zamknij

Wiadomości

Strażnicy miejscy na ścieżkach rowerowych edukowali uczniów

2018-06-21, Autor: ww, źródło: Straż Miejska

„Rybki na rowery” pod takim hasłem uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 w Rybniku wyruszyli na rybnickie ścieżki rowerowe. Dzieciom towarzyszyli nauczyciele oraz dzielnicowi Straży Miejskiej w Rybniku. Wspólnie przejechali około 13 km.

W akcję zaangażował się Klub Żeglarski im. kpt. Bogumiła Pierożka, który wyposażył dzieci w kamizelki odblaskowe. Strażnicy zaś rozdali uczniom opaski odblaskowe.

Reklama

W klubie żeglarskim nad Zalewem Rybnickim funkcjonariusze przeprowadzili prelekcję o tematyce rowerowej, tłumacząc m. in. jak powinien być wyposażony rower i jak należy się poruszać po rybnickich kontrapasach.

Wycieczkę zakończył poczęstunek, który dla uczestników rajdu zorganizował bosman klubu żeglarskiego.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 10 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (23):
  • ~Barra_cuda 2018-06-21 10:27:42

    Widzę, że na siłę gonimy dzieciaki na kontrapasy bo nikt z nich nie korzysta. To zrozumiałe: dorosły, świadomy zagrożeń od samochodów, człowiek unika tych pseudościeżek. A dziecko zaufa. Skoro pan w mundurze powiedział że można tzn że można i że to bezpieczne...

  • ~polk 2018-06-21 11:59:25

    @Barra_cuda a chodnikiem chodzisz czy też nie? To nie kontrabasy są zagrożeniem tylko kierowcy, którzy zdali egzamin kilkanaście lat temu i od tego czasu nie spojrzeli co zmieniło się w przepisach. Jakoś najwięcej narzekają Ci co uważają się za super kierowców i robią "parę tysięcy km na miesiąc".
    Z tych kontrapasów też trzeba umieć korzystać a nie raz widziałem rowerzystę, który jechał kontrapasem "pod prąd".
    Jeżdżę często po tym i przyznam szczerze,że na początku miałem obawę ale jakoś minęła ona ale oczywiście trzeba uważać i to nawet dosyć mocno bo przecież w Polsce to sami "najlepsi" kierowcy są.

    16 17
  • ~Arteks 2018-06-21 12:49:00

    Dokładnie jest tak jak pisze @polk. Ile już wypadków było w Rybniku od początku roku? Ilu pijanych kierowców? Ile osób poniosło śmierć na pasach lub w wyniku wypadku drogowego? Zdarzenia jakie powodują rowerzyści to incydenty. Kompletnym pieprzeniem jest pisanie, że kontrapasy są niebezpieczne. Wydzielone drogi dla rowerów to wzrost bezpieczeństwa dla rowerzystów, dzięki nim kierowcy jadą ostrożniej więc są z tego plusy dla nich samych i dla pieszych. Wiem, że rowerzyści nie są święci jeśli chodzi o prawidłowe zachowanie - ale gdyby oceniać sytuację po statystykach policyjnych to należałoby natychmiast zakazać w Polsce ruchu wszystkich pojazdów samochodowych. Polska, Rumunia i Chorwacja to czołówka Europy jeśli chodzi o śmiertelność na drogach więc coś nie tak jest z naszymi kierowcami. Albo słaba edukacja, albo to, że niektórzy kierują pojazdami mimo, że nie mają predyspozycji, albo brak szacunku dla innych co często kończy się tragicznie.

    15 54
  • ~Cuthbert_Collingwood 2018-06-21 12:49:49

    Proponuję też, aby się strażnicy miejscy poszwendali po miejskich ścieżkach (np. nad Nacyną) - to, co tam się czasem dzieje, woła o pomstę do nieba. Już pomijam, że rowerzyści mają wyznaczony pas dla siebie to i tak jeżdżą po pieszej częsci. Generalnie, widać hierarchię - na pasie dla pieszych, rolkarze spychają pieszych, jest też paru cyklistów i rolkarzy, którym pomyliła się ścieżka z torem do treningów.

    Proponuję też SM, aby w miarę możliwości przyjrzała się rowerzystom w śródmieściu - jazda po chodnikach, wjeżdżanie na pasy (a nie na przejazd), etc. Choć to może być problem, niedawno prosiłem o interwencję i usłyszałem, że SM ma jedno auto i nie mogą teraz przyjechać bo mają jedno auto...

    23 6
  • ~akronaut 2018-06-21 13:03:18

    Pomiędzy ul. Saint Vallier a Mickiewicza przy ul. Kościuszki umieszczono tablicę informującą o robotach drogowych. Tablica wisi nad ścieżką rowerową na wysokości głowy. Kask nie pomoże.
    Korzystam z pasów i kontrpasów. Nie zauważyłem narzekających kierowców, rowerzyści też się przyzwyczajają.
    Pora tylko utemperować motocyklistów. Wcoraj na Kościuszki jeden taki ... przeleciał na tylnym kole i wyprzedzał pod prąd (na lewoskręcie z przeciwka).

    12 8
  • ~Konrad Klink 2018-06-21 14:03:52

    @Cuthbert_Collingwood rolkarze na części pieszej znajdują się tam zgodnie z prawem. Gdyby poruszali się po drodze rowerowej to właśnie wtedy łamali by prawo. Na rowerze dziecka do lat 10 wraz z opiekunem może poruszać się po chodniku. Ponadto na drogach rowerowych obowiązuje ograniczenie prędkości zgodne z ograniczeniem dla innych pojazdów, czyli w terenie zabudowanym 50 km/h, chyba że znaki stanowią inaczej.

    7 2
  • ~Sape Xls 2018-06-21 14:46:24

    Te kontrapasy są extremalnie niebezpieczne!!!
    ~Barra_cuda dobrze pisze!
    Nikomu ich nie polecam!

    12 10
  • ~polk 2018-06-21 16:05:32

    Ekstremalnie niebezpieczne?! Śmiech na sali.
    Co jest w nich takiego niebezpiecznego? Połykają rowerzystów czy może gryzą???
    Jedyne zagrożenie to kierowcy, którzy nie umieją jeździć!
    Co zagraża rowerzystom na tych kontrapasach? Konkrety a nie pisanie oklepanych sloganów.

    8 11
  • ~exx 2018-06-21 17:32:17

    A skoro rowerzyst to już nie musi uważać ? Ile razy to już widziałem w ostatnim momencie rowerzyste nieoświetlonego, rozkosznie jadącego jezdnią. Albo omijanie aut stojących w korku prawą stroną, no i te "bystrzaki" jadący jezdnią kiedy obok jest ścieżka rowerowa. Ale wg. Darwina słabe ogniwo musi odpaść.

    10 9
  • ~Arteks 2018-06-21 18:21:08

    @exx - tylko co to ma do rzeczy? Czy nie widzimy wielokrotnie aut bez zapalonych świateł mijania? Czy nie zdarzają się kierowcy którzy jadą pod prąd na autostradzie? @Sape Xls - jeśli się ktoś boi to nie musi z nich korzystać. Nie ma w tym temacie przymusu. Ale jeśli ktoś chce - może dzięki nim znacząco skrócić sobie drogę i w dodatku czuć się bezpieczniej niż jadąc po drodze bez pasu dla rowerów.

    7 7
  • ~polk 2018-06-21 18:37:21

    @exx jeśli twierdzisz,że omijanie przez rowerzystów aut w korku prawa stroną jest zabronione to natychmiast oddaj prawo jazdy. Właśnie o takich kierowcach jak Ty pisałem w pierwszym poście. Skoro nie nadążasz ze zmianami przepisów to lepiej przestań jeździć nim zrobisz komuś krzywdę.
    Rowerzyści owszem mają sporo za uszami, brak świateł po zmierzchu, przejeżdżanie po pasach, brak sygnalizacji przy skręcaniu. Nie rozumiem dlaczego policja nie robi masowych zatrzymań rowerzystów za te dwa pierwsze wykroczenia. Taki stan tylko utwierdza ich w przekonaniu,że można, bo przecież nie każdy zna przepisy. Natomiast kierowcy powinni a raczej muszą przepisy znać i teoretycznie na kontrapasach nie powinni zagrażać rowerzystom.

    11 3
  • ~Maks Bedla 2018-06-21 20:46:21

    Te kontrapasy i ścieżki to jakieś dno , porobili ścieżki na chodnikach na nierównych kostkach ,albo jakieś 100m odcinku asfaltu , trzy razy szybciej jezdzi się po asfalcie no ale teraz kierowcy beda sie przypieprzac bo obok jest scieżka... z bruku chodnikowego

    3 4
  • ~Cuthbert_Collingwood 2018-06-21 22:05:27

    @ Konrad Klink - czytaj może ze zrozumieniem, co? Nigdzie nie napisałem, że rolkarze są na ścieżce pieszej nielegalnie. Problemem jest tylko to, że niektórzy zachowują się, jakby tam byli sami.

    Nie wiem, co brałeś ale na ścieżkach rowerowych nie ma ograniczenia prędkości, polski kodeks ruchu drogowego nie przewiduje kar dla rowerzysty za przekroczenie prędkości. Znów polecam doczytać ze zrozumieniem: w tym cholernym kraju, pieszy ma przerąbane - ogólnie, przepisy mówią o tym, że rower nie ma co robić na chodniku, poza paroma bardzo nielicznymi wyjątkami. Wydumany strach przed jeżdżeniem po drodze publicznej do niej nie należy.

    Rowerzyści na chodniku i ścieżce zachowują się jakby to oni tam mieli pierwszeństwo, zapominając że na chodniku są goścmi i mają ustąpić pieszemu. Zaś jak mnie kiedyś znów potrąci jakiś "użytkownik roweru", to mu spuszczę lanie - i piszę to jako koleś, który za niedawnego młodu rowerem zjeździł Europę.

    3 3
  • ~Barra_cuda 2018-06-22 06:12:46

    Jak zwykle Arteks i jego towarzystwo wzajemnej adoracji prezentuje jedno stanowisko: Każde rozwiązanie dające przywileje rowerzystom jest dobre, tak samo jak każde utrudniające życie kierowcom. Każdy normalny człwiek dzieli rozwiazania komunikacyjne na poprostu dobre i złe. Dobrym rozwiazaniem jest przepust pod Kotucza który służy wszystkim. Zadowoleni są piesi i rowerzyści bo mają bezpiecznie i szybko. Zadowoleni są kierowcy którzy jadąc Kotucza musieli się już do tej chwili zatrzymać 169 tysięcy razy mniej, żeby kogoś przepuścić na pasach.
    Jakim rozwiazaniem są kontrapasy? Wystarczy popatrzeć i porównać częstotliwość ich użytkowania przez rowerzystów i drogi do nich alternatywnej (np Chrobrego i deptak) żeby zauważyć gdzie rowerzyści czują się dobrze. Deptak jest oblegany przez rowerzystów, kontrapasy są wiecznie puste. Rowerzyście bliżej do pieszego niż do samochodu i to między pieszymi czuje się lepiej ponieważ zalicza się do niechronionych uczestników ruchu a jego prędkość bliższa jest pieszemu niż samochodowi.
    Zwalanie winy na kierowców za powodowanie wypadków w momencie kiedy ktoś wprowadza na siłę taki chaos komunkacyjny kontrapasami to jakieś nieporozumienie.
    Zwężenie ulicy Chrobrego gdzie stają autobusy z jednej a samochody z drugiej. Przepuszczenie kontrapasa przez środek skrzyżowania o już i tak skoplikowanym ruchu (Chrobrego - 3ego maja i skrzyżowanie obok ZUSu). To są rozwiazania w których rowerzysta wprowadzany jest w środek ruchu kołowego samochodów, a kierowca dostaje tam jeszcze jeden czynnik na który musi zwracać uwagę. To że na tych kontrapasach nie giną jeszcze ludzie to zasługa wyłacznie tego, że mało kto z nich korzysta. Kontrapasy to rozwiazanie ułatwiajace życie garstce rowerzystów i utrudniające ruch tysiącom samochodów próbujących codziennie przebić się przez centrum.

    174 4
  • ~Cuthbert_Collingwood 2018-06-22 07:17:40

    Kontrapasy działają na całym świecie, to chyba tylko nasi kierowcy o fantazji ułana, po wejściu do auta czują się jak jazda husarska. To bredzenie o utrudnianiu innym jazdy robi się nudne - polski kierowca jest jak wóz z węglem, nie przystosuje się, bo po co?

    Oczywiście, użytkownicy rowerów nie są bez winy (celowo nie piszę "rowerzysta") - jak tutaj każdy zna swoje "prawa" ale obowiązków już nie. Często niektórym wydaje się, że mogą to czy tamto, bo gdzieś słyszeli - a potem "znafca" wpada na przejście dla pieszych albo przejeżdza między nimi na chodniku, bo on ma "prawo". To tak jest, jak naród uważa siebie za wybrańców i obrońców Europy, myląc pojęcie swawoli z wolnością...

    3 2
  • ~Konrad Klink 2018-06-22 08:37:50

    @Cuthbert_Collingwood - przyznaję się, myślałem że przytyk w kierunku rolkarzy jest czymś więcej niż zwróceniem uwagi na ich brawurową jazdę. Tak, na ścieżkach nie ma ograniczenia prędkości, ale na drogach rowerowych już tak i obowiązują te same zasady co inne pojazdy na jezdni (w skład której wchodzi i droga rowerowa z chodnikiem). Szczególnie warto zwrócić uwagę na strefy tempo 30. To że w kodeksie nie ma kary nie oznacza, że nie łamiesz przepisu. Jest wiele zapisów w polskim prawie które nie posiada kar za ich złamanie - co de facto czyni przepis martwym. Wszystko powyższe uzyskałem jako odpowiedź na moje zapytanie od drogówki.

    4 0
  • ~ursus 2018-06-22 09:06:45

    "Kontrapasy działają na całym świecie" tylko w cywilizowanym świecie wyznacza się je nie na głównych drogach jak u nas (Chrobrego czy 3 Maja), z tam, gdzie ruch jest spowolniony

    2 4
  • ~Cuthbert_Collingwood 2018-06-22 11:00:52

    @ Konrad Klink

    Prawo o Ruchu Drogowym nie zawiera ograniczeń prędkości  na drogach rowerowych więc drogówka trochę ściemnia bo rower nie ma obowiązku posiadania prędkościomierza :) Umiejętność określenia prędkości roweru to też nie jest obowiązkowy skill - ale umówmy się, 50 km/h w mieście to nawet ja nie ;)

    Ale przyznam Ci rację, że zgodnie z kodeksem ruchu drogowego, po drodze rowerów można jechać z taką prędkością jaka dopuszczona jest na jezdni obok. Czyli 50 km/h w terenie zabudowanym (60km/h w godzinach 23-5) i 90 km/h poza terenem zabudowanym. Znaków ograniczeń prędkości dla rowerzystów w Polsce nie widziałem za to spotkałem się z nimi w Czechach (kwadratowe "zalecane" znaki oraz ograniczenie prędkości - taki stoi obok dworca kolejowego w Svinovie). W Czechach jest to trochę inaczej też skonstruowane - rolkarze i rowerzyści mogą korzystać z tej samej ścieżki, jedni na drugich mają wszak uważać. Tylko u nas to działa tak, że w łańcuchu pokarmowym, pieszy jest najniżej...

    2 0
  • ~Cuthbert_Collingwood 2018-06-22 11:03:53

    @ ursus - w de byłeś, gie widziałeś. Kontrapasy wyznacza się głównie na jednokierunkowych jezdniach i tak robi się w całej Europie. W Holandii większość jednokierunkowych dróg dla rowerzystów jest dwukierunkowa. Wot, jaki niecywilizowany kraj.

    1 1
  • ~Arteks 2018-06-22 11:40:21

    @ursus - znowu wyjechałeś ze swoim natręctwem... A kontrapasy robi się tam gdzie są potrzebne i tam gdzie jest możliwość ich zrobienia. W Katowicach zrobiono kontrapas na Słowackiego - bardzo ważnej i ruchliwej ulicy w Śródmieściu. U nas była wielka potrzeba wykonania ich na 3 Maja i Chrobrego. Kontrapasy nie są żadnym problemem dla normalnych kierowców. Dla nienormalnych nawet pasy dla pieszych mogą być problemem.

    1 1
  • ~ursus 2018-06-22 18:20:48

    ~Cuthbert_Collingwood 2018-06-22 11:03:53 "@ ursus - w de byłeś, gie widziałeś" szkoda, że tylko tyle potrafisz napisać, oprócz powtarzania banałów
    "Kontrapasy wyznacza się głównie na jednokierunkowych jezdniach i tak robi się w całej Europie" nie głównie, a tylko na jednokierunkowych, bo taka jest idea kontrapasów, przy czym główny ruch samochodowy jest u nich, nie tak jak u nas, wyprowadzony z centrum, bo obwodnica nawet małego miasta, nie jest tam niczym dziwnym
    w tej chwili piszę z Gdańska, miasta stawianego przez Arteksa jako przykład dobrze rozwiązanej komunikacji rowerowej (bardzo słusznie zresztą), ale jeżdżąc po tutejszych drogach rowerowych nie spotkamy kontrapasów przy głównych drogach, a tylko na tych mało ruchliwych, często w strefach o ograniczonej prędkości, można by co prawda ograniczyć prędkość w centrum, jak kiedyś proponował Arteks, ale należało by najpierw cały ruch samochodowy wyprowadzić za pomocą obwodnic, a na to (oprócz niewielkiego elementu drogi Pszczyna Racibórz) jak narazie się nie zanosi,
    Arteks moje "natręctwo" jak to nazwałeś bierze się chociażby stąd, że wiedzę na temat ruchu rowerowego czerpię nie tyle wybiórczo z internetu, co mam okazję naocznie widzieć ( i korzystać z tych rozwiązań jeżdżąc rowerem po innych miastach) rozwiązania, przy których dokonania naszych "fachowców ", pomimo całej uprawianej propagandy, wyglądają co najmniej słabo, szkoda, że nie da się u nas pewnych rzeczy zrobić raz a dobrze, bo zobaczycie, że za jakiś nieodległy czas, te "nowatorskie" rozwiązania pójdą do gruntownych poprawek

    0 0
  • ~Arteks 2018-06-22 19:23:20

    @ursus - jeśli jesteś w Gdańsku to sobie po prostu odpocznij i daj spokój z rybnickim portalem kontrapasami i rowerami... Z twojej strony to jest pewnego rodzaju natręctwo bo sprzeciwiasz się od dawna czemuś co jest zupełnie normalne i zrozumiałe gdzie indziej. Nie podajesz żadnych argumentów na nie. A w ramach spaceru przejdź się na Rajską w centrum Gdańska. Jest bardziej ruchliwa od naszej 3 Maja i ma wydzielone pasy tak jak u nas. Gdańsk szczyci się z największej ilości km więc można brać przykład lub nie. Ale jeszcze większe hardcory dla kierowców są np. we Wrocławiu. Czy ktoś widział śluzę na pl. Bema? Dosłownie pas rowerowy na kilkupasmowej drodze - rozdzielający pasy ruch aut!!! U nas nawet policja pisałaby protesty aby takiego czegoś nie robić - tam to funkcjonuje już od kilku lat. Może ktoś będzie w Gdyni, szczególnie ci którzy dawno nie byli się zdziwią. Zwężono 3 Maja i Starowiejską w samym centrum aby zrobić... no właśnie! kontrapasy. Jak bardzo się cieszę, że Rybnik idzie w ślady odważnych i nowoczesnych samorządów! :))) Podróże kształcą. Niektórzy którzy przyjadą do Rybnika będą pokazywać jako przykład innym nasze rozwiązania, a rybniczanie niech obserwują jak postępują inni. Akurat Trójmiasto to region o wiele bardziej rozwinięty od Śląska i mentalnie bardziej otwarty na różnego rodzaju zmiany i nowości.

    0 1
  • ~Arteks 2018-06-22 19:38:57

    @ursus - jeśli rozwiązania proponowane przez urbanistę i znawcę tematyki rowerowej jakim jest Fiałkowski wyglądają dla ciebie "słabo" to jak wyglądałoby bez takich fachowców? Pewnie tak jak na Raciborskiej gdzie przed laty ułożono pseudo drogę rowerową z beznadziejnej kostki lub tak jak na Rudzkiej gdzie co kawałek jest zjazd do posesji, albo tak jak na Wodzisławskiej gdzie... nie ma żadnej drogi rowerowej bo w czasie dokumentacji o rowerzystach zapomniano. Naprawdę wypada się cieszyć, że Kuczera zamiast powoływać na różne stanowiska polityków - powołał fachowców. Od razu to miasto ruszyło do przodu w kilku dziedzinach w których było zacofane - zarówno w transporcie publicznym jak rowerowym. Pomijając opinie moje czy twoje. Jak oceniają rowerowy Rybnik fachowcy? Według rankingu rowerowego Rowertoru Rybnik w ciągu tylko dwóch lat skoczył o 9 miejsc do góry. A więc efekty są i to znakomite. A ilość rowerzystów wyraźnie rośnie. Przykładowo jak ustawiono stojaki przy deptakach i na Rynku to na początku stały puste. Dzisiaj czasami trudno na Rynku o miejsce do przypięcia. :)

    1 1

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Prezydent Rybnika zarabia "na rękę" 8 750 zł. Czy to odpowiednie wynagrodzenie?





Oddanych głosów: 2845