zamknij

Wiadomości

Chciał pomóc policji, teraz żałuje

2011-06-03, Autor: Wacław Wrana
Pan Adrian z Rybnika chciał wykazać się obywatelską postawą i pomóc złapać policji pirata drogowego. Dziś tego żałuje, bo wyszło na to, że jemu zależało bardziej niż policjantom. Teraz czekają go przesłuchania, a być może i zeznania w sądzie.

Reklama

To był poniedziałkowy wieczór. Pan Adrian z narzeczoną, dzieckiem i przyszłą teściową jechał z Boguszowic do Radlina. W Jankowicach na ulicy Nowej, na wysokości skrzyżowania z ulicą Feliksa Hoły, dojechał do niego volkswagen golf. - Jechał bardzo blisko mnie, można powiedzieć kolokwialnie, że "siedział mi na zderzaku". Do tego oślepiał mnie swoimi źle wypoziomowanymi światłami. Na wzniesieniu rozpoczął wyprzedzanie. Manewr ten rozpoczął na górce oraz na podwójnej linii ciągłej. Gdy wyjechałem na wzniesienie okazało się, że z naprzeciwka nadjeżdżał inny samochód, omal nie doszło do zderzenia czołowego. Moja przytomność za kierownicą i opanowanie sprawiły, że nie doszło do wypadku - relacjonuje pan Adrian.

Chwilę później przestraszony kierowca zjechał na pobocze i zadzwonił na policję. Podał szczegóły zdarzenia oraz numer rejestracyjny golfa, którym poruszał się pirat. Oficer dyżurny komendy w Rybniku przyjął zgłoszenie i poprosił, aby pan Adrian ostrożnie pojechał za volkswagenem. Na miejsce miał dojechać miał patrol. Tymczasem kierowca golfa skręcił w kierunku Radlina. Oficer dyżurny przekazał sprawę do komisariatu w Radlinie. Do śledzącego pirata kierowcy zadzwoniła więc policja z Radlina i "pościg" był kontynuowany.

Pan Adrian przeżył chwile grozy, kiedy pirat zorientował się, że jest przez niego śledzony. W dzielnicy Głożyny, na wysokości ulicy Jaworowej kierowca golfa zatrzymał się. Pan Adrian zrobił to samo i zatrzymał się tuż za pojazdem śledzonego kierowcy. - Wtedy kierujący golfem podbiegł i ze złością próbował otworzyć drzwi mojego auta. Na szczęście, wcześniej na prośbę narzeczonej zamknąłem samochód od środka. Obawiając się dalszej reakcji tego człowieka ruszyłem i zatrzymałem się obok piekarni "Salamon". Kierowca volkswagena ruszył za mną i z dużą szybkością zbliżał się w moją stronę. Myślę, że chciał staranować moje auto, ale w ostatniej chwili udało mi się odjechać. Pościg za mną odpuścił sobie dopiero na ulicy Kominka - relacjonuje nasz informator.

Wtedy zdenerwowany pan Adrian jeszcze raz zadzwonił na policję. - Dzwoniąc na 112 połączyło mnie z komisariatem w Wodzisławiu. Oficer potraktował mnie w niemiły sposób i kazał podjechać na komisariat w Radlinie złożyć zeznania. Tak też zrobiłem - opowiada.

Gdy tego feralnego wieczora, po powrocie do domu, bohater opowieści jeszcze raz zadzwonił na komisariat w Radlinie, policjanci poinformowali go, że pojechali pod adres, na który zarejestrowany był samochód, ale nie podjęli żadnej interwencji. Dlaczego? - Powiedziano mi, że na posesji nie stał żaden samochód zgodny z opisem. Funkcjonariusze nie sprawdzili stojącego przy domu garażu, bo w furtce nie było klamki, a światła w domu były zgaszone - relacjonuje pan Adrian.

Jak mówi, po tej odpowiedzi opadły mu ręce. - Jak mamy czuć się bezpiecznie, skoro policja mając "na tacy" podanego pirata drogowego, nie potrafi przeprowadzić skutecznej interwencji, bo w furtce nie było klamki?! Czy policja jest tylko od stania z "suszarkami" i wlepiania bzdurnych mandatów za niezapięte pasy, pęknięty klosz lampy, niewłączone światła itp., zamiast ścigać za naprawdę poważne wykroczenia drogowe? - pyta retorycznie zdenerwowany kierowca.

O sprawę spytaliśmy w wodzisławskiej policji. Komisarz Mariusz Zieliński z Komendy Powiatowej Policji w Wodzisławiu potwierdza przebieg zdarzenia. Finał "akcji" ocenia jednak zupełnie inaczej. - Ja rozumiem rozgoryczenie tego kierowcy,który zgłosił zdarzenie. Musimy jednak zdać sobie sprawę, że mieliśmy do czynienia jedynie z podejrzeniem o wykroczenie drogowe, a nie o przestępstwo. W świetle tego, interweniujący policjanci nie byli zobowiązani do wejścia na posesję, jeśli nic nie wskazywało na to, że sprawca wykroczenia tam się znajduje. Poza tym, taki finał sprawy nie oznacza, że kierowca golfa nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności, bo zeznania świadka mogą być wystarczające, aby ukarać go za opisane wykroczenia - mówi komisarz Zieliński.

Mniej jednoznacznie sprawę ocenia szef wodzisławskiej prokuratury - Witold Janiec, którego spytaliśmy o zdanie w tej sprawie. - Nie znam szczegółów zdarzenia, bo tą sprawą nie zajmuje się prokuratura. Na podstawie pana ogólnych informacji potwierdzam, że policjanci nie mieli bezwzględnego obowiązku sprawdzenia posesji. Tym bardziej, że nie było przesłanek świadczących o tym, że sprawca wykroczenia był pijany. Nie znaczy to jednak, że funkcjonariusze nie mogli wykazać się większą aktywnością, bo do oględzin posesji nie jest potrzebny prokuratorski nakaz. Mogli na przykład rozpytać sąsiadów,czy czegoś lub kogoś nie widzieli - uważa prokurator Janiec.

Teraz sprawa trafiła do Komendy Miejskiej w Rybniku, bo tam rozpoczęła się szaleńcza jazda kierowcy volkswagena. Pan Adrian, jego narzeczona i przyszła teściowa byli już przesłuchiwani w charakterze świadków. Jeśli wytropiony przez niego pirat drogowy nie przyzna się do zarzucanych mu czynów, czekają go zeznania w sądzie. - Po tej historii, następnym razem na pewno nie przyjdzie mi już do głowy, aby chcieć wykazać się obywatelską postawą. Przekonałem się, że na policję nie ma co liczyć, a sam za nic mogę wylądować w sądzie - kończy swoją opowieść pan Adrian.

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (42):
  • ~martinezco4 2011-06-03 04:27:25

    "...Oficer dyżurny komendy w Rybniku przyjął zgłoszenie i poprosił, aby pan Adrian ostrożnie pojechał za volkswagenem..."CZy pan Adam to jakis cholerny detektyw ze miał sledzic te auto???A gdyby ci w VW mieli jakis cięzki sprzęt przy sobie pobili bygo kto by był winien .Napewno nie Policja.BRudasy jedne

    0 0
  • ~werkk 2011-06-03 05:39:25

    Dlatego w Polsce lepiej nic nie widzieć bo jak ktoś stara się reagować na tego typu sytuacje sam ładuje się w kłopoty a żeby było śmieszniej jak zgłosisz policji ze widziałeś jakieś zdarzenie i widziałeś przestępce jesteś światkiem w sondzie wtedy przestępca ma wszystkie twoje dane. Ale tak to już w Polsce jest. W opisywanym zdarzeniu w normalnym państwie do kilku minut już by facet był zatrzymany.I nawet by nie wiedział kto to zgłosił.

    0 0
  • ~bogd74 2011-06-03 06:47:30

    Nic dodać nic ująć, ręce opadają..

    0 0
  • ~dr Becker 2011-06-03 06:56:02

    To sytuacja typowa do bólu. Kiedyś w pewnej sprawie musiałem wezwać Policję na ul. Staszica w ścisłym centrum Rybnika, czekając na patrol odebrałem telefon z komendy że patrol już tam gdzieś jest tylko nie umie odnaleźć wskazanego miejsca, miałem wyjść na ulicę i machać jak zobaczę radiowóz...

    0 0
  • ~green electricity 2011-06-03 07:02:29

    Młody człowieku: Czy kierowca VW kogoś potrącił? NIE Czy uszkodził ci samochód? NIE. Wykazałeś się zatem nadgorliwością, która jest gorsza niż faszyzm. Stawiasz się w jednym szeregu z kapusiami, których zgłoszeń policja i SM ma pełne zeszyty. Takie postawy powinny być piętnowane przez rodziców od dziecka, myślę że przyszła teściowa, jeśli jest osobą mądrą i doświadczoną, już w czasie jazdy próbowała cię zniechęcić do kontynuowania twoich bezsensownych i szkodliwych działań. Takim pseudobohaterom dziękujemy. Możesz się wykazać obywatelską postawą w innych okolicznościach, gdzie trzeba będzie naprawdę komuś pomóc. Ale wtedy zapewne zamkniesz drzwi od środka.

    0 0
  • ~dr Becker 2011-06-03 07:33:28

    Co z tego że nie uszkodził auta ani nikogo nie rozciaprał na drodze skoro złamał przepisy i stwarzał zagrożenie na drodze? Lepiej zapobiegać i wyłapywać takich świrów zamiast opłakiwać bliskich.

    0 0
  • ~minges 2011-06-03 07:54:20

    green electricity chłopie!! co ty wypisujesz za bzdury? widać bierzesz chyba codziennie niezłą dawkę znieczulenia społecznego!! i potem idzie taki znieczulony i wszystko co dzieje się złego dookoła niego ma w d.... facet złamał przepisy więc miał prawo go zgłosić. Tak samo nie rozumiem ludzi którzy narzekają, że dostali mandat (obojętnie czy od policji czy SM) bo stali na miejscu np. dla inwalidów a nie mieli uprawnień - jak wie, że nie ma uprawnień to po kiego tam parkuje? i potem przez takich są problemy i nieporozumienia. widział koleś że jest pod górkę i podwójna ciągła to po co wyprzedzał? do tego siedzenie na ogonie i walenie światłami po lusterkach... no comment!

    0 0
  • ~danielo78 2011-06-03 07:55:47

    LUDZIE NASZA POLICJA MA INNĄ SPECJALIZACJE : PROFESIONALNE ZAKŁADANIE BLOKAD NA KOŁA.A I NIE POGARDZĄ MANDATEM ZA PRZECHODZENIE PRZEZ DROGE W MIEJSCU BEZ PASÓW.W TYM SĄ IDEALNI.

    0 0
  • ~Arcus89 2011-06-03 08:30:59

    wychodzi teraz na to ze kazdy kierowca musi jechac za kolejnym .... Bzdura!!

    PozdroVWienia :)

    0 0
  • ~Dyszka20 2011-06-03 08:48:07

    to jest nic.... Raz widzialem jak agresywny czlowiek wyszedl z imperium i niczego sobie zaczal okladac starszego goscia, ktory przechodzil chodnikiem. Zadzwonilem na policje, przyjechali po 15 min. ale juz kata nie bylo... przywiezli go po jakims czasie i kaza mu wyjsc z samochodu i pytaja sie mnie czy to on... mowie , ze tak,,,, to wzieli zapakowali go spowrotem... dali mandat i po 5 min wypuscili obok barbary... na drugi raz nie zadzwonie bo tylko czekalem az przyjdzie ten kryminal i mnie zaatakuje...

    0 0
  • ~buchu 2011-06-03 09:00:41

    W życiu nie jechałbym za kolesiem nawet jakby sam papież by mi kazał. Słusznie zauważył martinezco4, że typ z golfa mógł mieć coś w zanadrzu. Ciekawe czy Policja zapłaciła by za ewentualne uszkodzenia samochodu nie mówiąc o ewentualnych obrażeniach fizycznych. Można śmiało twierdzić, że dyżurny KMP w Rybniku miał zajefajną fantazję, żeby prosić cywila o akcję pościgową. Od takich zadań są odpowiednie służby, które mają za to płacone i niech nie wysługują się cywilami. Jeśli policjantom nie podoba się ich praca i to, że ktoś im przeszkadza na spokojnym wieczornym dyżurze to niech zmienią pracę.

    0 0
  • ~firmaq5 2011-06-03 09:23:59

    Miałem podobną sprawę . Byłem z żoną w Tesco i widziałem że gość pije sobie piwo ( a by już po kilku ) , po chwili pakowałem zakupy i zapinałem dziecko w foteliku , a ów Pan wsiadł i ruszył. Więc postanowiłem zadzwonić na Policję i zgłosić ten fakt, podałem nr rejestracyjne , kolor auta i markę, wiek ów Pana, po czym jechałem chwilę za nim i mówiłem gdzie się udaje te auto. Akurat mieli gdzieś w pobliżu patrol i miał dojechać do 2 minut. Z Tesco skręciliśmy w stronę MAKRO i dalej drogą w kierunku Żor .. Znów zadzwoniła Policja gdzie się znajdujemy, informowałem na bieżąco co i jak i tak dojechaliśmy do Gotartowic - Sygnały, a radiowozu jak nie było tak nie było.
    Kiedy dojechałem juz do skrętu na Boguszowice , zadzwoniłem ja i mówię że nie będę za obywatelem jechał dalej i zaraz zawracam , powiedział mi Pan Policjant że radiowóz jest już blisko , więc jechałem jeszcze chwilę , ale gdy mijały kolejne sekundy i ów Pan pojechał w stronę Boguszowic , ja skręciłem na Rybnik ( koło cmentarza ) i jadąc już na centrum , koło salonu Szpili natknąłem się na Wóz Policji , jechał sobie spokojnie .. Wiec moje pytanie - czasem mamy reagować , ale po co ? By mieć problemy , czy stratę czasu jak władza nic nie robi.. Pan pewnie spokojnie dojechał do domu i poszedł spać :) a Policja pewnie na zapiekankę czy hamburgera... Czy pomaganie się opłaca.....

    0 0
  • ~gabik 2011-06-03 10:31:44

    Witam. Wcale nie dziwie się reakcji Pana Adriana że był zły wsciekły i zdruzgotany. Bo woły nic nie robią ludzie pod sklepami piwo piją palą fajki na przystankach i to tuż obok policji. Tylko mandaty lepić za prędkość ..... którą nam ograniczają głąby w "L"
    niestety tego zachowania już nikt nie zmnieni u nas w Polsce. Nasze prawo jest chore i niedorozwinięte a zarządzają nim GŁĄBY.
    Pozdrawiam.

    0 0
  • ~BzK 2011-06-03 10:42:08

    Tak działa policja w Polsce. Kolegę w Katowicach okradziono, zaraz obok szedł patrol policji, ten podbiegł i mówi, że mu ukradli portfel telefon i zegarek i pokazuje sprawców. Reakcja była taka, że kolegę zamknięto na wytrzeźwiałce bo był po piwkach a tamci sobie spokojnie odeszli z łupem. Statystyka dzięki czemuś takiemu i tak się będzie zgadzać i wszyscy u stołków są zadowoleni.

    0 0
  • ~ 2011-06-03 11:09:28

    TO JEST WŁAŚNIE POLSKA PANA DONALDA TUSKA I JEGO WSPANIAŁYCH KOLEGÓW. TYLE W TEMACIE.

    0 0
  • ~dr Becker 2011-06-03 11:25:00

    Następny pajac który w dodatku nawet nie zna podstaw netykiety. Jedyne czemu jest winny Tusk i PO to zaniechanie, bo polska policja tak działa cały czas - niezależnie od tego która ekipa jest akurat przy korycie.

    0 0
  • ~Fiodore 2011-06-03 12:02:36

    Koniec koncow pewnie to sledzacy bedzie winny.

    0 0
  • ~ 2011-06-03 12:15:20

    Smutne, lecz prawdziwe...A poniekąd to charakterystyka (aktualna) państwa polskiego,co w istocie sprzyja tzw. pasywności obywatelskiej i po prostu usypianiu reakcjonizmu na różnorodne patologie, problemy i wykroczenia czy też przestępstwa!
    Wtajemniczeni i oczytani (niekoniecznie czerpiący tzw. mądrość z gazety z ul. Czerskiej) wiedzą , iż tworzenie pasywności i nie reagowania wprost wzmacnia jakość i zakres psychomanipulacji społeczno - politycznej , prawnej , ekonomicznej, która z kolei jest "na rękę" tzw. sprawującym władzę i prowadzącym nas ku totalnej , przecież chcianej przez lud "nowoczesności".

    0 0
  • ~malutka8989 2011-06-03 13:19:42

    po pierwsze Pan Adrian jest mieszkańcem radlina a nie Rybnika!!

    0 0
  • ~hub381 2011-06-03 14:16:12

    Stara zasada,jak najdalej od policjii.A potem mają pretensje,że ludzie unikają polcji.
    Nie uszkodzono"Ciebie"więc bądz zadowolony i nie pchaj się na"afisz"bo stracisz !

    0 0
  • ~norton 2011-06-03 14:25:47

    A czego sie spodziewał Pan Adrian? Ze bedzie tak jak w amerykanskim filmie? Kawaleria nadjedzie i skuje goscia w kajdany? Zgłosił na 112 i tyle - dyzurnemu na propozycje poscigu zwrocibym uwage, ze to im placa za te robote. Po za tym zawsze mozna zadzwonic do dyzurnego KWP Katowice i opisac cala sprawe i ze zostalismy olanie przez "naszego" policjanta.

    0 0
  • ~norton 2011-06-03 14:32:24

    Poczytajcie tez to


    http://www.ifp.pl/modules.php?op=modload&name=Sections&file=index&req=viewarticle&artid=171&page=1

    0 0
  • ~Max 2011-06-03 15:02:36

    Policja jest tylko od wlepiania mandatów!!!Sprawiedliwość należy wymierzać samemu,spałować dziada i iść spokojnie do domu spać.....Policja nie ma funduszy na ściganie przestępców....Paliwo jest wydzielane.....Eee....szkoda gadać....sami wiecie jak jest:))Oko za oko, ząb za ząb.....a policji ani mru mru:)

    0 0
  • ~trend 2011-06-03 15:09:37

    greencity to chyba jakiś prowokant. Przecież jak ktoś lata z nożem po ulicy to chyba nie jest bezpiecznie mimo tego, że nic nikomu nie zrobił, to samo jest wyprzedzaniem na przejściach na pieszych, skrzyżowaniach i pod górkę. Zrobię fotę każdemu bo aparat zawsze mam pod ręką w samochodzie, także PIRACI!!! nawet nie wiecie kiedy, kto i gdzie.

    0 0
  • ~trend 2011-06-03 15:15:12

    za 5 zł i hotdoga to bym się zastanowił

    0 0
  • ~qdobp 2011-06-03 16:18:41

    stare polskie porzekadlo brzmi: chcesz pomoc policji,wypaluj sie sam. (stare ale widac wciaz aktualne)

    0 0
  • ~ 2011-06-03 18:23:47

    Niech się baran zajmie swoją robotą, a nie komandosa udawać i to z teściową i żoną. Hahahaha

    0 0
  • ~imrahil 2011-06-03 18:51:41

    tak właśnie działa policja w tym kraju, w dodatku się przemęczają i po 15 latach oczekują wysokiej emerytury. biedactwa. w cywilizowanym świecie policjant nie dość, że pracuje (a nie siedzi w krzakach jak w Polsce i najwyżej mandat za prędkość potrafi wlepić, taki dzielny jest), to jeszcze pracuje to 65 roku życia.

    0 0
  • ~ 2011-06-03 20:17:10

    tak IMRAHIL - po twojej wypowiedzi widać że o pracy to ty wiesz tyle że trzeba siedzieć i kawe popijac o odpowiedniej porze. Żaden Policjant po 15 latach pracy nie odejdzie na emeryture bo sie nie opłaca, a jest to jedynie pewnien pzywilej dla niego, z uwagi na specyfike pracy, że jak mu już psycha siądzie od takich d..li. to ma wyjście a nie przymus pracy do 65 roku życia. Ci co nie wiedzą jak to jest pracować z naszym społeczeństwem tj . słuchać ich problemów, żalów i pretensji i tego że jak by to od nich zależało było by wszystko ok... / patrz komentarze wyżej/ to potem tak pier.... bez sensu. NAJLEPIEJ SPRAWDZA SIĘ TU PRZYSŁOWIE - Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma !!!!

    0 0
  • ~Jan R. 2011-06-03 20:33:00

    Green electricity daję ci teraz dobrą radę, jeżeli masz ciężką nogę i lubisz łamać przepisy drogowe to życzę ci, żebyś nie spotkał mnie na swojej drodze. Gwarantuję ci, że w zależności od popełnionego wykroczenia czy przestępstwa bezwzględnie odpowiesz za swój czyn. Pan Adrian z przyszłą żoną i teściową nie miał na wyposażeniu samochodu środków technicznych, które pozwoliłyby oskarżyć pirata, ja je mam !!! Ponadto choćbyś był łysy jak kolano i miał kark o obwodzie 55 to w konfrontacji z moimi 80 kg wagi nie masz żadnych szans (ale to jest moja słodka tajemnica). Na koniec mój apel do wszystkich jeźdźców bez głowy: nie łamcie przepisów drogowych, bowiem nie wszyscy muszą mieć uprawnienia do kierowania pojazdami.

    0 0
  • ~presu 2011-06-03 20:54:21

    Green electricity, gdybyś w Norwegii wyprzedził kogoś na ciągłej i przekroczył przy tym dozwoloną prędkośc, to w ośmiu na dziesięc przypadków możesz byc pewien, że wyprzedzany zadzwoni na policję, a po paru kilometrach zatrzyma Cię patrol, a mandaty są rili wielkie. I tam jest to normalne, nikt nikogo od kapusiów nie wyzywa, a bezpieczeństwo na drogach jest znacznie większe niż u nas. Tylko jak jest ograniczenie do 60, to każdy jedzie 60, mimo tego że mógłby szybciej, bo jest np pusto na drodze.

    0 0
  • ~Lurker 2011-06-03 21:30:58

    Widzę, że tutaj tez udziela się moda na TVNowsą mentalność. Niech tylko 1 na 1000 przedstawicieli danego zawodu jest czarną owcą, już robią z tego aferę. Kto widział ostatnio "Fakty" i ks Natanka, ten wie o czym pisze. Pozdrawiam myślących.

    0 0
  • ~misiek__ 2011-06-03 21:49:13

    Z dzieckiem tesciowa i żoną bawic sie w takie poscigi - i jeszcze sie tym chwalic - masakra !! zer odpowiedzialności. Zauwazyles zadzwoniles i chwala ci za to !! odpuszczasz i zostawiasz sprawe policji. jak ci zalezy mozesz zadzwnic za kilka dni ( nazajutrz ) zapytac o wynikej zgloszonej interwencji. jesli nie zadowalający to skarga i tyle w temacie, ludzie za uzo filmow - poscigi , kamuflarze itp !! Piszecie ze co by to dalo ze zadzwoni jak pewnie nic nie zrobią, to juz niestety zalezy od policjanta jedni są bardziej dociekliwi ini mniej i tyle !! ale to juz problem tych policjantow czy potem odpowiedza za niedopelnienie obowiazku.. Ale dajcie se spokoj z rodziną na pokladzie w zaawy w poscigi !! to nie gra komputerowa czy film !! pozdrawiam jeszcze tych reagujących, tylko z głową bo w tym przypadku reakcja na wykroczenie mogla się zakonczyć bardzo przykro dla reagującego.

    0 0
  • ~cige 2011-06-03 22:24:01

    ~green electricity ty skończony głupku bronisz potencjalnych przestępców, co NIE co NIE? Jakby tak do mnie taki podbiegł to by już sam nie wstał. Dużo razy spotyka się takich kretynów za kierownicą i co - poszkodowany ma jeszcze kłopoty a głupawy tępak za kierownicą golfa ma frajde.

    0 0
  • ~imrahil 2011-06-03 22:29:55

    ziuta88, nie bardzo rozumiem - w o wiele bogatszych krajach policjanci, armia, prokuratura itd. pracuje do 65 roku i jest w takim samym systemie co reszta społeczeństwa, a u nas święte krowy, na które ja muszę pracować. jaka jest specyfika pracy policjanta? wyjaśnij, bo nie rozumiem. sam miałem do czynienia z jednym, kiedy mi samochód porysowano i dałem mu numer rejestracyjny sprawcy - powiedział że to dużo roboty jest, bo trzeba by przez sąd itd. i on na moim miejscu by to olał. znam masę takich przypadków. w głowach im się przewraca od nieróbstwa.

    0 0
  • ~ 2011-06-03 23:16:52

    gorole zaczynaja sie panoszyc w golfach

    0 0
  • ~Tadeusz Dybala 2011-06-03 23:20:39

    Pamiętacie sprawę Darii, która uciekła z domu a moja córka na jej kompie znalazła gdzie ona jest bo policja nie znała hasła do G-G? Daria się odnalazła i była tam gdzie na g-g pisało.Pamiętacie jak się to zakończyło do mojej córki? Nie dość, że ją przesłuchiwaną jakby była jej wspólniczką to jeszcze policja się wszystkiego wyparła a matka Darii prawdopodobnie z obaw zaprzeczyła wszystkiemu. Powiem Wam tak, warto było, gdyż Daria wróciła i jest bezpieczna, często ją widzę na mieście.Ja jestem dumny z tego co moja zrobiła i po mimo tej wiedzy co teraz posiadam tak samo bym postąpił. Społeczeństwo ma być obywatelskie, gdyż nigdy się nic nie zmieni.

    0 0
  • ~green electricity 2011-06-04 00:24:32

    Przyznaję, że tym razem mój komentarz był prowokacyjny. Niemniej z racji wykonywanego zawodu pokonuję po polskich i europejskich drogach tysiące kilometrów jadąc swoim tempem, nie przejmując się wyprzedzającymi na 3 czy na łukach drogi - widocznie śpieszy im się bardziej. Używam podobnie jak JanR kamery z rejestratorem która ratuje tyłek w sytuacjach spornych. I życie od dziecka nauczyło mnie jednego - jak najdalej od policji. Aha, po Skandynawii nie jeździłem, a wszędzie indziej spotykam kierowców z fantazją, nie tylko na polskich i czeskich blachach.

    0 0
  • ~jerubaal 2011-06-04 10:12:44

    To, że się dodzwonił do 112 to już cud. Ja próbowałem wielokrotnie i to przy wypadkach z ofiarami i nic. Po prostu Policja nie odbiera.

    Inną sprawą jest zaangażowanie policjantów w ściganie przestępców (mówię to jako ofiara kradzieży). W moim odczuciu oni są adwokatami złodziei i to na zleceni prokuratorów! Jak mnie poinformowano "lepiej puścić dziesięciu przestępców niż skrzywdzić jednego niewinnego". Myślę, że w takim systemie prawnym powinniśmy cieszyć się, że ktokolwiek zostaje skazany. Chorzy prokuratorzy, chorzy sędziowie - chora cała rodzina. Jak im nie wstyd!

    0 0
  • ~grzes158 2011-06-04 22:12:24

    Polska to dziwny kraj i jak tu ma być dobrze skoro policja to ma głęboko w dupie miałem tez podobne zdarzenie i nic to nie dało i teraz jak coś takiego widzę to nic nie robie bo tylko sobie wrogów człowiek robi

    0 0
  • ~Tadeusz Dybala 2011-06-09 19:00:07

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii. Redakcja

    0 0
  • ~Teddy 2011-06-13 03:35:11

    ~green...nie ćpaj więcej bo bredzisz. Może jesteś podobnym kolesiem do tego z golfa dlatego się tak rzucasz ale niestety takich idiotów trzeba tępić zanim kogoś zabiją. Co do Policji to sam miałem sytuacje kiedy w centrum Rybnika facet wyjeżdżał z podporządkowanej i rył się na siłę na 3go tak, ze gdybym nie odpuścił w tym korku to mam zniszczony bok. Pojechałem na komendę zgłosić ABS-a w Audi, bo jakby nie było : wymuszenie i zajechanie. Wszystko działo się pod kamerą monitoringu, ale na Komendzie okazało się że kamera NIC nie zarejestrowała, (choć długo trwało sprawdzanie tych 2 minut nagrania) bo kamera jest rotacyjna i cały czas się kreci. No to niezłego pierd...ca chyba dostają te osoby w monitoringu jak cały czas im świat wiruje przed oczami :-) Podejrzewam, że kolesie sprawdzili numery kolesia z Audi, okazało się ze to jakichś ich znajomy i wcisnęli kit, ze kamera nie złapała. I po co ścigać wariatów jak i tak im wszystko płazem uchodzi??? Taki wielki monitoring w mieście a po centrum , po Żorskiej, Ogrodowskiego i Wolnej ścigacze zasuwają w weekendy po kilka godzin raz za razem, bo se łebki "testują sprzęt". To na Żorskiej jest ten radar w słupku czy znowu tylko ściema???

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

"Piątka dla zwierząt" - popierasz ten projekt ustawy?




Oddanych głosów: 1516