W wyremontowanej hali w Boguszowicach odbył się mecz bokserski Euroligi pomiędzy drużynami RMKS-u „Minkus” Rybnik i SpartakaKomarno. Pojedynek rewanżowy obu ekip trzymał kibiców w napięciu do ostatniej walki. Dopiero rywalizacja w wadze ciężkiej wyłoniła zwycięzcę tego pojedynku.
Swoich fanów nie zawiedli najlepsi pięściarze z Rybnika – Mateusz Mazik i Patryk Cichocki. Pierwszy z nich w wadze piórkowej 57 kg pokonał w III rundzie na przewagę Mario Tavali. Z kolei Cichocki w wadze lekkiej 60 kg wygrał na punkty 4:0 z Varużanem Martyrosyanem. W wadze lekkopółśredniej 64 kg Kamil Młodziński przegrał 0:4 z Kate Gyuala (wicemistrz Europy i brązowy medalista mistrzostw świata). W wadze półśredniej 69 kg Mariusz Kaczmarczyk przegrał na punkty 0:4 z Arpadem Klasz (medalista mistrzostw świata juniorów z 2008 roku). W wadze średniej 75 kg Tomasz Gromadzki przegrał 0:4 z Zoltanem Haresa (mistrz Słowacji). W wadze półciężkiej 81 kg Przemysław Gorgoń pokonał na punkty 4:0 Mario Lakatosa. W ostatnim starciu wieczoru, w wadze ciężkiej 91 kg, Krzysztof Kowalski po dramatycznej walce pokonał na punkty 3:1 Sandora Baloga (obaj byli liczeni do 8). Ostatecznie RMKS „Minkus” Rybnik pokonał Spartaka Komarno 8:6.
Rybniczanom sekundowali w ringu Anatol Jakimczuk, Zbigniew Gąsiorowski i po raz pierwszy Wojciech Podgórny. Na widowni zasiedli m.in. mistrz olimpijski z Tokio – Marian Kasprzyk oraz medalista mistrzostw świata i olimpijczyk – ZbigniewKicka.
W czasie przerw kibiców rozgrzewał zespół taneczny „Fever Show” z Rydułtów.
Kolejny mecz RMKS „Minkus” Rybnik rozegra już za tydzień w Rumunii.