Zawody w Jaworznie odbyły się bez udziału kadetów, którzy w tym samym czasie wzięli udział w ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w Radomiu. Pojawił się za to Mateusz Mazik, który wrócił na ring po blisko dwumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją. Rybniczanin nie miał sobie równych w kategorii piórkowej 57 kg. W finale wygrał wysoko na punkty z brązowym medalistą Mistrzostw Polski seniorów Maciejem Mierzyńskim z Hetmana Białystok.
Z kolei w wadze lekkiej 60 kg bardzo dobrze spisał się Patryk Cichocki. Zawodnik RMKS-u „Minkus” Rybnik wygrywał wysoko na punkty walkę półfinałową. W decydującym starciu pokonał medalistę Mistrzostw Polski z tego roku, Mateusza Kosteckiego z Górnika Wieliczka. Ich walka była najładniejszą w całych zawodach. Dodatkowo Cichocki został uznany za najlepszego zawodnika turnieju. W nagrodę otrzymał okazały puchar.
Spośród juniorów w finale wagi 48 kg (papierowa) walczył Kamil Pierchała, który uległ na punkty 1:2 mistrzowi Ukrainy w tej wadze, Nazarowi Kurotchynowi.
W ringu zawodnikom sekundowali Anatol Jakimczuk i Zbyszek Gąsiorowski.