zamknij

Biznes

Koniec z limitem na składki ZUS. Prezes ZPP ostrzega polityków

2017-12-01, Autor: nm, ds

Przegłosowana przez Sejm ustawa o zniesieniu limitu 30-krotności składek ZUS wywołała falę krytyki. Swoje obawy dotyczące zmian w prawie podatkowym przedstawił m.in Cezary Kaźmierczak - prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Dotychczasowe przepisy regulujące wysokość składek ZUS określały, że ich roczny limit nie może przekraczać 30-krotności średniego wynagrodzenia. Nowelizacja, która ma wejść w życie 1 stycznia 2018 r. znosi to ograniczenie. Zaplanowane przez Ministerstwo Rodziny i Pracy zmiany odczują ci, których zarobki przekraczają 10 tys. złotych miesięcznie oraz ich pracodawcy.

Reklama

Przegłosowany 24 listopada projekt wywołuje wiele kontrowersji. Pomysł krytykują przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy zaplanowali już budżety płacowe na przyszły rok. Obawy związane z nowymi przepisami przedstawił również prezes ZPP. - Wprowadzanie tak gwałtownych zmian nie jest korzystne dla gospodarki – tłumaczy Cezary Kaźmierczak i dodaje, że nowa ustawa wymaga debaty publicznej i przedyskutowania wielu kwestii.

W swoim apelu do senatorów PIS przedstawiciel Związku Przedsiębiorców i Pracodawców wymienia wiele konsekwencji, które niesie za sobą taka zmiana. Według niego branżą, która najdotkliwiej odczuje nowe przepisy będzie ta związana z IT. Obciążenie wyższym podatkiem specjalistów z tej dziedziny spowoduje wyjazd części z nich za granicę.

Przegłosowane regulacje spowodują również niechęć Polaków do powrotu do kraju. - Podczas pobytu na Zachodzie zdobyli wiedzę, doświadczenie, zaczęli więcej zarabiać, a teraz dowiadują się, że jak wrócą zostaną obłożeni dodatkowym podatkiem – komentuje w swoim oświadczeniu.

Według szacunków nowym prawem objętych zostanie 350 tys. pracowników, których składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe będą odprowadzane od całości przychodu. 

Oceń publikację: + 1 + 11 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~1floyd 2017-12-04 15:56:42

    Jak zwykle ktoś wymyśla przepis, nie myśląc o konsekwencjach. Czy pomysłodawca przepisu myśli że, osoby które mają tak duże dochody np. prezesi dużych spółek będą płacić tak wysoki ZUS przez cały rok? Oni nie są tak głupi. Przechodzą na kontrakty menadżerskie, i stworzą samozatrudnienie. Zapłacą najniższy ZUS i zyskają jeszcze więcej.

    36 6
  • ~Negro 2017-12-04 20:51:38

    Tu chodzi o Misiewiczów , którzy na synekurach będą mieli odprowadzane gigantyczne składki na swoje konta w ZUSie . Po 2-3 latach takich składek niezła im się uzbiera emerytura, nawet jeśli później nie będą już tak dobrze zarabiali. A kto za to zapłaci? Pan, Pani, my wszyscy klienci państwowych monopoli.

    30 6

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak oceniasz budżet Rybnika na 2018 rok?




Oddanych głosów: 644