Zmiany w kursowaniu autobusów 311A i 311B i 311C spowodowane są tym, że jastrzębski MZK wypełnia lukę po zlikwidowanych połączeniach rybnickiego PKS-u. - Na wycofaniu się PKS-u najbardziej ucierpieli na tym mieszkańcy Dębieńska, Bełku, Stanowic oraz sąsiednich Ornontowic. Dlatego usiedliśmy do rozmów z MZK i już teraz wprowadziliśmy nowy rozkład, aby uniknąć problemów we wrześniu, kiedy do szkół ruszą uczniowie, czyli ruch w autobusach będzie większy - tłumaczy Grzegorz Wolnik, pełnomocnik Burmistrza Czerwionki-Leszczyn.
Zdaniem wielu podróżnych, wiadomości dotyczące kursowania autobusów powinny na przystankowych rozkładach jazdy pojawiać się wcześniej. - O zmianach powinni informować nas wcześniej, a nie dzień przed. Rano przyszedłem na autobus do Leszczyn. Okazało się, że jedzie, ale przez Bełk i Stanowice. W niedzielę jeszcze żadna informacja nie wisiała - mówi zdenerwowany pasażer z Czerwionki.
MZK odpiera zarzuty pasażerów. - Po każdej zmianie pojawiają się narzekania. My rozwiesiliśmy nowe rozkłady już w zeszłym tygodniu. Także przez weekend każdy mógł się z nimi zapoznać. Jeszcze wcześniej informacje pojawiły się na stronie internetowej MZK – usłyszeliśmy w Międzygminnym Związku Komunikacyjnym.
Na pocieszenie zdenerwowanym pasażerom pozostaje informacja, że Urząd Miasta i Gminy w Czerwionce – Leszczynach czeka na uwagi i sugestie dotyczące rozkładu jazdy. - Przed rozpoczęciem roku szkolnego jest jeszcze czas na korekty. Na uwagi mieszkańców czekamy w Wydziale Rozwoju – mówi Grzegorz Wolnik.