zamknij

Sport i rekreacja

Polonia zagrała do końca. ROW tylko z remisem

2017-04-15, Autor: ad

Rybniccy piłkarze byli dziś bardzo blisko powtórzenia wyniku z rundy jesiennej, kiedy wygrali w Warszawie z Polonią 1:0. Taki wynik bardzo długo utrzymywał się również na stadionie przy ul. Gliwickiej. W ostatnich minutach warszawianie strzelili jednak gola i uratowali cenny remis.

W poprzednich trzech kolejkach piłkarze ROW-u ponieśli trzy porażki. Ostatnia z nich, z Odrą Opole, była bardzo dotkliwa. Dlatego rybniczanie byli bardzo zdeterminowani, żeby zgarnąć dziś 3 punkty w starciu z inną drużyną walczącą o utrzymanie, Polonią Warszawa.

Reklama

W pierwszej połowie lepsze wrażenie pozostawili po sobie piłkarze gospodarzy. W 17. minucie z kilku metrów gola mógł zdobyć Marián Jarabica, który po zamieszaniu w polu karnym Polonii uderzył nad poprzeczką. W 22. minucie więcej szczęścia miał Przemysław Brychlik. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzałem głową nie dał szans Mateuszowi Tobjaszowi i było 1:0 dla ROW-u. Pod koniec pierwszej połowy warszawianie próbowali wyrównać, ale w ich akcjach zabrakło precyzji.

Zaraz po zmianie stron Polonia stworzyła sobie dwie groźne okazje. Najpierw w poprzeczkę trafił Krystian Pieczara, a chwilę później z dobrym strzałem Marcina Kluski poradził sobie Daniel Kajzer. Z minuty na minutę goście coraz bardziej się odsłaniali, co dawało szanse dla ROW-u na kontrataki. Najgroźniejszy z nich miał miejsce w 68. minucie. Rybniczanie zmarnowali jednak przewagę trzech na dwóch i zakończyli akcję słabym uderzeniem prosto w Tobjasza.

Końcówka spotkania przyniosła sporo emocji. W 84. minucie kontrę ROW-u nieprzepisowo zatrzymał Donatas Nakrošius. Za swoje zagranie Litwin ujrzał drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną. Niestety po raz kolejny rybniczanie udowodnili, że nie potrafią utrzymać korzystnego wyniku grając w przewadze. W 89. minucie w zamieszaniu w polu karnym ROW-u najlepiej odnalazł się Rafał Zembrowski, który z najbliższej odległości pokonał Kajzera. Ostatnia akcja meczu mogła należeć do gospodarzy, jednak po strzale jednego z nich piłka przeleciała obok słupka. Mecz zakończył się remisem 1:1, który z pewnością bardziej ucieszył przejezdnych. Rybniczanie na kolejne zwycięstwo muszą jeszcze poczekać.

W następnej kolejce II ligi rywalem ROW-u będzie Olimpia Elbląg. Mecz odbędzie się w Rybniku w piątek 21 kwietnia o godzinie 19:00.

ROW 1964 Rybnik – Polonia Warszawa 1:1 (1:0)

1:0 – Brychlik (22), 1:1 – Zembrowski (89)

ROW 1964 Rybnik: Kajzer, Janik, Jaroszewski (88’ Popiela), Zganiacz, Siwek, Gojny, Jary, Jarabica, Musiolik (75’ Spratek), Brychlik, Budzik (70’ Koleczko)

Polonia Warszawa: Tobjasz, Bochenek, Zembrowski, Choroś, Wojdyga, Ćwik, Nakrosius, Kluska (75’ Wierzbowski), Marczak, Pieczara (62’ Sauczek), Zapaśnik (57’ Wiśniewski)

Żółte kartki: 36’ Musiolik, 40’ Nakrosius, 84’ Nakrosius, 93’ Sauczek

Czerwone kartki: 84’ Nakrosius

26. kolejka:
ROW 1964 Rybnik - Polonia Warszawa 1:1
Stal Stalowa Wola - GKS Bełchatów
Warta Poznań - Gryf Wejherowo
Olimpia Elbląg - Legionovia Legionowo
Odra Opole - Siarka Tarnobrzeg 4:3
Polonia Bytom - Radomiak Radom
Raków Częstochowa - Puszcza Niepołomice 2:1
Kotwica Kołobrzeg - Rozwój Katowice 1:1
Olimpia Zambrów - Błękitni Stargard 1:2

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
1. Odra Opole 26 55 16 7 3 52-24
2. Raków Częstochowa 26 54 15 9 2 52-23
3. Puszcza Niepołomice 26 47 13 8 5 30-17
4. Radomiak Radom 25 44 12 8 5 26-20
5. Siarka Tarnobrzeg 26 41 11 9 6 45-36
6. Olimpia Elbląg 25 36 8 12 5 43-35
7. Legionovia Legionowo 25 35 9 8 8 38-31
8. Błękitni Stargard 26 35 8 11 7 35-29
9. Gryf Wejherowo 25 31 9 4 12 33-43
10. GKS Bełchatów 25 31 10 4 11 27-26
11. Rozwój Katowice 26 29 7 8 11 27-29
12. Warta Poznań 25 27 7 6 12 28-43
13. Stal Stalowa Wola 25 27 6 9 10 28-38
14. ROW 1964 Rybnik 26 26 7 5 14 25-39
15. Olimpia Zambrów 26 25 6 7 13 22-41
16. Polonia Warszawa 26 24 4 12 10 26-34
17. Kotwica Kołobrzeg 26 23 5 8 13 29-42
18. Polonia Bytom 25 19 8 3 14 21-37

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 7

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~Extraliga_1 2017-04-15 18:19:14

    Kajzer, Jarabica i Brychlik tylko o tej trójce można powiedzieć, że potrafią grać w piłkę. Tajemnicą przedstawiciela polskiej myśli szkoleniowej jest to, że grają Zganiacz i Siwek a czwarty umiejący grać, który nawet bez formy jest lepszy od tej dwójki Muszalik grzeje ławę. Pozostanie w 2 lidze w takiej sytuacji jest mało prawdopodobne.

    20 2
  • ~hanys z Rybnika 2017-04-15 18:56:11

    Prezes bardziej się cieszy jak wygrywają rezerwy , a pierwszą drużynę widzę ze ma głęboko w du..ie

    12 7

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Ciepło z elektrowni w domach rybniczan. To dobry pomysł?





Oddanych głosów: 1093