Przed nami już 6. edycja festiwalu. - Mimo niezbyt pokaźnego budżetu, chcemy, aby Rybnik Blues Festiwal stał się mocnym, stałym punktem repertuaru Rybnickiego Centrum Kultury - mówi dyrektor placówki Adam Świerczyna.
W tym roku organizatorzy tak ułożyli program festiwalu, aby każdego dnia na scenie zaprezentowały się rodzime, mniej znane zespoły, jak i gwiazdy tego gatunku zza oceanu. I tak, w piątek 12 marca zaprezentują się zespoły Acustic (Tychy, Radlin) oraz Why Ducky?. Gwiazdą wieczoru będzie Jonh Lee Sanders & The World Blue Band ze Stanów Zjednoczonych. Jonh Lee Sanders ma na koncie m.in. nominację do nagrody Emmy.
W sobotę 13 marca bluesowe granie rozpocznie wywodzący się z naszego regionu Kurcbend. Formacja znana dotąd była z klimatów jazzowo - swingowych. - Chłopaki zapewniły mnie, że przygotowali na festiwal specjalny, bluesowy repertuar. Myślę, że dla ich fanów będzie to prawdziwa gratka - zapowiada Adam Świerczyna. Prócz Kurcbendu w sobotni wieczór wystąpią zespoły: Blueszcz Band i JJ Band. Gwiazdą drugiego dnia festiwalu będzie Amerykanin David Evans. Jest to wybitny muzyk bluesowy i znawca bluesa tradycyjnego oraz bluesa country. Na co dzień wykładowca Uniwersytetu w Memphis. Co ciekawe, David Evans w sobotę o godz. 16.00 wygłosi również wykład o historii bluesa zatytułowany "Missisipi blues".
Tak jak w poprzednich latach, osobą odpowiadającą za repertuar festiwalu jest mający świetne kontakty w środowisku Bogdan Rumiak, lider zespołu Mr. Blues. To właśnie Mr. Blues będzie zespołem rozpoczynającym oba festiwalowe dni.
Również Mr. Blues będzie prowadził jam session, które odbędzie się po koncertach zarówno w piątek, jak i w sobotę.
Bilety na każdy dzień festiwalowy kosztują 40 złotych. Wstęp na jam session jest bezpłatny.
Rybnik.com.pl jest patronem medialnym festiwalu. Mamy dla Was wejściówki na imprezę - zobacz.