Zwycięstwo jest tym bardziej cenne, gdyż TS Volley wystąpił w niepełnym składzie. Do Sycowa nie pojechali ze względów zdrowotnych lub osobistych Łukasz Majenta, Wiktor Borowski i Andrzej Smiatek.
Trener Wojciech Kasperski wystawił eksperymentalny skład. Na libero zagrał Grzegorz Jaruga, na przyjęciu Michał Łata i Bartosz Inglot, a na prawym skrzydle Michał Dudek. Na środku tradycyjnie zagrali Tomasz Warda i Jakub Dejewski, a grę prowadził rozgrywający Łukasz Lip. Na zmiany wchodzili Dawid Drużga i Przemysław Wolny.
Nasz zespół rozegrał bardzo dobre zawody, świetnie funkcjonowała współpraca pomiędzy zawodnikami co przełożyło się małą ilość błędów własnych (np. tylko trzy zepsute zagrywki) i konsekwentne realizowanie taktyki.
MKS Rosiek Syców – TS Volley Rybnik 1:3 (23:25, 25:21, 23:25, 20:25)
W najbliższą sobotę 30 stycznia zostanie rozegrana ostatnia kolejka rundy zasadniczej. Do Rybnika przyjeżdża LKS Czarni Wirex Rząśnia zajmujący 3. miejsce w tabeli. Będzie to bardzo ważne spotkanie, gdyż ewentualne zwycięstwo pozwoli awansować na 7. miejsce i przystąpić do fazy play-off z dogodnej pozycji. Nasi siatkarze mimo, że zajmują dużo niższą lokatę nie są bez szans, gdyż w Rząśni w pierwszej rundzie pokonali tego wymagającego przeciwnika.
TS Volley Rybnik – LKS Czarni Wirex Rząśnia
30 stycznia 2010 r. godz. 18.00
Hala Zespołu Szkól Ekonomiczno-Usługowych w Rybniku, ul. Św. Józefa 30
Wstęp wolny.