zamknij

Sport i rekreacja

MG Rally Group w Szombierki Rally Cup: „cieszymy się jak małe dzieci”

– Udało nam się. To była świetna robota. Naprawdę cieszymy się jak małe dzieci z tej wygranej, bo takiej zaciekłej, równej i uczciwej rywalizacji dawno nie pamiętamy – powiedział po rajdzie Szombierki Rally Cup pilot załogi MG Rally Group, Mariusz Marek.

Reklama

W trzeciej rundzie Szombierki Rally Cup załoga MG Rally Group (Mateusz Glenc i Mariusz Marek), nad którą patronat medialny sprawuje nasz portal, zajęła 1 miejsce w klasie II oraz 4 miejsce w klasyfikacji generalnej. Rywalizowało ponad 70 załóg.

>> Klasyfikacja generalna - wyniki

Przedstawiamy relację przygotowaną przez Mariusza Marka:

Przed rajdem zajmowaliśmy 2 miejsce w klasyfikacji klasy II, więc chcieliśmy wrócić na miejsce pierwsze. To zadanie, jak się później okazało nie należało do łatwych.

Bytom przywitał nas piękną, słoneczną pogodą. BK oraz pozostałe punkty regulaminu związane z organizacją odbyły się bez zarzutu. Wszystko na najwyższym poziomie. Przez sito procedur przebrnęliśmy gładko, by w końcu stanąć na starcie do pierwszej pętli jedynego w tym dniu odcinka specjalnego, ale jakże szybkiego i wyśmienicie skonfigurowanego. Na mecie pierwszej pętli zameldowaliśmy się jako 4 załoga w klasie i 6 w generalce. Nadmieniamy, iż po każdej pętli organizator zadbał o czasy dla każdej załogi, co tylko "podkręcało" atmosferę. W międzyczasie podziwialiśmy inne samochody kolegów z różnych klas, w tym m.in. nowego Mitsubishi Lancer Evo IX zakupionego od Filipa Nivette, Fiata Grande Punto Abarth, który notabene wypadł z trasy całkowicie niszcząc zawieszenie, czy znane nam potwornie mocne Audi 90 Andrzeja Rducha. Ciekawie jechały również wszystkie auta z klasy RWD. Do drugiej pętli rajdu ruszyliśmy silnie zmotywowani aby poprawić czas i wskoczyć na podium. Przed nami były 2 Hondy Civic i VW Polo. Różnice czasowe ok 1s. Decyzja jednogłośna - atak! Na mecie drugi czas. Po drugiej pętli byliśmy na 2 miejscu w klasie, generalki nie śledziliśmy, mieliśmy wystarczająco dużo emocji w naszej grupie. Emocje sięgały zenitu. Przed nami Honda Civic z przewagą 3s, za nami atakujące Polo ze stratą 0,7s oraz kolejna Honda ze stratą 0,75s. Postanowiliśmy oczywiście walczyć do końca, nie tyle o utrzymanie pozycji, co o zaatakowanie naszego czasu. Pomiary, które otrzymywaliśmy na mecie nie obejmowały kar, taryf itp. Wiedzieliśmy, że każdy nasz przejazd był czysty. Ruszyliśmy do trzeciej pętli. Na mecie czas o 2s lepszy od poprzedniego naszego czasu. Byliśmy wniebowzięci. To była prawdziwa radość. W sumie odrobiliśmy 4s po pierwszej pętli. Później okazało się, że kolegów z Polo dopadła awaria skrzyni biegów na odcinku 3 pętli, zaś prowadząca Honda otrzymała wcześniej taryfę, o której nie mieliśmy zielonego pojęcia. Niemniej nasz czas na ostatniej pętli i tak był lepszy o 5s. Tak więc, uradowani czekaliśmy już tylko na oficjalne wyniki i rozdanie nagród.

Jak wspomnieliśmy, tak zaciętej i wyrównanej walki dawno nie pamiętaliśmy. To był wspaniały dzień i rajd. Za to wszystko, chcielibyśmy podziękować wszystkim naszym kibicom, fanom, przyjaciołom i znajomym. Dziękujemy kolegom z klasy i generalki za emocje do samego końca, oby więcej takich rajdów.



Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy to dobrze, że konferencja "Tęczowa zaraza - antychrześcijańska rewolucja w Polsce” nie odbyła się?




Oddanych głosów: 2100