zamknij

Sport i rekreacja

„Ciężko wojować, jak nie masz kim”. Wysoka porażka TS ROW Rybnik z APLG Gdańsk

2020-09-27, Autor: Adam Doliba

W starciu beniaminków w 7. kolejce ekstraligi kobiet piłkarki TS ROW Rybnik przegrały na stadionie Rymera w Niedobczycach z APLG Gdańsk 0:4.

Reklama

Wielu kibiców rybnickich piłkarek liczyło dziś na przełamanie i pierwsze zwycięstwo ROW-u w ekstralidze kobiet. Na boisko Rymera przyjechał APLG Gdańsk, który we wcześniejszych sześciu meczach strzelił tylko jednego gola. To dawało nadzieję na sukces podopiecznych trenera Mariusza Adaszka.

Tak się jednak nie stało. Już w 8. minucie TS ROW stracił gola po strzale Karoliny Wierzbickiej. Pomimo kilku prób gospodyniom nie udało się wyrównać przed przerwą.

– W końcówce pierwszej połowy mogłyśmy doprowadzić do remisu. Szkoda, że nie wykorzystałyśmy okazji na wyrównanie – mówiła po meczu kapitan rybnickiej drużyny, Patrycja Matla.

Po zmianie stron dominowały gdańszczanki, które podwyższyły na 2:0 w 51. minucie. Rzut karny na bramkę zamieniła Wałentyna Tarakanowa. Chwilę później trzeciego gola dla przyjezdnych, po zamieszaniu w polu karnym, zdobyła Jagoda Szewczuk. W samej końcówce spotkania rybniczanki dobiła Wiktorija Chuda, ustalając wynik na 4:0.

– Z kim mamy punktować, jak nie z drużynami z dołu tabeli? Coś tu ewidentnie w naszej drużynie nie funkcjonuje. Ciężko powiedzieć, co jest tego powodem. Na pewno będziemy szukać rozwiązania w najbliższym tygodniu. Przed nami trudne spotkania, w których musimy wyjść i zagrać najlepiej jak tylko potrafimy – dodała Matla.

Rozgoryczenia po spotkaniu nie krył Mariusz Adaszek, które niedawno objął funkcję trenera TS ROW Rybnik:

– Przed meczem liczyliśmy na punkty. Były momenty, że to my prowadzimy grę i staramy się coś stworzyć. Jednak nie doprowadzaliśmy do sytuacji 100-procentowych, a Gdańsk wykorzystał nasze katastrofalne błędy. Mieliśmy nadzieję, że w drugiej połowie odwrócimy losy meczu, jednak to się nie udało.

Dużym problemem rybnickiej drużyny okazał się brak ławki rezerwowych. Z powodu kontuzji zabrakło dziś zmienniczek:

– Mieliśmy do dyspozycji tylko tę jedenastkę, którą widzieliśmy na boisku. Niestety nie mogliśmy zmienić zawodniczek, którym coś dolegało na boisku, bo nie mieliśmy kogo wpuścić. Ciężko wojować, jak nie masz kim. Dziewczyny dały z siebie wszystko.

Przed rybnicką drużyną mecze z wyżej notowanymi zespołami. W sobotę 3 października TS ROW zmierzy się na wyjeździe z Medykiem Konin, a za dwa tygodnie na stadion Rymera zawita Górnik Łęczna.

TS ROW Rybnik - APLG Gdańsk 0:4 (0:1)

0:1 - Karolina Wierzbicka (8), 0:2 - Wałentyna Tarakanowa (51 – rzut karny), 0:3 - Jagoda Szewczuk (61), 0:4 - Wiktorija Chuda (90)

TS ROW Rybnik: Dulak – Botor, Guzik, Stopka, Wieczorek, Suskova, Krzyżok, Matla, Pluta, Bulanova, Kurzelowska

7. kolejka ekstraligi kobiet:
Medyk Konin - Górnik Łęczna 2:2
ROW Rybnik - APLG Gdańsk 0:4
UKS SMS Łódź - Czarni Sosnowiec 0:2
AZS UJ Kraków - Rolnik Biedrzychowice 6:0
GKS Katowice - KKP Bydgoszcz

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
1. Czarni Sosnowiec 7 21 7 0 0 24-2
2. UKS SMS Łódź 7 18 6 0 1 16-3
3. Medyk Konin 7 14 4 2 1 18-5
4. Śląsk Wrocław 6 13 4 1 1 9-5
5. Górnik Łęczna 7 11 3 2 2 17-6
6. AZS UJ Kraków 7 10 3 1 3 11-8
7. KKP Bydgoszcz 6 7 2 1 3 6-6
8. GKS Katowice 6 7 2 1 3 7-12
9. APLG Gdańsk 7 7 2 1 4 5-13
10. Olimpia Szczecin 6 3 1 0 5 3-19
11. Rolnik Biedrzychowice 7 2 0 2 5 1-22
12. ROW Rybnik 7 1 0 1 6 5-21

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 9

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Na czym Miasto Rybnik powinno oszczędzać?









Oddanych głosów: 2908