zamknij

Koronawirus w Rybniku. Informacje

Droga Racibórz-Pszczyna a koronawirus. Będą opóźnienia z otwarciem?

2020-03-23, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Koronawirus ma nie tylko wpływ na nasze zdrowie, rzeczywistość, ale również na sposób funkcjonowania instytucji. Za niedługo planowano otwarcie rybnickiego odcinka drogi Racibórz-Pszczyna. Pytanie, czy pandemia nie opóźniła tego wydarzenia?

Reklama

Przypomnijmy, na początku stycznia tego roku informowaliśmy Was o tym, że budowa obwodnicy została ukończona. Przez kilka tygodni trwały porządki, rozpoczęło się też odbieranie obiektów. Gruchnęła wiadomość, że droga zostanie otwarta w okolicach świąt Wielkanocnych.

To wszystko działo się jeszcze przed pojawieniem się koronawirusa w Europie i Polsce. Wirus mocno ograniczył działanie instytucji, co widzimy choćby w Rybniku. Pytanie, czy będzie on też przyczyną opóźnienia otwarcia obwodnicy?

Agnieszka Skupień, rzecznik rybnickiego magistratu tłumaczy, że Wojewódzki Inspektorat Budowlany pracuje, co prawda w ograniczonym składzie i zakresie, ale działa.

- Trudno przewidzieć co będzie dalej w związku z epidemią koronawirusa, w związku z tą sytuacją nie chciałabym deklarować konkretnych dat, mamy nadzieję, że będzie to początek kwietnia – mówi.

Wiadomo jednak, że prawie wszystkie obiekty mostowe są już odebrane.

- Jutro przekazujemy ostatnią dokumentację, dotyczącą estakady (to największy obiekt, który był budowany metodą nasuwania) między węzłem Śródmiejskim a Chwałowickim – dodaje Agnieszka Skupień.

Póki co, obwodnica służy jako droga rowerowa dla kierowców jednośladów i pieszych, o czym sami mogliśmy się przekonać >>Nowa obwodnica Rybnika? To najlepsza droga rowerowa na świecie! (zdjęcia)<<

Nie wiadomo jeszcze, co będzie z odcinkiem drogi Racibórz-Pszczyna od strony ul. Wodzisławskiej w stronę zachodniej granicy Rybnika. Jak przyznała w lutym Agnieszka Skupień, nie ma aktualnie konkursu, do którego miasto mogłoby aplikować.

- Aktualnie trwa tzw. programowanie kolejnej perspektywy środków unijnych na lata 2021-2027 – dodaje.

Niemniej, wszystko ze strony magistratu zostało już przygotowane. Jest projekt, wykupiono grunty i nieruchomości pod budowę, są pozwolenia środowiskowe i budowlane.

----

Wybudowany, ponad 10 km odcinek drogi regionalnej będzie obwodnicą dla Rybnika, która częściowo rozładuje ruch w mieście i spowoduje, że znacznie skrócimy dojazd do autostrady.

- To droga główna przyspieszona, na której będziemy mogli poruszać się z maksymalną prędkością 100 km na godzinę, to oznacza, że szybko ominiemy ruch w mieście i znajdziemy się w Żorach – zapowiada Jacek Hawel naczelnik wydziału dróg – Przypominam jednocześnie, że na tej drodze nie będzie ruchu pieszych ani rowerzystów. Może to dobra okazja, by przypomnieć też, że aktualnie poruszanie po drodze jest zabronione, to wciąż jest plac budowy – przestrzega Hawel.

Prezydent Kuczera szuka też alternatywnego rozwiązania dla połączenia wybudowanej drogi z autostradą A1 od strony Żor. Aktualnie odpowiedź GDDKiA dotycząca bezpośredniego połączenia z autostradą jest negatywna, prezydent ma jednak nadzieję, że uda się wypracować dogodne rozwiązania, by w przyszłości stworzyć alternatywne połączenie.

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 58 - 1 - 21

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (5):
  • ~ 2020-03-23 11:41:13

    Nie będzie opóźnień bo w tym roku w ogóle zimy nie było otwarcie powinno być w takiej sytuacji grubo przed terminem zakończenia

    82 7
  • ~jacek_ligota 2020-03-23 15:14:49

    Jakis czas temu przeszedlem sie ta droga i betonowe "krawezniki" w niektorych miejscach juz tam sie krusza mimo ze nie bylo zimy. Cekawe na ile gwarancja bedzie.

    34 13
  • ~jojo 2020-03-23 15:16:12

    Droga skończona na papierze,ponieważ jeszcze dzisiaj montowali barierki przy rondzie gotartowickim.

    28 5
  • ~luklat 2020-03-23 21:20:39

    ~jacek_ligota
    jak to nazwałeś "krawężniki betonowe" są niczym innym jak tylko tymczasowym zabezpieczeniem skarp przed rozmyciem do czasu ich zazielenienia a więc i umocnienia. Poprawnie nazywają się brewkami i zwykle są realizowane tylko i wyłącznie na koszt Wykonawcy, tak jak w tym przypadku, bo w projekcie ich nie było. Robione są z betonu niższej klasy, o znikomej mrozoodporności by je łatwo w pierwszym roku eksploatacji usunąć.
    Radzę pisać rzetelne informacje a nie szukać taniej sensacji!!!

    29 2
  • ~porucznigd 2020-03-24 10:30:49

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy potrafimy ze sobą rozmawiać mimo różnic w poglądach?




Oddanych głosów: 1352