na tak różne sposoby - wyrzuty sumienia, wstyd i piętnowanie robią robotę. ;P

    4 10
  • ~piotr.kowalski 2019-12-17 13:50:28

    ~adiqq:

    Dziękuję Panie Adigg, wiedziałem, że pompy ciepła nie są żadną nowinką i że od ok drugiej połowy XX wieku nie są niczym nadzwyczajnym, nie mniej jednak nie wiedziałem że patent jest tak stary. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.

    3 1
  • ~Eve Art 2019-12-19 18:47:29

    Dom przedwojenny, ocieplony, około 200 metrów kwadratowych, podpiwniczony, okna szczelne. Mam kopciucha z nawiewem, naładuję przeciętnie 6 łopat węgla orzech około 10 rano, podpalam z góry, zajmuje mi to przeciętnie 20 minut, temperatura w domu około 23 stopnie. Przy aktualnych temperaturach paliwo wystarcza do około 23.00. Nie chodzę przykładać. Kopci się tylko trochę po rozpaleniu, później prawie bez dymu. Oczywiście zamierzam przejść na piec z podajnikiem na eko-groszek, ale na razie całkiem nieźle radzi sobie mój kopciuch. Dodam, że zużywam około 3 do 4 ton węgla na rok.

    9 3

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy lekcje religii powinny być finansowane przez Kościół Katolicki?




Oddanych głosów: 1799