zamknij

Biznes

Magda Gessler w Rybniku. „Kuchenne Rewolucje” w Golejowie

2018-09-11, Autor: bf

Magda Gessler chyba lubi przyjeżdżać do naszego regionu. Od kilku dni prowadzi „Kuchenne Rewolucje” w Rybniku, a konkretnie w dzielnicy Golejów. Mieliśmy okazję zobaczyć dzisiaj słynną restauratorkę.

To nie pierwsza wizyta Magdy Gessler w naszym regionie. Przypomnijmy, w grudniu ubiegłego roku była w Leszczynach >>„Kuchenne rewolucje” w Leszczynach. Przyjechała Magda Gessler<<

Reklama

Wcześniej w Pszowie pomagała właścicielom lokalu, którzy postawili na dania kuchni polskiej. Więcej przeczytacie >>Magda Gessler prowadzi Kuchenne rewolucje w Pszowie<<

Tym razem znana restauratorka prowadzi „Kuchenne Rewolucje” w Golejowie – w restauracji Dzika Róża przy ul. Gliwickiej.

Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, uroczysta kolacja ma nastąpić jutro. Póki co nie znamy daty emisji odcinka, którego bohaterem będzie restauracja Dzika Róża.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 90 - 1 - 82

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (54):
  • ~mato 2018-09-11 19:22:50

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    9 28
  • ~pprywatne 2018-09-11 19:28:03

    Właściciel restauracji powinien się zdecydować, czy będzie organizował imprezy okolicznościowe, czy będzie normalną restauracją.

    111 9
  • ~pprywatne 2018-09-11 19:29:57

    Wszystkie restauracje organizujące przyjęcia okolicznościowe staram się omijać z daleka.

    80 14
  • ~Anna Kowalski 2018-09-11 20:00:32

    Uwielbiam ją!!!

    32 97
  • ~Stasek 2018-09-11 20:28:04

    " po prostu stołówka" już się zwinęła. Ciekawe czy sala konsumpcyjna przejdzie remont, ta podłoga " nie przystoi" ...

    42 8
  • ~znawca 2018-09-11 20:31:00

    Pani Magda Gessler
    Pani Danuta Stenka
    Pani Dorota Wellman
    Pan prof. Andrzej Zoll
    Panie Popławska i Ostaszewska
    Panowie Woronowicz, Zakoscielny i Kościukiewicz

    młody prezydent to świeży powiew i artystyczno-wolnosciowy „ferment”się zrobił w naszym pięknym mieście :)

  • ~qdobp 2018-09-11 20:39:43

    Ż E N A D A !!!!!!!!!!!

    90 50
  • ~Arteks 2018-09-11 20:40:05

    Nie dziwię się, że restauracja ma kłopoty i wzywa na pomoc słynną Gessler. Sam budynek odstraszający, lokalizacja daleko od centrum też kiepska.

  • ~norton 2018-09-11 20:47:11

    Byłem w warszawskiej knajpie tej Pani - takich wielkich pajęczyn na Śląsku nie mamy.

  • ~totrzebaskomentowac 2018-09-11 20:49:44

    ~ Arteks
    To że daleko od centrum nie oznacza, że restaurację trzeba spisać ma straty.
    Patrz Sumina, Gaszowice... Nie podaję nazwy , żeby nie robić reklamy. Liczy się smak, cena, parking . Będzie smacznie- ludzie przyjadą, ale jeśli nie będzie parkingu już nie wrócą. A restauracja przy dk78 ma szansę przebicia.

  • ~stam55 2018-09-11 21:07:05

    zobaczymy czy mieli syf

    54 8
  • ~pprywatne 2018-09-11 21:08:26

    Lokalizacja jest dobra, jest też duży parking (bez błota). Tylko to miejsce kojarzy się ze stołówką w remizie, a to już wina właściciela i kiepskiej reklamy.

    55 7
  • ~Nath84 2018-09-11 21:09:49

    Arteks jak zwykle plecie. Do dobrej restauracji się dojeżdża. Jak jest świetne jedzenie to nie żal nawet kilkudziesięciu kilometrów, ale tobie do Golejowa się nie chce d... ruszyć. To po co tak za tymi ścieżkami rowerowymi rowerami miejskimi lobbujesz? Pieszo za ciężko po centrum się poruszać?

  • ~Mariusz Grodecki 2018-09-11 22:10:00

    Przepis na dobry biznes - kupić oryginalnie wyglądający samochód , przerobić go na food trucka , sprzedawać śmieciowe jedzenie na byle festynie. Cóż za tragiczny Paradoks.

    38 37
  • ~tf2 2018-09-11 22:55:05

    Znawca, sugerujesz że Pani Gessler przyjechała dać lekcję gotowania "młodemu prezydentowi"? Ciekawe co w tej sytuacji zaoferowała Wellman.

    31 15
  • ~Marzena Swoboda 2018-09-11 22:59:30

    17 lat temu..moje wesele tu bylo..

    32 12
  • ~MatiW 2018-09-11 23:11:15

    Bardzo dużo się u nas ostatnio dzieje. Rybnik jakoś taki modny się zrobił. Super! Tylko teraz czekam aż zaczną się komentarze, że pani Gessler to córka ubeka, esbeka, TVN to amerykańska stacja i ogólnie wszystko jest beznadziejne i w Rybniku nic się nie udało. No kto zacznie?;-)

    49 54
  • ~Kamil Mamok 2018-09-11 23:13:52

    Moje ostatnich kilka wizyt na niedzielnym obiedzie w "Dzikiej Róży" to ciągłe potknięcia ze strony obsługi, jedzenie bardzo dobre, cena przystępna ale do remontu podłogi polecił bym szkolenie obsługi :) no i słuszna wcześniejsza uwaga albo imprezy okolicznościowe albo restauracja.
    Nie raz sie człowiek nastawi na obiadek a tu LIPA...

    40 6
  • ~Arteks 2018-09-11 23:20:20

    @Nath84 - dobre jedzenie jest istotne ale człowiek nie po to żyje aby jeść ale po to je aby żyć. :) Chodzenie, bieganie, jeżdżenie na rowerze to wszystko działa rewelacyjnie na pozbycie się zbędnych kalorii. Bywam w restauracjach przy okazji urlopów, wycieczek, spotkań biznesowych, rodzinnych itd. Ale nigdy aby gdzieś specjalnie jechać na obiad - bo w tym czasie można zrobić taki sam lub lepszy ze swoich składników i z takimi smakami jaki każdy sobie wymyśli. Wycieczki kulinarne same w sobie są wyłącznie dla osób które zupełnie nie potrafią gotować lub są leniwe. A Gessler swoim programem udowodniła, że większość kucharzy w polskich restauracjach nie potrafi gotować. Te lokale w których to potrafią nie muszą uczestniczyć w "Kuchennych rewolucjach" bo ludzie sami tam ciągną.

  • ~Dawid Dziwoki 2018-09-12 00:05:35

    Arteks jeśli znasz się na wszystkim, nie znasz się na niczym. Jesteś tego wzorowym przykładem ! Olewam Twoje posty, ale dzisiaj wypowiadasz się na "moim podwórku". Byłem w Sosnowcu w Bombaj tandori, restauracji prowadzonej przez rodzinę z Indii na obiedzie i straciłem na to pół dnia. Myślisz że zrobiłem to z lenistwa żeby nie gotować? Idąc do restauracji, nie idziesz tylko zeżrać i nie płacisz za żarcie tylko kupujesz czas i umiejętnosci ludzi tam pracujacych i przeżywasz przygodę. Spotkanie biznesowe to mozesz sobie zrobic nawet na MC D przy autostradzie

  • ~Dawid Dziwoki 2018-09-12 00:10:52

    A co do artykułu: robić rewolucję w remizie, gdzie 90% imprez to stypy jest nieporozumieniem

    65 8
  • ~pprywatne 2018-09-12 00:52:11

    W Rybniku i okolicy nie ma porządnej restauracji, gdzie właściciel nie robi idiotów ze swoich klientów. Praktycznie w każdej okolicznej restauracji jakość składników woła o pomstę, wszyscy idą na łatwiznę z pociulaną roladą albo z żylastym kotletem i surówką ze słoika. Pizzernie też bazują na byle czym, na seropodobnych brejach i gotowych sosach.

    Później się dziwią, że klientów brak.... Może ktoś poleci jakieś miejsce w Rybniku.

    47 11
  • ~Dawid Dziwoki 2018-09-12 01:28:20

    Idąc z rynku na plac wolności po prawej świetną kuchnię prowadzi Grek. Idąc po schodach w stronę teatru możemy skręcić w lewo i na deptaku obok bazyliki zjeść pysznie w przytulnej, albo iść prosto na kościuszki do bistro z winem w nazwie. Na meksyku jest w parku bardzo porządny lokal z pyszną pizzą. Dalej od centrum jest Classica i Europq.Ale to jest niewielki odsetek lokali w Rybniku, reszta jak pisze pprywatnie ma ludzi za idiotów. Przyjdź, zjedz, zapłać i sp*******j

    54 14
  • ~rad11 2018-09-12 02:34:35

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    4 7
  • ~THE Bill 2018-09-12 07:24:33

    A ja mogę się pozytywnie wypowiedzieć o restauracji Bireria w Chwałowicach. Budynek u góry nie wygląda może za ciekawie, ale obsługa bardzo miła, jedzenie bardzo smaczne. Restauracja na Budowlanych koło lasu też jest ok. I jest miejsce na imprezy + normalna stołówka. Dobre jedzenie jest też na św. Józefa koło straży.

    14 2
  • ~goliat 2018-09-12 08:30:37

    Jedzenie w knajpach w centrum woła o pomstę, większość szefostwa zaopatruje się w jednym markecie dla gastronomi, wózki wiozą pełne, ale samego najtańszego śmiecia, jem tylko w jednej knajpce bo kilka razy spotkałem właściciela na naszym targowisku jak robił zakupy. Z pewnością robił je na potrzeby knajpy (ilość). Po za tym obsługa- człowiek siądzie w spokoju wieczorem i musi słuchać jak obsługa na głos niczym nie skrępowana wywala swoje żale.- za grosz kultury. W tych momentach zawsze płace kartą i też w d.... mam dla nich napiwek :-).
    Arteks, jak Cię nie stać aby jechać na obrzeża , to tak jak pisano wyżej, zostaje Ci, Mc.(smacznego)
    Ludzie walczą ze smogiem, a wp..........ą takie świństwa , że aż strach.

    38 6
  • ~Mufin 2018-09-12 09:31:14

    Zadziwia mnie to, że programy tego typu wzbudzają tyle emocji. Po komentarzach widać, że reżyser wie, co robi. Tak, reżyser. To on pociąga za sznurki i sprawia, że widzowie łykają wszystko. Każdy restaurator zgłaszający się do programu liczy na reklamę, ale... Zawsze jest jakieś ale. Wszystko zależy, co ustali ''góra'' i jak ostatecznie zmontują odcinek. Nie na darmo program zwie się ''Kuchenne rewolucje''. Muszą pokazać coś, co mogą naprawić. Jestem ciekaw, co tym razem wymyślą pod publiczkę. Jedzenie jest dobre - wiem, bo bywam. Jedynym minusem jest (a przynajmniej do tej pory było), że lokal jest zamknięty w tygodniu. Mam nadzieję, że się to zmieni.

    27 4
  • ~Arteks 2018-09-12 10:04:10

    @goliat @pprywatne @DawidDziwoki - tak jest wszędzie w Polsce, że jeśli ktoś prowadzi gastronomię bo to naprawdę lubi - będzie dbał o jakość i smak. Inni co jakiś czas się zamykają lub proszę o pomoc Magdę Gessler. Gdyby w Rybniku nie było gdzie dobrze zjeść - zapadłbym się ze wstydu bo często mam okazję zaprosić kogoś na biznesowy obiad. Na szczęście jest gdzie. Są lokale gdzie trzeba dla pewności rezerwować stolik. To też o czymś świadczy. @goliat - dlatego napisałem, że najlepsze są domowe obiady. Wtedy wiesz co jesz. Gastronomia na mieście jest fajna jako coś okazjonalnego. Wspomniałeś o Mc - ja z nich korzystam tylko jak jestem w jakichś dzikszych krajach typu np. Ukraina lub Rumunia. Ale w przypadku Rybnika zerknij co się tam dzieje wieczorami lub w weekend. Większość aut to SRB - czyli nadal bycie w Mc dla młodych ludzi ze wsi to rodzaj atrakcji, pokazania się i dowartościowania. ;) Ja bardzo często przechodzę lub przejeżdżam w drodze do domu właśnie koło Mc więc to są obserwacje bardzo często.

    8 69
  • ~ursus 2018-09-12 10:35:12

    ~Arteks Ukraina, Rumunia, właśnie w takich krajach wolę knajpę z lokalnymi specjałami, robionych z naturalnych składników (bo wszechobecna u nas chemia w spożywce tam jeszcze nie dotarła), że nie wspomnę o miejscowych piwach, winach, czy destylatach, zamiast śmieciowego Mc`a, którego produkty dzięki dużej dawce stosowanej chemii, smakują wszędzie tak samo

    43 3
  • ~Arteks 2018-09-12 10:54:19

    @ursus - znalezienie knajpy w której można normalnie usiąść i zamówić obiad na Ukrainie nie jest tak proste jak u nas. W okolicy dworców przeważnie są tylko małe budki, a ja odwiedzam zazwyczaj "nowe" miasta w których nigdy wcześniej nie byłem. W takich okolicznościach można odwiedzić Mc tym bardziej, że nie można im odmówić czystości. :) Ale oczywiście bywałem też w Pyzatej Chacie (szkoda, że w Polsce nie ma odpowiednika z polską kuchnią). W Gajworonie kolejarka z dworca poleciła mojej ekipie dobrą lokalną restaurację - schowaną przy jakieś bocznej polnej drodze. Było rzeczywiście bardzo smacznie. W Czerniowcach znalazłem fajne bistro podobne do naszej Degustacji, w Lwowie są rewelacyjne restauracje na Starym Mieście. A w Polsce do Mc nie zaglądam - chyba że czasem kupię szejka w Katowicach na dworcu który sobie potem sączę oglądając w pociągu jakiś film na laptopie lub czytając neta. :) Ale ta jak napisałem, knajpy te mają szczególne wzięcie u młodych ludzi, a dla tych ze wsi cieszą się szczególną estymą.

    10 65
  • ~trzynasty 2018-09-12 11:36:16

    Arteks napisał, iż "Wycieczki kulinarne same w sobie są wyłącznie dla osób które zupełnie nie potrafią gotować lub są leniwe". Wiekszej głupoty nie słyszałem. Wycieczki kulinarne, panie kolego, są dla ludzi, którzy szukaja nowych, ciekawych smaków, którzy pragną odkrywać nieznane, a nawet znany potrawy, a także nowe miejsca oraz ludzi. Ale nie dziwię się skoro kolega odwiedza kraje postkumuny i żywi się w Macu. Wybierz się chłopie do jakiegokolwiek kraju południa Europy, wybierz się do Skandynawi, albo zostań przy swoim mielonym i zasmażanej kapuście. Tylko nie przyszywaj łatki lenia takiej osobie. Na koniec przypomnienie starej sentencji: Multi multa sciunt, nemo omnia.

    41 5
  • ~Arteks 2018-09-12 12:28:54

    @trzynasty - nie ma czegoś takiego, że kraj postkomuny jest mniej ciekawy od kraju z nie postkomuny bo atrakcje turystyczne są wszędzie. A w przypadku Ukrainy - widziałeś gdzieś w Europie kolorowe słone, jeziora albo Odessę czy Lwów? A zjeść coś za granicą lokalnego - przecież temu nie zaprzeczyłem. Napisałem też "Bywam w restauracjach przy okazji urlopów, wycieczek...", a o Mc wspomniałem w kontekście zarzutu jakobym odwiedzał tylko do miejsce w Rybniku. "Wspomniałeś o Mc - ja z nich korzystam tylko jak jestem w jakichś dzikszych krajach typu np. Ukraina lub Rumunia". Więc po co przeinaczasz moje wypowiedzi? Jasne, że zjeść coś lokalnego w pięknej scenerii z widokiem na morze czy jakieś wąskiej uliczce - to przyjemność sama w sobie. W tym roku miałem okazję być np. na obiedzie na Starym Mieście w Dubrowniku, jadłem też w Lwowie, Kijowie, Zagrzebiu, Lipsku, Pradze... Ale wszędzie byłem po drodze - na pewno nie specjalnie dla żarcia które jest wręcz czymś mało ważnym w porównaniu do zwiedzania i lokalnych atrakcji.
    Ale żeby robić sobie wycieczkę do Sosnowca, do remizy na przedmieściach albo do jakieś wsi gdzie niczego innego nie ma to dla mnie przegięcie lub atrakcja dla nieumiejących gotować i dla domatorów, których nie ruszają podróże. W takim przypadku zdecydowanie wolę domowy obiad od takich bezsensownych wycieczek.

    6 61
  • ~trzynasty 2018-09-12 13:34:56

    Szanowny Arteksie, nie rozumiesz. Meritum odnosi się do cytowanej wypowiedzi: Wycieczki kulinarne same w sobie są wyłącznie dla osób które zupełnie nie potrafią gotować lub są leniwe". Przywałiłeś łatkę leniwca mnie i wielu innym osobom, które potrafią docenić bogactwo kulinarne tego świata. I tutaj stawiam ostanią kropkę. Smacznego.
    P.S. Mam nadzieję, że znałeś lub chociaż znalazłeś tłumaczenie sentencji z mojego poprzedniego postu.

    35 3
  • ~Chantalle 2018-09-12 14:32:07

    @ Mariusz Grodecki, pełna zgoda. Nie ogarniam tego myślenia, że niby jak z samochodu, to lepiej smakuje, choć to takie samo śmieciowe jedzenie, jak w każdej budzie.

    10 4
  • ~MaciejK 2018-09-12 15:21:13

    goliat, ale z jedzeniem mam wybór. Mogę jeść niezdrowo, mogę jeść zdrowo, a mogę nie jeść wcale. Z oddychaniem nie mam wyboru.

    11 8
  • ~Marek Margoński 2018-09-12 15:47:40

    Tych którzy nie mają pomysłu gdzie zaprosić gości, mogę skierować kawałeczek dalej od Golejowa - Ochojec Laboratorium Smaku. Nie potrzebują pani Gessler bo ich żeberka są po prostu "boskie". Polecam jako przyjemne miejsce a także catering.

    7 22
  • ~Grzegorz Sosna 2018-09-12 16:18:24

    Ta osoba naprawdę jest skuteczna, jeden rzut oka na nią i apetyt mi mija na kilka dni.

    20 5
  • ~ka22 2018-09-12 16:53:50

    Na szybko zajrzałam na stronę tej restauracji i widzę, że raczej serwują tam takie domowe obiadki - gumiklyjzy, modro kapusta i rolada ku tymu.
    Lubię Magdę Gessler, pyskata jest, ale barszcz wigilijny według jej przepisu to jest poezja.
    Nie ogarniam ludzi, którzy potrafią zjeść coś w Macu, przecież tam śmierdzi nawet w promieniu paru metrów wokół lokalu. W każdym kraju są restauracje, bary, małe knajpki w których można spróbować lokalnych potraw, wystarczy odrobina otwartości.

    10 11
  • ~qwer 2018-09-12 18:02:40

    W opiniach wysokie noty. Myślę ze bardziej bedzie chodzić o reklamę tego miejsca.

    Pani Magda mówiła nie ma w jej ,,misji,, dużych pieniążków ;) no ale jakby sie rozkręciło..... sam pojade przekąsić.

    8 4
  • ~Dawid Dziwoki 2018-09-12 21:05:12

    Arteks, gotuje dla wielu. Gotowałem dla ludzi którzy mieli tablice rejestracyjne: SK,SMI,SO,SRC,SG etc. I nie były to auta na leasing. Sam jadałem daleko od Rybnika jadąc tam dla samego jedzenia. Nie każdy ma w domu cyrkulator, thermomix, piec do pizzy z szamotem, robi mięsa sous-vide, confit i ma czas gotować golonkę 4 godzinh żeby była miękka jak robisz to TY. To że jesteś sadomasochistą i kompromitujesz się swoimi wypowiedziami w wielu dziedzinach to, Twoja sprawa. Mógłbyś jedynie zacząć więcej mówić o sobie i za siebie używając sformułowań: moim zdaniem, w moim przypadku, Ja, u mnie itp. Bez odbioru.

    44 1
  • ~bartezz 2018-09-12 23:27:42

    Byłem w restauracji tej pani w Bukowinie Tatrzańskiej i szczerze powiem, że szału na mnie nie zrobiła ta wizyta...
    Arteks - żeby zjeść coś wyjątkowego i niezwykle smakującego nieraz jadę do obcego miasta - bo taki mam kaprys i wiem, że tam zjem to na co mam ochotę, czego niestety w Rybniku nie znajdę!!!
    Kiedyś nawet przyszła mi i mojemu znajomemu taka ochota na " rybkę " z pewnej wędzarni nad morzem, że po krótkim namyślę wsiedliśmy w auto i pojechaliśmy tam na tą " rybkę " - tak! dla wyjątkowego smaku i degustacji wrażeń z nim związanych prawdziwy smakosz zrobi wszystko! nikt nie mówi, że obiady domowe nie są dobre, ale nie są " najlepsze " nie ma rzeczy i ludzi niezastąpionych...

    25 6
  • ~Arteks 2018-09-13 00:13:40

    @bartezz - tak, tak wiem, że lubisz jeździć do innych miast do... barów mlecznych hehehehehe (Sam o tym kiedyś pisałeś!). Rzeczywiście masz najbardziej "wyrafinowany" gust z wszystkich tu wypowiadających się i jesteś chyba jedyny który za naleśnikami czy pierogami leniwymi wyjeżdża za granice naszego miasta. ;) @Dawid - to ty się kompromitujesz takim wpisem bo zwyczajnie nie szanujesz kogoś kto ma inną opinię od twojej lub nie potrafisz się zachować na publicznym forum. Myślę, że nie jestem jedynym którego rozbawił twój wpis o wycieczce do Sosnowca na obiad. ;))) W samym centrum Rybnika jest ok. 50 lokali gastronomicznych w których można zjeść coś na ciepło. Jeśli dodać do tego te które są rozsiane w innych częściach miasta pewnie dobijemy do 80. Nie ma możliwości aby nikt tu nie znalazł nic dla siebie przy tak dużym wachlarzu całkiem bogatej kuchni różnych rodzajów i różnych krajów. Lokale w których źle się gotuje - same upadają lub wzywają do pomocy Gessler.

    4 49
  • ~bartezz 2018-09-13 00:33:41

    Arteks - sklerotyku! pisałem o barze mlecznym w Żorach, że chętnie w nim zjem gdy jestem w tym mieście i o lokalizacji tego baru, że jest w śródmieściu miasta Żory, w przeciwieństwie gdy u nas otwierano wówczas Bar Mleczny w Niedobczycach - i o tym, że nikomu z miasta tam nie będzie po drodze! więc nie paplaj bzdur jak zwykle! znowu się kompromitujesz twoim wróżeniem z fusów co ja jadam i gdzie ja jadam, czy jaki mam gust..?? nie wiesz to zamilknij zwyczajnie bo twoja kompromitacja sięga już Zenitu... ; )

    29 6
  • ~Dawid Dziwoki 2018-09-13 02:14:05

    Arteks jedni zwiedzają zamki, drudzy muzea, trzeci stadiony, jeszcze inni lotniska, dworce, centra handlowe, a ja restauracja. A śmieszy to tylko Ciebie.

    40 2
  • ~molly1978 2018-09-13 06:04:52

    ~Arteks Ukraina ten jak to nazwałeś dziki kraj ma tyle fantastycznych lokali gastronomicznych w zaskakujących klimatach i z mega żarciem, ze nasi restauratorzy mogliby się od nich uczyć latami już :) taki światowy jesteś, a okazuje się , że w d..e byłeś i g...o widziałeś :) w Rumunii też jest sporo pysznych dań :) Oba kraje polecam z całego serca i w zakresie zwiedzania i w zakresie degustacji :) Dodam jeszcze, że ta dzika wg Arteksa Rumunia ma sto razy lepsze drogi niż nasz kraj :)

    37 3
  • ~Arteks 2018-09-13 20:11:03

    @bartezz - zenit absurdu w temacie to wyjazdy do barów mlecznych - gastronomicznego symbolu minionego ustroju i przyznanie się do tego. Jesteś mistrzem absurdalnych pomysłów na tym forum i szkoda, że nie widzisz w tym obciachu. @molly1978 - dziwne są te przesadyzmy bo z jednej strony niektórzy uważają, że u nas - w europejskim, unijnym całkiem bogatym mieście nie ma dobrych lokal, a z drugiej strony ty zachwycasz się Ukrainą - gdzie czasami trudno w mieście 100 tysięcznym znaleźć coś innego poza budką z pirohami lub jakimś fastfudem. W Rumunii byłem kilka razy i to dla mnie dziki kraj. Kojarzę go z ładnej przyrody i ciekawych widoków - ale nie od strony gastronomii. A już tamtejsze pieczywo jest w ogóle fatalnej jakości. W sklepach dominuje jest wiele artykułów spożywczych z Polski które cieszą się tam dobrą opinią. @Dawid - zgoda ale żeby do Sosnowca? ;)

    6 28
  • ~bartezz 2018-09-14 11:11:31

    Arteks - mistrzem dobitnego obciachu na tym portalu to jesteś człowieku ty - wiedzą o tym dziesiątki osób z tego portalu co można przeczytać w historii komentarzy na przełomie kilku lat wstecz do dnia dzisiejszego! to, że jestem w Żorach i zjem tam coś w barze mlecznym to gdzie tu tu widzisz obciach..? w d...ie byłeś i g...o.. widziałeś jak już ktoś to powyżej stwierdził! jedź do Pragi w Czechach i przejdź się po starówce to zobaczysz ile tam jest tego typu barów! no ale skoro ty stołujesz się w maku to masz się czym pochwalic ; )

    15 4
  • ~Arteks 2018-09-14 11:22:32

    @bartezz - to sformułowanie "w d...ie byłeś i g...o.. widziałeś" od dyletanta który nie wie, że kontrapasy, asfaltowe drogi rowerowe w każdym większym mieście Europy to normalność i który chwali się wyjazdami do baru mlecznego - to naprawdę rodzaj komplementu. Tak, ty jesteś większym "znawcą" bo bywasz w tak reprezentacyjnym miejscu na mapie świata jak Żory w Krówce. hehehehe I jak tu się nie śmiać i nie uczestniczyć w takich dyskusjach? To jest naprawdę fajna zabawa. Jeśli ktoś czasami ma ubaw ze mnie - też mi to nie przeszkadza. :D

    5 33
  • ~bartezz 2018-09-14 21:28:25

    Arteks - już raz ci kiedyś mówiłem, że tam gdzie ja bywam to zapewne ty marzysz o tym by się tam znaleźć ;-) co za tym idzie jedzenie również jest bajkowe tam gdzie podróżuję ale na te tematy wolę porozmawiać z kimś obytym w świecie i nie chwalę się takimi rzeczami bo to moja sprawa ;-)
    co do Żor, z których się tak wyśmiewasz mogą na pewno pochwalic się ładniejszym i o wiele większym rynkiem niż Rybnik.

    13 7
  • ~Arteks 2018-09-16 10:29:05

    @bartezz - naprawdę nie rób gańby bo nawet Żorzanie uważają swój Rynek z kostki "Bauma" za wymarły i bez potencjału i usprawiedliwiają jego otoczenie biednymi bezstylowymi kamienicami z czasów PRL i brak ratusza zniszczeniami wojennymi. Nie rób z siebie większego wiochmena niż jesteś. ;| bo pisać takich głupot aż nie wypada w sytuacji kiedy rybnicki Rynek to skarb który jest ceniony nie tylko w naszym mieście.

    6 30
  • ~Jan Jan Msciciel 2018-09-16 13:46:17

    Dwa najwieksze dziwolągi forum prowadzą dyskusje.


    A ja mam pytanie, był już ktoś w tej restauracji?

    12 6
  • ~bartezz 2018-09-16 15:52:21

    Arteks - no oczywiście u ciebie w Rybniku jest wszystko najlepsze reszta miast dookoła jest be! Mieszkańcy domków jednorodzinnych wg. twoich poglądów powinni się przeprowadzic do bloków - bo ty mieszkasz w bloku i to jest najlepsze co może być w życiu!!!
    Ci Żorzanie co tak uważają nazywają się arteks ;-)))
    a co tam jest takiego ciekawego na tym naszym rynku powiedz..?? ogórki piwne? chmara gołębi i obsmolone kamiennice..? ;-))

    12 7
  • ~bartezz 2018-09-16 15:54:10

    Arteks - no oczywiście u ciebie w Rybniku jest wszystko najlepsze reszta miast dookoła jest be! Mieszkańcy domków jednorodzinnych wg. twoich poglądów powinni się przeprowadzic do bloków - bo ty mieszkasz w bloku i to jest najlepsze co może być w życiu!!!
    Ci Żorzanie co tak uważają nazywają się arteks ;-)))
    a co tam jest takiego ciekawego na tym naszym rynku powiedz..?? ogródki piwne? chmara gołębi i obsmolone kamiennice..? ;-))

    13 6
  • ~smr 2018-09-16 23:07:38

    rewolucje na zadupiu rybnika... masakra

    13 6

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Liderzy biznesu w regionie

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy wg Was szczepienia powinny być dobrowolne?




Oddanych głosów: 3899