| Nowości w serwisie |
| Zobacz nowe teledyski w dziale video >> |
|
|
| Życie rybnik.com.pl |
| wasze opinieforumfotogaleriafilmy video |
| W mieście |
| jedzeniepuby/dyskotekihotele/noclegikinaważne instytucjeedukacjareligia |

| Informacje praktyczne |
| przetargiplan Rybnikataxipostoje taxiparkingibankomatyurzędy pocztoweceny paliwradio w Rybnikutelefony alarmowepomoc drogowakomunikacjafotoradary w rybniku |
| O mieście |
| rys historycznyspacer po mieścielokalne mediadzielnice miastawww.rybnik.plwww.izbaph.rybnik.pl |
|
|
| Hosting |
![]() |
| Mailing |
![]() |
2008-07-21 Otrzymaliśmy kolejną relację, tym razem z Chin, z podróży rybnickich studentów po Azji. Smaki i kultura Państwa Środka zaskakują i zachwycają. Jacek Piecha, Tomek Piecha, Marek Kaczyński i Wojciech Misiurski wyruszyli w 7-tygodniową podróż po Azji, podczas której poznają kulturę i smaki odwiedzanych miejsc. Zapraszamy do lektury drugiej korespodencji, tym razem z Pekinu, którą specjalnie dla nas przygotował Jacek Piecha.
> Czytaj pierwszą relację o smakach Rosji.
Niezwykle wrażenie zrobiła na nas również Wielka Hala Ludowa, która jest siedzibą chińskiego parlamentu. Na sesje zjeżdża się do Pekinu z całych Chin około 3000 delegatów, a Wielka Hala mieści ich wszystkich.
Po dość aktywnym zwiedzaniu miasta, poszliśmy na spacer do parku Beihai, gdzie po pracy wypoczywają mieszkańcy Pekinu. Beihai to ogromny zielony teren, z jeziorem na którym można pływać łódką albo małą żaglówką. W niektórych miejscach zbierają się znajomi i oddają się swoim ulubionym rozrywkom. Chińczycy uwielbiają karty, kochają śpiewać ludowe piosenki. Często można też spotkać osiedlowe zespoły muzyczne, które grają na ludowych instrumentach. Muzyka ta, mało znana w zachodnim świecie, wywarła na mnie niesamowite wrażenie. Jest lekka, przyjemna, ale potrafi też skłonić do refleksji.
Warto dodać, że jedzenie w Chinach jest dla Europejczyków naprawdę tanie. Kiedy wybraliśmy się w czwórkę na obiad do miejscowej knajpki, za 8 różnych dań, ryż i 8 piw zapłaciliśmy niecałe 120 juanow (całość!), co daje na osobę w złotówkach kwotę około 9 złotych.
Kyle – Amerykanin, który od kilku lat podróżuje po Azji nauczył nas podstawowych zasad panujących w Chinach. To od niego nauczyliśmy się, że nie powinniśmy się oburzać gdy ktoś wykonuje czynności fizjologiczne na ulicy. Obecnie przebywa gdzieś w Mongolii (przynajmniej tam się wybierał).
Marti - Australijczyk, z którym wybraliśmy się wspólnie na zwiedzanie Pałacu Letniego. Jego żarty i opowieści na długo pozostaną w naszej pamięci.
Obecnie przebywamy w Xian w prowincji Shaanxi.
Pozdrawiamy Czytelników i Redakcję Portalu Rybnik.com.pl!
Jacek Piecha
|
| Perły wśród brudu 2008-08-22 |
| Podróż studentów z Rybnika po Azji dobiegła końca. Zapraszamy do przeczytania ostatniej relacji z Indii. |
| Pod jednym dachem z pytonem 2008-08-13 |
| Podróżnicy z Rybnika dotarli do Nepalu. Zapraszamy do przeczytania kolejnej relacji Jacka Piechy z podróży po Azji. |
| Syczuan = ostro 2008-08-05 |
| W kolejnej relacji Jacka Piechy z Chin dowiadujemy się więcej o kuchni i zwyczajach Syczuanu, Hong Kongu i Macau. |
| Inna twarz Chin 2008-08-01 |
| O tym jak bardzo Pekin różni się od innych regionów Chin pisze w kolejnej relacji z podróży po Azji Jacek Piecha. |
| Wcześniej znaczy taniej 2008-07-24 |
| - Jesteśmy ciekawi świata i lubimy aktywny wypoczynek. Musimy jeszcze nauczyć się „kupowania turystyki”
- mówi Andrzej Korbasiewicz – właściciel biura podróży Korbis Travel.
|
| [2008-08-15 20:34:51] |
| libra |
|
przyznaję, że nie chciałem brać udziału w tej żenującej dyskusji na tematy kulinarnych gustów trójki studentów na szlakach Azji....każdy ma prawo jeździć gdzie chce ( byle za swoje), jeść co chce, spać z kim chce ...nie mój interes. Każdy ma prawo do wypowiedzi i chwała za to Panu i demokracji. Czytając Wasze wypowiedzi przyznaje jednak rację tym, że zanim coś chce się napisać warto się zastanowić do jakiego kręgu kultury się zaliczamy i czy gusta pana Piechy mają być dla mnie wytycznymi w sprawie mojego menu. Dla mnie pies jest częścią mojego życia i jest członkiem mojej licznej rodziny a rodziny się nie je. To tyle. Panom studentom radzę założyć bloga i tam mogą z detalami opisywać swoje echy i achy na temat smaków kuchni azjatyckiej. Dla panów redaktorów portalu mam pytanie czy są sponsorami tej kulinarnej eskapady? Jeżeli tak to proszę to napisać, żeby zakończyć głupie spekulacje, a jeżeli nie to proszę utworzyć specjalny blok reportaży naszych rybnickich podróżników, ( a jest ich nie mało) których bogate doświadczenia i fotografie, pozwolą nam zapoznać się z innymi krajami, kulturami ( niekoniecznie tymi żołądkowymi ) a także podziela się z nami swoimi opiniami. W tej sytuacji mamy mnóstwo komentarzy ( słusznych i mniej słusznych) bowiem nikt przy zdrowych zmysłach nie przyjmie do wiadomości, że prywatny portal udostępnia za darmo swoje strony dla opisów kulinarnych trójki studentów i nie ważne na Boga jakie noszą nazwiska. To tyle.
|
| [2008-08-15 13:26:32] |
| maryla2 |
|
Brawo Panie CookieMonster ! Nie dał się Pan sprowokować, i dobrze. Polak, Europejczyk zjada psa - który w naszej kulturze jest przyjacielem człowieka, czy to wiecie ? Niech sobie Chińczycy jedzą co chcą ale J. Piecha przesadził. Może jak przeczyta komentarze to mu się zrobi głupio... Dla mnie jest zerem. Pozdrawiam.
|
| [2008-07-24 17:47:16] |
| Lateks |
|
szanowny panie CookieMonster: po pierwsze szanuje pana przekonania do bycia wegetarianinem, z resztą staram się szanować wszystkich ludzi bez względu na swoje przekonania, ale nie cierpię jeżeli ktoś narzuca swoje zdanie innym. Ja osobiście nie widziałem nigdy jak przygotowuje się mięso z psa. Aczkolwiek widziałem jaki zabija się różne zwierzęta które MY, Polacy, Europejczycy spożywamy na co dzień. Owszem nie jest to widok przyjemny (uważam wręcz że trzeba być nienormalnym by patrzeć na to z przyjemnością). Dlatego też doceniam ludzi którzy się tym zajmują bo spożywanie mięsa jest czymś naturalnym, i byśmy chyba zwariowali gdyby tego mięsa nie było w sklepach....
To że w innych kulturach zmienia się zwierzę jest chyba normalne. Bo w jaki naturalny sposób moglibyśmy jeść w polsce np. mięso z kangura????
Jeżeli pan chciał powiedzieć że pana zdaniem nie powinniśmy jeść w ogóle mięsa to rozumię, ale jeżeli pana zdaniem my wszyscy jesteśmy nie normalni bo smakuje nam mięso no to cóż szkoda słów...
Pozdrawiam
p.s. jeżeli pan widział jak się zabija psa w Chinach to niech pan opowie a jeżeli nie to proszę nie wypisywać jakiś domysłów.
|
| [2008-07-24 17:29:45] |
| Niedzwiedz |
|
Ciastek, ja do wegetarian nic nie mam ale tak czasami sobie myśle, że co niektórym od braku białka zwierzęcego troche świruje w głowie i napada ich mesjanistyczna wizja zbawienia świata. Dlatego róbmy a raczej jedzmy swoje. Wy trawe, my mięso i każdy na swój sposób jest szczęsliwy. Jednocześnie mam nadzieję, że przy kolejnej relacji oszczędzi Pan nas swymi wywodami. Pozdrawiam. P.S tak w gwoli ścisłości znam metody zabijania psów w chinach, jestem im przeciwny.
|
| [2008-07-24 17:06:19] |
| CookieMonster |
|
Hehehe, obaj widzę dajemy czadu - widzę, że skorzystał Pan z mojej rady i zajrzał do słownika - to się chwali. Tylko czemu dalej pan nie rozumie... Nie wnikam ;-).
1. Widzę, że Pan też nie wie jak chińczycy przygotowują psie mięso i czym się ten proces różni od procesu przygotowania mięsa wołowego w polskiej rzeźni. Gdyby Pan znał tę "subtelną" różnicę, to by Pan mi nie ciosał kołków na głowie.2. Znam doskonale proces produkcji mięsa w Polsce (i ogólnie na świecie) i dlatego od ponad 20 lat jestem wegetarianinem. Nie ma jednak co porównywac sposobu zabijania psów w chinach do sposobu zabijania krów w europejskich rześniach, więcm jeśli Pan pozwoli, daruję sobie daleszą dyskusję z Panem.
|
| [2008-07-24 11:55:49] |
| Niedzwiedz |
|
No Ciastek dajesz czadu !!! Przytocze znaczenie frazeologizmu, którego użyłeś : stanąć komuś ością [kością] w gardle -> 'przeszkadzać komuś, uprzykrzać komuś życie'; słownik frazeologiczny, wyd Europa 2003. Pleciesz Pan duby smalone !!!
A ja podejżewam, że Pan nie wie w jaki sposób przygotowuje się wyroby wędliniarskie, drobiarskie itp np w Polsce. Bo gdyby Pan to wiedział, to jako "europejczyk, wychowany w europejskim kręgu kulturowym nie tknąłby Pan tego".
3maj się Ciastek
|
| [2008-07-24 09:56:12] |
| CookieMonster |
|
Oj, panie Niedźwiedź, aleś mnie Pan rozbawił ;-)))
1. Ja Pana odsyłam do jakiejś dobrej księgi polskich przysłów. Dowie się pan z niej co w języku polskim oznacza frazeologizm "stanąć komuś ością w gardle" i jakie ma znaczenie w mojej wypowiedzi. Nie wyrzucaj Pan innym braku wiedzy, jeśli sam pan jej nie posiadasz.
2. Nie trzeba mnie uczyć, o różnicach kulturowych. Przecież moja wypowiedź WŁAŚNIE DO NICH SIĘ ODNOSIŁA!!!! Ja nie mam pretensji do chińczyków, że traktują psy tak jak je traktują. Tak ich wychowano, taka ich kultura. Nie mam prawa jej negować, chociaż mam prawo powiedzieć, że MNIE się ona nie podoba.
Ja napisałem, że mam pretensje do POLAKA, człowieka wychowanego w polskiej i ogólnoeuropejskiej kulturze, że się na takie traktowanie godzi. Podejrzewam, że Pan Piecha nie wie, w jaki sposób chińczycy przygotowują psie mięso, bo gdyby wiedział, to jako europejczyk, wychowany w europejskim kręgu kulturowym nie tknąłby go.
Na przyszłośc, życzę umiejętności czytania ze zrozumieniem, panie Niedźwiedź.
I nie pozdrawiam.:-///
|
| [2008-07-23 22:31:47] |
| Niedzwiedz |
|
Panie Cookie Monster!!! Pan żeś się już tyloma ciastkami napchał, że już na mózg Panu siadło! A skrajnym brakiem wiedzy to Pan szastasz na lewo i prawo wypisując, że Pies jako ssak ma ości, które stają w gardle. ŻENADA!!! A słyszał Pan o czymś takim jak kręgi kulturowe ? Wie Pan one bywają różne w zależności od części świata, i to co nie podoba się Europejczykom jest normalne gdzie indziej w świecie. I tak np. Hindusom włosy dęba stają jak widzą co my - europejczycy i inne pseudocywilizowane nacje wyprawiamy z Krowami. W Ameryce Pd. na śniadanko wpierniczają świnki morskie, te same które u nas w sklepach zoologicznych w klatkach popylają i służą za zabawki dla dzieci. Mam nadzieję, że nastęnym razem Pan zastanowi się głębiej nad treścią swojego wpisu i np sięgnie do jakiegoś źródła wiedzy( Jak dla Pana wikipedia.pl powinna styknąć)
|
| [2008-07-22 18:50:42] |
| CookieMonster |
|
Na miejscu szanownego pana Piechy, zanim zacząłbym komuś polecac jedzenie psiego mięsa, dowiedziałbym się najpierw w jaki sposób to mięso jest przygotowywane. A dokładniej, w jaki sposób zabija się w chinach psy na mięso. Podejrzewam, że nawet tak pustemu człowiekowi jak On, to "delikatne, wspaniałe mięso" stanęłoby ością w gardle. Chyba żaden zdrowy na umyśle europejczyk, wiedząc o tym co się robi w chinach z psami przed ich konsumpcją nie wziąłby takiego mięsa do ust.
Cóż za skrajny brak wiedzy, wyobraźni i ... sam nie wiem czego... :-////
|
| [2008-07-22 18:02:12] |
| Lucas |
|
Ciekawe czy po powrocie do kraju zacznie szczekać ...
|
| [2008-07-22 16:02:53] |
| jarotar |
|
Jacku Piecha - moim zdaniem w głowie Ci sie poprzewracało od tytułów, kariery, funkcji i pochodzenia. Cóż - to wszystko nie zastąpi dobrego morale. Czy gdybyś był wsród ludozerców zezarłbyś człowieka??? Zdjęcie, na którym obnosisz sie konsumpcją plus twoje 2 zdania na ten temat - obrzydliwe.
|
| [2008-07-21 13:45:38] |
| marten |
|
zjeść psa?! chyba bym sie nie przełamał...
|
| [2008-07-21 12:42:12] |
| bozena_smolka |
|
Życzę Wam dalszej tak owocnej w przeżycia podróży i czekam na następne relacje!!!
|
| Kalendarz imprez |
| Konkursy |
| RKM Rybnik - Lokomotiv DaugavpilsCinema City - Maraton sandałowy |
| Kultura i Rozrywka |
| ośrodki kulturyfotki z imprez |