zamknij

Wiadomości

Ewelina i jej „gruszka”. Rybniczanka łamie stereotypy

2021-07-18, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Ta kobieta obala stereotypy, a nawet może się odgryźć mocną ripostą na docinki. Ewelina Kowolik od dwóch lat pracuje w firmie budowlanej. Nie siedzi za biurkiem, nie odbiera telefonów. Zamiast tego woli siedzieć za kierownicą 30-tonowej betoniarki. Nie wyklucza, że w przyszłości przesiądzie się do jeszcze większego sprzętu.

Reklama

Stworzona do transportu

To ciężka i odpowiedzialna robota. Wymaga charakteru, a także świadomości, że daleka jest od tych „czystszych”. Ta wizja nie pasuje każdemu facetowi, a co dopiero mówić o kobietach. Tymczasem Ewelina Kowolik z Rybnika łamie wszystkie stereotypy i to już od 18 roku życia.

- Moja przygoda z pojazdami rozpoczęła się od zdania na prawo jazdy. Nie satysfakcjonowała mnie jazda samochodami osobowymi, dlatego stwierdziłam, że pójdę jeździć międzynarodowym transportem do 3,5 tony. Tak spędziłam ponad 3 lata. W międzyczasie poznałam męża – również w tej branży. Potem był ślub i dziecko – wspomina rybniczanka.

Firma wiedziała, co robi

Ewelina Kowolik wróciła do Rybnika. Nadal chciała pracować w transporcie, ale ze względu na dziecko musiała odpuścić sobie busy. Potrzebowała pracy w ustalonych godzinach.

- Wybrałam robotę w ciężarówkach. Od razu pojawiła się praca. Złożyłam CV na przedstawiciela handlowego, zwerbowali mnie na „gruszki” – śmieje się nasza rozmówczyni.

Rybniczanka była lekko zaskoczona.

- Kierownik wiedział, że muszę działać w godzinach 7.00 – 15.00. Oznajmił, że dam radę z betoniarkami. Mówiłam mu z początku, że chce zwykły transport. Dostałam więc zastępstwo, po 2 tygodniach powiedziałam mu, że jak nie wrócę na „gruszkę” to się zwolnię – uśmiecha się nadal Ewelina Kowolik.

Riposta na stereotypy

Okazuje się, że praca rybniczanki za kierownicą betoniarki była strzałem w dziesiątkę, choć dla wielu osób z zewnątrz mogło się do wydawać dziwne.

- Na budowach spotykam się uwagami typu: „wow, kobieta i takie duże auto”. Najczęściej mówią to klienci, budowlańcy. Odpowiadam zawsze, że dla mnie to i tak mały samochód – wyjaśnia.

Zdarza się, że Ewelina słyszy uwagi w stylu, że jej robota jest tylko dla facetów i powinna lepiej siedzieć za biurkiem, czy w sklepie.

- Wtedy odpowiadam ciężką ripostą, że ludzie pozostają bez słowa i nie wypowiadają już kolejnych seksistowskich komentarzy. Ci, którzy mnie znają, cieszą się na mój widok. Wiedzą, na co mnie stać i że dam radę wjechać w trudno dostępne miejsce – dodaje nasza rozmówczyni.

Zresztą, w firmie Eweliny kobieta za kierownicą ciężkiego pojazdu staje się powoli normą.

- U nas jeździ 5 dziewczyn, z czego 3 na „gruszkach”. W samym Rybniku widzę dużo kobiet kierujących autobusami, to już staje się normą – zauważa.

Budowlańcy zawsze pomocni

Jak wygląda typowy dzień roboty rybniczanki? W wielkim skrócie – przyjeżdża do firmy, gdzie załadowany zostaje beton. Bohaterka artykułu dostaje zlecenie i adres, pod który ma się kierowca. Na miejscu wylewa beton.

- Czasami trzeba się nagimnastykować z rynnami. Czasami muszę namęczyć się z wjazdami, ale i są przypadki, kiedy na placu budowy stoi już pompa do betonu. Są też firmy, gdzie beton trzeba lać na kubełki, a to już udręka – mówi.

Po skończonej pracy wraca do domu i od razu idzie się myć – ze smaru i resztek budulca.

- Z włosów można tonę betonu wyciągnąć. Schodzi pod wodą, ale nie powiem – to uciążliwe – śmieje się.

Tak, jak każdej osobie pracującej w transporcie, Ewelinie zdarzają się sytuacje podbramkowe. Ostatnio o mało nie wywróciła „gruszki”.

- Po ostatnich deszczach na budowie było błoto i trochę niefortunnie wjechałam ciężarówką. Stanęła pod ostrym kątem. Nie próbowałam, nie kombinowałam, od razu poprosiłam innych, bardziej doświadczonych kierowców o pomoc. Zawsze pomagają w potrzebie. O awarie też się nie boję, bo mamy w firmie serwis, a w ostateczności zawsze pozostaje holowanie – wyjaśnia.

Córka też pójdzie pod prąd?

Co denerwuje Ewelinę u kierowców samochodów osobowych? Przede wszystkim brak świadomości tego, jakie ograniczenia ma wielotonowy sprzęt.

- Denerwuje mnie wymuszanie pierwszeństwa czy gwałtowne hamowanie na drodze. Ludzie nie mają świadomości, że jak jedzie około 30-tonowy zestaw to droga hamowania na śliskiej drodze jest bardzo długa. Mi się nic nie stanie, ale mogę zabić człowieka. Np. na autostradzie trzymam daleki dystans od poprzedzającej ciężarówki, a tu osobówka wjeżdża między nas – zauważa Ewelina Kowolik.

Córeczka rybniczanki ma 4,5-roku. Już miała okazję jeździć z mamą betoniarką.

- Miała dużo frajdy. Jak widzi „gruszkę” to woła: o mama, twoje auto! Kiedyś powiedziała, że jak będzie duża, to też chce jeździć dużymi autami. Mam nadzieję, że ją powstrzymam. Wiem, jaka to jest praca, ale też może będzie chciała zrobić coś pod prąd – śmieje się nasza rozmówczyni.

Jakie marzenie ma bohaterka naszego artykułu? Przesiąść się w przyszłości na jeszcze większy sprzęt. Zaznacza, że obecnie „gruszki” bardzo jej odpowiadają.

Oceń publikację: + 1 + 98 - 1 - 26

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (8):
  • ~lukson997 2021-07-18 15:27:57

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    5 8
  • ~Kśek 2021-07-18 15:48:38

    Selfie za kółkiem to tak nie za bardzo...

    16 22
  • ~Michał Jendrysik 2021-07-18 15:53:02

    Dziewczyny, ja Was podziwiam! Wiem, że to nie takie proste. Życzę dalszych sukcesów!

    53 10
  • ~Silny 2021-07-18 17:14:51

    "LUBAR" - darmowa reklama. Teraz szukają betoniarzy i zbrojarzy wiec kobiety zgłaszać się.

    32 13
  • ~pasażer 2021-07-18 18:09:45

    w dzisiejszych czasach widok pań za sterami (nie tylko kierownicą) dużego pojazdu nie dziwi, także w Rybniku, widać sezon ogórkowy trwa
    oczywiście nie wszystkie panie nadają się do kierowania takimi pojazdami, podobnie z reszta jak panowie

    22 6
  • ~Longina b 2021-07-18 19:54:19

    Co takiego.Walentyna Tiereszkowa poleciała w kosmos i był Walentyna twist.

    20 5
  • ~Longina b 2021-07-18 20:01:27

    Jest tyle pań które są kierowcami autobusów miejskich,inne są kierowcami TIRów.W tym artykule jest ewidentna kryptoreklama.

    33 7
  • ~Olaf100 2021-07-20 07:30:34

    Wiecie o czym jest ten artykuł? O gender! (teraz PiSo trole zjeżona już obmyślają cięte riposty).
    Tak tak, o gender, czyli również i o tym że płcie nie muszą funkcjonować społecznie tylko w ramach typowych dla nich zawodów. Kobieta pilot myśliwca, kierowca betoniarki czy szefowa na budowie powinny być tak normalne jak nauczyciel w przedszkolu, ojciec na urlopie wychowawczym czy pielęgniarz.

    3 3

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy pojemniki na używaną odzież są potrzebne?




Oddanych głosów: 464