Przystępując do meczu nasi siatkarze chcieli zdobyć chociaż jeden punkt. Niestety jeszcze przed meczem okazało się, że dwóch podstawowych graczy nie może wystąpić w meczu – Grzegorz Jaruga skręcił kostkę na treningu, a Jakub Dejewski leczy kontuzję nadgarstka. Z konieczności w pierwszej szóstce wystąpił Kamil Łyczko i Przemysław Wolny.
W pierwszym secie wyrównana walka toczyła się do wyniku 6-6, później opolanie zdobyli 4 punkty i zaczęli kontrolować przebieg gry. Ich przewaga urosła nawet do 8 punktów. Ostatecznie pierwszego seta wygrali opolanie 25-16.
>> Więcej zdjęć w fotogalerii
Drugi set to już bardziej wyrównana walka, dająca iskierkę nadziei na sukces. Opolanie od razu wyszli na prowadzenie i stale powiększali przewagę. Przy stanie 14-21 na zagrywkę poszedł Łukasz Lip i zaczęła się pogoń. Kilka dobrych obron (Łukasz Taterka, Kamil Łyczko) i świetna gra blokiem (Tomasz Warda, Marek Mandrela) przyniosła naszym serię punktów. W jednym ustawieniu zdobyliśmy 7 punktów i na tablicy pojawił się remis 21-21. W kolejnej akcji niedokładne przyjęcie zagrywki (blok z przechodzącej piłki) pozwoliło obudzić się gościom, którzy nie oddali inicjatywy do końca seta i wygrali 25-21.
Zryw rybniczan w drugiej partii pobudził liczną publiczność i obudził nadzieje na jeszcze lepszą grę w trzecim secie. Tak też się stało. Nasi siatkarze bardzo dobrze zaczęli seta prowadząc nawet 4 punktami (9-5). Później gra się wyrównała 18-18. Końcówka niestety znowu należała do dobrze grających opolan 25-22.
Mecz zakończył się oczekiwanym wynikiem, ale fragmenty dobrej (czasem bardzo dobrej) gry pozwalają myśleć, że kolejne mecze z nieco słabszymi przeciwnikami padną łupem naszych siatkarzy. Już w najbliższą sobotę będzie ku temu okazja. Do Rybnika przyjeżdża TS Victoria Wałbrzych, który znajduje się obecnie na 6. miejscu w tabeli. Zapowiada się, że wszyscy nasi siatkarze będą zdrowi i do dyspozycji trenera.
TS Volley Rybnik – AZS KU Politechniki Opolskiej 0-3 (16-25, 21-25, 22-25)
Skład TS Volley: Łukasz Lip (kapitan), Łukasz Taterka (libero), Michał Łata, Kamil Łyczko, Tomasz Warda, Marek Mandrela, Przemysław Wolny oraz Bartosz Inglot, Michał Dudek, Tomasz Brzezina (debiutant), Dawid Małysza. Trener: Wojciech Kasperski