zamknij

Koronawirus w Rybniku. Informacje

Ślub w dobie koronawirusa. „Miłość przezwycięży wszystko”

2020-05-21, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Koronawirus odcisnął piętno na parach planujących swój ślub. W rybnickim Urzędzie Stanu Cywilnego odbyło się w kwietniu tylko 9 z 22 zaplanowanych wcześniej uroczystości. W maju zaplanowano 11 ślubów. Są jednak pary, których nie zrażają obostrzenia. - Przecież miłość przezwycięża wszystko – tłumaczy Ewa i Jacek Duszkiewiczowie, którzy w miniony czwartek wzięli ślub.

Reklama

„Miłość przezwycięża wszystko”

W miniony czwartek w rybnickim USC „tak” powiedzieli sobie Ewa i Jacek Duszkiewiczowie. To była skromna uroczystość – na sali mogli przebywać tylko oni, świadkowie, urzędnik i fotograf. Musieli mieć założone maseczki i siedzieć w odległościach ustalonych przez obostrzenia. Mimo to zdecydowali się na ślub.

- Był zaplanowany 3 miesiące temu, kiedy jeszcze nie wybuchła epidemia. Nie zraziło to, co potem zaczęło się dziać. Przecież miłość przezwycięża wszystko – mówi zgodnie para młoda.

Tuż po wyjściu z USC przyznali, że to dziwne uczucie brać ślub w maskach.

- Trochę, jakbyśmy byli trędowaci, ale nie było tragedii – uśmiecha się Jacek.

Ewa i Jacek poznali się 4 lata temu. Oboje pochodzą z Rybnika. Jacek pracuje w branży budowlanej, Ewa działa jako opiekunka za granicą. Traf chciał, że byli w tym samym czasie i miejscu – nad Balatonem w Wodzisławiu Śląskim.

- Pojawiła się znajomość, potem miłość – uśmiechają się.

Na ich ślub chcieli przyjść wszyscy członkowie rodziny, przyjaciele, znajomi. Rzecz jasna, nie mogli tego jednak zrobić.

- Urządzamy przyjęcie tylko dla najbliższej rodziny, w domu, w małym gronie. Uważamy, że cała ta sprawa z pandemią została niepotrzebnie wyolbrzymiona. Polega na strachu wywołanym przez państwo – zauważyła para.

Zamiast pocałunku - uścisk

W Urzędzie Stanu Cywilnego w Rybniku, podobnie jak w innych instytucjach obowiązują rygory i obostrzenia. USC dopuszcza do udziału w uroczystości maksymalnie 5 osób. Są to: nowożeńcy, świadkowie i ewentualnie profesjonalny fotograf (jeżeli nupturienci sobie tego wynajęli) no i oczywiście kierownik prowadzący uroczystość.

- W związku z obecnie panującą sytuacją epidemiczną, szczególnie na naszym terenie, nic w tym zakresie się nie zmieniło zresztą i tak nie mamy innej możliwości ze względu na „rozmiar sali”, w której odbywają się uroczystości. Oczywiście konieczność noszenia maseczek ochronnych przez wszystkich uczestników uroczystości - to efekt wprowadzonego obowiązku zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej. Jeżeli chodzi o rękawiczki to w przypadku Państwa Młodych jest możliwość uczestniczenia w uroczystości bez rękawiczek, oczywiście po wcześniejszej dezynfekcji rąk, z uwagi na założenie obrączek – mówi Angelika Naczyńska-Lyp, Kierownik USC w Rybniku.

Do Sali ślubów na I piętro budynku nowożeńcy i świadkowie wjeżdżają windą (po dwie osoby), która po każdym ślubie jest dezynfekowana. Kierownik i pracownicy korzystają ze schodów.

Nowożeńcy i świadkowie siedzą w odległości wymaganej prawnymi obostrzeniami.

- Decyzję o pocałunku pozostawiam młodej parze choć obecnie raczej zastępuje go uścisk nowożeńców – dodaje nasza rozmówczyni.

Pary rezygnują ze ślubów

Urząd Stanu Cywilnego w Rybniku informuje pary o wprowadzonych ograniczeniach i pyta, czy w takich warunkach decydują się na zawarcie związku małżeńskiego.

- Atmosfera tych kameralnych i co tu dużo mówić nietypowych uroczystości jest specyficzna, nic więc dziwnego, że pary mają wątpliwości. Na decyzję nupturientów ogromny wpływ ma również ich plan dotyczący organizacji wesele, dlatego nowożeńcy, którzy planowali huczną uroczystość w restauracji, decydują się raczej na zmianę terminu. Już w marcu mieliśmy pary, które przełożyły śluby na wrzesień, a jedna nawet na rok 2021, a więc podeszła do sprawy wyjątkowo przewidująco – zauważa Angelika Naczyńska-Lyp.

Są jednak i takie osoby, które mimo wszystko chcą zawrzeć związek w tych niecodziennych czasach. Od czasu kiedy USC pracuje od poniedziałku do piątku (w zmienionych godzinach), uroczystości zaplanowane w harmonogramach na soboty przełożono przeważnie na poprzedzające je piątki. W kwietniu w rybnickim USC odbyło się tylko 9 z 22 zaplanowanych wcześniej ślubów.

- W maju zaplanowanych jest na chwile obecną 11 uroczystości, choć ta liczba stale się zmienia – dowiadujemy się.

Są i pary, które postanawiają obecnie zamieniać śluby konkordatowe w kościołach na śluby cywilne.

- Zgodnie z harmonogramem przyjmujemy już zgłoszenia ślubów na sierpień, bo część par z marca, kwietnia i maja poprzekładała terminy na czerwiec i początek lipca. Ustalamy wprawdzie daty sobotnie, jednak z zastrzeżeniem, że jeżeli w związku z epidemią nadal będziemy pracować tak jak obecnie, śluby będą przenoszone na poprzedzające je piątki – mówi kierownik USC.

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 28

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~zak 2020-05-21 11:55:39

    Epidemia , epidemią , ale życie toczy się dalej i miłości nie da się zatrzymać :)

    18 5
  • ~neo_mavius 2020-05-24 09:09:21

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy będziesz głosował 10 maja w wyborach prezydenckich?




Oddanych głosów: 12296