- W ciągu półtorarocznej działalności, swoje firmy w ramach AIP otworzyło 16 osoób - mówi Judyta Mojżesz
Fot. Archiwum
Handel internetowy, reklama multimedialna, realizacja imprez, to tylko niektóre pomysły studentów na biznes, realizowane w ramach Akademickiego Inkubatora Przedsiębiorczości. W ciągu półtorarocznej działalności biura w Rybniku, swoje firmy otworzyło 16 osób.
Marcin Kaszuba i Mateusz Wojda, właściciele firmy ''D&T'', działającej w ramach AIP
Fot. Martyna Kaszuba
ZOBACZ PODOBNE
Sprawnie w trzeci wiek Studenci rybnickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku udowadniają, że na sport nigdy nie jest za późno. 15- osobowa reprezentacja żaków wzięła udział w IV Ogólnopolskiej Olimpiadzie Sportowej w Łazach.2012-05-21
Ważne dla Rybnika: strefy ekonomiczne istnieć będą nadal Zgodnie z obowiązującym prawem, w 2020 roku działalność powinna zakończyć Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, w skład której wchodzą tereny inwestycyjne w naszym regionie. Jednak efekty funkcjonowania strefy ekonomicznych w Polsce są tak dobre, że rząd zamierza wydłużyć ich działalność na kolejne lata.2012-05-08
Oto chluba rybnickich uczelni Piętnastu studentów – każdy z innego kierunku, każdy z najwyższą średnią. To oni zostali laureatami Interdyscyplinarnego Konkursu Indeksów, organizowanego przez samorządy studenckie trzech rybnickich uczelni.2012-04-21
W Polsce, Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości funkcjonują przy 32 uczelniach. Powstały, aby wśród studentów zaszczepić ducha przedsiębiorczości i ułatwić stawianie pierwszych kroków w biznesie.
W Rybniku inkubator zainaugurował swoją działalność w październiku 2008 roku. Przez ostatnie półtora roku roku własną firmę postanowiło otworzyć 16 studentów. - W półtorarocznym okresie działalności AIP w Rybniku współpracowaliśmy z 15 firmami. Obecnie swój pomysł realizuje 16 osób, które tworzą 12 firm. Jak na realia naszego miasta to bardzo dobry wynik – mówi Judyta Mojżesz, koordynatorka AIP w Rybniku.
Założenie firmy w ramach AIP jest bardzo proste i szybkie. Najważniejsze to mieć pomysł, odwiedzić stronę oraz wypełnić wniosek i wysłać go drogą mailową do inkubatora w Rybniku. - Następnym krokiem po przeanalizowaniu wniosku, jest umówienie się na podpisanie umowy i w tym samym momencie można już zacząć działać. Założenie firmy w ramach AIP trwa maksymalnie 3 dni – zapewnia Judyta Mojżesz.
- Od strony finansowej założenie firmy kosztowało nas 200 zł + VAT. To w zasadzie jedyny nakład jaki musieliśmy ponieść. Nie musimy opłacać składek ZUS, ani kosztów usług księgowej. Mamy również możliwość korzystania z powierzchni biurowej, porad prawnych oraz szkoleń i konferencji. W razie potrzeby możemy skorzystać z sieci kontaktów AIP oraz promocji – mówi Marcin Kaszuba, współwłaściciel firmy „D&T”, działającej w ramach inkubatora.
Studenci zakładający firmy w Akademickim Inkubatorze Przedsiębiorczości, zajmują się handlem internetowym, reklamą multimedialną, realizacją imprez czy pośrednictwem pracy. Judyta Mojżesz podkreśla, że nie rodzaj działalności jest najważniejszy a sam fakt podjęcia przez studentów działalności gospodarczej. - Budujące jest to, że coraz więcej młodych osób myśli o swojej przyszłości już podczas studiów. Zakładają swoje pierwsze firmy, myślą o rozwijaniu swoich zainteresowań, pasji no i o zarabianiu pierwszych pieniędzy. Myślę, że są świadomi, iż aktywność w młodym wieku zwróci się im z nadwyżką w niedalekiej przyszłości – mówi Judyta.
Więcej informacji o działalności inkubatora można uzyskać na stronie oraz odwiedzając biuro, które mieści się w Akademii Ekonomicznej w Rybniku przy ul. Rudzkiej 13c, budynek b, pok. 3.18.
No i takie projekty powinno się jeszcze bardziej wspierać !! =]
2010-03-24 04:09:35 ~Ksenopita
"Przez ostatnie półtorej roku..."
Od kiedy "rok" jest kobietą?
2010-03-24 07:36:18 ~werkk
16 studentów otworzyło swoje firmy a ilu w tym czasie ukończyło uczelnie. Dobrze by było podać jaki to procent te 16 osób.
2010-03-24 17:59:39 ~charlie01
Pierwszy raz zgadzam się z werrkiem. Jest to chociaż 0,5%? Nie ukrywajmy większość idzie na studia właśnie dlatego, że nie jest zaradna. Nie wie co ze sobą zrobić. Polskie uczelnie wyższe kształcą debili, zresztą same są debilne i nigdy nie powinny nosić miana uczelni wyższej. No, ale nic gratulacje dla tych, bardziej zaradnych, nie ważne ilu ich jest.
2010-03-24 18:32:03 ~Wisior
charlie01 widzę, że Ty jesteś jednym z tych przezajebiście zaradnych i niesamowicie błyskotliwych, którzy na studia się nie wybrali. Skoro twierdzisz, że uczelnie kształcą debili to powiedz mi która gałąź przemysłu rozwijała się bez inżynierów. Prąd w domu masz między innymi dzięki tym niezaradnym debilom, którzy niegdyś poszli na studia i zdobyli wykształcenie. Wyglądasz na takiego, który próbował zaczynać studia, ale niestety nigdy nie był w stanie ich ukończyć. Poza tym to, że 16 osób założyło firmy nie znaczy, że każdy student jest bezrobotny. Ja na roku aktualnie nie mam osoby, która by nie pracowała (a studiuje na studiach stacjonarnych), co więcej powiem, że nie mam osoby, która by nie pracowała w zawodzie. Znam za to kupę ludzi, wg. Ciebie "zaradnych", którzy tej pracy nie mają. Pozdrawiam
2010-03-24 18:42:27 ~charlie01
Ja sam zrezygnowałem ze studiów i tutaj Cię zdziwię, byłem najlepszym studentem na roku. Moja wina bo nigdy nie piszę dokładnie. Chodzi mi o studentów studiów humanistycznych, nie studentów politechnik. Bo już trzeba być kompletnym kretynem żeby po politechnice dobrej pracy nie znaleźć. Fakty są takie, że 95% studentów tych studiów nigdy nie powinna się tam znaleźć a Polskie uczenie są na żenująco niskim poziomie.
2010-03-24 19:58:53 ~auralfloat
Czemu jak czytam wypowiedzi charliego01 to zawsze posmiechuje sie? Oj czarli, czarli. Wyobraz sobie, ze po jednym kierunku uczelni technicznej, np po Politechnikach w calej Polsce kierunek budowa maszyn gorniczych konczy 2 tys. studentow. Mamy 2 tys. bezrobotnych. Wyobraz sobie, ze po etnologii czy arabistyce masz rocznie 200 absolwentow. Czy widzisz ta roznice? Najwiecej bezrobotnych produkuja uczelnie techniczne, bo rynek pracy i tak nie jest z gumy i nie da jesc wszystkim absolwentom obleganej niegdys np. telekomunikacji, informatyk czy innych marketingow i zarzadzac uczelni technicznych. Wybor studiow raczej swiadczy o zaradnosci a nie o jej braku - na studa cza sie dostac majac przynajmniej mature zdana i egzaminy wstepne, chyba ze masz na mysli "prywatne szkoly wyzsze". A tak ode mnie, to rzeczywiscie, chyba byles zmuszony przerwac studia, mimo ze byles prymusem, ups prymasem.
2010-03-24 20:26:59 ~slmen
Zdjęcie dobrane do felietonu super, blondyn, laptop i wiatr we włosach, ciekawe jaki ona może biznes prowadzić hmmm. 16 studentów w 18 miesięcy to moim zdaniem kiepski wynik, 40 studentów którzy założyli swój biznes który generuje zyski to już by można się czymś pochwalić. Gdzie są ułatwienia dla osób które ukończyły studia np 10 lat temu, i postanowili założyć własny biznes mając doświadczenie w pracy a znudziło ich pracowanie za 1600zł netto? Inkubator to dobry pomysł ale na biznes dla samego inkubatora.
2010-03-24 20:46:21 ~werkk
Dziewczyna ładna szkoda że mężatka.
2010-03-24 22:14:13 ~Wisior
Tak tak charlie01, ja prawie dostałem nobla, w zasadzie miałem być już profesorem, ale uparli się że muszę najpierw zrobić magistra:/ Niesamowite jest to, że w internecie każdy jest najlepszy i najmądrzejszy... Skoro sam twierdzisz, że byłeś studentem - znaczy się, że jesteś niezaradny oraz jako, że byłeś rzekomo najlepszy to logika nakazuje, że byłeś największym debilem na całym roku:) wiesz kształcą debili ===> najlepszy jest największym debilem:) Zresztą co ja Ci będę tłumaczył. Przecież byłeś najlepszy zrozumiesz;) Powiedz mi, czym się zajmuje po studiach ten najlepszy na roku? Skończyłeś je chociaż? Pozdrawiam
2010-03-25 00:06:41 ~thunder85
Hej mówicie tu o super-inżynierach, ale co niektórzy nie wiedzą ile mamy posłów w sejmie i takich mamy również absolwentów szkół technicznych co nie wiedzą jakie stawki vat mamy w polsce. Więc nie nie stawiajcie inzynierów pond innych absolwentów szkół wyższych
2010-03-25 09:18:15 ~werkk
Nikt nie stawia inż ponad wszystkich faktem jest że inż. potrafi coś wymyślić i w dzisiejszych czasach państwo by bez nich nie funkcjonowało normalnie. Humaniści tez są potrzebni powiedzą wierszyk, zaśpiewają piosenkę już nie wspomnę o filozofach bo tych to mamy w Polsce na pęczki niektórzy nawet studiów nie mają.
2010-03-25 14:42:48 ~nogluk
~charlie01- ciekawe co to były za studia? Wyższa Szkoła Czegośtam?? Najlepsi na roku nie rezygnują tak sobie, bo skoro byli najlepsi to ambicja im nie pozwoliłaby. Powiedz w czym byłeś najlepszy na roku. Bo na pewno nie w studiowaniu.
2010-03-25 17:03:39 ~Wrebowa
Niestety studentów mamy jakich mamy aż się boję o przyszłość tego kraju jak każdy to gej lub narkoman
2010-03-25 18:07:01 ~auralfloat
werkk, humanistyczne studia nie sa po to by spiewac pioseneczki, recytowac wierszyki, cytowac naukowcow czy filozofowac. Przejrzyj sobie jakie mozemy wyroznic kierunki i ich specjalizacje, to zdebiejesz. Co do filzofow to faktycznie, na Wiejskiej jest ich najwiej.
2010-03-25 21:44:03 ~Wisior
Może zostałem tutaj źle zrozumiany:) Mówiłem o inżynierach bo sam nim będę:) Nie chciałbym ujmować nikomu ze studiów humanistycznych, bowiem jak wiemy wszelaka nauka wywodzi się z filozofii:)
2010-03-26 07:28:04 ~werkk
Widzę że moja poprzednia wypowiedz zmusiła do refleksji i o to mi chodziło. Bo nie ważne jakie kto ma wykształcenie ważne czy to co robi robi dobrze. Murarz domy muruje Krawiec szyje ubrania. Ale gdzie by je uszył jak by nie miał mieszkania itd. polecam niektórym przeczytać cały wiersz.
2010-03-26 13:56:09 ~xanto
slmen => werkk => mężatka, czy nie mężatka, popatrzeć warto :P toć to któraśtamwicemiss Polski. Nieudana kandydatka na radną 4 lata temu z opcji prezydenta F., którą trza było gdzieś upchnąc w ramach rekompensaty ;)
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.