zamknij

Sport i rekreacja

Nie żyje Zbigniew Paliński z Rybnickiego Klubu Karate Kyokushin

2023-12-09, Autor: 

Zmarł trener Zbigniew Paliński, który od wielu lat był związany z Rybnickim Klubem Karate Kyokushin.

Reklama

Z ogromnym smutkiem informujemy, że dziś odszedł nasz trener, nauczyciel i wielki przyjaciel - nasz Mentor Sensei Zbigniew Paliński. Łączymy się w bólu z rodziną – czytamy na profilu Rybnickiego Klubu Karate Kyokushin.

Zbigniew Paliński miał 62 lata. Jego pogrzeb odbędzie się w środę 13 grudnia o godz. 10:30 w kościele Ojców Franciszkanów (parafia pw. św. Józefa Robotnika).

W mediach społecznościowych Zbigniewa Palińskiego żegnają jego znajomi i przyjaciele:

Mariusz Wowra - Rybnicki Klub Ju Jitsu Sportowego:

Dzisiaj z samego rano dostałem bardzo smutną wiadomość zmarł mój przyjaciel, którego poznałem wiele lat temu przez sporty walki. Wyśmienity Trener Karate Kyokushin, nauczyciel oraz człowiek wielkiego formatu Zbigniew Paliński. Nieraz siedzieliśmy w jego biurze i pijąc kawę po turecku zrobioną przez Zbycha rozmawialiśmy o sportach walki. Były to bardzo konstruktywne rozmowy i dobry czas. Będzie mi tego bardzo brakować. Tak naprawdę nie wiem co powiedzieć, dla mnie szok i niedowierzanie. Myślę Zbychu, że po drugiej stronie kiedy się spotkamy to potrenujemy jeszcze razem. Osu!

Krzysztof Kazek – policjant i członek Rady Dzielnicy Zamysłów:

Dzisiaj, 9 grudnia odszedł na zawsze mój Wielki Przyjaciel, „Brat”, Trener, Nauczyciel - Zbigniew Paliński. Człowiek Prawy, Uczciwy i Dobry. Niech spoczywa w pokoju. Wierzę, że kiedyś pewnie spotkamy się gdzieś tam na wspólnym treningu. Osu Przyjacielu.

Oceń publikację: + 1 + 134 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (3):
  • ~nutytyty 2023-12-09
    22:24:04

    58 1

    Wielki czlowiek i trener.
    Z ogromnym smutkiem zegna sie takich ludzi.

  • ~1floyd 2023-12-10
    15:37:25

    37 0

    Człowiek Historia Rybnickiego Karate Kyokushin. Wspaniały Sensej, sędzia, no i mechanik. Lata temu, wspólnie z innymi zapaleńcami, wynosiliśmy żelastwo z byłej hydroforowni, czy wymiennikowni, tworząc późniejsze Bushido. To był wspaniały czas młodości. Jeszcze latem, podczas przypadkowego spotkania, namawiał mnie do powrotu do treningów. Zbyt wcześnie odszedłeś kolego.

  • ~RybnickiPatriota 2023-12-13
    17:54:31

    3 0

    Przykro mi :-(

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.