zamknij

Kultura, rozrywka i edukacja

Rybniccy gimnazjaliści na Targach Edukacji. Było w czym wybierać!

2014-03-22, Autor: Wacław Wrana
Rybnickie szkoły ponadgimnazjalne w piątek zaprezentowały gimnazjalistom swoją ofertę podczas VII Rybnickich Targów Edukacji. O tym jak szkoły walczą o przyszłych uczniów świadczy fakt, że impreza nie różniła się niczym od targów gospodarczych, gdzie firmy zabiegają o klientów!

Reklama

W dobie niżu demograficznego oferta rybnickich liceów, techników i szkół zawodowych jest bardzo bogata. Odpowiadająca za oświatę w mieście wiceprezydent Rybnika – Joanna Kryszczyszyn zwraca uwagę, że gimnazjaliści wybierają te licea i technika, które już na starcie oferują dobre przygotowanie do nauki na studiach wyższych. - Wydaje mi się, że klucz tkwi w zajęciach rozszerzonych, które oferują szkoły. Uczniowie doskonale orientują się, gdzie uzyskują staranne wykształcenie gwarantujące im sukces na studiach prawniczych, medycznych czy na politechnikach – tłumaczy wiceprezydent.

O uczniów zabiegają też szkoły zawodowe. Rybnickie „zawodówki” kuszą m.in. możliwościami bezpłatnego zdobycia prawa czy uprawnień do obsługi wózków widłowych. Szkoły oferują też możliwość odbycia stażów zawodowych za granicą m.in. w Austrii i Wielkiej Brytanii.

- Nasze szkoły bronią się jakością nauczania. W ostatnich latach na dodatkowe zajęcia w szkołach miasto pozyskało z funduszy unijnych 50 milionów złotych. Te środki zostały dobrze wydane i dziś efekt widać w bogatej ofercie naszych szkół – ocenia wiceprezydent Kryszczyszyn.

Piątkowe Rybnickie Targi Edukacji wyglądały niczym targi gospodarcze, podczas których firmy zabiegają o klientów. Każda ze szkół miała swoje stoisko z gadżetami, uczniowie przygotowali profesjonalne prezentacje filmowe. Placówki kusiły potencjalnych uczniów licznymi zajęciami dodatkowymi i możliwością spędzania w szkole wolnego czasu. - To bardzo ważny element każdej oferty edukacyjnej. Na przykład nasza placówka oferuje zajęcia na pływalni czy też rozwijanie talentów w Ośrodku Pracy Pozaszkolnej „Przygoda”, która od jakiegoś czasu mieści się na naszej posesji – mówi Marek Florczyk – dyrektor „Budowlanki”, która była gospodarzem Targów Edukacji.


> VII Rybnickie Targi Edukacji - zobacz fotogalerię

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~roy 2014-03-22 12:00:26

    Brawo szkoły wstyd prywaciarze, połowa z nich (absolwentów) na export trafi bo żaden mgr. inż nie chce za 1200 robić przykro mi. Dla wszystkich miejsca i tak nie starczy w pracy a trzepanie kapuchy z pampersem na dupie na kasie w tesco/biedronce też słaba perspektywa.

    7 0
  • ~jurempus 2014-03-22 19:12:09

    Teraz młodzież ma takie możliwości...za moich czasów to szło sie do szkoły jako była...nie było wyboru...bieda panowała,na skuterek nie było pieniędzy,na komputer nie było pieniędzy nawet roweru niebyło porządnego a jak ktoś miał starą komure cegłe to był ktoś.A teraz młodzież ma wszystko co chcą i jeszcze źle...przydało by się tak miesiąc lat 90 zobaczyli by jak to fajnie zyć bez komputerów,bez skuterów,bez komórek bez niczego...jedyna rozrywka jaka była to łopata i rzucanie ziemi z kupki na kupke albo grac w piłke z kolegami albo do pola się szło ziemniaki kopać

    4 0
  • ~RobBob 2014-03-22 19:49:59

    Kiedys tu byl art ze beda przyjecia do db schenker czy ktos zorientowany czy beda, juz byly ?

    4 0
  • ~Arteks 2014-03-23 14:03:13

    @jurempus - coś z tego piszesz jest na rzeczy. Dzisiaj nawet zarabiając 1200 zł i mieszkając z rodzicami można się szybciej dorobić auta niż w przypadku naszych rodziców którzy dorabiali się auta przez spadek albo wyjazdy na saksy... Ale młodzi ludzie są szalenie roszczeniowi i chyba leniwi skoro zamiast wykorzystywać możliwości mają czasem pretensje do władz miasta czy kraju, że "nie dają im pracy"... @roy - te dane o zarobkach w Biedronce są już nieaktualne. Poszukaj sobie w prasie fachowej informacji lub popytaj osoby które tam pracują. Tam się zarabia minimum 2000 zł a czasami jeszcze więcej. W Lidlu można zarobić nawet 2600 zł. Podawałem ostatnio w innej dyskusji linka do źródła takich informacji. Poza tym mają niezły socjal dla swoich rodzin. @RobBob - widziałem niedawno ogłoszenie na ogólnopolskim Rynku Kolejowym, że DB Schenker szuka do pracy inżynierów spawalnictwa w Rybniku - widocznie u nas nie ma takich specjalistów skoro ogłaszają się na ogólnopolskim portalu.

    0 2

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy potrafimy ze sobą rozmawiać mimo różnic w poglądach?




Oddanych głosów: 1352